mala_cholera
04.06.06, 17:40
Nie bylo mnie tu jakis czas, wiec nie moglam sledzic powstajacych tu watkow.
Od ponad dwoch godzin siedze przed kompem i nadrabiam zaleglosci.
Przerazajace. Jak wy biedni sluchacze i widzowie przezyliscie najazd
watykanski? Po waszych wypowiedziach moge sobie tylko wyobrazic, jako to
katorga byla, jest(?). Gratuluje wytrwalosci i cierpliwosci.