edico
17.11.06, 02:43
Funkcjonariusze Kościoła katolickiego coraz częściej zaczynają przeczyć sami
sobie. "Samobójstwo to grzech śmiertelny, dlatego apelu nie będzie" - takie
słowa usłyszeli w ubiegły piątek uczniowie kilku klas w 12 gimnazjum w
Białymstoku od nauczycielki przekazującej stanowisko miejscowego księdza
negującego organizację szkolnego apelu na okoliczność tragicznej śmierci Ani z
gdańskiego gimnazjum.
Więcej:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=51507327