Boom powołań kapłańskich

04.07.05, 08:50
Seminaria duchowne przeżywają oblężenie. W niektórych diecezjach chętnych jest nawet dwa razy więcej niż zazwyczaj. Księża są przekonani, że to "owoc życia Jana Pawła II". Jednocześnie przestrzegają, że wiele decyzji młodych ludzi może być pochopnych
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2801954.html
Nie przypisywałbym tego "cudu" JP2. Raczej zrzuciłbym to na karb ubożenia społeczeństwa, rosnącej nędzy oraz perspektywy przejęcia władzy przez kręgi prawicowe, które mniej chętnie (przynajmniej w teorii) poświęcają się pomocy socjalnej.
    • dupekzoledny Re: Boom powołań kapłańskich 04.07.05, 09:39
      kto ma księdza w rodzie...
      • vitmik Re: Boom powołań kapłańskich 04.07.05, 09:44
        te kleryki to nieroby ktorym sie nie chce pracowac,albo pedzie liczacy na
        wielu "przyjaciol i patronów", lub ludzie nie mogacy poradzic sobie w
        prawdziwym doroslym swiecie-bez ministranctwa,oaz, pielgrzymek i chodzenie po
        kolędzie
        • waldek58 Re: Boom powołań kapłańskich 04.07.05, 09:54
          Nie ma czemu sie dziwic, ksiądz to najlepszy zawód w Polsce. Ma żarcie i dach
          nad głową za darmo, pracy bardzo mało, pieniedzy raczej sporo. Czego do
          szczęscia wiecej potrzeba? Przygruchac sobie jakąś laskę lub laskowicza i życ
          nie umierać. Do tego trzeba jeszcze dodać uwielbianie przez owieczki
          • marecki997 Re: Boom powołań kapłańskich 04.07.05, 10:43
            A niedawno mówili, że w Gruzji jest zaledwie 17 księży katolickich, w większości
            cudzoziemcy. Zapotrzebowanie jest na co najmniej kilkuset duchovnych, ale
            gruzińska młodzież do seminariów się nie garnie i muszą importować.
            • waldek58 Re: Boom powołań kapłańskich 04.07.05, 14:20
              Może bardziej od nas cenią honor i godnosc
              • svintuh Re: Boom powołań kapłańskich 05.07.05, 14:06
                a dlaczego u nas tak mało mułłów?
    • oamdg Re: Boom powołań kapłańskich 17.07.05, 19:47

      co do seminariów, ciekawa jestem, czy ktokolwiek z was miał do czynienia z
      klerykami, bo tak się składa że ja sporo.

      mało jest niestety miejsc gdzie można spotkać tylu WARTOŚCIOWYCH MŁODYCH LUDZI
      • another_story Re: Boom powołań kapłańskich 17.07.05, 20:15
        Dwóch kleryków przyszło kiedyś do mojej ówczesnej szkoły celem przeprowadzenia
        lekcji - oczywiście, o seksie przedmałżeńskim. Ten temat jakoś wyjątkowo
        popularny w ich kręgach wink.
    • herbarium Re: Boom powołań kapłańskich 21.07.05, 00:50
      Lubię taką domorosłą socjologięwink Nagle, ni z tego ni z owego, społeczeństwo
      tak zubożało przez rok, że dwa razy tylu kandydatów na kleryków się
      zgłosiło???smile))
      A dziewiętnastolatkowie zwłaszcza się przejmują, że przez następne, powiedzmy,
      pięć lat będzie prawica rządzić, i z tej przyczyny lecą do seminarium smile)))
      • nick_penis Re: Boom powołań kapłańskich 21.07.05, 08:57
        Nie trzeba być (domorosłym) socjologiem , żeby dostrzec koniunktuaralizm w
        wyborze takiego zawodu. Ale spokojnie: to w Polsce też minie. Zakwitnie wówczas
        eksport duchownych w różne egzotyczne miejsca, pełne owadów, gadów i
        egzotycznych chorób. Nie zazdroszczę.
        • herbarium Re: Boom powołań kapłańskich 29.07.05, 23:15
          Koniunkturalizm koniunkturalizmem, ale przecież nie w ciągu jednego roku, i to
          roku z JPII w tle... No i koniunkturalizm chyba nie oznacza, że
          dziewiętnastolatkowie przejmują się tym, kto wygra wybory, w kontekście planów
          całożyciowychsmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja