Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci .

07.06.06, 02:23
W spoleczenstwie obywatelskim kazda z grup , ktore w niej wystepuja walczy o
swoje prawa i ogolnie o swoje. Nasunelo mi sie niejako naturalnie pytanie czy
my ateisci walczymy o swoje? Jesli nie to dlaczego i czy sami troche nie
ponosimy winy za obecny stan rzeczy? Jak mozemy walczyc o swoje? Jak mozemy
stworzyc liczaca sie grupe nacisku? Czy takie ateistyczne grupy nacisku juz
istnieja? Co zrobic bysmy dostali wiecej?
    • anzza Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 07.06.06, 04:15
      Nasze prawa sa takie same jak prawa wierzacych. Nie rozumiem za bardzo na czym
      polegalegalyby wlasnie prawa ateistów.

      Mysle ze wychowywac przyszle pokolenia tak, a walczyc? Moze tylko wlasnie o
      szkole swiecka. Jak ktos chce sie uczyc religii, to dlaczego nie posyla swych
      dzieci do kosciola, zamiast szkoly?

      Z drugiej strony, religie mozna porównac z moda. Jest bardzo popularna, ale
      nudzi sie szybko i ludzie poszukuja innej rozrywki. Mam nadzieje, ze tak sie
      stanie wkrótce.
      • des4 Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 07.06.06, 08:40
        anzza napisała:

        > Z drugiej strony, religie mozna porównac z moda. Jest bardzo popularna, ale
        > nudzi sie szybko i ludzie poszukuja innej rozrywki. Mam nadzieje, ze tak sie
        > stanie wkrótce.


        Fajna ta moda trwająca parę tysięcy lat, he he....
    • kapitan.kirk Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 07.06.06, 15:21
      Przecież jest APP Racja, wolna prasa (choćby FiM czy Nie)... Wartość takiej
      grupy nacisku jak na razie jest mizerna, bo też i świadomych ateistów jest
      jeszcze dotąd jak na lekarstwo. Jednak wraz z postępem laicyzacji rosnąć też
      zapewne będzie i znaczenie.
      Pzdr
      • adam81w Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 07.06.06, 15:34
        jak dla mnie to za malo.
        • kamajkore Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 07.06.06, 23:09
          > jak dla mnie to za malo.
          no, myślę, że większość z nas siedzi cicho... na przykład ja często dla 'świętego spokoju' - też. bo jest za duże prawdopodonbieństwo, że katolikiem jest twój potencjalny pracodawca, egzaminator, itepe... sad
    • grgkh Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 08.06.06, 14:35
      > Jak mozemy walczyc o swoje? Jak mozemy
      > stworzyc liczaca sie grupe nacisku?
      > Czy takie ateistyczne grupy nacisku juz
      > istnieja? Co zrobic bysmy dostali wiecej?

      To chyba nie chodzi o to, byśmy MY mieli dostać więcej, a o to, by RELIGIE
      dostały mniej... przywilejów, na których potrzebę posiadania powołują się
      hasłem "tradycja" i "zasługami", które są fałszywie dokumentowane. Gdy tu
      przywróci się stan równowagi, to wszystko samo do tej równowagi powróci. A
      więc? Tępić kłamstwa, którymi obrosła tradycja religijna i czynić ludzi
      mądrzejszymi, bo edukacja jest naturalnym wrogiem religii i innych dziwacznych
      idei-potworków.

      Ważne dla nas - być widocznymi i nie bać się oszołomstwa. wink
      • grgkh Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 08.06.06, 15:42
        I jeszcze o przywilejach.

        Ja się też domagam zauważenia u mnie uczuć, które są obrażane, a opierają się
        na... zdrowym rozsądku. Jest on GWAŁCONY. wink Kulty oparte na bajkach
        przeczących rzeczywistości i logice stawiają cały świat na głowie i właśnie
        dlatego jest on taki popieprzony. Czy hojni rozdawcy przywilejów religijnych
        biorą to pod uwagę? wink

        To było pytanie retoryczne, bo oczywiste jest, że nie biorą (ponieważ
        przywilejów się nie oddaje).
        • kapitan.kirk Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 08.06.06, 15:54
          Jest to całkiem zrozumiałe dążenie i z tego też względu należałoby zmienić
          niektóre miejsca m.in. w Konstytucji, tak by prawa ateistów były chronione tymi
          samymi "paragrafami" co uczucia religijne, jako swoista ich odmiana. Obecnie
          ateiści mogą powoływać się w przedmiotowych sporach jedynie na zasadę świeckości
          państwa, a to trochę za mało (bo nie istnieje wszak żaden "Kościół ateistów").
          Pzdr
          • grgkh Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 08.06.06, 16:33
            Ja bym to podsumował jednak tak:

            Nikomu, żadnych przywilejów, a świat będzie lepszy i wszyscy nauczymy się
            wszystkich szanować, bo wszyscy jednako tego szacunku będą godni. wink

            Do wolności dodaję równość. smile Ale chyba nie byłem pierwszy... sad
    • normalso Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 05.08.06, 19:57
      Rządziliście naszym krajem przez 45 lat. Wystarczy!
      • rkcb Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 05.08.06, 22:27
        Katole panoszą się tu od 1000lat TO DOPIERO WYSTARCZY!
    • sojuz1 Re: Spoleczenstwo obywatelskie . Ateisci . 06.08.06, 10:36
      adam81w napisał:

      > W spoleczenstwie obywatelskim kazda z grup , ktore w niej wystepuja walczy o
      > swoje prawa i ogolnie o swoje. Nasunelo mi sie niejako naturalnie pytanie czy
      > my ateisci walczymy o swoje?
      Nie.

      >Jesli nie to dlaczego
      Bo nam Kościół zabrania!

      >i czy sami troche nie
      > ponosimy winy za obecny stan rzeczy? Jak mozemy walczyc o swoje?
      Trzeba siać, siać, siać!

      >Jak mozemy
      > stworzyc liczaca sie grupe nacisku?
      Jakąś partię polityczną. Bo skoro Racja zdradziła i już nie jest antyklerykalna
      to trza szukać nowych rozwiązań.

      >Czy takie ateistyczne grupy nacisku juz
      > istnieja? Co zrobic bysmy dostali wiecej?
      Zniszczyć kościół katolicki, będący przyczyną wszelkiego zła. Wtedy będziemy
      mieli wszystko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja