Dodaj do ulubionych

Jaja z kościoła

11.04.05, 21:41
Proponuję wklejać tu różne żarty, anegdoty i kawały związane z kościołem, wiarą, Jezusem itd. itp. Proszę tylko, tradycyjnie, nie bluzgać za bardzo.
Może zacznę:
Dlaczego Jezusa ukrzyżowano, a nie utopiono?
Bo akwarium by głupio nad drzwiami wyglądało smile)

Stare, ale jare. Kontynuujcie. Aha, żarty wcale nie muszą być anty, oczywiście.
Obserwuj wątek
    • wilma.flinstone Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 21:59
      Humor z zeszytow:

      Święty Augustyn miał żonę i dziecko, jednak w końcu ich wygnał i rozpoczął
      życie pobożne.

      Poncjusz Piłat był kuratorem rzymskiej firmy w Jerozolimie

      Duży wpływ na rozwój religijnosci miał Cyryl i jego metody.



      • mohernacymbale Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 22:32
        Znalezłem w sieci..nawet niewiem czemu mi się wydaje, że jest mocno na czasie:

        Jan Paweł II umarł, poszedł do nieba i przyjmuje go św. Piotr:
        - Ty, Janie Pawle II, za twoje zasługi dla ludzkości i Kościoła dostaniesz
        Ferrari i najlepsza chatę w niebiosach!
        J.P.II zadowolony jedzie sobie po Niebieskiej Autostradzie, wyprzedza wszystkich
        zadowolony z siebie, a tu nagle wyprzedza go jadące wiele szybciej piękne,
        czerwone Lamborghini, w którym siedział za kierownicą młody, straszliwie
        zapuszczony facet z długimi włosami. J.P.II zawraca z piskiem opon, wraca do św.
        Piotra i mowi:
        - Ja tu św. Piotrze poczyniłem takie zasługi dla ludzkości i naszej matki
        Kościoła, a tu mnie jakiś punk w cholernym Lamborghini na Niebieskiej
        Autostradzie wyprzedza!!! Zrób z tym coś!!!
        św. Piotr z zadumą w głosie:
        - Ciężka sprawa, to syn Szefa.
        • mohernacymbale Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 22:34
          No i jeszcze jeden, spodobał mi się:
          Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga. Einstein zadaje pytania:
          - Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
          - Oczywiście!
          - Czy może go podnieść?
          - Bóg jest wszechmocny!!
          - A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?
          • mohernacymbale Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 22:35
            Kurde, znalezłem następny na czasie, super pasuje do obecnej sytuacji (która mam
            nadzieję właśnie minęła):

            Polska, rok 2005:
            Siedzi facet przed TV i strasznie zdenerwowany przełącza programy:
            Pierwszy kanał: msza święta...
            Drugi kanał: transmisja na żywo pasterki z Watykanu...
            Trzeci kanał: transmisja z chrztu 35 dziecka Wałęsy...
            Gość denerwuje się coraz bardziej bo chciałby obejrzeć cos normalnego.
            Czwarty kanał: film pt. "Jak to Maryja została dziewicą"
            Piąty kanał: siedzi ksiądz i mówi: "I czego palancie przełączasz kanały?!!!"
      • berdanka Re: Jaja z kościoła 26.07.05, 17:18
        Ty decydujesz, co śpiewać:
        Wykaz pieśni, jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem, gdy rozwija się
        następujące prędkości:
        80km/h - Pobłogosław, Jezu DROGI
        90KM/H - To szczęśliwy dzień...
        100km/h - Cóż Ci Jezu damy...
        110km/h - Ojcze Ty kochasz mnie
        120km/h - Liczę na Ciebie Ojcze...
        130km/h - Panie przebacz nam...
        140km/h - Zbliżam się pokornie...
        150km/h - Być bliżej Ciebie chcę...
        160km/h - Pan Jezus już się zbliża...
        170km/h - U drzwi Twoich stoję Panie...
        180km/h - Jezus jest tu...
        200km/h - Witam Cię, Ojcze...
        210km/h - Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie...
    • epa5 Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:12
      Ogłoszenia parafialne
      Bracia i siostry, jestem księdzem i niedawno dostałem pracę w kościele na
      stanowisku Marketing Assistant w parafii. Ksiądz proboszcz kazał mi się zająć
      projektem MOC (Marketing Oriented Church) czyli Świątynia Zorientowana Na
      Usługi Rynkowe (SZNUR), który to projekt zastąpił SZPAGAT (Świątynia Zarządzana
      Przez Autonomiczne Gremium Autorytetów Teologicznych), i jest wstępem do
      aktualnego w czasach globalizacji zadania LINA (Legion Internacjonalistycznych
      Namiestników Arcykapłaństwa). Mamy dosyć obszerne bazy danych wiernych (ks.
      dobrodziej chodził po kolędzie z laptopem w tym roku) oraz sieć akwizytorów
      (prawo jazdy + znajomość branży), którzy obecnie zajmują się głównie
      dystrybucją opłatków. Wg mnie istnieje szansa dotarcia z naszą ofertą do
      wiernych w drodze marketingu bezpośredniego - mailingu. Moim zadaniem jest
      przystosowanie oferty naszego kościoła do obecnych czasów. Sam mam kilka
      propozycji, ale jestem jednak amatorem i wolę się skonsultować z prawdziwymi
      fachowcami w dziedzinie marketingu. Jeżeli możecie coś do tego dorzucić, bardzo
      proszę - mam na utrzymaniu trójkę dzieci, a czwarte jest w drodze i bardzo mi
      zależy na tej robocie.
      1. Do końca miesiąca odpust zupełny TYLKO 99 zł!
      2. Jutro komunia o smakach paprykowym, cebulowym i bekonu - tylko u nas!
      3. Przy zamówieniu czterech wesel - jeden pogrzeb gratis.
      4. Tylko u nas! Woda święcona pH 5,5! Nie zawiera konserwantów. Dla pierwszych
      100 wiernych nasz czerwony kubek.
      5. Posezonowa obniżka pokuty. Do 20% mniej za grzechy ciężkie!.
      6. Zapraszamy na koncert muzyki POPowej. Występują: kapłani z cerkwi
      prawosławnej...
      7. Nowość! Pogrzeby rodzinne! Dzieci do lat 7 - bezpłatnie! Młodzież pod opieką
      dorosłych - 50% bonifikaty!
      8. Zestaw głośnomówiący i hands-free do spowiedzi.
      9. Karta Master Biskupcheque uprawnia do 0,05% zniżki przy tacy w naszej sieci!

    • epa5 Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:13
      Autentyczne ogłoszenia parafialne
      1. Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu który na okres wakacji
      zaprzestał swojej działalności.
      2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w
      przedsionku.

      3. W każda środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich
      dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem.

      4. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i
      zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego.

      5. W niedzielę ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór
      odśpiewał hymn "klaskajmy wszyscy w dłonie".

      6. Na wspólnej wieczerzy było jak w niebie - brakowało wielu z tych, których
      się spodziewaliśmy.

      7. Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź
      i posłuchaj naszego organisty".

      8. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbęda się chrzty.
      Dzieci będą chrzczone z obu stron.

      9. W czwartek o 16.00 wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść
      wcześniej.

      10. W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska
      zaśpiewa "Połóż mnie do łóżeczka" razem z wikarym.

      11. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w
      każdy piatek po południu.

    • wilma.flinstone Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:14
      - Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz.
      - Wiem jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań,
      kiedy dojdziesz do 'nie kradnij' jeden z parafian na pewno się zaczerwieni.
      Kiedy w poniedziałek pastor spotkał się z księdzem i spytał:
      - Czy wyjaśniła się sprawa z rowerem?
      - Tak, zrobiłem jak mi poradziłeś, a kiedy doszedłem do 'nie cudzołóż',
      przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...
        • wilma.flinstone Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:19
          Przychodzi babcia do ksiedza
          - Czy ksiadz moze mi ochrzcic kota - on jest taki madry, posłuszny.
          - Hmmm ochrzcic kota babo - Co ty? Na glowe ci padło?
          - Dam za to 35,000 dolarów
          Myśli ksiadz - dobra, ale sumienie go gryzło, poszedł do biskupa
          - Ochrzciłem kota - mówi
          - Co ty baranie zrobiłes? - mówi biskup
          - Ale baba dała za to 35,000 dol.
          - Aaaa to w takim razie prosze przygotować kota do bierzmowania...


        • kochanica-francuza Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 00:17
          wilma.flinstone napisała:

          > - Matko Przelozona, co robic, zgwalcili mnie! - krzyczy mloda zakonnica.
          > - Idz do refektarza i zjedz cala cytryne - odpowiada Matka.
          > - A to cos pomoze?
          > - Nie, ale chociaz ten usmiech zniknie...

          hmmmm,to jest akurat dowcip,który mnie mierzi swoim seksizmem,a nie
          antyklerykalizmem...
          • wilma.flinstone Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 10:50
            Mylisz pojecia. Gdyby bohaterka dowcipu byla pani Jadzka z miesnego, pani
            Bozenka-sekretarka lub pani Iwonka-barmanka, czyli kobieta, ktora sama decyduje
            o tym co zrobi ze swoim cialem, wtedy dowcip bylby czysto seksistowski. Ale nie
            w przypadku kobiety, ktorej sie wmawia, ze wstrzemiezliwosc cielesna jest
            ofiara, ktora Bog ceni najbardziej ...
            • kochanica-francuza Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 20:59
              wilma.flinstone napisała:

              > Mylisz pojecia. Gdyby bohaterka dowcipu byla pani Jadzka z miesnego, pani
              > Bozenka-sekretarka lub pani Iwonka-barmanka, czyli kobieta, ktora sama decyduje
              >
              > o tym co zrobi ze swoim cialem, wtedy dowcip bylby czysto seksistowski. Ale nie
              >
              > w przypadku kobiety, ktorej sie wmawia, ze wstrzemiezliwosc cielesna jest
              > ofiara, ktora Bog ceni najbardziej ...


              Nie.Dowcip jest seksistowski,bo zakłada,że gwałt jest przyjemnością.
              • wilma.flinstone Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 22:29
                Nigdzie tu takiego zalozenia nie widze, albowiem wyklucza je osoba glownej
                bohaterki dowcipu, ktorej seksualnosc znajduje sie w okowach religijnych
                aksjomatow. I to ewentualnie dla niej, kobiety ktora zadnej formy seksu nigdy
                nie zaznala, gwalt moze byc przyjemnym przezyciem - tak zaklada dowcip. To
                logicznie rzecz biorac. Ujmujac rzecz jezykowo - to podmiot jest najwazniejszym
                elementem kazdej wypowiedzi - gramatycznie, logicznie, semantycznie,
                syntaktycznie - to jemu jest podporzadkowana cala reszta, niezaleznie od tego
                czy wypowiedzia jest pojedyncze zdanie, dowcip czy cala epopeja. Tak wiec to
                zakonnica jest tu kluczowa, a nie proces jej gwalcenia.
              • krakowiak2004 Akty strzeliste po najeździe Tatarów 15.07.05, 11:26
                W pewnym żeńskim klasztorze po najeździe Tatarów matka przełożona biega po
                krużgankach i zawodzi:
                - Mieli gwałcić i nie gwałcą? Mieli gwałcić i nie gwałcą!
                Aż wreszcie wpadła do refektarza, gdzie zgromadziły się wszystkie nowicjuszki i
                zgodnym chórem śpiewały:
                - O dzięki ci panie, że do woli i bez grzechu!
    • epa5 Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:17
      Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą
      zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła. Gdy wsiadła do
      samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna
      nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby
      wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na
      nogę siostry, a ona zapytała:
      - Bracie, czy pamiętasz psalm 129?
      A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowóż, gdy biegi zmieniał, ponownie
      ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
      - Bracie, pamietasz psalm 129?
      A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a
      ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm 129:
      "Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda".

