watanabe.miharu 09.10.05, 23:00 W sumie wybory nie mają wiele wspólnego z tematyka tego forum, ale... ciekawi mnie, na kogo głosowaliście w wyborach prezydenckich. Przyznaję się pierwsza - ja na Donalda Tuska. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
vitmik Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 07:15 wszyscy mowia ze na tuska a potem i tak wygrywa kaczynski. dobrze,ze chociaz zepsuta i rozpustna holandia pozwolila nam jechac na fussbal meisterschaft. trzeba by teraz ich przeprosic za te rzucanie w ich statek aborcyjny hehehehe Odpowiedz Link
crax Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 08:17 Ja olałem tych palantów z Bożej łaski "kandydatów na najważniejszy urząd w państwie". Oni wszyscy nie kwalifikują się do czyszczenia szaletów publicznych. Odpowiedz Link
josarna Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 08:31 Na Tuska, bo boję się Kaczyńskich. Jako niewierząca właścicielka firmy jestem dla nich wrogiem klasowym i krwiopijcą. Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 09:11 Na Tuska, oczywiście. Na sam widok braci xero mnie rzuca. Odpowiedz Link
bloodysunday99 Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 09:12 miriam_73 napisała: > Na Tuska, oczywiście. Na sam widok braci xero mnie rzuca. Cooooooo? A myslalem ze popierasz panstwo wyznaniowe? Czyzbys jednak miala odrobine rozsadku? Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 11:56 Nigdy i nigdzie nie napisałam, ani nie deklarowałam, że popieram państwo wyznaniowe. Dla mnie bycie katoliczką nie oznacza, że w czambuł należy popierać idiotów, którym sie wydaje, że jak sobie przypna taką czy inną etykietkę, to sprawią, że staną się godni zaufania. Odpowiedz Link
grgkh Re: Wybory prezydenckie 10.10.05, 09:46 > Na Tuska, oczywiście. >Na sam widok braci xero mnie rzuca. Ooo, to jak i mnie, choć pamiętam, że kiedyś dawno, to nawet ich trochę lubiłem. Mój głos, to bez zastrzeżeń Tusk. Odpowiedz Link
nick_penis Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 17:41 grgkh napisał: > > Mój głos, to bez zastrzeżeń Tusk. No tak, a niewczesny ślub kościelny tego człowieka? Osobiście oddałem głos nieważny. Żaden z tych typków nie nadaje się na prezydenta, nawet tak paranoicznego kraju jak Polska. Odpowiedz Link
grgkh Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 18:17 Wybory, jak wskazuje na to nazwa - to wskazanie najlepszego spośród możliwych do wybierania. Nie idealnego, bo nikt z nas nie znajdzie kandydata identycznego z nami, który by nasze preferencje słowne w ciało obracał. Demokracja to rządy większości. Głupia większość - może skutkować najgorszym wariantem w wyborze. Rezygnujesz - zdajesz się domyślnie na głupie wybory innych, nie masz potem prawa mówić, że coś jest źle, a będąc członkiem zbiorowości wykazujesz niechęć w stosunku do innych, których dotkną skutki Twojej absencji. Odpowiedz Link
nick_penis Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 18:36 Pozwolisz, że tym razem się z Tobą nie zgodzę. Otóż uważam, że mój głos legitymizuje (w moim imieniu) prezydenturę kandydata na prezydenta. Dlatego nie mogę wybierać między przysłowiową dżumą a cholerą. Zwróć uwagę, że oddałem głos NIEWAŻNY, a nie olałem wyborów w ogóle. W moim mniemaniu jest to spełnienie obowiązku obywatelskiego i jednocześnie manifestacja pewnej bezradności i jakiejś formy protestu(?). Świadectwo przymusowej(?) emigracji wewnętrznej(?) Odpowiedz Link
grgkh Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:03 > Pozwolisz, że tym razem się z Tobą > nie zgodzę. Otóż uważam, że mój głos > legitymizuje (w moim imieniu) prezydenturę > kandydata na prezydenta. Dlatego nie > mogę wybierać między przysłowiową dżumą a cholerą. W tej, konkretnej sytuacji to pewnie nie miało znaczenia, choć nie jest to pewne, bo oddanie przez większą grupę głosu na jednego z dwóch najbardziej popieranych, mogło oszczędzić pieniądze wydane na drugą turę wyborów, skrócić okres walki PO i PiS i przyspieszyć formowanie rządu, zmniejszyć napięcie między tymi ugrupowaniami, pozbawić nas części niesmaku z brudu, który wyleje się podczas tych dwóch tygodni itd. To są wyraźne korzyści. Nie musiało się tak stać, ale mogło. Podpisałeś się pod deklaracją niechęci do uczestniczenia w obywatelskim obowiązku. wiem, że to już zużyty slogan, ale on naprawdę, ze względu na to, co wyżej napisałem, am swoją wartość. Głupio się czuję prawiąc takie morały, ale ja tak rzeczywiście to widzę. Nie chcę się przeciwstawiać Twojej postawie. Jesteśmy ludźmi wolnymi i szanuję Twój wybór, jako wykorzystanie tej możliwosci. Jeśli nie dżuma lub cholera, to jakiego kandydata poparłbyś? Jak bardzo musiałby być zgodny z tym ideałem by jeszcze zasłuzył na Twój głos? > Zwróć uwagę, że oddałem głos NIEWAŻNY, a nie olałem wyborów w ogóle. W moim > mniemaniu jest to spełnienie obowiązku obywatelskiego i jednocześnie > manifestacja pewnej bezradności i jakiejś formy protestu(?). Świadectwo > przymusowej(?) emigracji wewnętrznej(?) Nie chcę Cię urazić, ale czy Ty nie akceptujesz reguł demokracji? Nasza sytuacja z nich właśnie wynikła. O Twojej manifestacji, nawet Ty, za parę lat nie będziesz pamiętał, a skutki wyborów Polaków zaciążą nad decyzjami politycznymi i ekonomicznymi w tej kadencji i przeniosą je pośrednio na całą przyszłość. Czemu więc taka manifestacja ma służyć? Czy masz to na pewno dobrze przemyślane? I jeszcze raz chcę podkreślić, nie mówię tego tylko do Ciebie - to jest komentarz do postawy, którą Ty reprezentujesz. Odpowiedz Link
nick_penis Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:25 grgkh napisał: Podpisałeś się pod > deklaracją niechęci do uczestniczenia w obywatelskim obowiązku. wiem, że to ju > ż zużyty slogan, ale on naprawdę, ze względu na to, co wyżej napisałem, am swoj > ą wartość. Pewnie jeszcze ma swoją wartość, niemniej prostytuuje się konsekwentnie... > > Głupio się czuję prawiąc takie morały, ale ja tak rzeczywiście to widzę. Nie ch > cę się przeciwstawiać Twojej postawie. Jesteśmy ludźmi wolnymi i szanuję Twój w > ybór, jako wykorzystanie tej możliwosci. > > Jeśli nie dżuma lub cholera, to jakiego kandydata poparłbyś? > > Jak bardzo musiałby być zgodny z tym ideałem by jeszcze zasłuzył na Twój głos? > To trudne pytanie. Musiałbym po prostu mieć wewnętrzne przekonanie, że mój kandydat nie sprzeniewierzy się zaufaniu, które w nim pokładam. > Nie chcę Cię urazić, ale czy Ty nie akceptujesz reguł demokracji? Nasza sytuacj > a z nich właśnie wynikła. > Och, akceptuję, muszę akceptować - obaj wiemy, że niestety nie ma nic lepszego. > O Twojej manifestacji, nawet Ty, za parę lat nie będziesz pamiętał, a skutki wy > borów Polaków zaciążą nad decyzjami politycznymi i ekonomicznymi w tej kadencji > i przeniosą je pośrednio na całą przyszłość. Czemu więc taka manifestacja ma s > łużyć? Czy masz to na pewno dobrze przemyślane? > Posłuchaj, na ogół dobrze pamiętam wszystkie swoje manifestacje (wyjąwszy te rzadkie okazje, kiedy manifestuję po pijanemu). Mało tego: pamiętam wszystkie swoje dotychczasowe głosy oddane w wyborach. Nie myśl, że przyszło mi to łatwo, ale jeszcze raz powtarzam: Tym razem NIE W MOIM IMIENIU! Odpowiedz Link
bzyk1977 Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 09:03 Marek Borowski; w II turze zaglosuje na Tuska... Kaczorow nie trawie. Odpowiedz Link
lena_ziemkiewicz Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 19:52 Na Korwina. W drugiej turze zagłosuję na Kaczyńskiego, żeby do spółki z braciszkiem doprowadzili do jak najszybszego moralnego, politycznego i ekonomicznego bankructwa Polski. Wtedy będzie można zacząć od nowa albo zostawić ruiny Polski, ku przestrodze, do czego prowadzi katosocjalizm. Przynajmniej sytuacja bedzie jasna. Nie chcę, zeby wygrał Tusk, bo Kaczory będa miały alibi, ze "liberalny prezydent blokuje ich socjalne ustawy". Odpowiedz Link
grgkh Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:10 Jest w tym jakiś sens, ale... Drugi raz szansa dla Tuska lub kogoś podobnego się NIE POWTÓRZY. Polacy są za bardzo podatni na manipulację, a lewica się za parę lat "pozbiera" i zjednoczy. Ja to już może "nie dożyję" jakiegoś lepszego układu. Bankructwo Polski, to zepchnięcie moralne tego narodu na całkowity margines. To ostateczna utrata wiary we własne siły, co się pogłębia z każdymi wyborami. To także coraz większa rzeczywista emigracja wszystkich mądrzejszych ludzi tam, gdzie będą mieli choćby trochę lepiej. A ja też na Korwina miałem chęć głosować Odpowiedz Link
lena_ziemkiewicz Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:26 grgkh napisał: > Jest w tym jakiś sens, ale... > > Drugi raz szansa dla Tuska lub kogoś podobnego się NIE POWTÓRZY. > > Polacy są za bardzo podatni na manipulację, a lewica się za parę lat "pozbiera" > i zjednoczy. > > Ja to już może "nie dożyję" jakiegoś lepszego układu. > > Bankructwo Polski, to zepchnięcie moralne tego narodu na całkowity margines. To > ostateczna utrata wiary we własne siły, co się pogłębia z każdymi wyborami. To > także coraz większa rzeczywista emigracja wszystkich mądrzejszych ludzi tam, g > dzie będą mieli choćby trochę lepiej. Dla mnie nie ma znaczenia, czy "coś się uda ocalić". Nie ma znaczenia, bo 75% tego narodu cierpi na socjalizm i w perspektywie 15-20 lat, czyli najlepszego okresu mojego życia, nie zanosi się na jakąś większą zmianę. Chcę, żeby to państwo się ostatecznie i jak najszybciej rozpadło, bo nie chcę się już łudzić, że może być lepiej. Wygrana Tuska będzie oznaczać właśnie zmniejszenie szkodliwych działań PISuaru lub w najlepszym wypadku utrzymanie stanu obecnego i 25-30% dla PO w następnych wyborach. Mnie to nie wystarcza. > > A ja też na Korwina miałem chęć głosować Szkoda, że nie zagłosowałeś. Odpowiedz Link
josarna Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:15 lena_ziemkiewicz napisała: > Na Korwina. Oczywiście z pełną świadomością, że jego zdaniem kobiety powinny tylko rodzić i sprzątać domy? Powiedział to wiele lat temu, ale mi wystarczyło raz na zawsze. Odpowiedz Link
lena_ziemkiewicz Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:21 Szczerze mówiąc, to wszelkie kwestie moralno-światopoglądowe proponowane przez partie i kandydatów mam gdzieś. Dla mnie liczy się tylko, co proponują w kwestii ekonomii. Na Korwina i UPR głosuję od zawsze, nie wstydzę się tego i dalej będę na niego głosować. Odpowiedz Link
mr_pope Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:23 Jasne, jego zdaniem. Tymczasem dla kochanej córeczki Zuzanny gotów jest poświęcić karierę polityczną aby tylko córcia nie musiała tłuc się autobusem komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link
antixionc Re: Wybory prezydenckie 12.10.05, 11:28 josarna napisała: > lena_ziemkiewicz napisała: > > > Na Korwina. > > Oczywiście z pełną świadomością, że jego zdaniem kobiety powinny tylko rodzić > i sprzątać domy? Powiedział to wiele lat temu, ale mi wystarczyło raz na > zawsze. No i jeszcze planował zmniejszyć uprawnienia wyborcze kobiet, bo co taka kura domowa ma do gadania w sprawie polityki i państwa, w którym żyje - do garów i pieluch! Odpowiedz Link
mr_pope Re: Wybory prezydenckie 13.10.05, 00:08 > No i jeszcze planował zmniejszyć uprawnienia wyborcze kobiet, bo co taka kura > domowa ma do gadania w sprawie polityki i państwa, w którym żyje - do garów i > pieluch! I tak wolę to niż np. prawo prezydenta-faszysty do wydawania dekretów na mocy których można pozbawić mnie wszystkiego co posiadam dla, np., wspólnoty lokalnej do jedności z którą się nie poczuwam. A gdzie ludzie mają swoje prawa wyborcze to już dwukrotnie pokazali w tym roku. Odpowiedz Link
wanda43 Re: Wybory prezydenckie 11.10.05, 20:44 www.joemonster.org/i/k/prezydent.jpg to dla ewentualnych wielbicieli kalkabraci ))))) Odpowiedz Link
grgkh Jacek Kurski show in Duck Team :) 11.10.05, 20:52 A jak Wam się podoba to? serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2957937.html Odpowiedz Link
grgkh [...] 12.10.05, 10:22 [...] Donald Tusk do Lecha Kaczyńskiego po telewizyjnej debacie w Polsacie: - Dlaczego ty trzymasz tego s...syna Kurskiego? Kaczyński: - Może i jest s...synem, ale wolę go mieć po swojej stronie [...] - Lech tak o mnie powiedział? - zasępia się poseł. - No, cóż. Mam cztery lata, żeby mu udowodnić, że naprawdę jestem potrzebny PiS. Bo robienie wyłącznie kampanii już mnie nie kręci. Będę bulterierem Kaczyńskich. Nie zawiodą się na mnie. [...] Kurski: - Walcie na czerwonym, Bóg się zlitował i w końcu mam immunitet. ---------- Jeszcze jeden facet po ciemnej stronie Mocy. Ciemna strona, to strona promowania kłamstwa i deprecjonowania prawdy. Cel jest jeden - WŁADZA. Metody są nieistotne, a im mniej się liczą z innymi, tym są skuteczniejsze. Odpowiedz Link
grgkh Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 19.10.05, 10:05 Przeczytajcie to: wiadomosci.onet.pl/1,15,11,15057026,42345807,1841704,0,forum.html Odpowiedz Link
ghost25 Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 11:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=30692434 Odpowiedz Link
grgkh Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 14:31 Witaj, Duchu, jakże miło Cię znów widzieć Niestety, link jest pusty - wiadomość została skasowana. Odpowiedz Link
ghost25 Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 23:21 Bardzo ciekawy link o radosnej twórczości L.Kaczyńskiego jako prezydenta Warszawy.Jeszcze nie jest prezydentem Polski,a już nie można pisać tego co się o tej kanali myśli.Jakie to symptopatyczne. Odpowiedz Link
chelseaa Re: Pan prezydent Warszawy naszym prezydentem 20.10.05, 23:48 ghost25 napisał: > Bardzo ciekawy link o radosnej twórczości L.Kaczyńskiego jako prezydenta > Warszawy.Jeszcze nie jest prezydentem Polski,a już nie można pisać tego > co się o tej kanali myśli.Jakie to symptopatyczne. ''''''''''''''''''''' to chociaż w skrócie napisz , co tam było naskrobane , bo nigdy się nie dowiemy prawdy , a wybory tuż tuż ... > Odpowiedz Link
ghost25 Re: Wybory prezydenckie 21.10.05, 00:25 Niestety nie mogę przytoczyć szczegółow - nie czuję się jeszcze najlepiej. Dlatego po pobieżnej lekturze wkleiłem ten link.Ale twórczość Kaczyńskiego jako prezydenta W-wy,jest znana przez większość warszawiaków. Ja posłużę się tylko jego słowami.... spieprzaj dziadu! Te słowa pozwolą co dokonać wyboru. Odpowiedz Link
ghost25 Re: Wybory prezydenckie 21.10.05, 06:40 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2978416.html Odpowiedz Link
grgkh Re: Wybory prezydenckie 21.10.05, 10:52 Za parę dni zniknie ta treść za barierą płatnego dostępu. Wklejam to dla potomności, bo przyda się nam możliwość siegnięcia do tego w przyszłości. =========== Dyrektor Radia Maryja zaatakował w nocy z czwartku na piątek Donalda Tuska. - Pan Tusk jest człowiekiem nieuczciwym - stwierdził o. Tadeusz Rydzyk. - Życzę Lechowi Kaczyńskiemu, żeby zwyciężył. O. Rydzyk zadzwonił do studia swojej rozgłośni podczas audycji na żywo z udziałem przedstawicieli sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego: posłów PiS Marka Jurka i Tadeusza Cymańskiego. Redemptorysta skrytykował plany tworzenia koalicji partii braci Kaczyńskich z Platformą. - Tak się zastanawiam, czy PiS rzeczywiście musi (tworzyć rząd z PO - red.), czy jest zakładnikiem? - pytał o. Rydzyk. - Właściwie to tak wygląda, jakby prosił Platformę. Przecież są jeszcze inne ugrupowania, bliższe myślenia solidarnościowego. A może rząd autorski? - podsuwał. Później duchowny skupił się na Donaldzie Tusku, którego obwinił za ataki na Radio Maryja. Nie wyjaśnił jednak konkretnie, o co mu chodzi. - Pan Tusk nie przeprosił nas ani razu - oznajmił o. Rydzyk. - Nawet gdyby został prezydentem, to ja mu będę to mówił głośno, że jest człowiekiem nieuczciwym. On pogardza ludźmi z Radia Maryja. Redemptorysta podkreślał, że występuje w obronie słuchaczy swojej rozgłośni "bo to są dobrzy Polacy, dobrzy katolicy, prawdziwa elita, której zależy na ojczyźnie i na Kościele". - Nie wiem, co jest mu winne Radio Maryja - mówił. - (Tusk - red.) patrzy na nas tak jak wilk. Ma ładną twarz i wilcze oczy. I ty masz być naszym prezydentem? Dyrektor rozgłośni powiedział wprost, że w wyborach prezydenckich życzy zwycięstwa Lechowi Kaczyńskiemu. ================ I bezpośredni link do komentarzy pod spodem... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30746041&a=30746041 Tuskowi dostało się też za kontynuowanie polityki Okrągłego Stołu i politykę międzynarodową: dzielenie Polaków na Białorusi, "układy z Niemcami i płaszczenie się". - Jesteśmy ugrupowaniem, które nie wyrzeknie się swojej samodzielności - zapewnił o. Rydzyka Marek Jurek. - Jeżeli zawieramy koalicję to po to, żeby realizować swój program, a nie po to, żeby z niego rezygnować. Poseł Jurek stwierdził też, że jeżeli PO będzie krępować program PiS to partia braci Kaczyńskich pójdzie "własną, samodzielną drogą". Odpowiedz Link