Czy ktoś mi to wytłumaczy

12.03.06, 13:23
Nie mogę jednej rzeczy rozgryźć i jak do tej pory nikt nie potrafi mi na nie
odpowiedzieć. Może ktoś z szanownego grona mnie oświeci.
Watykan w świetle prawa międzynarodowego jest Państwem. Fakt, że kościelnym,
ale państem. Tam jest siedziba Papieża głowy państwa Watykańskiego, ale i
zarazem Kościoła Rzymskokatolickiego oraz ich centralne urzędy i instytucje.
Tak więc wszelka władza zwierzchnia księdza jak i każego duchownego należącej
do hierarchii jest w obcym państwie - Watykanie. Przebywając w Polsce
podlegają polskiemu prawu, ale są, no czyimi są obywatelami - Polski czy
Watykanu? Czy mają podwójne obywatelstwo - chyba tak. A kiedy stają się
księdzami czyli osobami będącymi również pod jurysdykcją Watykanu - gdy
wstępują do seminarium czy gdy dostępują święceń?
I sprawa zasadnicza - komu tak naprawdę służą. Hierarcha Kościoła
Rzymskokatolickiego ma za zadanie dbać o interesy Kościoła czy państwa
Polskiego? Czy można dwóm Panom służyć? Kiedyś padły słowa "Moje królestwo
nie jest z tego świata" - cz Kościół Rzymskokatolicki uważa się za
kontynuatora misji osoby która to rzekła. Jak to należy traktować, gdyż KK ma
ściśle określoną przynależność terytorialną? Czyżby nie obowiązywała ta
zasada i królestwo stało się z tego świata?
Czyli wobec kogo ksiądz powinien być lojalny - państwa Polskiego czy
Watykańskiego. A jeśli nastąpi konflikt interesów to co? Czy tereny i budynki
kościelne są eksterytorialne? Jak należy traktować z polską racją stanu
darowizny na rzecz Kościoła Rzymskokatolickiego? Jak należy traktować
samorządy gimnne czy powiatowej, które za symboliczną złotówkę za metr
kwadratowy darują grunty pod świątynie dla Kościoła Rzymskokatolickiego? Na
czyją korzyść działają tacy radni?
Jak osoba czująca się polakiem patriotą powinna traktować spowiadanie się
przed księdzem? Według mnie jest to istna schizofrenia. Nie dziwi mnie fakt,
że specjaliści uważają watykański wywiad za jeden z najlepszych na świecie.
Jak w takim razie traktować media o. Rydzyka, o których przecież hierarchia
KK powiedziała "iż są utożsamiane z Kościołem Rzymskokatolickim"?
    • kociak40 Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 12.03.06, 21:09
      Pana wątpliwości są wątpliwościami wszystkich myślących Polaków.
      Problem tylko pozornie jest tak trudny, bo jest rozpatrywany w świetle
      prawa ziemskiego. Niestety, Kościół Katolicki choć mieści się na ziemi,
      sprawy swoje realizuje w Niebie, a to nie podlega prawu ziemskiemu.
      Niby sam Watykan ma ograniczony obszar terytorialny do 44 ha, tak niewiele,
      ale obszar jego realizcji jest poza wszelkim wymiarem. Tak samo z
      obywatelstwem, jak ksiądz zbiera na tacę, to jest obywatelem polskim, ale jak
      idzie do zapłacenia podatku, to watykańskim. Sam kościół w Polsce jako całość,
      też jest Polski, jak ma dostać z budżetu państwa dotację lub odzyskać jakieś
      dobra, natomiast szybko się to zmienia jak ma dać. Na czyją korzyść działają?
      Oczywiście na korzyść Boga, do którego i tak wszystko należy, i ma swojego
      namiestnika w Watykanie, aby on się tym zajmował, zastępował go, bo Sam Bóg
      nie ma na to czasu. Co do samej spowiedzi, to jednak jest to bardzo duży trud.
      Zapewne pan sobie wyobraża, że to takie 20-30 latki biegają do spowiedzi, i że
      spowiedz jest taka miła do słuchania? Nic błędniejszego, to te 70-80 latki tak
      garną się do tej spowiedzi, co tydzień latają, chciałbyś pan wysłuchiwać
      tego "p...szenia" tych starych bab? Napewno wolałbyś pan kamienie tłuc, a
      ksiądz musi, zwłaszcza, że może zapis majątku dostać lub stały "wpływ" za msze
      w intencji zmarłego męża. Wywiad zapewne z tych spowiedzi mają bardzo dobry,
      lecz ja sądzę, że raczej w dziedzinie materialnej, dobrego rozeznania gdzie
      jeszcze można trochę kasy zrobić. Nie mogę sobie nawet wyobrazić, aby jakiś
      agent, jakiś wywiadowca, do spowiedzi poszedł, jest za inteligentny na to, aby
      w tą głupotę wierzyć, weryfikację inteligencji przeszedł przecież przy
      werbowaniu.
    • svistak Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 13.03.06, 10:38
      i dlatego choc jestem prawdziwa Polanka (z plemienia goscinnych Polan)
      nikogo "z koleda" bez nakazu sadowego do domu nie wpuszczam.
      na razie konstytucja mi na to pozwala wink
      s.
    • adam81w Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 13.03.06, 12:29
      stek to jest dokladnie tak jak ci sie wydaje . Polska sluzy Watykanowi co mozna
      bylo chociaz zobaczyc po ostatniej wizycie naszego prezydenta u papieza i po
      pocalowaniu przez naszego prezydenta prezydenta innego panstwa w pierscien .
      ten gest oznaczal gest poddanstwa Polski wobec Watykanu . tak zwyaczjnie nasz
      prezydent poddal nasz kraj innemu krajowi .
      Ksieza w Polsce i na calym swiecie tak naprawde sluza Watykanowi czyli innemu
      panstwu niz ich wlasne . Dbaja oni o dobro panstwa Watykan a nie panstwa
      Polska . Co innego byloby gdyby istnial Kosciol Polski bo ksieza byliby wtedy
      poddanymi Polski a nie Watykanu .
      Darowizny na rzecz kosciola Rzymskokatolickiego to po prostu oddawanie czegos
      na rzecz innego panstwa . Tak jakbys cos dal np Niemcom .
      Tak naprawde nie wierze by spowiadajac sie przed ksiedzem taki ksiadz uzyl tego
      co powiedziales potem dla dobra panstwa Watykan aczkolwiek normalne jest
      odczucie ze przeciez ten czlowiek sluzy innemu panstwu a nie Polsce .
      • stek22 Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 13.03.06, 18:29
        O dokładnie to ująłeś. Rozumiem pozycję duchownych innych wyznań jak np.
        protestanów, ewangelików czy nawet anglikanów. Tu sprawa jest prosta. Ale z
        Watykanem? Jakby nie patrzeć to jest państwo.
        Z tym wywiadem, że jest przez spowiedź to mocno żartowałem próbując pokazać iż
        spowiadając się takiem duchownemu to jakby polacy zbiorowo spowiadali się np.
        przedstawicielom np. Węgier
        • billy.the.kid Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 13.03.06, 18:45
          wywiad to nie rewelacyjna informacja zapodana przez jamesa bonda. to raczej
          tysiące i miliony drobnych informacji-nawet od babc mohairowych. zebrane do
          kupy-stanowią INFORMACJĘ.
          • kociak40 Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 13.03.06, 21:12
            Zaimponowała mi pani svistak, są jednak bardzo mądre kobiety, co jest budujące,
            jeszcze nie wszystko stracone. Oczywiście, że księża służą nie Polsce (małe
            wyjątki) ale Watykanowi. KK w Polsce, zawsze reprezentował interesy Watykanu.
            Podczas rozbicia dzielnicowego, przez Bolesława Krzywoustego, to właśnie kler
            był największym wrogiem zjednoczenia. W rozbiciu politycznym państwa widział
            gwarancję swojej wolności. Większość książąt piastowskich dążacych do
            zjednoczenia państwa było wyklętych (Władysław II, Mieszko III, Władysław
            Laskonogi, Bolesław Łysy, Henryk V, Leszek Czarny itd.). Powstanie
            Kościuszkowskie, (niejako w obronie Konstytucji III Maja) było potępione przez
            papieża Piusa VI, Powstanie Listopadowe, potępione przez papieża Grzegorza XVI.
            Interesy Państwa Polskiego, nie były interesami Watykanu, nie były "po drodze".
            Tak jak sam Chrzest Polski był korzystnym przełomem, to silna pozycja kleru w
            Polsce była jej nieszczęściem (i jest dalej).
            • adam81w Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 13.03.06, 21:19
              Władysław Laskonogi
              smile byl taki krol ?
              • michal2708 Re: Czy ktoś mi to wytłumaczy 14.03.06, 10:20
                Władysław Laskonogi nie był królem tylko księciem piastowskim z okresu rozbicia
                dzielnicowego. A jego imię nie miało nic wspólnego z jego zainteresowaniem
                laskami z długimi nogami (bądź brakiem takowego) wink
Pełna wersja