      MORAŁ: Ksiądz, nie ksiądz... Pismo trzeba znać.
    • epa5 Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:17
      Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział:
      - Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem na temat rozprzestrzeniającej się tam
      pladze narkomanii i musimy cos z tym zrobić, lecz problem w tym ze niezbyt
      wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was
      wszystkich z misja na ziemie: idźcie i zdobądźcie próbki różnych narkotyków.
      Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy
      do czynienia.
      Jak postanowił, tak się tez stało.Apostołowie udali się na ziemie i po jakimś
      czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami.
      - Puk, puk! - rozległo się u drzwi Jezusa. - Kto tam? - Św. Piotr. - Co
      przytargałeś? - Marihuanę z Kolumbii. - Ok. wchodź. - Puk, puk! - Kto tam? -
      Św. Marek. - Co przytargałeś? - Haszysz z Amsterdamu. - Ok. wchodź. - Puk,
      puk! - Kto tam? - Św. Paweł. - Co przytargałeś? - Konopie z Indii. - Ok.
      wchodź. - Puk, puk! - Kto tam? - Św. Łukasz. - Co przytargałeś? - Opium z
      Indonezji. - Ok. wchodź. - Puk, puk! - Św. Krzysztof. - Kto tam? - Co
      przytargałeś? - LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie. - Ok.
      wchodź.
      I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet.
      - Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze. - Kto tam? - Judasz. - Co przytargałeś? -
      FBI !!! Łapska w górę, gębami do ściany i nie ruszać się !!!!!!!!!!
    • wilma.flinstone Przeboj! 11.04.05, 23:22
      W parafii pojawił się nowy ksiadz. Proboszcz obserwował go dyskretnie, jak
      sprawuje sie podczas spowiedzi. Coś jednak nie spodobało mu się i postanowił
      sprawie przyjrzeć bliżej.
      Wcisnął się z nim do konfesjonału podczas spowiedzi, żeby lepiej móc obserwować.
      Po zakończonej spowiedzi poprosił go na stronę, usiadł z nim poprosił, żeby
      tamten posłuchał kilku rad. I proboszcz rzekł:
      - Patrz i spróbuj tego: usiądź wygodnie i skrzyżuj ręce na piersiach.
      Młody ksiądz tak też uczynił.
      - No i jak jest?
      - No nieźle - odparł młody.
      - Widzisz! No to teraz, przyłóż rękę do brody i zacznij ją delikatnie pocierać.
      Młody ksiądz tak też uczynił.
      - No i jak jest? - zapytał proboszcz.
      - No, całkiem, całkiem.
      - No to teraz uważaj, bo będzie bardzo ważny moment. Powtórz za mną: "Tak, tak,
      rozumiem, mów dalej synu, rozumiem, co wtedy czułeś?"
      Co proboszcz kazał, to młody ksiądz uczynił.
      - No i jak ci się to podoba? - zapytał wówczas proboszcz.
      - Nie... No, całkiem w porządku, całkiem OK...
      - No widzisz. To czy nie lepiej byłoby spróbowac w ten sposób, zamiast siedzieć
      okrakiem, walić się w uda przy co drugim zdaniu i wołać:
      "No nie pierdol! Ale jaja! Gadaj co było dalej!"
    • epa5 Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:26
      10 powodów, dla których Piwo jest lepsze niż Jezus
      1. Nikt Cię nie zabije za niepicie Piwa
      2. Piwo nie mówi Ci jak uprawiać seks
      3. Piwo nigdy nie wywołało wojny
      4. Nieletni, którzy nie myślą samodzielnie nie są zmuszani do Piwa
      5. Kiedy masz Piwo nie stukasz do drzwi innych ludzi żeby im je dać
      6. Nikt nigdy nie był spalony na stosie, powieszony lub torturowany z powodu
      preferowanego rodzaju Piwa
      7. Nie musisz czekać 2000 lat na drugie Piwo
      8. Istnieją prawa zabraniające podawanie kłamliwych informacji na etykietach od
      Piwa
      9. Możesz udowodnić, że masz Piwo
      10. Jeśli poświęciłeś swoje życie Piwu, istnieją organizacje, które mogą Ci
      pomóc
    • epa5 Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:28
      Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać.
      Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać. Na początku przyszedł do
      Arabów. Pyta sie: - Czy chcecie moje przykazanie? - A jakie? - "Nie kradnij". -
      Panie! My żyjemy z rabowania karawan, jezeli przestaniemy kraść, to jak na tej
      pustyni bedziemy mogli wyżyc, jest to niemożliwe! Nie chcemy takiego
      przykazania Przyszedł Pan do Amorytów i pyta - Czy chcecie moje przykazanie? -
      A jakie? - "Nie zabijaj". - Panie! Jesteśmy najwaleczniejszym narodem, żyjemy z
      wojny i z podbojów, jak bedziemy mogli egzystować bez zabijania? Nie, nie
      chcemy twojego przykazania. Przyszedł Pan do Amalekitów i pyta: - Czy chcecie
      moje przykazanie? - A jakie? - "Nie cudzołóż". - Panie! Podstawą naszego kultu
      sa kapłanki oddające się miłości w światyni, jeżeli tego zaniechamy to co
      stanie sie z naszą religijnościa, naszą wiarą? Nie, nie chcemy Twojego
      przykazania. Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski
      znajdujący sie w niewoli egipskiej, przyszedł do nich i pyta: - Czy chcecie
      moje przykazanie? - A ile by ono kosztowało? - Nic, za darmo! - Tak całkiem bez
      płacenia? - Całkiem za darmo! - To my byśmy wzięli dziesięć.
    • epa5 Re: Jaja z kościoła 11.04.05, 23:32
      Ankieta dla Boga
      Bóg chciałby ci podziękować za wiarę i modlitwę. Aby lepiej sprostać twoim
      potrzebom, prosi cię o poświecenie kilku minut odpowiedzi na poniższe pytania.
      Twoje odpowiedzi będą traktowane jako poufne, nie musisz tez ujawniać swoich
      personaliów, chyba, że chciałbyś otrzymać osobistą odpowiedz na swoje
      komentarze i propozycje.

      1. Skąd po raz pierwszy dowiedziałeś(aś) się o Bogu?

      Prasa codzienna
      Telewizja
      Rozmowa
      Tygodnik ilustr.
      Biblia
      Inna książka
      Objawienie
      Olśnienie w obliczu śmierci
      Ognisty krzak
      Internet
      Inne źródło (jakie):
      2. Z którego modelu Boga korzystasz:

      Trójca (Ojciec, Syn i Duch Święty)
      Jehowa
      Jezus
      Allach
      Szatan
      YHWH
      Żaden z powyższych, zwiódł mnie fałszywy bóg.
      3. Czy Twój Bóg dotarł do Ciebie nieuszkodzony, kompletny, bez zauważalnych
      usterek i brakujących elementów?

      Tak
      Nie
      Jeśli nie, opisz poniżej napotkane problemy:
      4. Które czynniki spowodowały, ze przyjąłeś(ęłaś) swą religię? Możesz zaznaczyć
      kilka pozycji.

      Indoktrynacja ze strony rodziców
      Potrzeba posiadania powodu, aby żyć
      Indoktrynacja przez otoczenie
      Wrodzony konformizm
      Chęć aby mi wskazano, kim gardzić
      Mój wymyślony przyjaciel dorósł
      Nie cierpię myśleć samodzielnie
      Chęć poznania dziewcząt / chłopców
      Strach przed śmiercią
      Chęć wkurzenia rodziców
      Potrzeba oderwania się od pracy na jeden dzień w tygodniu
      Chciałem(am) być czegoś pewny(a)
      Lubię muzykę organowa
      Chcę być ministrem / posłem / senatorem
      Chciałem(am) poczuć się moralnie lepszy(a)
      Jałowiec stanął w płomieniach i mi kazał
      5. Czy czciłeś dotąd innego boga? Jeśli tak, który fałszywy bóg Cię zwiódł?
      Możesz zaznaczyć kilka pozycji.

      Odin
      Zeus
      Apollo
      Barney T.B.P.D.
      Wielka Dynia
      Bill Clinton
      ognista kapusta
      Cthulhu
      Wszechpotężny Dolar
      Ra
      Wielki Duch
      Słońce
      Księżyc
      Inny:
      6. Czy oprócz swojego Boga korzystasz teraz także z innych źródeł inspiracji?
      Możesz zaznaczyć więcej niż jedną pozycje.

      Tarot
      Astrologia
      Chiromancja
      Poradniki
      Biorytmy
      Wróżenie z fusów
      Płonące krzaki
      Krwawe ofiary
      Wędrówki po pustyni
      Loterie
      Telewizja
      Playboy i / lub Playgirl
      Seks, Narkotyki i Rock'N'Roll
      Bill Clinton
      Mantry
      Kryształy
      Piramidy
      Polisy ubezpieczeniowe
      Inne:
      Nie korzystam
      7. Ilość boskich interwencji utrzymywana jest na określonym poziomie, aby
      zachować równowagę pomiędzy odczuwalną obecnością Boga a ślepą wiara w Niego.
      Czy chciałbyś(chciałabyś) [zakreśl jeden punkt]

      a. Więcej boskich interwencji
      b. Mniej boskich interwencji
      c. Obecny poziom boskich interwencji mi odpowiada
      d. Co to są boskie interwencje?
      8. Bóg stara się także zachować równowagę pomiędzy cudami i katastrofami. Ocen
      w skali 1 - 5 jego działanie poprzez: (1=niedostateczne, 5=wzorowe):

      a. Klęski
      powodzie
      1 2 3 4 5
      głód
      1 2 3 4 5
      trzęsienia ziemi
      1 2 3 4 5
      wojny
      1 2 3 4 5
      epidemie
      1 2 3 4 5
      SPAM
      1 2 3 4 5
      Microsoft
      1 2 3 4 5


      b. Cuda
      wyratowanie
      1 2 3 4 5
      nagle ozdrowienie
      1 2 3 4 5
      gwiazdy unoszące się nad miastami
      1 2 3 4 5
      płaczące rzeźby i obrazy
      1 2 3 4 5
      zamiana wody w wino
      1 2 3 4 5
      chodzenie po wodzie
      1 2 3 4 5
      mówiące ogniste krzewy
      1 2 3 4 5
      działające piloty showview
      1 2 3 4 5
      wciąż żyjący Saddam H.


      9. Czy masz inne komentarze lub sugestie, które mogłyby usprawnić Boską
      obecność i działanie? [możesz dołączyć dodatkowe arkusze]

    • fehu1 Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 00:11
      Zmarl rabin świetobliwy i stanął u wrót niebieskich. Płacze ,łzy ociera.
      Spojrzał na niego święty Piotr, a ze rabin starozakonny, przeto pobiegł do Pana
      boga i pyta co ma zrobic z rabinem płaczącym gorzko przed niebiańską furtą?
      - A wpuść go, daj mu chmurkę ciepłą, koszerne mleko, niech sobie tam siedzi
      spokojnie. Prawy był i szlachetny Żyd, chociaz starozakonny, zasłuzyl sobie na
      miejsce w raju.
      No i zrobił swiety Piotr, jak mu Pan Bóg przykazał. mija jeden dzie, drugi,
      rabin siedzi na chmurce i bez przerwy płacze.Na pytania Piotra dlaczego pLacze
      nie odpowiada, tylko coraz głosniej szlocha.
      Pobiegł znowu świety Piotr do Pana Boga i wszystko mu zdenerwowany wielce
      opowiada, bo szlochanie rabina juz sie po całym raju zaczyna roznosić.
      Pofatygował sie sam Pan Bóg do rabina i pyta:
      -I czego ty starozakonny płaczesz? do raju kazałem cię przyjąć, ciepłą chmurke
      pod tyłek ci dalem, a ty ryczysz niczym traba jerychońska...
      Spojrzal rabin na Pana Boga czerwonymi z płaczu oczami i mówi:
      - Oj, Boże, mam ja klopot taki ze łzowie mi sie same kapią...Miałem jedynego
      syna...I wyobraź sobie , Boże, ze sie kazał ochrzcic i na katolicyzm
      przeszedł...
      I ty zapłakał Pan Bóg, usiadł obok rabina, pogłaskał go po ramieniu i mówi
      - Oj, rabin , rabin, ja cie rozumiem... Ja mam ten sam problem...
    • watanabe.miharu Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 00:23
      Ksiadz na lekcji religi pyta dzieci :
      - No drogie dzieci. A pamietacie kuszenie Chrystusa ? 40 dni nasz
      zbawiciel spedzil na pustyni i byl kuszony przez diabla. A gdy Jezus
      odczul glod,a diabel rzekl "Jesli jestes Synem Bozym, powiedz temu
      kamieniowi, zeby sie stal chlebem, to co mu odpowiedzial ? No.. Dzieci ?
      Z glebi sali slychac odpowiedz :
      - Not enough mana?
    • 0golone_jajka Cechy charakterystyczne różnych wyznań 12.04.05, 01:02
      Taoizm - Zdarza się wdepnąć w gówno
      Konfucjanizm - Konfucjusz powiada: "zdarza się wdepnąć w gówno"
      Islam - Jeśli wdepnie się w gówno to jest to wola Allacha
      Buddyzm - Jeśli wdepnie się w gówno, to nie jest to gówno
      Katolicyzm - Wdeptujesz w gówno, bo jesteś grzeszny
      Kalwinizm - Wdeptujesz w gówno, bo się opieprzasz
      Judaizm - Dlaczego w to gówno wdeptujemy właśnie my?
      Luteranizm - Jeśli wdeptujesz w gówno, uwierz, a nie wdepniesz więcej
      Prezbiterianizm - Jeśli ktoś ma wdepnąć w gówno, to niech to nie będę ja
      Zen - Czym jest gówno?
      Jezuityzm - Jeśli wdepniesz w gówno i nikt tego nie poczuje, to czy ono na prawdę śmierdzi?
      Christian Science - Jeśli wdepniesz w gówno, nie przejmuj się - to samo przejdzie
      Hedonizm - Jeśli wdepniesz w gówno - raduj się
      Hare Krishna - Równo w gówno. Rama, rama, om, om...
      Rastafarianizm - Sztachnijmy się tym gównem
      Hinduizm - Wdeptywało się już w to gówno
      Mormonizm - Wdeptywało się już w to gówno i wdeptywać się będzie
      Ateizm - Nie ma w co wdepnąć
      Agnostycyzm - Może jest w co wdepnąć, a może nie
      Stoicyzm - No i wdeptuje się w gówno. Co z tego ? Nie rusza mnie to
      Świadkowie Jehowy - Wpuść nas, a powiemy ci, dlaczego wdeptuje się w gówno
      Adwentyści Dnia Siódmego - Jedynie w soboty nie wdeptuje się w gówno.
    • elve Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 19:07
      ksiądz miał sprawę "na mieście" do załatwienia wieczorem, a że właśnie był
      wielki post, poprosił organistę, żeby odprawił za niego drogę krzyżową.
      organista zgodził się - za dwie flachy poprowadzi. ksiądz zadowolony oznajmil,
      że wróci wieczorem, i wybył. wraca po 21, patrzy: cały kościół rzęsiście
      oświetlony, organy grają, wchodzi do środka - tłum ludzi! wtem słychać organistę:
      -stazja sto szterziesta druha: pan Jezus izie do wojska!
      -przyjedź mamo! na przysięgę!
          • fehu1 Re: Jaja z kościoła 12.04.05, 22:31
            Wchodzi zakonnica do knajpy i zamawia trzy setki pod rzad. Zdziwiony barman pyta
            - co to, klauzula sie u was w zakonie zmienila/
            - nie - odpowiada zakonnica, nic sie nie zmienilo, tylko ze ja pije w intencji
            matki przelozonej. Od tygodnia ma biedaczka obstrukcje, a jak mne zobaczy w
            takim stanie... to sie natychmiast z...
        • nemek0 seksizmowi - nie! 18.04.05, 03:39
          To nie jest zrzędzenie,po prostu wiele kawałów opiera się na "prymitywnych
          ludzkich instynktach" (cytuję wilma.flinstone).A te instynkty to są najczęściej
          męsko-seksistowskie.Np.opowiadając dowcip o gwałcie mężczyzna podświadomie
          utożsamia się z gwałcicielem (co nie musi oczywiście znaczyć,że naprawdę by
          kogoś zgwałcił!),a nie z ofiarą gwałtu.Podobnie opowiadając dowcipy
          o "pedałach" nie zastanawiamy się nad tym,że urażamy osoby homoseksualne...
          • borgia45 Re: seksizmowi - nie! 23.08.05, 10:30
            Eeee, bez przesady.Prawie wszystkie dowcipy kogoś lub coś ośmieszają.Toż to
            wszyscy powinni się czuć obrażeni: geje, księża,Polacy, Żydzi, policjanci,
            Czesi,ekonomiści, kontrolerzy w tramwajach i pasażerowie PKP i MZK, że nie
            wspomnę nieboszczyków i wdowy po nich.(TVP.20 lat temu.Koncert
            życzeń.Zapowiedźtongue_outanu doktorowi ze szpitala miejskiego serdeczne podziękowania
            za opiekę nad mężem składa wdzęczna wdowa) Ta "poprawność polityczna" jest
            chyba lansowana przez ludzi kompletnie pozbawionych poczucia humoru, którzy we
            wszystkim dopatują się czegoś niestosownego.
    • 0golone_jajka Uwaga mocne 12.04.05, 20:54
      Pieprzy się dwóch pedałów. W pewnym momencie ten co posuwa pyta drugiego:
      - Co ty masz taką ciasną dziurę?
      Drugi na to:
      - Bo ja prosze księdza pierwszy rok jestem w seminarium.
      • fehu1 Re: Uwaga mocne 12.04.05, 22:27
        A finezyjniej troszkę?
        Ksiedzu proboszczowi podrzucono dziecko, oczywiscie w kapuscie , w
        ogródku.Chlopina byl bogobojny, dzieciaczka przygarnal i wychowywal. niestety,
        smierc sie zgosila po niego przedwczesnie . umierając , szepną do dzieciaka
        - jak wiesz, synku, jestem matka twoja. a teraz zradze ci tajemnice, zebys
        wiedzial kto jest twoim ojcem. Otoz jest nim szanowny ksiadz proboszcz z
        sasiedniej parafii.
    • 0golone_jajka O papieżu 12.04.05, 22:45
      Jan Paweł II umarł, poszedł do nieba i przyjmuje go św. Piotr:
      - Ty, Janie Pawle II, za twoje zasługi dla ludzkości i Kościoła dostaniesz Ferrari i najlepszą chatę w niebiosach!
      J.P.II zadowolony jedzie sobie po Niebieskiej Autostradzie, wyprzedza wszystkich zadowolony z siebie, a tu nagle wyprzedza go jadące wiele szybciej piękne, czerwone Lamborghini, w którym siedział za kierownicą młody, straszliwie zapuszczony facet z długimi włosami. J.P.II zawraca z piskiem opon, wraca do św. Piotra i mówi:
      - Ja tu św. Piotrze poczyniłem takie zasługi dla ludzkości i naszej matki Kościoła, a tu mnie jakiś punk w cholernym Lamborghini na Niebieskiej Autostradzie wyprzedza! Zrób z tym coś!
      św. Piotr z zadumą w głosie:
      - Ciężka sprawa, syn Szefa.
    • tom1111 Re: Jaja z kościoła 13.04.05, 07:43
      Pewnego razu Bóg chciał zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał więc
      sprowadzić telewizor, włączył - akurat kobieta rodziła. Męczy się ona
      okrutnie, krzyczy, więc Bóg pyta aniołów:
      - Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy?
      - No bo powiedziałeś: "I będziesz rodziła w bólu..." - odpowiada któryś z
      aniołów.
      - Tak? No... tego... ja tak żartowałem...
      Przełącza kanał - górnicy. Zharowani, spoceni, walą kilofami. Bóg znowu pyta:
      - A to co to jest? Oni musza się tak męczyć?
      - Ale sam powiedziałeś: "I w trudzie będziesz pracował..."
      - Oj, "powiedziałeś, powiedziałeś..." - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to
      takie żarty były, ja żartowałem...
      Przełącza, a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona, od zewnątrz i
      wewnątrz, przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada biskupów -
      dobrze odżywieni, pięknie ubrani, złote łańcuchy, itp, itd. Bóg się uśmiecha
      promieniście:
      - O, to mi się podoba! A co to jest?
      - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.
    • 0golone_jajka Modlitwy 16.04.05, 13:06
      Zdrowaś Chochlo, zupy pełna, Fixx z Tobą,
      Najszczęśliwszaś Ty między łyżkami,
      I najszczęśliwszy patron warzenia Twojego, garnek.
      Wielka Chochlo, siostro Noża,
      Bądź razem z nami wiernymi,
      Teraz i w godzinę zupy naszej. Enter.

      Rondlu Nasz, któryś jest w zlewie,
      Świeć się denko Twoje,
      Błyszcz pokrywko Twoja,
      Lśnij rączko Twoja,
      Jak w lodówce, tak i na kuchni.
      Majonezu naszego powszedniego daj nam dzisiaj
      I odpuść nam nasze drwiny,
      Jako i my odpuszczamy Ojcom schabożercom
      I nie wódź nas na przejedzenie,
      Ale nas zbaw od pieczystego. Enter.
      • zoltra Re: Taki sobie kawał 26.04.05, 18:47
        Przyjechał gościu z Ameryki do Polski a że nigdy nie chodził do kościoła więc
        postanowił że pójdzie na msze żeby zobaczyć jak to jest.
        Wchodzi do kościoła a tam tyle ludzi i śpiewają
        Witamy Cię panie......
        Kurcze ale oni mili, musze po mszy zaprosić ich na imprezke
        Jak msza się skończyła to facet woła
        Tak ładnie żeście mnie przywitali to chodźcie na impreze zapraszam
        Na to wszystko ksiądz z konfesjonału wygląda a gościu do niego
        Ty jak się wys..sz to też przyjdź.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka