Wybory prezydenckie

09.10.05, 23:00
W sumie wybory nie mają wiele wspólnego z tematyka tego forum, ale... ciekawi
mnie, na kogo głosowaliście w wyborach prezydenckich.

Przyznaję się pierwsza - ja na Donalda Tuska.
    • seth.destructor Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 00:28
      Też.
      • mr_pope Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 00:39
        Ja nie.
    • vitmik Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 07:15
      wszyscy mowia ze na tuska a potem i tak wygrywa kaczynski.
      dobrze,ze chociaz zepsuta i rozpustna holandia pozwolila nam jechac na fussbal
      meisterschaft. trzeba by teraz ich przeprosic za te rzucanie w ich statek
      aborcyjny hehehehe
    • crax Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 08:17
      Ja olałem tych palantów z Bożej łaski "kandydatów na najważniejszy urząd w
      państwie". Oni wszyscy nie kwalifikują się do czyszczenia szaletów publicznych.
    • josarna Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 08:31
      Na Tuska, bo boję się Kaczyńskich. Jako niewierząca właścicielka firmy jestem
      dla nich wrogiem klasowym i krwiopijcą.
    • miriam_73 Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 09:11
      Na Tuska, oczywiście. Na sam widok braci xero mnie rzuca.
      • bloodysunday99 Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 09:12
        miriam_73 napisała:

        > Na Tuska, oczywiście. Na sam widok braci xero mnie rzuca.

        Cooooooo? A myslalem ze popierasz panstwo wyznaniowe? Czyzbys jednak miala
        odrobine rozsadku?
        • billy.the.kid Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 09:37
          nie mam czasu na głupoty.
        • miriam_73 Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 11:56
          Nigdy i nigdzie nie napisałam, ani nie deklarowałam, że popieram państwo
          wyznaniowe. Dla mnie bycie katoliczką nie oznacza, że w czambuł należy popierać
          idiotów, którym sie wydaje, że jak sobie przypna taką czy inną etykietkę, to
          sprawią, że staną się godni zaufania.
      • grgkh Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 09:46
        > Na Tuska, oczywiście.
        >Na sam widok braci xero mnie rzuca.

        Ooo, to jak i mnie, choć pamiętam, że kiedyś dawno, to nawet ich trochę
        lubiłem. smile

        Mój głos, to bez zastrzeżeń Tusk.
        • nick_penis Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 17:41
          grgkh napisał:

          >
          > Mój głos, to bez zastrzeżeń Tusk.

          No tak, a niewczesny ślub kościelny tego człowieka?
          Osobiście oddałem głos nieważny. Żaden z tych typków nie nadaje się na
          prezydenta, nawet tak paranoicznego kraju jak Polska.
          • grgkh Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 18:17
            Wybory, jak wskazuje na to nazwa - to wskazanie najlepszego spośród możliwych do wybierania.

            Nie idealnego, bo nikt z nas nie znajdzie kandydata identycznego z nami, który by nasze preferencje słowne w ciało obracał.

            Demokracja to rządy większości.
            Głupia większość - może skutkować najgorszym wariantem w wyborze. Rezygnujesz - zdajesz się domyślnie na głupie wybory innych, nie masz potem prawa mówić, że coś jest źle, a będąc członkiem zbiorowości wykazujesz niechęć w stosunku do innych, których dotkną skutki Twojej absencji.
            • nick_penis Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 18:36
              Pozwolisz, że tym razem się z Tobą nie zgodzę. Otóż uważam, że mój głos
              legitymizuje (w moim imieniu) prezydenturę kandydata na prezydenta. Dlatego nie
              mogę wybierać między przysłowiową dżumą a cholerą.

              Zwróć uwagę, że oddałem głos NIEWAŻNY, a nie olałem wyborów w ogóle. W moim
              mniemaniu jest to spełnienie obowiązku obywatelskiego i jednocześnie
              manifestacja pewnej bezradności i jakiejś formy protestu(?). Świadectwo
              przymusowej(?) emigracji wewnętrznej(?)
              • grgkh Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:03
                > Pozwolisz, że tym razem się z Tobą
                > nie zgodzę. Otóż uważam, że mój głos
                > legitymizuje (w moim imieniu) prezydenturę
                > kandydata na prezydenta. Dlatego nie
                > mogę wybierać między przysłowiową dżumą a cholerą.

