polubu
29.06.06, 08:26
Dorosły człowiek to taki idiota ekonomiczny, który jest zdolny zapracować na
siebie i jeszcze na dziecko swoje a co się nazłości, że jeszcze podatki musi
płacić na innych. Jego dziecko gdy tylko dorośnie rozpoczyna śpiewkę na nowo
jak to musi na siebie pracować i jeszcze na dziecko swoje a zwłaszcza na
cudze.
Jego dziecko także pracuje na siebie i na dziecko. Są tak inteligentni, że
nie
wytłumaczysz im, że nie ma takiej możliwości i potrzeby by pracować na siebie
i
jeszcze dziecko skoro dziecko na siebie zapracuje. Nie lepiej więc pracować
wyłącznie na samego siebie, podatki płacić na samego siebie. Jeśli dorośli
pozapłacają podatki na samego siebie to dzieci będą miały z czego żyć i nikt
im
nie musi złotówki pomocy udzielić!
U nas tak w rodzinie było,o czym wielokrotnie pisałem lecz trafia to
na „profesorów” co o czerstwych bułkach rozprawiają. Mój dziadek oddał bułkę
ojcu, ojciec mnie ja dziecku i na to wyszło, że nikt z nas tej bułki nie
dostał. Każdy sam ją sobie wypiekł (to nic, że w innym czasie-w czasie w
którym
mógł). Poniża dziecko kto mu bułkę daje a powinien oddać