abuka.muka
08.07.05, 15:23
Uważam, że to katolicy.
Nie mogę znieść ich wiary, nie rozumiem, że oni rozumieją, że coś tam
istnieje. Poza tym to chodzenie do kościoła, nie wiem po co to. Chyba im się
nudzi za bardzo.
Nie to co ja. Ja jestem ateistą i opieram się tylko i wyłącznie na
racjonalnych argumentach. W nic nie wierzę, bo i po co? Mam fajne stroje,
fajną fryzurę i myśle tak jak mam myśleć. Mam własny kodeks etyczny i przed
nikim nie musze się tłumaczyć. Tak więc smieszna mnie troche katolicy, co ta
chodzą do kościoła w niedziele.
Ja jestem kól i trendy, bo jestem ateistą. No i jeszcze jazzy jestem.