Krzyż czy pal?

07.09.05, 00:28
Spotkałem się z uporczywym twierdzeniem u ŚJ, że Chrystus nie był przybity
do krzyża, tylko do pala. W pisemkach ŚJ są ryciny, że Jezus jest na palu,
przybity z rękami do "góry". Nie rozumiem dlaczego tak twierdzą. Krzyż miał
kształt litery T z przybitą na gorze tablicą gdzie była wypisana wina.
Prawo rzymskie skazywało na ukrzyżowanie a nie palowanie. Krzyż drewniany
mozna z tego powodu nazwać w przenośni "palem drewnianym" ale pal drewniany
nie można nazwać krzyżem, bo nie ma poprzeczki tylko jest pojedyńczą belką.
Już powstańców Spartakusa krzyżowano wzdłóż drogi via Apia (~ 30 tys.).
Ewangelia opisuje, że Jezus niósł krzyż, jakby to był gładki pal, to nie
mógłby go ciągnąć pojedyńczy człowiek. Prawo rzymskie nie znało pojęcia,
przybicia do pala, tylko do krzyża. Skąd u ŚJ taka różnica?
    • mcmaxim Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 00:44
      primo: Chrystus nie niosl calego krzyza smile uwierz mi, bylby za ciezki smile niosl jedynie belke poprzeczna (tzn. 99% ze tak bylo - historyczne wnioski).
      secundo: SJ wyciagaja ta (falszywa skad inand) nauke z tego, ze w doslownym tlumaczeniu jest nie krzyz, ale drzewiec, czy wrecz drzewo (jesli ktos wie dokladnie w jezykach oryginalnych jak to brzmi i jak sie tlumaczy, prosze o ew. poprawke). ale fakt pozostaje, ze bylo to okreslenie na DREWNIANY krzyz - jak wspomniales/-as, rzymianie przestepcow krzyzowali, a nie przybijali pionowo na palu... zreszta moim skromnym zdaniem byloby to technicznie ciezkie do wykonania...
      tertio: wlasnie problemmoze polegac tylko na ksztalcie krzyza: czy byla to "duza" litera T, czy "mala" (z wystajacym koncem...). najprawdopodobniej to pierwsze, przy czym dla wygody bierze sie to drugie. co nie zmienia faktu, ze belka poprzeczna raczej byla smile
      • kociak40 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 00:56
        Tak sądziłem, że ŚJ coś zle interpretują.
        Nigdy natomiast nie udało mi się dowiedzieć, dlaczego krzyż
        w kościele prawosławnym (te co są na grobach) mają dwie takie
        krótkie skośne poprzeczki? Może ktoś wie?
        • mcmaxim Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 02:41
          nie dwie skosne, ino 2 pod katem prostym (u gory krotsza, u dolu dluzsza) i jedna skosna. od gory idac: symbol tabliczki z godnoscia (INRI), belka na ramiona, i symbol podnozka.
          • vitmik Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 07:33
            rzymianie karali ukrzyzowaniem a nie upalowaniem (wbiciem na pal)
            • mcmaxim Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 08:49
              ?... przepraszam... jak to sie odnosi do wczesniejszych postow?...
    • lizaxo Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 08:08
      O ile pamietam Jezus niósł pal na ramionach, przyty został natomiast do krzyża,
      bo wszyscy byli krzyżowani. Ale sa różne wersje co niósł. Czasem widać na
      filmach pal umocowany do ramion czasem cały krzyż.W każdym razie napewno został
      ukrzyżowany
      • tessa18 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 12:19
        Na czym stracono Jezusa na krzyżu czy na palu?
        W Biblii użyto dwóch greckich słów stauros i ksylon,wymieniono je jako narzędzia
        straceń.Co oznaczają te dwa słowa? W słowniku Zofii Abramowiczówny ksylon oznacza
        pal lub drzewo.Słowo stauros zaś oznacza zaostrzony pal drewniany mocno osadzony
        w ziemi.
        W Dziejach Apostolskich 5:30 słowa Piotra przetłumaczono następująco:
        "Bóg naszych praojców wskrzesił Jezusa na któregoście się targnęli ,zawiesiwszy
        go na palu /lub drzewie BT/" W tym wersecie było greckie słowo ksylon .Możecie
        sprawdzić jak w waszych Bibliach zostało przetłumaczone to słowo.
        Dlaczego zatem w Biblii katolickiej jest słowo krzyż?
        Rzymianie rzeczywiście posługiwali się narzędziem straceń zwanym crux w polskim
        tłumaczeniu krzyż.Podczas tłumaczenia Biblii na język łaciński użyto tego wyrazu
        jako odpowiednika greckiego stauros.Sporo ludzi sądzi,że był to pal z poprzeczką
        Tymczasem w The imperial Bible-Dictionery powiedziano:"Crux /od którego pochodzi
        krzyż/nawet u Rzymian pierwotnie był chyba zwykłym słupem i takie było zawsze
        jego podstawowe znaczenie."
        Jakie znaczenie ma słowo ksylon sprawdżcie sobie w Biblii werset
        Ezdrasza 6:11.Jest tam słowo belka.
        Nas interesuje co jeszcze na temat śmierci Jezusa pisze Biblia.Otóż w ewangelii
        Jana jest opisany rodzaj śmierci Jana ,przy czym miał on zginąć śmiercią podobną
        do śmierci Jezusa.
        Tak Jezus powiedział do Jana:
        "Zaprawdę ,azaprawdę powiadam ci :Gdy byłeś młodszy opasywałeś się sam i
        chodziłeś gdzie chciałeś ,Ale gdy się zestarzejesz ,wyciągniesz ręce swoje
        a inny cię opasze i poprowadzi dokąd nie chcesz.To powiedział aby zaznaczyć jaką
        śmiercią uwielbi Boga." Jana 21:18-19
        Jaka zatem śmierć czekała Jana? Wskazują na to słowa:"WYCIĄGNIESZ SWE RĘCE"
        Jak wyciągamy ręce dajemy je obie do góry.I tak właśnie zginął Jan i Jezus.
        Miał obie ręce wyciągnięte do góry.

