rapsodiagitana
13.01.06, 16:59
Tak się zastanawiam, czy osoby, które uważają religię za ograniczającą
wolność, otumaniającą i prowadzącą do zbrodni, są także i w równym stopniu
przeciwne patriotyzmowi. Moim zdaniem religijność i patriotyzm można dokładnie
do siebie porównać. Jedno i drugie jest szkodliwe w równym stopniu. Szowinizm
i nacjonalizm odpowiadałyby w tym wypadku fundamentalizmowi religijnemu.
Sama nie jestem przeciwniczką religii. Uważam, że jest ideologią, która
faktycznie może wyrządzić wiele zła, ale może tez przyczynić się do
powstawania dobra. no i przede wszystkim - uważam, że społeczeństwa bez
religii lub jej odpowiedników nie byłyby w stanie funkcjonować. To jednak
temat na inną dyskusję - zresztą już częściowo przeprowadzoną

(z grgkh:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=30031351&a=33925378). więc
nie o tym mowa.
Jak to z tym patriotyzmem według was jest?