aktsieta 08.05.06, 21:49 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3331698.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
angels_dont_kill Re: kto pójdzie w jego ślady? 09.05.06, 10:29 Trochę bez sensu, dzisiaj słyszałam w radiu, że nie mają prawa odebrać mu obywatelstwa, bo to jest niezgodne z polskim prawem. Więc działanie dosyć nieskuteczne. Odpowiedz Link
aktsieta Re: kto pójdzie w jego ślady? 09.05.06, 11:45 angels_dont_kill napisała: > Trochę bez sensu, dzisiaj słyszałam w radiu, że nie mają prawa odebrać mu > obywatelstwa, bo to jest niezgodne z polskim prawem. Więc działanie dosyć > nieskuteczne. nieskuteczne?a gdyby taki protest zrobiłoby np.10 tys ludzi Odpowiedz Link
adam81w Re: kto pójdzie w jego ślady? 09.05.06, 13:02 wg mnie tez dzialanie bez sensu . rozumiem ze to taki rodzaj protestu. Odpowiedz Link
aktsieta Re: kto pójdzie w jego ślady? 09.05.06, 13:14 adam81w napisał: > wg mnie tez dzialanie bez sensu . rozumiem ze to taki rodzaj protestu. i nazwą go oszołomem!a gdyby zrobiłoby trochę więcej ludzi to samo, inaczej by się już na to patrzyło.Kiedyś na znak protestu że we wsi chcą zamknąć szkołę,rodzice pooddawali dowody osobiste-swoisty protest,ale lepsze to niż wziąć ogon pod siebie Odpowiedz Link
taus Szczyt paranoi 09.05.06, 14:47 Dla mnie to szczyt paranoi. Rozumiem tego pana, mnie też się ten rząd nie podoba. KAczyńscy to polityczni rozbójnicy, Lepper to przestępca i chuligan (ale chociaż stara zmienić się na lepsze), Giertych to faszysta (możesz mnie pozwać za to jeśli chcesz), i do tego ten dziwny mariaż z siejącym nienawiść Radiem MaRyja. To wszystko jest smutne, ale tak wybrali wyborcy, i taka jest arytmetyka sejmowa. Rozumiem, że ojczyzne powinno się mieć w sercu, i do kochania jej nie potrzebny jest papierek, ale chęć pozbyca sie obywatelstwa wskazuje na coś zupełnie przeciwnego. Są różne rodzaje protestu, można organizować wiece, marsze, pisać protesty, jest też coś takiego jak "nieposłuszeństwo obywatelskie", na wypadek gdyby np Giertych próbował wprowadzić jakiś dziwny program wychowania, np massowo nie posyałać dzieci na takowe lekcje itp. Natomiast zrzeczenie się obywatelstwa to akt teatralny, efektowny, z którego nic nie wynika, bo po 1 ciężko uzyskać coś takiego, a po 2 może być odebrany, jako niechęć do Polski i polskości. Na dodatek w połączeniu z wyjazdem za granice jest to odcięcie sie od kraju, bo ani nie zarabiałby w polsce (i co za tym idzie nie płaciłby tu podatków), oraz straciłby prawo głosowania, za tym, by móc zlikwidować problem Jeśli naprawde ktoś chce coś zrobić dla Polski, to niech zacznie mobilizować te 60 % wyborców (głównie młodzież), to na pewno zmniejszy wpływ, a może nawet całkowicie zmarginalizuje nasze pseudo-prawicowe partie (lpr-pis) których siła opiera się na bardziej karnym odziale wyborców. Odpowiedz Link