                W tej, konkretnej sytuacji to pewnie nie miało znaczenia, choć nie jest to pewne, bo oddanie przez większą grupę głosu na jednego z dwóch najbardziej popieranych, mogło oszczędzić pieniądze wydane na drugą turę wyborów, skrócić okres walki PO i PiS i przyspieszyć formowanie rządu, zmniejszyć napięcie między tymi ugrupowaniami, pozbawić nas części niesmaku z brudu, który wyleje się podczas tych dwóch tygodni itd.

                To są wyraźne korzyści. Nie musiało się tak stać, ale mogło. Podpisałeś się pod deklaracją niechęci do uczestniczenia w obywatelskim obowiązku. wiem, że to już zużyty slogan, ale on naprawdę, ze względu na to, co wyżej napisałem, am swoją wartość.

                Głupio się czuję prawiąc takie morały, ale ja tak rzeczywiście to widzę. Nie chcę się przeciwstawiać Twojej postawie. Jesteśmy ludźmi wolnymi i szanuję Twój wybór, jako wykorzystanie tej możliwosci.

                Jeśli nie dżuma lub cholera, to jakiego kandydata poparłbyś?

                Jak bardzo musiałby być zgodny z tym ideałem by jeszcze zasłuzył na Twój głos?

                > Zwróć uwagę, że oddałem głos NIEWAŻNY, a nie olałem wyborów w ogóle. W moim
                > mniemaniu jest to spełnienie obowiązku obywatelskiego i jednocześnie
                > manifestacja pewnej bezradności i jakiejś formy protestu(?). Świadectwo
                > przymusowej(?) emigracji wewnętrznej(?)

                Nie chcę Cię urazić, ale czy Ty nie akceptujesz reguł demokracji? Nasza sytuacja z nich właśnie wynikła.

                O Twojej manifestacji, nawet Ty, za parę lat nie będziesz pamiętał, a skutki wyborów Polaków zaciążą nad decyzjami politycznymi i ekonomicznymi w tej kadencji i przeniosą je pośrednio na całą przyszłość. Czemu więc taka manifestacja ma służyć? Czy masz to na pewno dobrze przemyślane?

                I jeszcze raz chcę podkreślić, nie mówię tego tylko do Ciebie - to jest komentarz do postawy, którą Ty reprezentujesz.
                • nick_penis Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:25
                  grgkh napisał:

                  Podpisałeś się pod
                  > deklaracją niechęci do uczestniczenia w obywatelskim obowiązku. wiem, że to
                  ju
                  > ż zużyty slogan, ale on naprawdę, ze względu na to, co wyżej napisałem, am
                  swoj
                  > ą wartość.

                  Pewnie jeszcze ma swoją wartość, niemniej prostytuuje się konsekwentnie...
                  >
                  > Głupio się czuję prawiąc takie morały, ale ja tak rzeczywiście to widzę. Nie
                  ch
                  > cę się przeciwstawiać Twojej postawie. Jesteśmy ludźmi wolnymi i szanuję Twój
                  w
                  > ybór, jako wykorzystanie tej możliwosci.
                  >
                  > Jeśli nie dżuma lub cholera, to jakiego kandydata poparłbyś?
                  >
                  > Jak bardzo musiałby być zgodny z tym ideałem by jeszcze zasłuzył na Twój głos?
                  >

                  To trudne pytanie. Musiałbym po prostu mieć wewnętrzne przekonanie, że mój
                  kandydat nie sprzeniewierzy się zaufaniu, które w nim pokładam.


                  > Nie chcę Cię urazić, ale czy Ty nie akceptujesz reguł demokracji? Nasza
                  sytuacj
                  > a z nich właśnie wynikła.
                  >
                  Och, akceptuję, muszę akceptować - obaj wiemy, że niestety nie ma nic lepszego.

                  > O Twojej manifestacji, nawet Ty, za parę lat nie będziesz pamiętał, a skutki
                  wy
                  > borów Polaków zaciążą nad decyzjami politycznymi i ekonomicznymi w tej
                  kadencji
                  > i przeniosą je pośrednio na całą przyszłość. Czemu więc taka manifestacja ma
                  s
                  > łużyć? Czy masz to na pewno dobrze przemyślane?
                  >
                  Posłuchaj, na ogół dobrze pamiętam wszystkie swoje manifestacje (wyjąwszy te
                  rzadkie okazje, kiedy manifestuję po pijanemu). Mało tego: pamiętam wszystkie
                  swoje dotychczasowe głosy oddane w wyborach.
                  Nie myśl, że przyszło mi to łatwo, ale jeszcze raz powtarzam: Tym razem NIE W
                  MOIM IMIENIU!
    • danwar1 Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 21:59
      na nikogo!!!
    • serhamesar Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 01:37
      Tusk smile
    • bzyk1977 Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 09:03
      Marek Borowski; w II turze zaglosuje na Tuska... Kaczorow nie trawie.
    • abstrakt2003 Tusk! 11.10.05, 19:41
      "braci" nie znosze organicznie! (jestem uczulony)
    • lena_ziemkiewicz Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 19:52
      Na Korwina. W drugiej turze zagłosuję na Kaczyńskiego, żeby do spółki z
      braciszkiem doprowadzili do jak najszybszego moralnego, politycznego i
      ekonomicznego bankructwa Polski. Wtedy będzie można zacząć od nowa albo
      zostawić ruiny Polski, ku przestrodze, do czego prowadzi katosocjalizm.
      Przynajmniej sytuacja bedzie jasna. Nie chcę, zeby wygrał Tusk, bo Kaczory będa
      miały alibi, ze "liberalny prezydent blokuje ich socjalne ustawy".
      • grgkh Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:10
        Jest w tym jakiś sens, ale...

        Drugi raz szansa dla Tuska lub kogoś podobnego się NIE POWTÓRZY.

        Polacy są za bardzo podatni na manipulację, a lewica się za parę lat "pozbiera" i zjednoczy.

        Ja to już może "nie dożyję" jakiegoś lepszego układu.

        Bankructwo Polski, to zepchnięcie moralne tego narodu na całkowity margines. To ostateczna utrata wiary we własne siły, co się pogłębia z każdymi wyborami. To także coraz większa rzeczywista emigracja wszystkich mądrzejszych ludzi tam, gdzie będą mieli choćby trochę lepiej.

        A ja też na Korwina miałem chęć głosować wink
        • lena_ziemkiewicz Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:26
          grgkh napisał:

          > Jest w tym jakiś sens, ale...
          >
          > Drugi raz szansa dla Tuska lub kogoś podobnego się NIE POWTÓRZY.
          >
          > Polacy są za bardzo podatni na manipulację, a lewica się za parę
          lat "pozbiera"
          > i zjednoczy.
          >
          > Ja to już może "nie dożyję" jakiegoś lepszego układu.
          >
          > Bankructwo Polski, to zepchnięcie moralne tego narodu na całkowity margines.
          To
          > ostateczna utrata wiary we własne siły, co się pogłębia z każdymi wyborami.
          To
          > także coraz większa rzeczywista emigracja wszystkich mądrzejszych ludzi tam,
          g
          > dzie będą mieli choćby trochę lepiej.

          Dla mnie nie ma znaczenia, czy "coś się uda ocalić". Nie ma znaczenia, bo 75%
          tego narodu cierpi na socjalizm i w perspektywie 15-20 lat, czyli najlepszego
          okresu mojego życia, nie zanosi się na jakąś większą zmianę. Chcę, żeby to
          państwo się ostatecznie i jak najszybciej rozpadło, bo nie chcę się już łudzić,
          że może być lepiej. Wygrana Tuska będzie oznaczać właśnie zmniejszenie
          szkodliwych działań PISuaru lub w najlepszym wypadku utrzymanie stanu obecnego
          i 25-30% dla PO w następnych wyborach. Mnie to nie wystarcza.

          >
          > A ja też na Korwina miałem chęć głosować wink

          Szkoda, że nie zagłosowałeś.
      • josarna Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:15
        lena_ziemkiewicz napisała:

        > Na Korwina.

        Oczywiście z pełną świadomością, że jego zdaniem kobiety powinny tylko rodzić i
        sprzątać domy? Powiedział to wiele lat temu, ale mi wystarczyło raz na zawsze.
        • lena_ziemkiewicz Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:21
          Szczerze mówiąc, to wszelkie kwestie moralno-światopoglądowe proponowane przez
          partie i kandydatów mam gdzieś. Dla mnie liczy się tylko, co proponują w
          kwestii ekonomii. Na Korwina i UPR głosuję od zawsze, nie wstydzę się tego i
          dalej będę na niego głosować.
        • mr_pope Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:23
          Jasne, jego zdaniem. Tymczasem dla kochanej córeczki Zuzanny gotów jest
          poświęcić karierę polityczną aby tylko córcia nie musiała tłuc się autobusem
          komunikacji miejskiej.
        • antixionc Re: Wybory prezydenckie 12.10.05, 11:28
          josarna napisała:

          > lena_ziemkiewicz napisała:
          >
          > > Na Korwina.
          >
          > Oczywiście z pełną świadomością, że jego zdaniem kobiety powinny tylko rodzić
          > i sprzątać domy? Powiedział to wiele lat temu, ale mi wystarczyło raz na
          > zawsze.

          No i jeszcze planował zmniejszyć uprawnienia wyborcze kobiet, bo co taka kura
          domowa ma do gadania w sprawie polityki i państwa, w którym żyje - do garów i
          pieluch!
          • mr_pope Re: Wybory prezydenckie 13.10.05, 00:08
            > No i jeszcze planował zmniejszyć uprawnienia wyborcze kobiet, bo co taka kura
            > domowa ma do gadania w sprawie polityki i państwa, w którym żyje - do garów i
            > pieluch!

            I tak wolę to niż np. prawo prezydenta-faszysty do wydawania dekretów na mocy
            których można pozbawić mnie wszystkiego co posiadam dla, np., wspólnoty
            lokalnej do jedności z którą się nie poczuwam. A gdzie ludzie mają swoje prawa
            wyborcze to już dwukrotnie pokazali w tym roku.
    • wanda43 Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:44
      www.joemonster.org/i/k/prezydent.jpg
      to dla ewentualnych wielbicieli kalkabraci wink)))))
    • grgkh Jacek Kurski show in Duck Team :) 11.10.05, 20:52
      A jak Wam się podoba to?
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2957937.html
      • grgkh [...] 12.10.05, 10:22
        [...]
        Donald Tusk do Lecha Kaczyńskiego po telewizyjnej debacie w Polsacie: - Dlaczego ty trzymasz tego s...syna Kurskiego? Kaczyński: - Może i jest s...synem, ale wolę go mieć po swojej stronie
        [...]
        - Lech tak o mnie powiedział? - zasępia się poseł. - No, cóż. Mam cztery lata, żeby mu udowodnić, że naprawdę jestem potrzebny PiS. Bo robienie wyłącznie kampanii już mnie nie kręci. Będę bulterierem Kaczyńskich. Nie zawiodą się na mnie.
        [...]
        Kurski: - Walcie na czerwonym, Bóg się zlitował i w końcu mam immunitet.

        ----------

        Jeszcze jeden facet po ciemnej stronie Mocy. Ciemna strona, to strona promowania kłamstwa i deprecjonowania prawdy. Cel jest jeden - WŁADZA. Metody są nieistotne, a im mniej się liczą z innymi, tym są skuteczniejsze.
    • grgkh Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 19.10.05, 10:05
      Przeczytajcie to:

      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,15057026,42345807,1841704,0,forum.html
      • ghost25 Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 11:01

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=30692434
        • grgkh Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 14:31
          Witaj, Duchu, jakże miło Cię znów widzieć smile

          Niestety, link jest pusty - wiadomość została skasowana.

          • ghost25 Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 23:21
            Bardzo ciekawy link o radosnej twórczości L.Kaczyńskiego jako prezydenta
            Warszawy.Jeszcze nie jest prezydentem Polski,a już nie można pisać tego
            co się o tej kanali myśli.Jakie to symptopatyczne.
            • chelseaa Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 23:48

              ghost25 napisał:

              > Bardzo ciekawy link o radosnej twórczości L.Kaczyńskiego jako prezydenta
              > Warszawy.Jeszcze nie jest prezydentem Polski,a już nie można pisać tego
              > co się o tej kanali myśli.Jakie to symptopatyczne.
              '''''''''''''''''''''
              to chociaż w skrócie napisz , co tam było naskrobane , bo nigdy się nie
              dowiemy prawdy , a wybory tuż tuż ...
              >

    • ghost25 Re: Wybory prezydenckie 21.10.05, 00:25
      Niestety nie mogę przytoczyć szczegółow - nie czuję się jeszcze najlepiej.
      Dlatego po pobieżnej lekturze wkleiłem ten link.Ale twórczość Kaczyńskiego
      jako prezydenta W-wy,jest znana przez większość warszawiaków.
      Ja posłużę się tylko jego słowami.... spieprzaj dziadu!
      Te słowa pozwolą co dokonać wyboru.
    • ghost25 Re: Wybory prezydenckie 21.10.05, 06:40
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2978416.html
      • grgkh Re: Wybory prezydenckie 21.10.05, 10:52
        Za parę dni zniknie ta treść za barierą płatnego dostępu. Wklejam to dla potomności, bo przyda się nam możliwość siegnięcia do tego w przyszłości.

        ===========

        Dyrektor Radia Maryja zaatakował w nocy z czwartku na piątek Donalda Tuska. - Pan Tusk jest człowiekiem nieuczciwym - stwierdził o. Tadeusz Rydzyk. - Życzę Lechowi Kaczyńskiemu, żeby zwyciężył.

        O. Rydzyk zadzwonił do studia swojej rozgłośni podczas audycji na żywo z udziałem przedstawicieli sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego: posłów PiS Marka Jurka i Tadeusza Cymańskiego.

        Redemptorysta skrytykował plany tworzenia koalicji partii braci Kaczyńskich z Platformą.

        - Tak się zastanawiam, czy PiS rzeczywiście musi (tworzyć rząd z PO - red.), czy jest zakładnikiem? - pytał o. Rydzyk. - Właściwie to tak wygląda, jakby prosił Platformę. Przecież są jeszcze inne ugrupowania, bliższe myślenia solidarnościowego. A może rząd autorski? - podsuwał.

        Później duchowny skupił się na Donaldzie Tusku, którego obwinił za ataki na Radio Maryja. Nie wyjaśnił jednak konkretnie, o co mu chodzi. - Pan Tusk nie przeprosił nas ani razu - oznajmił o. Rydzyk. - Nawet gdyby został prezydentem, to ja mu będę to mówił głośno, że jest człowiekiem nieuczciwym. On pogardza ludźmi z Radia Maryja.

        Redemptorysta podkreślał, że występuje w obronie słuchaczy swojej rozgłośni "bo to są dobrzy Polacy, dobrzy katolicy, prawdziwa elita, której zależy na ojczyźnie i na Kościele".

        - Nie wiem, co jest mu winne Radio Maryja - mówił. - (Tusk - red.) patrzy na nas tak jak wilk. Ma ładną twarz i wilcze oczy. I ty masz być naszym prezydentem?

        Dyrektor rozgłośni powiedział wprost, że w wyborach prezydenckich życzy zwycięstwa Lechowi Kaczyńskiemu.

        ================

        I bezpośredni link do komentarzy pod spodem...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30746041
        Tuskowi dostało się też za kontynuowanie polityki Okrągłego Stołu i politykę międzynarodową: dzielenie Polaków na Białorusi, "układy z Niemcami i płaszczenie się".

        - Jesteśmy ugrupowaniem, które nie wyrzeknie się swojej samodzielności - zapewnił o. Rydzyka Marek Jurek. - Jeżeli zawieramy koalicję to po to, żeby realizować swój program, a nie po to, żeby z niego rezygnować.

        Poseł Jurek stwierdził też, że jeżeli PO będzie krępować program PiS to partia braci Kaczyńskich pójdzie "własną, samodzielną drogą".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja