Kulisy śmierci Jana Pawła I

23.04.05, 10:45
Czy ktoś wie, jak zmarł JP I poprzednik JP II, który urzędował w Stolicy
Apostolskiej tylko 33 dni ? Nie znam wersji oficjalnej; znam tylko teorię
spiskową, która mówi, że JP I musiał umrzeć bo chciał ujawnić światu treść
III tajemnicy fatimskiej.
Po raz pierwszy z interpretacją III TF spotkałam się u Denikena, w jednej z
jego książek, właściwie w posłowiu. Książki te pisane były chyba w latach 70-
tych, więc trudno stwierdzić, że jego interpretacja pisana była "pod
publiczkę" Deniken twierdzi, że III TF mówi o tym, iż Bóg ( Bogowie również
wg starego testamentu) przybyli do nas z kosmosu i nie ma najmniejszych
podstaw do oddawania im kultowych hołdów, jakie wszczepiają nam religie
panujace na ziemi ( KK, Mahometanizm, Hinduizm). Treść III TF tak głęboko
zaprzecza podstawom reliigi, iż koleini papieże boją się ujawnić jej treść.
Chętnie poczytam co sądzicie na ten temat. Pozdr.
PS. Za czasów JP II jakiś Polak napisał chyba książkę na ten temat, tzn
kulisy śmierci JP I.
    • mistyfikacja13 Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 10:53
      podaj dokładny tytuł i autora? chętnie przeczytam

      a może ktos to w końcu ujawni? ten ktoś nie jest zwolennikiem wynoszenia na
      ołtarze
    • mistyfikacja13 Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 10:59
      kiedyś powiedziałam że Jan Paweł I był za głupi żeby zarządzać kościołem.
      Cofam te słowa, był chyba zbyt ufny i chciał wszystkiego zbyt szybko, a to jak
      widać takie proste nie jest
      • boykotka Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 11:09
        Jakoś mi świta nazwisko redaktora Broniarka - ale wybacz nie pamiętam.
        Znalazłam jednak stronkę ( choć google za każdym razem pytają mnie czy chodzi
        ci o Jana Pawła II suspicious ) i "nowa teoria spiskowa" smile
        www.faktyimity.pl/caly.phtml?id=4186
        Sądzę, ze ta książka poruszała właśnie tę teorię

        Natomiast jeżeli chodzi o Denikena to stawiam na "Wszyscy jesteśmy dziećmi
        bogów"
        • boykotka Re: PS 23.04.05, 11:15
          Bank Watykański wspomniany w tym artykule "zasłynął" podczas II wojny światowej
          przy okazji eksterminacji Żydów oraz przechowywania pieniędzy i transferu ich
          do Ameryki Południowej wyższych notabli III Rzeszy.
          • mistyfikacja13 Re: PS 23.04.05, 11:21
            szmalcownik, którego poczynania są znane tez wyemigrawał do Ameryki płd
        • mistyfikacja13 no właśnie google tylko JPII 23.04.05, 11:45
    • waldek58 Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 11:08
      O zamordowaniu JPI mozesz ppoczytac w ksiażce Davida Yallopa p.t W imieniu Boga?
      • mistyfikacja13 Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 11:13
        Joseph Ratzinger ładnie napisał o zabijaniu w imię Boga na przykładzie
        hitlerowskich Niemiec. Hitlerowcy mieli przyszyte na rękawie "Bóg z nami"
    • kapitan.kirk Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 11:22
      Treść "trzeciej tajemnicy" została ujawniona przez Jana Pawła II w maju 2000 r.
      i jest - jak pozostałe - alegorią, a przy tym żadnym powodem do jakichś
      zabójstw. Dla ciekawych: www.voxdomini.com.pl/roz/fat_tajemnica.html

      JP I prawdopodobnie umarł na zawał serca, bo też trudno powiedzieć kto miałby w
      tym jakiś interes by go zabijać. Oczywiście zawsze medialniej jest powiedzieć,
      że zabiło go KGB, CIA albo kosmici z Wegi, bo istotnie nie masz nic nudniejszego
      nad rzeczywistość, a przy tym jest mało prawdopodobne by kosmici z Wegi zwołali
      konferencję prasową z oficjalnym zaprzeczeniem (a jeżeli to zrobią to wszak tym
      lepiej, bo od dawna wiadomo, że kto zaprzecza ten się przyznaje).

      A jeżeli Daeniken uważa, że nie należy wierzyć w Boga, to powstaje pytanie, czy
      lepiej jest wobec tego wierzyć w Daenikena?

      Pzdr
      • mistyfikacja13 jak widać po nicku:) 23.04.05, 11:28
        to ja jestem częścią tajemnicy fatimskiej. Nie wierzysz?smile)))

        ale masz chłopie klapki na oczach, jak wiekszosc niestety
        • kapitan.kirk Re: jak widać po nicku:) 23.04.05, 11:30
          Przynajmniej mam oczy, a nie tylko ideologię wink
          Pzdr]
          • mistyfikacja13 Re: jak widać po nicku:) 23.04.05, 11:38
            a ja też mam oczy i nie mam klapeksmile
          • boykotka Re: Z okazji śmierci JP II 23.04.05, 12:11
            oraz wyboru jego następcy przypomniałam sobie przesłankę oficjalną III TF
            ogłoszoną przez Jana XXIII. Ma się ona nijak do tego co ujawnił nam JP II.
            Nie sądzę by którakolwiek z treści była prawdziwa; jedynie politycznie
            poprawna. Jeżeli chodzi o samego Denikena - facet po prostu zastanawia się co
            jest nie tak z tą treścią ( pamiętamy, że książka powstała w latach 70-tych)
            skoro wg Posłańca przekazującego jej treść WINNA BYĆ UJAWNIONA w roku 1960.
            Kolejni Papieże, po otwarciu koperty z treścią III TF czytali ją i nie
            ujawniali ( Jan XXIII, Paweł VI, JP I i JP II) Deniken po prostu się zastanawia
            DLACZEGO skoro treść powinna być ujawniona wszystkim. I dochodzi do wniosku jak
            po wyżej. Każdy może sobie wyciągnąć własne wnioski.
            • boykotka Re: PS 23.04.05, 12:16
              Gdzieś czytałam, możliwe, że u Denikena ale na pewno jeszcze w kilku miejscach,
              że papieże, którzy otwierali koperty z treścią KAŻDY wypowiadał jedno zdanie :
              tego nie można ujawnić światu ( lub coś podobnego) zaklejali i pieczętowali
              kopertę i odkkładali "ten ciężar" swojemu następcy. Pozd.
              • boykotka Re: PS II 23.04.05, 12:19
                I jeszcze jedno. Skoro świat przeżył "jakoś" śmierć JP I po 33 dniach
                pontyfikatu dlaczego śmierć JP II miałaby być dla nas tak wstrząsającym
                wydarzeniem ??
                • klara.brzoza Re: PS II 23.04.05, 13:32
                  boykotka napisała:

                  > I jeszcze jedno. Skoro świat przeżył "jakoś" śmierć JP I po 33 dniach
                  > pontyfikatu dlaczego śmierć JP II miałaby być dla nas tak wstrząsającym
                  > wydarzeniem ??

                  Sam zamach na czyjekolwiek życie jest zawsze wstrząsający. Tym bardziej, że był
                  to zamach na papieża.
                  • boykotka Re: Jak dla mnie też 23.04.05, 13:39
                    klara.brzoza napisała:

                    > Sam zamach na czyjekolwiek życie jest zawsze wstrząsający. Tym bardziej, że
                    był to zamach na papieża.

                    Pierwszy podobny wstrząs w swoim życiu przeżyłam, gdy się dowiedziałam, iż KK
                    spalił na stosie Giordano Bruno za poglądy, które dziś są oczywiste dla
                    każdego.
                    Pozdr.
                    • klara.brzoza Re: Jak dla mnie też 23.04.05, 13:41
                      Gdybyś zyła w tamtych czasach, też przezyłabyś szok- albo z powodu jego
                      poglądów, albo z powodu jego smierci.
                      • boykotka Re: Jak dla mnie też 23.04.05, 13:48
                        Ta...ciekaweż jednakże dlaczego wiedzieli o tym starozytni Sumerowie a owieczki
                        i dostoinicy KK w XVII w nie ?? Ciekawe, że gdzieś ta wiedza wsiąkła. A jak się
                        o niej komuś przypomniało - na stos smile Kolejna "niewygodna" tajemnica...
                  • mistyfikacja13 Re: PS II 23.04.05, 14:40
                    a co zamach na życie papieza jest czymś gorszym niz zamach na życie jaska
                    kowalskiego?

          • fehu1 Re: jak widać po nicku:) 25.04.05, 22:20
            nie wyjasnia smierci JPI, tak ja do dzisiaj nie wyjasniono smierci
            Popieluszki,Przeczytaj historie watykanu to moze ci sie klapki uchyla, chociaz
            watpie.
            a tak to w zasadzie - Co masz do Kartaginy? W poprzednim wcieleniu byles
            rzymskim zoldakiem?
    • bez_senna Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 12:40
      III tajemnicę ,,wyjawniono'' gdzieś w okolicach 2002 roku, jako historyjkę o
      rzekomej śmierci (poprzez zabójstwo) papieża - co było taką bzdurą, że aż sobie
      usiadłam (zresztą nie spełniła się, jak widać). Ja rozumiem, że miało być
      grzecznie i poprawnie, ale jak Watykan chciał wcisnąć ludziom kit, to chociaż
      odrobinę wiarygodny.
      No, chyba, że uznany za przekonujące, iż przez kilkadziesiąt lat ukrywano
      przepowiedź śmierci papieża (a może jeszcze miał żyć wiecznie?), ludzie
      zachowywali się na jej widok, jakby im pokazano samego diabła, a ta, której ją
      powierzono (trzecia z dzieci będących świadkami objawienia w Fatimie) ZŁAMAŁABY
      ROZKAZ swojej idolki Matki Boskiej (czyli zdradzenie tajemnicy w roku 60), po
      czym odizolowała by się całkiem od ludzi... Oj, autorzy fantastyki mieliby tu o
      czym pisać.

      Co do Danikena - on się lubi powtarzać, ale polecam ,,Bogowie z kosmosu''
      Langbeina (oparte właśnie na denikenowskich tezach), tam jest tej tematyce
      sumiennie poświęcony cały rozdział.

      Aha - papież podobno zapisał w testamencie wolę spalenia wszystkich swoich
      notatek - rozumiem: intymność, ale jakoś wątpię, coby to były zapisy miłosnych
      podbojów, więc... Kto wie, może jakieś istotne informacje poszły z dymem.
    • sudar Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 13:02
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=22323039&v=2&s=0
      "Nie wszystko jednak można ukryć. Przez Rzym, Włochy i świat przebiega
      pogłoska o zamordowaniu uśmiechniętego papieża. Ludzie płaczą, patrząc na
      jego ciało wystawione na widok publiczny. Padają okrzyki: „Kto ci to zrobił?”.

      Do dziś za Spiżową Bramą żyją ludzie, którzy doskonale znają odpowiedź i na
      to, i na wiele innych pytań. Niedługo później na szefa organizacji, którą
      śmiało można by nazwać Cosa Sancta Nostra, zostaje wybrany inny człowiek.
      Nazwie się Janem Pawłem II. Ma to świadczyć o kontynuacji polityki
      poprzedników. To tylko pozory... nigdy bowiem nie sprawi już najmniejszego
      kłopotu ani mafiozom, ani watykańskim rekinom finansowym, ani tym bardziej
      kardynałom z loży masońskiej P-2."
      www.rumburak.website.pl/artykuly/historia/jpawel1.html
      www.wmatlan.else.com.pl/yallopg.htm
      www.ojczyzna.pl/forum/read.php?f=3&i=13437&t=13430
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,1745
      www.prose-n-poetry.com/display_work/10583/
      • boykotka Re: A ja znalazłam Denikena więc pozwolę sobie 23.04.05, 13:11
        zacytować fragment, na który powołuję się w pierwszym poście. Książki o której
        pisze Bez-senna nie ma niestety w tej bibliotece.
        ---------------------------------------------------------------------------
        I rzeczywiście - w swoim czasie zapieczętowaną "trzecią tajemnicę fatimską"
        dostarczono papieżowi Piusowi XII, który nie naruszony dokument oddal
        Swiętemu Officjum, "bo tak chciała Najświętsza Panienka" (Lucia).
        W 1959, czyli na rok przed datą otwarcia zapieczętowanego dokumentu,
        czasopismo "Bote von Fatima" zacytowało Lucię: "[...] nie mogę wdawać się
        w dalsze szczególy, bo są one jeszcze tajemnicą, która może być przekazana
        tylko Ojcu Swiętemu i biskupowi Fatimy, obaj jednak nie chcą się nią
        sugerować [...] Posłanie ma pozostać tajemnicą do 1960 roku [...]".
        W 1960 roku na Stolicy Piotrowej zasiadl Jan XXIII. Dokument otwarto za
        zamkniętymi drzwiami papieskiego biura. Ttumaczem był monsignore Paul Jos‚
        Tavares. Gdy dostojnicy opuscili pomieszczenie papieskie, ich twarze
        "wyrażały głęboki przestrach, jakby przed chwilą ujrzeli ducha". Papież Jan
        XXIII powiedzial wstrząśnięty: "Nie możemy ujawnić tajemnicy. Wywolalaby ona
        panikę".
        Oczywlście od razu pojawily się plotki. Przebąkiwano, że trzecia tajemnica
        z Fatimy zapowiada straszliwy katakllzm i że będzie to pewno kolejna wojna
        światowa. Kościół zaprzeczyl pogloskom. Kardynal Ottaviani, wtajemniczony
        w posłanie z Fatimy, oświadczyl na konferencji prasowej: "Mogę tylko
        stwierdzić, że wszystko, co mówi się teraz o tajemnicy z Fatimy, jest
        pozbawione jakichkolwiek podstaw [...]". Katolicki tygodnik "Bildpost"
        zamieścil 30 września 1984 roku wywiad, którego udzielil mu Alberto Cosme
        do Amaral, blskup diecezji Leiria. Biskup powiedzial między innymi: "Trzecia
        tajemnica z Fatimy nie ma nic wspólnego ani z bombami atomowymi i glowicami
        nuklearnymi, ani z rakietami typu Pershing i SS-20, ani wreszcie
        z unicestwieniem swiata. Jej treść dotyczy raczej naszej wiary". Kardynał
        dodał jeszcze, że Kościół ma "ważkie powody", żeby zrezygnować z ogłoszenia
        trzeciej tajemnicy fatimskiej.
        Dla Koscioła rzymskokatolickiego Maria jest Matką Boską - co jest dogmatem
        ogloszonym przez papieża ex cathedra. A zatem niewypelnienie przez Watykan
        jej rozkazu, polecającego przekazać ludzkości trzecią tajemnicę z Fatimy
        w 1960 roku, jest contradictio in re - sprzecznością w sprawie. Wiosną 1987
        roku, z okazji uroczystości Roku Maryjnego (1987/88) oraz w związku ze
        zbliżającym się jubileuszem 2000 roku od Narodzin Chrystusa papież Jan Pawel
        II znów podkreslil centralne znaczenle Matki Boskiej dla Kosciola. Jezus jest
        Bogiem w Trójcy, obok Ojca i Ducha swiętego. Bóg ten jest ponadczasowy - zna
        przeszlość, teraźniejszość i przyszlosć. Matka Boska rozkazala, żeby ogłosić
        trzecią tajemnicę z Fatimy, ale adresat wzbrania się wykonać ten rozkaz. Czy
        Bóg wszechwiedzący nie mógł przewidzieć takiej reakcji?
        Z "ważkich powoddw" (biskup do Amaral) Watykan odmawia ogloszenia tajemnicy,
        bo "wywolalaby ona panikę" (papież Jan XXIII). Zdobędę się więc na zuchwalość
        i spróbuję napisać, co moim zdaniem może zawierać trzecia tajemnica z Fatimy:
        "W imieniu Ducha, który przenika wszystko, pozdrawiamy Was, Mieszkańcy
        Planety Ziemia! Osiągnęliście próg technologii, które wywolają wielkie
        zmiany. Ludzi ogarnie niepokój. Konflikty i wojny zakłócą porozunzienie
        między narodami. Cokoiwiek zamierzacie zrobić, róbcie z uwagą i z szacunkiem
        dla bliźnich, róbcie to ze skromnością i bojaźnią przed ponadczasowym Duchem
        Wszechświata. Unikajcie nienawisci i waśni, nie dopuszczajcie do wojen. Wojna
        bowiem jest niszczycielem największym, a Wasz Świat byl w przcszlosci czesto
        niszczony przez wojny. Pamiętajcie o tym, ze nie zyjecie sami we
        Wszechświecie. Wiele form życia składa się na ogromną Rodzine Galaktyk.
        Przygotujcie więc ludzi na spotkonie innych form życia z Kosmosu. Na dowód
        prawdziwości poslania przedstawiamy Wam wspaniale widowisko na firmamencie.
        Zrozumiecie wówczas, że nasza władza nie pochodzi z tej Ziemi.
        Jak długo Kosciół nie ujawni trzeciego poslania z Fatimy, na którym mała
        Lucia napisała, że ma być ogloszone w 1960 r., tak długo będę twierdził, że
        jego treśc odpowiada pod względem sensu mojej propozycji. Byloby to więc
        poslanie bulwersujące, a Kościół nie wiedzialby, co z tym fantem zroblć -
        wywolaloby ono szok wśród wiernych. Jego opublikowanie - jesli treść
        rzeczywlście bylaby taka - potwierdziloby tylko, że w Fatimie nie pojawlia
        się Matka Boska, lecz zupelnie ktoś inny.
        Papleż Jan XXIII, za którego urzędowania zapadla decyzja o zakazie ogloszenia
        trzeciej tajemnicy fatlmskiej, zwrócil się w 1963 roku do wiernych encykliką
        'Pacem in terris'. Jan Paweł II, jak żaden z jego poprzedników na Stolicy
        Piotrowej, podróżuje po swiecie. Latem 1986 roku zaprosil do koscioła sw.
        Franciszka w Asyżu na modlitwy i wymianę poglądów - byl to ewenement
        w historii Koscioła - glowy innych wyznań. Czy papież, który zna trzecie
        poslanie z Fatimy, poinformowal na jego podstawle Dalajlamę, arcybiskupa
        Canterbury i książąt innych kosciolów o przyszlości świata i o tym, co nas
        czeka?
      • klara.brzoza Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 13:13
        Zaiste- wyobraźni i talentu nie brakuje.
        A jaki rozgłos wśród ateistów mozna zdobyć!
        Kiedys Lem był obowiązkowy jako lektura.
        Też mial talent i wyobraźnię.
        No i rozgłos.
      • dupekzoledny Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 13:16
        przy okazji agonii i śmierci wojtyły kilkarotnie pisałem takie pyatnko o
        usmiechnietego papieża na forum kraj ukochani admini najpierw wywalali wątki, a
        po dwóch dzionkach zabanowali mnie/tak się to chyba nazywa.pisłem pod ksywką
        czyżunia/.
        a cos było na rzeczy, skoro facio po smierci leżał dwa dni w betach, nikt się
        nie interesował przyczyną. zgonu. w końcu czarne łobuzy,jak każda totalitarna
        organizacja wsadzili końce w wodę, i po ptokach. nawet sekcji zwłok, która
        określiła by przyczynę zgonu,nie przeprowadzono.
        i tak się ta firma przez 1800 lat korowodzi.
        zastanawia tylko głupota wyznawców którzy tkie fikołki tolerują, i dalej dają
        mordercom kasę.
        • klara.brzoza Re: Kulisy śmierci Jana Pawła I 23.04.05, 13:26
          Juz tak od rana walisz, że pleciesz trzy po trzy?
          dupekzoledny napisał:

          > a cos było na rzeczy, skoro facio po smierci leżał dwa dni w betach,

          To kiedy zmarł dokładnie? Podaj od razu źródł informacji, zeby Cie ktoś nie
          posądził o sianie zamętu.
          nikt się
          > nie interesował przyczyną. zgonu.

          Przespałes czy przepiłeś ten moment?

          w końcu czarne łobuzy,jak każda totalitarna
          > organizacja wsadzili końce w wodę, i po ptokach. nawet sekcji zwłok, która
          > określiła by przyczynę zgonu,nie przeprowadzono.

          Sekcję zwłok przeprowadza się tylko w ściśle określonych sytuacjach.
          Nie nalezy do niej opisana powyżej.


          > > zastanawia tylko głupota wyznawców którzy tkie fikołki tolerują, i dalej
          dają
          > mordercom kasę.

          Otóż tak: jakbyś musiał się pod tym podpisać imieniem i nazwiskiem, to byś tego
          nie napisał.
          Taka ciekawa sprawa: są uczeni (nawet z Noblem) katolicy. Czy ich uważasz za
          głupków i ciemną masę? Skoro uczony chemik czy biolog pokornie klęka w
          kościele, to cos w tym musi być.Nieprawdaż?
          • mistyfikacja13 dupekzoledny ma racje 23.04.05, 13:53
            • klara.brzoza Re: dupekzoledny ma racje 23.04.05, 14:26
              Mozna miec rację, tylko trzeba ją "uwiarygodnic", czyli podac swoje
              argumenty "za".
              Tylko to byłaby juz dyskusja, a ponoć to forum jest miejscem zapisku swoich
              wrażeń...
              • dupekzoledny Re: dupekzoledny ma racje 23.04.05, 14:41
                argumentem za jest w dalszym ciągu nieokreslenie przyczyny zgonu zdrowego
                starszego pana.
                a w przypadku jp-1 tylko skcja zwłok mogłąby wyjaśnić przyczynę zgonu.
                w niormalnym przypadku zaniechanie takowej byłoby poczytane jako zaniedbanie
                obowiązków priowadzącego sprawę pollicjanta/prokuratora.
                • boykotka Re: Dorzucę : 23.04.05, 14:56
                  czytane w biegu. Co stało się z testamentem JP I ?? Wiemy, ze był ale go nie
                  ma smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja