Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizycja?

13.08.05, 16:00
Sorry ja bez kitu się troszkę boję. Narasta jakiś dziwny terror. Skąd,
dlaczego, po co?

Dziś gadałem na forum Frondy, katolickiego czasopisma. Tak sobie tam wszedłem
popatrzeć, jak na to forum konserwatywne tez ostatnio.

Co to za dziwny klimat panował, zero pis and luf. Za to porady, jak pogonić
świadków jehowy że mało nóg biedacy nie pogubią itd. No bez kitu forum
inkwizycji, i to takie na maksa.

Oto moja dyskusja na forum ultrakatolickiej frondy (taka hardkorowa gazeta
dla młodych katolików): Ja tam do nich, że katolicyzm chyba nie jest religią
pokoju i miłości. Tak jakoś mi się wydawało po prostu, pisałem bez żadnej
ściemy to co myślałem, myślałem że mi coś odpowiedzą, że jakies argumenty, a
oni mi na to po prostu: spier...alaj.

Sorry ale ja zdeka już nie dają rady. Usiłowałem to jakoś rozkminić o co im
biega ale tam jacyś ludzie jak bez kitu w inkwizycji.

Oto mój post:


Katolicyzm chyba nie jest religią pokoju i miłości.
No bo jak np. wytłumaczyć siostrę bożenkę co na forum GW takie rzeczy pisze:

"I jeszcze beda krzyczec, kiedy LPR i Pardia Maryja wygraja wybory i kiedy
geje i czytelnicy Harego Potehda beda skriweczec na stosie. Potem wyrzucimy z
kraju wszystkich niepolakow, wystapimy z Unii Szatana iu stowarzyszymy sie z
Bialorusai-Polska moze byc biedna ale musi byc katolicka!Alleluja i od przodu
oweiczki moje i baranki!"

Albo na forum onetu takie coś jakiś Pan Dmowski napisał:


co widzimy??? W ładne, nowe szaty obrana, nadchodzi liberalna zgnilizna. To
ostatnia szansa bysię przebudzić Rodacy. Mówią, że prawdziwych Polaków jest
naprawdę 10 mln. To pewnie prawda, ale jeśli się zmobilizujemy, to
zwyciążymy!!!

Zniszczyby czerwonych, liberałów, michnikowszczyznę i "prawicę". LPR też nie
idzie dostatecznie daleko. Zagrożenie dla Ojczuzny jest ogromne, tak więc
należy wprowadzić srodki nadzwyczajne. To będzie wojna. Kara śmierci,
trybunały polowe.

A przede wszystkim zaprowdzić Katolicyzm jedyną, pod sankcją kary śmierci
religią pańswową. Trzeba będzie wprowadzić Policję Religijną, jak w Iranie
przed laty. Przykro mi, ale takie są fakty, to trzeba zrobić, jeśli polskość
ma się ostać...

~Roman Dmowski, 2005-07-30 22:07

Łojej, a tego w sieci dużo. I straszne dużo takich nagranych rzeczy wisi też
na tamiej witrynie z nagraniami z radia maryja. I jeszcze np. są takie strony
w sieci:

www.nobeliefs.com/nazis.htm

I ludzie se je mejlami rozsyłają, bo to jednak zdeczka wstrząsa.

Nie wiem, co jak co, ale wśród rasta takiego hardkoru to raczej nie ma. Są
niektórzy pogięci, ale nie aż tak. Mnie się to całe raczej mocno nie podoba.
Nie wiem czemu, ale mam wrażenie że ta religia oparta jest na jakimś
przymusie. A ja przymusu tak nie dzierże że nawet na złość robię co innego
niż zmuszają. I wielu moich kumpli tak samo reaguje jak ktoś ich zmusza do
tego czego nie chcą.

A co wy na to?

Hallelu-JaH
----------------------i odpowiedz:



"A co wy na to? "

A my na to krótko i węzłowato:
spierdalaj!


    • orald Re: Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizy 14.08.05, 04:04
      Tylko delegalizcja (za zbrodnie przeciwko ludzkości na przestrzeni wieków)
      morderczej sekty pod nazwą Kościół Rzymsko-Katolicki może rozwiązać ten problem.
      W przypadku naszego kraju ludzie przejrzą na oczęta w momencie, kiedy CAŁKOWICIE
      przejmą władzę (na wszystkich płaszczyznach) katlickie ajatollahy - wtedy
      nastąpi otrzeźwienie i rewolucja w kierunku laickości państwa.
    • 0golone_jajka Re: Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizy 14.08.05, 09:14
      Jest to typowe, powtarzam do znudzenia, zachowanie skrajnie konserwatywnych młodych katolików, którym proces prania mózgownić spaprał ostatnie komórki mózgowe. Ciekawe czy oni widzą paradoks swej niekatolickości w byciu tak bardzo katolickim?
      • wanda43 Re: Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizy 14.08.05, 10:02
        Kosciol katolicki wsystkie inne wyznania okresla mianem sekt,choc sam pod
        definicje sekty najbardziej podpada.To kosciol katolicki prowadzi indoktrynacje
        religijną i wypacza mozgi dzieciom juz od przedszkola.Do czego potem te
        dzieciaki są zdolne,pokazuje dzialalnosc MW czy NOP.Przerazenie ogarnia.Ma racje
        rasta.
        Widocznie Polacy,to taki narod,ktory musi porządnie w dupe dostac,aby sie obudzic.
        Mam nadzieje,ze ewenualna wygrana klerykalnej prawicy i jej rządy przyspieszą to
        przebudzenie.
    • ursua Re: Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizy 14.08.05, 13:28
      ty masz jakas obsesje na punkcie tej inkwizycji. podobno palenie marychy w nadmiarze powoduje leki wink boicie sie nie wiadomo czego jakies hasla o inkwizycji i terrorze ale zadnych konkretow moze tak bardzo was boli ze nie mozecie legalnie palic trawy? o co w ogole wam chodzi?
      a poza tym zobacz jak dyskusja na frondzie toczy sie dalej
      • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizy 15.08.05, 12:32
        ursua napisał:

        > ty masz jakas obsesje na punkcie tej inkwizycji. podobno palenie marychy w
        nadm
        > iarze powoduje leki wink boicie sie nie wiadomo czego jakies hasla o inkwizycji
        i
        > terrorze ale zadnych konkretow moze tak bardzo was boli ze nie mozecie legalni
        > e palic trawy? o co w ogole wam chodzi?
        > a poza tym zobacz jak dyskusja na frondzie toczy sie dalej

        Zwyczajnie się toczy, jak to wsród bandy prawicowych skurwieli.
        • ursua Re: Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizy 15.08.05, 17:44
          tak jak sie spodziewalem zadnej sensownej odpowiedzi o tym czego sie boicie gdze przejawia sie terror. tylko inwektywy. wybacz ale tak dyskutowac umie kazdy debil
          • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Narasta jakiś chory terror, boję się. Inkwizy 15.08.05, 18:29
            Ja się nie boję! Spytaj się rasty czego się boi.
            I jego się spytaj gdzie się terror przejawia.
            A tak dyskutować, to nie debil umie, ale cham i prostak.
            Oto wypowiedzi z Frondy:
            <cite>
            Ignac:
            "A co wy na to? "

            A my na to krótko i węzłowato:
            spierdalaj!

            Ignac:
            Jestem fanem o. Góry

            i jego metod duszpasterskich. Co ja się będę pieścił z kolesiem, który
            ślepi mi w oczy jakimiś tam wpisami na łonecie. I co, inkwizycja pewnie też się
            koleżce nie podoba? Łoj bo skonam, ma młody człowiek wątpliwość...

            Ojciec Góra wspomina, że kiedyś licealiści przyprowadzili mu klasowego
            niedowiarka, co to w Pana Boga nie wierzy i ma na to sto argumentów. Góra
            spojrzał i powiedział: "Ateista niech spieprza, a katolików zapraszam na wódkę,
            bo właśnie mam schłodzoną."
            </cite>

            Całość tutaj: forum.fronda.pl/forum.php?akcja=pokaz&id=259826

            Domyślam się, że ten ojciec to jakiś rodzaj księdza.
            Pewnie debilem nie jest, ale chamem i prostakiem tak!
Pełna wersja