        • mr_pope Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 14:30
          Tymczasem Tomasz mówi do apostołów (J 20,25) "Jeżeli na rękach jego nie znajdę
          śladów gwoździ(...). Do pala nie przybijano rąk jednym gwoździem.

          Także badania archeologiczne wskazują na to, że klasyczny krzyż (czy też w
          kształcie litery T) był narzędziem kary/egzekucji, a nie prosty pal. Stauros
          owszem, oznacza właśnie takie coś, ale stauros to także pal z poprzeczną belką.

          Poza tym, jeśli mówimy o tłumaczeniach. W angielskiej wersji Przekładu Nowego
          Świata owo wyciągnięcie rąk zapisane jest jako 'stretch out', oznaczające
          raczej wyciągnięcie rąk na boki lub przed siebie, nie zaś do góry ('stretch
          up' ) jak sugerujesz.
          • tessa18 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 18:41
            W innym miejscu pisze:
            "Zobaczcie moje ręce i moje stopy,że to jestem ja.."
            Jezus na rękach i na stopach miał ślady gwożdzi.Jednak pismo nie podaje gdzie w
            którym miejscu były te ślady gwożdzi.
            Dawniejsze ryciny przedstawiające Jezusa na krzyżu przedstawiają go jakoby miał
            każdą nogę przybitą osobno.Współczesne ryciny przedstawiają nogi oparte na małej
            poprzecznej belce przebite jednym gwożdziem.
            Fakt,że na rękach Jezusa i na nogach były ślady gwożdzi.
            A naprawdę na czym zginął Jezus wiedział najlepiej on sam.
            Jezus przyrównał swoją śmierć do pewnego wydarzenia za czasów Mojżesza.
            "I jak Mojżesz uniósł w górę węża na pustyni,tak będzie wywyższony wąż na
            pustyni". Jana 3:14
            Jak zatem Mojżesz wywyższył węża? Czy na palu czy na krzyżu?
            "Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu ,wtedy
            każdy ukąszony ,jeśli tylko spojrzy na niego ,zostanie przy życiu."Liczb 21:8
            Wąż był zawieszony na palu,tak samo Jezus był w ten sposób stracony.
            Pierwsi chrześcijanie nie znali znaku krzyża.Znak ten pojawił się w
            chrześcijaństwie dopiero w III wieku.
            A skąd pochodził?
            Kształt dwuramiennego krzyża wywodzi się ze starożytnej Chaldei ,gdzie czczono
            boga Tammuza.Jego inicjał był w kształcie litery T,belka z poprzeczką u góry.
            Ten znak krzyża był też znany w starożytnym Egipcie,Syrii,Persji-a więc pochodzi
            z pogaństwa.
            • mr_pope Re: Krzyż czy pal? 08.09.05, 11:51
              Osoba przybita do pala umiera w ciągu kilku, kilkunastu minut. Myli się znów
              tłumacz katolickiej wersji, sugerując iż Chrystus umierał przynajmniej 3
              godziny? Zapewne tak, bo twierdzi też, że chcieli Chrystusowi połamać golenie
              (czego przy przybijaniu do palu nie praktykowało się).

              „A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie."
              (Jan 12,32). Jaki gest oznacza przyciągnięcie do siebie? Uniesienie rąk w górę?
              Czy raczej rozłożenie ich na boki?

              I nie bardzo rozumiem jakie ma znaczenie pogańska konotacja krzyża. Tym
              bardziej, że pierwsi chrześcijanie znali znak krzyża jeszcze przed wskazanym
              III wiekiem. Pisze o tym chociażby Klemens Aleksandryjski.
        • serhamesar Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 16:39
          tessa18 napisała:

          "Na czym stracono Jezusa na krzyżu czy na palu?"
          Jezus został stracony przez Cesarstwo Rzymskie i jego instytucje za zbrodnie
          przeciw Cesarstwu (stoi jak wół i nawet nie trzeba interpretowac), a wiec pal
          odpada. Czemu ? Poczytaj o tamtym okresie.
          Secudno, Jezusowi zdje sie złamano golenie(głowy nie dam), czyniło sie to celem
          dobicia skazańca. Dusił sie wtedy. Jesli wisi sie z rekami w górze nie ma
          takiego efektu. Nawet tutaj masz opis:
          www.polska.pl/aktualnosci/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=52334
          człowieka który wisiał kilka dni podczepiony za rece do góry.

          "nawet u Rzymian pierwotnie był chyba zwykłym słupem i takie było zawsze
          jego podstawowe znaczenie."
          słup z belka, jak litera T i w kształcie X. Ale nigdy sam słup. Gdzies nawet mi
          sie obiło, że prawdopodobie jezus tez był ukrzyzowany na X. Było to wtedy
          najbardziej popularne.

          "Jaka zatem śmierć czekała Jana? Wskazują na to słowa:"WYCIĄGNIESZ SWE RĘCE"
          Jak wyciągamy ręce dajemy je obie do góry.I tak właśnie zginął Jan i Jezus."
          moge wyciagac do góry, moge wyciagac na boki lub do przodu. Jak sie upre to
          nawet do tyłu.
          • kociak40 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 17:45
            Bardzo dziękuję za wyjaśnienia, już teraz wiem co oznaczają te poprzeczne
            krótkie symboliczne "kreski" na krzyżu prawosławnym oraz mam już swój pogląd
            co do krzyża Jezusowego. Dla mnie jest już oczywistym teraz, że niósł samą
            belkę poprzeczną gdyż cały krzyż byłby zbyt ciężki. Tą belkę przybito
            poprzecznie i poniósł śmierć na krzyżu w kształcie T. Takie forum jest
            bardzo przydatne dla wymiany wiedzy między różnymi osobami.
            • tessa18 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 18:49
              Panie kociak40 czy Biblia mówi,że Jezus niósł tylko część narzędzia męki?
              Proszę przeczytać w Biblii:
              "Przymusili też do służby pewnego przechodnia idącego ze wsi niejakiego Szymona
              z Cyreny ,ojca Aleksandra i Rufusa żeby dżwigał jego pal męki [stauros].Marka 15:21

              "Była zaś trzecia godzina gdy zawiesili go na palu".

              To samo słowo występuje w obu wersetach i oznacza nie część lecz całe narzędzie
              męki Pańskiej.
              • mr_pope Re: Krzyż czy pal? 08.09.05, 11:54
                Zatem Chrystus i Szymon z Cyreny byli potężnymi chłopiskami, jeśli potrafili
                samodzielnie unieść pal ważący około 120 kilogramów. Zwłaszcza Chrystus musiał
                być niezwykle silny, jeśli dźwignął ów pal po godzinach męki.
          • ned_pap Re: Krzyż czy pal? 13.09.05, 21:15
            > Secudno, Jezusowi zdje sie złamano golenie

            Golenie połamano dwóm "łotrom", których stracono razem z Jezusem. Jemu przebito
            serce włócznią, "i wypłynęła krew i woda".
        • komnen Re: Krzyż czy pal? 28.09.05, 15:04
          tu nie ma żadnej sprzeczności - Rzymianie nie trudzili się z wyciosywaniem pali
          pionowych, skazaniec niósł belkę poprzeczną, a za punkt jeej zaczepienia
          "robiło" drzewo - stąd ksylon. Zresztą tak też robili Grecy.
          Np. w czasie represji po powstaniu Spartakusa, niewolników na Sycylii czy
          powstania Żydów (trzydzieścikilka lat po ukrzyżowaniu Jezusa)na raz krzyżowano
          po kilka tysięcy ludzi. Czy myślicie Państwo, żeRzymianie zadawali sobie trud
          ciosania belek pionowych? Oni kierowali się zasadami pragmatycznymi i
          zaczerpniętą od Greków tzw. oikonomia - co nie jest konieczne, jest zbędne. Poza
          tym ci, których krzyżowano zazwyczaj uważani byli przez Rzymian za "niższą rasę"
          i po prostu szkoda było dla nich wysiłku. Rzymianie albo zabijali
          masowo i szybko, albo powoli, ale mnimalnym kosztem. Z drugiej strony, jesli
          ktoś z was widział np. drzewo oliwne, to śmierć na takim pokrzywionym pniu była
          o wiele okrutniejsza, bo skazniec był przez krzyżujących niejako "dopasowywany'
          do pnia.

    • wanda43 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 18:08
      Mnie zastanawia co innego.Otóż Jezus,jak przecietny owczesny Zyd mogl miec ok.
      170 cm wzrostu.Belka poprzeczna,aby utrzymac sie w pionie pod
      obciążeniem,musiala byc wkopana najmniej 1 do 1,5 m.Stopy znajdowaly sie
      conajmniej metr nad ziemią.Tym sposobem belka pionowa,czy tez pal musiał by miec
      3,7 do 4,2m dlugosci.Jezeli sie wezmie jeszcze pod uwagę jego grubosc, musial
      wazyc bardzo duzo.Do tego belka poprzeczna.Wydaje mi się,że aby cos takiego
      podniesc,potrzeba silacza.Jest niemozliwym,aby tak wielki ciezar mogl uniesc i
      niesc szczuply,niezbyt wysoki,wychudzony i skatowany czlowiek.Cos mi tu nie pasuje.
      • tessa18 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 18:22
        Rzeczywiście Jezus był wyczerpany i sam nie mógł dżwigać belki.Dlatego do pomocy
        dano mu Cyrenejczyka.
        Łukasza 23:26
        "Kiedy go odprowadzali pochwycili niejakiego Szymona rodowitego Cyrenejczyka
        idącego ze wsi i włożyli na niego pal męki [stauros] aby niósł go za Jezusem."
        Więc widocznie Jezus szedł z przodu pala a Cyrenejczyk za nim pomagał mu dżwigać
        belkę.
        • kociak40 Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 19:29
          Litości! Znowu nic nie wiem. Osobno każda z osób dyskutujących ma rację,
          a w sumie problem nie wyjaśniony. Czy bardzo zgrzeszymy jak przyjmiemy
          być może niewłaściwy pogląd? To przecież chodzi o symbol, krzyż jest lepszym
          symbolem i musi być wykonany specjalnie, prosty pal to nawet jak młode drzewo
          samoisnie uschnie, w tartaku same pale leżą, a jednak krzyż jest wyjątkowy.
          W końcu większość dyskutantów jest za krzyżem, więc czy nie lepiej tak przyjąć?
          • seth.destructor Re: Krzyż czy pal? 07.09.05, 19:48
            Szczescie, ze sie nie utopil, bo akwarium nad drzwiami glupio by wygladalo.
          • tessa18 symbol krzyża 07.09.05, 20:52
            Panie kociak40,zależy co pan szuka w Biblii,czy prawdy czy potwierdzenia
            własnych poglądów? Biblia wcale nie zachęca przyjmować zdania większości ludzi.
            Jezus gdy był na ziemi głosił niepopularne nauki i niewielu poszło za nim.
            Jezus by nie pochwalał bałwochwalczego kultu.Może coś napiszę na temat historii
            krzyża.
            Dziwny choć niekwestionowany fakt,że przez całe wieki przed narodzeniem Jezusa
            krzyż był używany jako symbol religijny.Tym symbolem posługiwali się czciciele
            greckiego Bachusa,tyryjskiego Tammuza,chaldejskiego Bela i nordyckiego Odyna.
            Egipscy kapłani -królowie trzymali w rękach jako symbol swej władzy krzyż
            z uchwytem w formie 'crux ansata' który nazywano znakiem życia.
            Cesarz Konstantyn czciciel Słońca przyłączył się do kościoła ćwierć wieku po
            ujrzeniu -jak głosi legenda-krzyża na niebie.
            Pierwsi chrześcijanie nie sporządzali żadnej podobizny czegokolwiek i jej nie
            czcili zgodnie z Wyjścia 20:4,5.Nie mieli symboli wiary.Hebrajczyków 8:10

            • kociak40 Re: symbol krzyża 07.09.05, 21:35
              Pani Tesso18, jestem pełen podziwu dla pani wiedzy z zakresu Biblii.
              Musi pani przyznać, że na tej samej Biblii (chyba, że się mylę, że są rożne,
              a wtedy powstaje pytanie, ktora jest właściwa?) powstały różne odłamy wiary
              chrześcijańskiej, wynika z tego wnosek, że zapis biblijny nie jest jednoznaczny.
              Nie mogę zakładać, że takie sławy jak M.Luter, Zwingli, J.Kalvin itp. byli
              prostakami, głupcami i nie czytali w całości Biblii, a przecież i między nimi
              nie było zgody co do interpretacji. Chyba nikt na świecie nie może powiedzieć,
              "znam Biblię, rozumiem ją w pełni, i wiem jak ją interpretować". Właśnie ta
              interpretacja i to raczej niższego szczebla, dzieli ludzi, powoduje nienawiść,
              nietolerancje. CZy nie lepiej, uznać i wierzyć w jednego Boga, modlić się tylko
              do niego, wypełniać Jego przykazania i oczekiwać nagrody? Ta cała reszta, jak
              ceremoniał, diabły, anioły, pal czy krzyż, pozostawić ludziom do własnej oceny,
              przecież nie zmieni to sensu samej religii czyli wiary w jednego Boga i naszego
              dobrego postępowania z bliźnimi. Zaufajmy Bogu, że On wie co ma zrobić z nami
              po śmierci, będzie to napewno dobre. Nie próbujmy określać kiedy ma być koniec
              świata, jak będzie w niebie, czy jest czyściec, czy nie, nie nasza to sprawa,
              my mamy starać się być dobrymi i to wszystko.
              • tessa18 Re: symbol krzyża 07.09.05, 21:53
                Protesrantyzm powstał w wyniku czytania Biblii.Luter i inni protestanci
                częściowo tylko zmienili swoje przekonania w oparciu o Biblię,ale nie wszystko i
                nie do końca.Dalej wierzyli w pewne niebiblijne nauki.Dzisiaj gdy mamy taką
                możliwość
                powinniśmy sprawdzać,czy to w co wierzymy jest zgodne z tą księgą.Nie wystarczy
                tylko pobieżnie czytać Biblię.Trzeba uchwycić jej główne przesłanie.Tak jak każda
                książka ,tak i Biblia ma taką główną myśl.Należy też poznać główne nauki Biblii.
                Jeżeli swoją wiarę zbudujemy na tym fundamencie,to nasza wiara nigdy się nie
                zachwieje.
                Czym jeszcze może być ta księga dla nas? Może jako odpowiedż przytoczę słowa
                z psalmu 119:105
                "Słowo twoje jest lamopą dla mej stopy i światłem na moim szlaku".
                Warto więc pogłębiać wiedzę ze słowa Bożego.Czy jest pan pewien ,co Bóg z nami
                uczyni po śmierci? Co to znaczy być dobrym człowiekiem?

                • kociak40 Re: symbol krzyża 07.09.05, 22:05
                  To co zrobi Bóg z nami po śmierci, zostawiam w gestii samego Boga, wierzę, że
                  będzie to nagroda dla nas godna. Co to znaczy być dobrym człowiekiem?
                  Pyta się pani. Według mnie, to być takim, że przestrzega się 10 przykazań
                  i to przez pryzmat innego bliźniego. Dobry czlowiek, to taki, że tak mogą
                  o nas powiedzieć inni ludzie.
                  • tessa18 Re: symbol krzyża 08.09.05, 06:58
                    Warto sobie zadać pytanie,czy chrześcijan obowiązuje 10 przykazań? Były one dane
                    narodowi żydowskiemu a nie całej ludzkości i miały spełnić pewien cel.Gdy
                    spełniły ten cel przestały już obowiązywać naśladowców Jezusa.Bóg zawarł z
                    Mojżeszem Przymierze Prawa ,natomiast Jezus zawarł Nowe Przymierze .Skoro
                    Nowe,to stare przestało być aktualne.
                    Jakie zatem przykazania obowiązują chrześcijan?
                    Mówi pan,że dobry człowiek,to dobry w oczach innych ludzi.Jezus był niewątpliwie
                    dobrym człowiekiem.A jak go widzieli inni ludzie?
                    Mówili,że jest pijakiem,żarłokiem,że ma demona,że postradał zmysły.Więc nie był
                    on dobry w oczach ludzi,ale był dobry w oczach Boga swego Ojca.Czy nie o taką
                    dobroć powinniśmy zabiegać?
                    • wanda43 Re: symbol krzyża 08.09.05, 14:52

                      • wanda43 Czy rodziny ,ktore kazal porzucic Jezus apostolom 08.09.05, 14:54
                        byly z tego porzucenia zadowolone?Wątpię.
                        • kociak40 Re: Czy rodziny ,ktore kazal porzucic Jezus apost 09.09.05, 03:35
                          Czy Bóg wymaga od nas abyśmy zajmowali się tylko Biblią, prowadzili
                          wieczne spory? Kazdy tekst, nawet mity greckie, można przyjąć, że to
                          słowo objawione i prowadzić niekończące się dysputy. Ja uważam, że dla
                          ludzkości przydatna jest tylko nauka, ona jest motorem postępu, tylko
                          w niej trzeba szukać rozwiązań, ktore będą ratunkiem dla cuwilizacji.
                          Biblia nie uleczy ludzkości z raka, nie stworzy nowych zródeł energii.
                          Po co tracić czas na jej studiowanie jak nie ma z tego pożytku dla cywilizacji.
                          • tessa18 Re: Czy rodziny ,ktore kazal porzucic Jezus apost 14.09.05, 06:55
                            Bóg zapowiada,że na ziemi ustaną wszystkie choroby,nie stanie się to za sprawą
                            medycyny,która nie radzi sobie z wieloma chorobami,lecz za sprawą Boga.
                            Bóg wymaga od nas dokładnego poznania prawdy z Biblii.To nie znaczy,że mamy
                            tylko siedzieć nad Biblią i nic innego nie robić.Na czytanie tej księgi
                            powinniśmy wykupywać czas i poznawać ją stopniowo.W Psalmie 1:1-3 opisano
                            człowieka który tak czyni i nazwano go szczęśliwym.
          • ned_pap Re: Krzyż czy pal? 13.09.05, 21:17
            Nie zgrzeszymy smile. Nawet gdybyśmy ustalili, że Jezusa stracono np. na palu - to
            i tak to niczego nie zmieni, mam tu na myśli tradycję kościoła. Nasza dyskusja
            jest czysto akademicka.
            • tessa18 Re: Krzyż czy pal? 14.09.05, 07:01
              Tradycja kościoła uczy czcić krzyż.Czy tak uczy Biblia? Absolutnie.
              Wyjścia 20:1-5 drugie przykazanie zabrania oddawania czci wytworom rąk ludzkich.
              Gdyby Jezus zginął z rąk zamachowca od kuli ,wtedy czczono by karabin?
              Gdyby Jezusa powieszono,to czczono by sznur i szubienicę? Gdyby go utopiono to
              czczono by wodę?Gdyby go zabito nożem czczono by nóż?
              Jaki to bezsens !!!!
              • wanda43 Re: Krzyż czy pal? 14.09.05, 07:55
                Seth napisał:"Szczescie, ze sie nie utopil, bo akwarium nad drzwiami glupio by
                wygladalo"

                Masz tessa racje, tylko katolikom poprostu nie da sie tego wytłumaczyć.Dla nich
                krzyż, jakiego by on nie miał kształtu, i tak będzie symbolem religijnym, i tak
                będą się do niego modlić, mimo, że jest to niezgodne z przykazaniem bożym.
              • ned_pap Re: Krzyż czy pal? 14.09.05, 17:59
                Nie czczę krzyża jako takiego. Krzyż wieszam nad drzwiami po to, by przypominał
                mi o Chrystusie i jego ofierze. Z tego samego powodu w kościołach wiszą obrazy,
                a na rozstajnych drogach kapliczki. Z analogicznego powodu ludzie stawiają sobie
                na biurkach zdjęcia ukochanych osób.
                • tessa18 Re: Krzyż czy pal? 28.09.05, 18:02
                  Panuje taki zwyczaj wielkanocny,że chodzi się na klęczkach i całuje Jezusa na
                  krzyżu??? Czy się mylę? A czy na widok kapliczki albo kościoła nie zdejmuje się
                  czapek z głów?Albo czy nie klęka się przed obrazami i nie modli się przed nimi?
                  • vitmik Re: Krzyż czy pal? 29.09.05, 07:21
                    moja jakby nie bylo katolicka rodzina nigdy tego nie robi, to jest
                    balwochwalstwo,calowanie obrazow czy rzeźb. nie ma nic wspolnego z religia
                    tfu,wiara.
                    najwyzszy czas powiedziec takim ludziom ze grzesza.
                  • kapitan.kirk Re: Krzyż czy pal? 29.09.05, 15:13
                    Panuje też taki zwyczaj, że na powitanie podaje się rękę, znajomym się kłania,
                    do teatru chodzi się w krawacie, a kobiety całuje w dłoń. Zwyczajów tych,
                    podobnie jak wymienionych przez Ciebie, nie sposób logicznie uzasadnić i nie
                    trzeba ich przestrzegasz - ryzykujesz co najwyżej, że Cię uznają za prostaka.
                    Pzdr
                    • tessa18 Re: Krzyż czy pal? 29.09.05, 16:31
                      Zwyczaj zwyczajowi nie jest równy.Ten który ja wymieniłam ma związek z
                      wielbieniem Boga.Sam Bóg ustala jak należy go czcić.A przecież w II przykazaniu
                      wyrażnie powiedział,że brzydzi się bałwochwalstwem.Wyjścia 20:1-5
                      • kapitan.kirk Re: Krzyż czy pal? 29.09.05, 16:35
                        Arki Przymierza też się brzydził? Miedzianego węża? Płonącego krzaka? Ołtarzy w
                        Betel i Szilo? Świątyni Jerozolimskiej? Basenu w Siloe?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja