nangaparbat3
24.02.06, 09:26
Myślicie, że cuda się nie zdarzają? W mojej własnej rodzinie zdarzył się cud.
Od kiedy pamiętam - a to już wiele lat - moja rodzina była polem bitwy
między ojcem (PZPR, na zawsze) i nami (mama, brat, ja sama). A teraz? Idylla,
absolutna zgoda, sprawy polityki nie tylko nie powodują konfliktów, ale stały
sie wręcz rodzinnym wentylem bezpieczeństwa.
Czy u kogoś innego też zdarzył się cud?
I czy jesli moja rodzina nie jest wyjątkiem, a cudów było więcej,Miłosciwie
Nam Panujacy Bliźniacy zostana kiedyś kanonizowani?