Dodaj do ulubionych

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię !

23.11.06, 12:39
"Bliskie jest Królestwo Boże, nawracjacie się i wierzcie w Ewangelię !"
znacie te słowa Jezusa ?
jeśli nie znaliście to już znacie więc na sądzie indywidualnym i ostatcznym
który nas wszytkich czeka - zebyście nie mówili że nie słyszeliscie Słowa
Bożego ! poganie mają lżejszy czysciec - ale tylko ci którzy nie mieli okazji
poznać Prawdy, reszta z wyboru odrzucająca słowa Jezusa cierpi kary za
zatwardziałość serc, są bardzo ciężkie. Polecam "MOje przeżycia z duszami
czyścowymi" autorka Maria Simma, myślę że sporo z Was uwierzy w Boga po tej
lekturze

p.s Nawet saTANIŚCI wierzą w Boga ! tylko służą Szatanowi. Szatan też wie i
przyznaje że Bóg istnieje!
Obserwuj wątek
      • radzimir11 Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 24.11.06, 11:27
        grgkh napisał:

        > Nie lubię jak mnie ktoś straszy.

        Musze przyznac, ze ja tez bardzo tego nie lubie. Zaraz staje okoniemsmile wobec
        tego, tych, ktorzy mnie strasza. Wobec powyzszego, juz dawno jestem w opozycji
        do chrzescijanstwa, ktore swoje fundamenty zbudowalo na straszeniu wiernych
        a to pieklem, diablem, czyscem, czy innymi mekami. Chyba tylko po to, by owce
        trzymac w ciaglym strachu i w ryzach? Hmmm nie podoba mi sie ta chrzescijanska
        tresura, jak nie przymierzajac w cyrku - gdzie za zle sprawowanie jest bat, kij
        (Pieklo), za dobre, marchewka (Niebo).

        > Zaczynam podejrzewać manipulację i jakiś osobisty cel. A jaki Ty masz cel w
        > tym straszeniu mnie?

        Mysle, ze alex jest tak ciezko przestraszony przez tego swego chrzescijanskiego
        Boga Miloscismile, ze szuka kumpli w niedolismile W stadzie razniej pokonac strach...
        Czyz nie tak?
        • alex.x Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 24.11.06, 12:41
          witam

          piszę o tym ponieważ wiadomo ze za dobre czyny jest nagroda a za złe kara - o
          tym nie wszyscy z kolei wiedzą (jeśli nie wierzysz chrzescijaństwu to popatrz
          na inne religie)o nagrodzie każdy słyszał nie raz chociażby na lekcji religii

          natomiast niektórzy nie wierzą w istnienie piekła
          (teorie że piekło jest ale puste - ze względu na nieskończone Miłosierdzie
          Boże) niestety MIłosierdzie Boże nie działa wbrew wolnej woli człowieka - nikt
          na siłę nie będzie zbawiony (nie pragnący tego). Wiele hagiografii z różnych
          okresów ludzi którzy nie znali się nigdy (świętych) żyjących w różnych czasach
          i w różnych zakątkach świata - doznało niewiarygodnie spójnych i podobnych
          Objawień, przy czym często byli to prości niewykształceni ale pokorni ludzie,
          którzy nie mieli możliwości przeczytać czegokolwiek w książkach, żyjący na
          wsiach czy w klasztorach, Objawienia prywatne bardzo rzadko zostają uznane i
          włączone do nauki KOścioła ale to się zdarza (dopiero po śmierci tych osób) -
          dlatego są bardzo wiarygodne ponieważ proces kościelny jest w takich
          przypadkach bardzo trudny żmudny i toczy się sciśle wg wielowiekowych procedur,
          nie ma od niego odstępstw. Dlatego takie Objawienia mówią bardzo wiele,
          osobiście dużo więcej się z nich dowiaduję niż z katechizmu który jest
          podstawowym elementem prawa kościelnego, jest jednak napisany przez kościelnych
          ustawodawców papieży i św. kościoła, teologów a Objawienia których doznali
          prości ludzie dokonały się pod widocznym matchnieniem Ducha śW, co w przypadku
          Ojców Kościoła też miało miejsce ale nie jest tak czytelne ponieważ oni byli
          teologami i całe życie poswięcili zgłębianiu tajemnic wiary. POczytaj
          Objawienia Św. siostry Faustyny, nie wierzę aby mogła to wymyślić. Podobne
          rzeczy mozna przeczytać u innych żyjących w innyk krajach piszących w innych
          jęzkach i zupełnie niewykształconych ludzi. Naiwny jest ten kto w to nie
          wierzy, bo wszystko jest dawno udowodnione i żyjemy w czasach gdy nawet zbadano
          DNA i krew Jezusa Chrystusa uznając ją (lekarze med. ateiści, którzy się po tym
          nawrócili !) ZA AUTENTYCZNĄ KREW mężczyzny żyjącego 2000 lat temu, wraz z
          danymi biochemicznymi tej krwi (oraz część pochodzącą z tkanki sercowej) i inne
          o których nie piszę (całun turyński i ok 100 innych podobnych)

          moralnosć niechrześnijańska też przyjmuje karę za złe czyny (w postaci
          prawodawstwa) więc piekło i czyściec nie są żadnym wymysłem człowieka
          • the_dzidka Marudzisz 24.11.06, 12:45
            Zrozum, że nikogo tutaj nie nawrócicsz takim pustym gadaniem (nie tacy jak ty
            juz próbowali), bo z naszego punktu widzenia ty wieszysz w legendę (czy mit jak
            wolisz), który my uważamy za legendę (czy mit jak wolisz). Takie gadanie nie
            robi na nas wrażenia. Więc idź i nie nudź więcej.
            • alex.x Re: Marudzisz 24.11.06, 12:49
              a skąd ty mozesz wiedzieć co sie stanie
              piszesz w imieniu swojej rodziny czy czyim ?
              masz jakieś pełnomocnictwo do wyrażania sie w imieniu wszystkich ?
              Twój punkt widzenia jest tylko twoimi klapkami na oczach bez względu na to ilu
              znajdziesz podobnych sobie
              poza tym nikt nie kaze ci tego czytać
              mozesz sie ponudzić gdzie indziej
              • the_dzidka Re: Marudzisz 24.11.06, 13:03
                Wybacz, ale na tym forum to nawiedzony oszołom-kaznodzieja jest persona non
                grata. pamiętasz, co robili kacykowie plemion murzyńskich z misjonarzami,
                których nie chcieli słuchać? wink
                Zresztą, chcesz, to sobie bełkocz o jakimś miłosierdziu bożym, o jakiejś trójcy
                świętej, o jakimś synu bożym czy niepokalanym poczeciu (ROTFLMAO) i innych
                banialukach - to wszystko juz było, najwyżej niech się ludziki z ciebie
                ponabijają (a ty, jak Kononowicz, będziesz myslał, że traktuja cię serio).
                • alex.x Re: Marudzisz 24.11.06, 13:18
                  i co ty mi też to zrobisz ? grozisz mi czy co ? nie intersuje mnie naprawdę
                  czy "ludziki się ponabijają" czy nie
                  Poza tym naprawdę grzeszysz nazywając Święte Dogmaty Wiary banialukami
                  naprawdę dobrze Ci radzę - nie śmiej się z tego nigdy !

                  powiem Ci mozesz sie ze mnie nabijać ile chcesz nie ubędzie mnie od tego ale
                  jak masz tak męczyć kichę siejąc ferment to zmień wątek bo tutaj nic juz
                  rzeczywiście dla siebie nie znajdziesz (skoro jest tak jak mówisz) a wycieczki
                  osobiste jeśli sprawiły ze poczułaś się droga Dzidko lepiej to się cieszę i
                  życzę powodzenia na dalszej drodze
                  • stek22 Re: Marudzisz 25.11.06, 22:40
                    Przecież Bóg poprzez swych pasterzy powinien przykładać jedną i tą samą miarę
                    do wszystkich ludzi. Czemu Bóg poprzez Kościół uznawał za swoich wiernych ludzi
                    którzy nie musieli wierzyć w trudne prawdy wiary np. w 300 r. n.e. , a teraz nie
                    uzna za taką osobnę kogoś bez bagażu Świętych Dogmatów Wiary wypracowanych przez
                    wieki? Czemu Bóg/Kościół nie przykłada do ludzi jednej uniwersalnej
                    ponadczasowej miary? Czyżby ciągle poprawiał wizję zbawienia? A może należy
                    uznać że to są jednak nasze ludzkie wyobrażenia?

                    Święte Dogmaty Wiary nie były od zawsze. One powstawały w miarę wieków. Oto
                    przykłady:
                    Władza papieży datuje się od roku . . . 539 r.
                    Ostatnie namaszczenie chorego . . . . . 550 r.
                    Nauka o czyśćcu . . . . . . . . . . . 553 r.
                    Procesje i hierarchia biskupów . . . . .600 r.
                    Oddawanie czci krzyżowi . . . . . . . . 662 r.
                    Obrazy święte nakazano czcić . . . . . .783 r.
                    O wniebowzięciu Marii Panny oznajmiono . 813 r.
                    Czyściec . . . . . . . . . . . . . . . 1000 r.
                    Spowiedź uszną ustanowiono . . . . . . . 1116 r.
                    Przymus celibatu wprowadzono w roku . . 1123 r.
                    Kanonizację świętych zatwierdzono . . . 1170 r.
                    Świętość hostii wprowadzono w . . . . . 1204 r.
                    Komunię pod jedną postacią wprowadzono . 1414 r.
                    Dopiero w 1314 roku zmieniono zanurzenie dorosłych na polewanie, a ostatecznie
                    chrzest dzieci z polewaniem zatwierdzono 1547 r.
                    Sakramenty: kapłaństwo, bierzmowanie i ostatnie namaszczenie .1563 r.
                    Uroczystość Bożego Ciała ustanowiono w . 1728 r.
                    Dogmat o niepokalanym poczęciu Marii Panny .1854 r.
                    Jedyny zbawiający Kościół Katolicki . . . 1854 r.
                    Papież stał się nieomylnym . . . . . . . .1870 r.
                    Wniebowzięcie Marii Panny . . . . . . . . 1949 r.

                    Wynika z nich iż albo nauka kościoła nie była od początku uniwersalna i trzeba
                    był co chwila wprowadzać nowe prawdy wcześniej nieznane albo jest to tylko
                    zwykła ewolucja nauczania Kościoła nie mającej od początku spójnej uniwersalnej
                    wizji wiary poprzez Święte Dogmaty Wiary. W związku z tym Święte Dogmaty Wiary
                    są tylko ludzkimi stwierdzeniami i przypuszczeniami. Dla większości dogmatów nie
                    ma nawet jakichkowliek wzmianek w Biblii. Należy pamiętać z objawienia świętego
                    Jana 22,18 "A oświadczam każdemu słuchającemu słów proroctwa tej księgi: Jeśliby
                    kto dodał do tego, doda mu Bóg plag, opisanych w tej księdze."


                    • alex.x Re: Marudzisz 26.11.06, 14:34
                      Chrystus też przyszedł na ten świat 2006 lat temu i czy to znaczy że przed ta
                      datą nie było Boga ? Na prawo kanoniczne składa sie o ile mi wiadomo prawo Boże
                      + Prawo Kościelne (ustanawiane przez Kościół). Św Jan mówi chyba o "dodawaniu
                      do swoich pism tego czego w nich nie ma" nie kwestionuje Ewangelii innych
                      Apostołów, które też należą do Nowego Testamentu i niejednokrotnie wnoszą nowe
                      treści w stosunku do tego o czym pisze Jan. Ty wierzysz tylko w jedną Ewangelię
                      św. Jana ? innych pism nie uznajesz ? fakt, że formy np. liturgiczne ewoluują -
                      w związku z wymaganiami czasów (np dopuszczenie ostatnio do przyjmowania
                      Komunii na stojąco lub przekazywanie jej przez szafarzy nie będących księżmi) -
                      różne formy o których piszesz (chrzest przez polewanie czy przez zanurzanie) to
                      tylko symbol ważniejszy jest chyba dokonujący się przez to AKT.

                      NIe sprawdzam ale coś mi się nie zgadza, wątpię aby NIEOMYLNOSĆ papIEŻa została
                      wprowadzona w 19 wieku - Wniebowzięcie Marii Panny też podajesz 2 datu rózniące
                      się o 1000 lat !

                      Np. niedawno wprowadzono SWIĘTO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, ponieważ uznano Objawienia
                      św. Faustyny za prawdziwe, czy to ma wg. Ciebie świadczyć na niekorzyść
                      Kościoła - bo wcześniej tego swięta nie ustanowiono, wielu średniowiecznych i
                      poźniejszych świętych pisze o Miłosierdziu Bożym, tylko teraz ustanowiono to
                      święto.
                      • stek22 Re: Marudzisz 14.12.06, 21:09
                        Ale oczywiście że Bóg istniał przed przyjściem Jezusa.
                        Ale to Jezus przyszedł na świat i dopiero od tego momentu możemy mówić o
                        chrześcijaństwie. Ja piszę o chrześcijaństwie.
                        No to sobie sprawdź z nieomylnością papieża. Tak było. A z niebowzięciem się
                        pomyliłem, sam sprawdź i zdziwisz się że dopiero w 1949 zadekretowano to doktryną.

                        Św. Jan jest najpóźniej dodanym pismem, nad którego zasadnością wielu teologów
                        miało wątpliwości. Wyjaśnia to coś? Tak więc nadal jest to aktualna kwestia o
                        dodawaniu.

                        „A ja ci też powiadam, żeś ty jest Piotr; i na tej opoce zbuduję kościół mój, a
                        bramy piekielne nie przemogą go; i dam ci klucze królestwa niebieskiego; i
                        cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiesiech; i cokolwiek
                        rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiesiech” (Ew. św. Mat. 16, 18—19).
                        Takie są słowa Jezusa Chrystusa. A co mówi kościół rzymsko-katolicki? „Dam
                        klucze tobie i twoim następcom... Na tej skale, którą jesteś ty, Piotrze, i twoi
                        następcy... Cokolwiek zwiążesz ty i twoi następcy, będzie związane...”.
                        Widzisz różnicę?.
                • grgkh Re: Marudzisz 24.11.06, 18:43
                  the_dzidka napisała:

                  > Wybacz, ale na tym forum to nawiedzony oszołom-kaznodzieja jest persona non
                  > grata. pamiętasz, co robili kacykowie plemion murzyńskich z misjonarzami,
                  > których nie chcieli słuchać? wink

                  Myślisz o zupie z alexa uwarzonej w wielkim kotle? smile
              • radzimir11 Re: Marudzisz 24.11.06, 13:05
                alex.x napisał:
                > Twój punkt widzenia jest tylko twoimi klapkami na oczach bez względu na to ilu
                > znajdziesz podobnych sobie

                alex? Przyganial kociol garnkowi - znasz to przyslowie?
                Sam zdejmij klapki i nie rob za koniasmile Wyprzegnij sie z chrzesijanskiego
                karawanusmile, pobiegaj troche samopas, rozejrzyj sie wokol, a zobaczysz moze,
                jaki swiat jest piekny...Spojrz na wszystko co Cie otacza, bez strachu. Tak?smile
                • radzimir11 Re: Marudzisz 24.11.06, 13:15
                  radzimir11 napisał:

                  > Spojrz na wszystko co Cie otacza, bez strachu. Tak?smile

                  Alex? Jak bedziesz grzecznysmile, to 'dam' Ci do przeczytania o ilez bardziej
                  optymistyczna bajeczke, niz ta, ktora opisuje Ewangelia, Faustyna, i jej podobne
                  swietesmile. Chcesz?
                  • alex.x Re: Marudzisz 24.11.06, 14:02
                    Chociaż jesteś Radzimirem, co pewnie znaczy że doradzasz światu (?) to
                    pozostanę przy własnym doborze lektur, a Katolicyzm jest bardzo optymistyczną
                    religią, nie znam nic bardziej optymistycznego - nie ma w niej straszenia a
                    tylko zapowiedź SPRAWIEDLIWOŚCI i NAGRODY dla sprawiedliwych. Kązdy porządny
                    człowiek (nie kryminalista) uznaje sprawiedliwość za dobro i zasadę moralną. To
                    samo obowiązuje w religii katolickiej (+modlitwa). W tym sensie to jest bardzo
                    uniwersalna religia z zgodna z prawodawstwem wielu państw (bardzo niewiele
                    przepisów "cywilnych" jest sprzecznych z religią)

                    straszenie jest obecne we wschodnich sektach gdzie ludzie wierzą że staną się
                    mrówką czy trawą albo larwą a w chrześcijaństwie nie ma straszenia ludzi którzy
                    zachowują sie poprawnie (np. miłosierny SAMARYTANIN),

                    www.jezusmi.republika.pl/a10.htm
                    • radzimir11 Re: Marudzisz 24.11.06, 15:26
                      alex.x napisał:

                      > Chociaż jesteś Radzimirem, co pewnie znaczy że doradzasz światu (?)

                      Tak, dobrze to odczytales. 'Chociaz jestem radzimirem', to doradzam swiatu,
                      czyli przede wszystkim sobiesmile Bo swiat, to JA, a JA, to poczatek, koniec
                      i pepek tego swiata. Tu, gdzie jestem JA, tu zaczyna sie Wszechswiat caly...

                      > to pozostanę przy własnym doborze lektur,

                      Nie ma sprawy, nie narzucam sie. Rozumiem, ze poznales juz prawde i nie chcesz,
                      a moze boisz sie szukac innej, pozostajac w slodkiej niewoli tej jedynej,
                      jedynie slusznej i 'prawdziwej prawdy'. OK. Poniewaz jednak na watku obok
                      podales historie majaca przestraszyc ateistow, ja pozwole sobie dla uspokojenia
                      ateistow i ich rownowagi duchasmile, podac link do historii zupelnie jej przeciwnej
                      w swym przeslaniu i tresci. Ale. To troche pozniej.
                      Poprosze jeszcze o chwile cierpliwosci... Nie musimy sie przeciez nigdzie
                      spieszyc, zwlaszcza, ze jestesmy wieczni...tak?smile

                • alex.x Re: Marudzisz 24.11.06, 13:43
                  dla mnie świat jest piękny i to w takim kształcie w jakim stworzył go Bóg, aby
                  to zobaczyć i odczuć nie potrzebuję robic z siebie zwierzęcia, pozdrawiam ciepło
                  • radzimir11 Re: Marudzisz 24.11.06, 14:05
                    alex.x napisał:
                    > pozdrawiam ciepł
                    > o

                    Pozdrawiam rownie cieplo. I pisz, alex.x. Tylko nie przejmuj sie zbytnio swoja
                    prawda i rola, bo moze zdarzyc sie i tak, ze Cie inaczej myslacy o....dolasmile)
                    Ale. Kto mowil, ze zycie to tylko je bajka?
              • grgkh Re: Marudzisz 24.11.06, 18:41
                A nie boisz się, że przeczytasz coś, co zachwieje Twoją pewność wiary w tę
                biblijną legendę? wink)) Pod warunkiem, że będziesz czytał ze zrozumieniem
                teksty, które my piszemy. wink
                • alex.x Re: Marudzisz 24.11.06, 18:50
                  nie boję się smile
                  nie ma czegoś takiego co by ją mogło zachwiać
                  pod warunkiem, że ma się zdolność logicznego myślenia
                  bo wszystko w tej "układance" jest logiczne i bardzo spójne
                  moim zdaniem nie ma w niej "niepasujących" klocków
                  dodatkowo sądzę, że mam zdolność czytania ze zrozumieniem
                  jestem prawnikiem i dużo się naczytałam w swoim życiu
                  wszystko to dodatkowo trzeba było rozumieć
                  • grgkh Re: Marudzisz 25.11.06, 08:12
                    > jestem prawnikiem i dużo się naczytałam w swoim życiu
                    > wszystko to dodatkowo trzeba było rozumieć

                    "naczytałam"? Jesteś samiczką? Prawnikiem czy praw(n)iczką? wink
                    • kiki_kaka_kuku Re: Wcale nie marudzisz! 25.11.06, 11:32
                      Alex.x napisała:
                      >się naczytałam
                      grgkh napisał;
                      >Jesteś samiczką?

                      Droga Alex, nagle ujrzałem twoje słowa w zupełnie innym świetle...
                      Zrozumiałem , że być może nie jest jeszcze dla mnie za późno...
                      Dzień prawdy i pokoju nadchodzi...
                      Jednak błagam cię o miłosierną pomoc...proszę...
                      Podaję link;
                      >wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3744699.html
                      Jeszcze jeden:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=52508377&a=52512225
                      Przekonałem się, jakże boleśnie, iż ateistki są egocentryczno -egoistycznymi
                      istotami od których nie uzyskam laski, to znaczy łaski, przepraszam tongue_out
                      W Panu cała nadzieje...pomóż mi Alex...
                      Zostało czasu tak niewiele...


                      P.S Mam pewne wyobrażenia co do twojej osoby, nie zawiedź mnie.
          • grgkh Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 24.11.06, 18:39
            alex.x napisał:

            > witam
            >
            > piszę o tym ponieważ wiadomo ze za dobre czyny
            > jest nagroda a za złe kara - o
            > tym nie wszyscy z kolei wiedzą
            > (jeśli nie wierzysz chrzescijaństwu to popatrz
            > na inne religie)o nagrodzie każdy słyszał
            > nie raz chociażby na lekcji religii

            I to jest pokręcone. Człowiek jest z założenia istotą myślącą i wolną. Taki się
            rodzi. Potem przychodzą dawcy prawdy objawionej i robią z niego automat do
            wykonywania poleceń według wskazówek z ambony. Pozbawiają go wolności w
            myśleniu. A przecież chodzi tylko o reguły gry, o to jacy mamy być w stosunku
            do innych i do świata nieożywionego. Mamy wiedzieć, a gdy nie wiemy, wymyślić
            to sami. To jest wolność i wykorzystanie i rozwijanie naszych możliwości
            twórczych. Tworząc mamy szansę dodać coś od siebie do ogólnoludzkiego dorobku
            naszych poprzedników.
      • alex.x Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 23.11.06, 19:24
        jest tylko JEDEN BÓG w trójcy jedyny Prawdziwy
        BÓG Ojciec SYN Boży (SŁOWO Boże które stało się CIAŁEM) i Duch Święty

        nie ma Boga poza nim
        nikt nie lubi straszenia, to jedynie przestroga którą zostawił wszystkim Jezus
        poza tym poczytajcie Objawienia Marii Simmy o czyścu albo św Faustyny jest tam
        dużo fragmentów o piekle z opisem włącznie. Na szczęście MIŁOSIERDZIE BOŻE jest
        większe niż grzech i sprawiedliowść Boża, dlatego nigdy - DOPÓKI ŻYJESZ !- nie
        jest za późno na nawrócenie.
        • kociak40 Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 23.11.06, 19:42
          Nie neguję tego, tylko małą poprawkę wnoszę. Jeśli wiara, to tylko nasza
          relacja - Bóg i my, bez kleru i papieża. Tych ostatnich puszczamy "w trąbę",
          pełna ingnorancja tych złodziei i szkodników w religii. Wiara to tylko nasze
          odczucie, własna znajomość NT i tylko nasza odpowiedzialność za własne życie,
          przed Bogiem. Może tak być w świetle tego co piszesz?
          • alex.x Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 23.11.06, 19:56
            może tak być, z tym że jak możesz pomijając Kościół uczestniczyć w Świętej
            ofierze Chrystusa ponawianej w codziennej mszy św., "Kto spożywa ten chleb i
            pije z tego kielicha będzie miał życie wieczne a ja go wskrzeszę w dniu
            ostatecznym" jak pomijając kościół można przyjmować Eucharystię.

            NIe ma sensu ocenianie księzy, oni tak samo odpowiadają przed Bogiem, ich
            cierpienia czyścowe (sprzeniewierzonych księży i zakonnic)są o wiele cięższe,
            trudniej jest też im "skończyć swój czyściec, długo on trwa" np. za księdza
            może się modlić czy znosić ofiarę tylko żyjący ksiądz, księża który zeszli z
            drogi za Chrystusem są surowo rozliczani, odpowiadają przed własnym sumieniem i
            przede wszystkim przed BOgiem w godzinie swojej śmierci gdy toczy się bój z
            szatanami o jego duszę, także to że ktoś na złość księdzu (bo mu on nie pasuje
            etc) zaprzepaszcza szansę własnego zbawienia jest bez sensu, zarówno taki
            ksiadz jak i ON będzie za to pokutował. Dostanie się do czyśca jest wielką
            łaską dla grzesznika, najgorsze i jest gdy ktoś nawet w godzinie śmierci nie
            wzbudzi w sobie szczerego żalu i nie nawróci się nawet w ostatniej godzinie,
            najtragiczniejsze jest dostanie się do piekła (PIEKŁO ISTNIEJE !!!) BO TO JESt
            OSTATECZNE NIEODWOŁALNE I NA WIEKI ...
            ale dzięki BOGU nawet największy grzesznik może sie nawrócić bo MIłosierdzie
            Boże nie ma granic, gdy tylko jest szczera chęć nawrócenia i żal za grzechy
            dusza jest uratowana
        • grgkh Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 24.11.06, 18:48
          alex.x napisał:

          > jest tylko JEDEN BÓG w trójcy jedyny Prawdziwy
          > BÓG Ojciec SYN Boży (SŁOWO Boże które stało się CIAŁEM)
          > i Duch Święty
          >
          > nie ma Boga poza nim
          > nikt nie lubi straszenia, to jedynie przestroga
          > którą zostawił wszystkim Jezus
          > poza tym poczytajcie Objawienia Marii Simmy
          > o czyścu albo św Faustyny jest tam
          > dużo fragmentów o piekle z opisem włącznie.
          > Na szczęście MIŁOSIERDZIE BOŻE jest
          > większe niż grzech i sprawiedliowść Boża,
          > dlatego nigdy - DOPÓKI ŻYJESZ !- nie
          > jest za późno na nawrócenie.

          I na Twoje też nie jest za późno.

          A ja nie rozumiem jak to z tym bóstwem jest? Jest jedno? Dwa? Czy trzy?
          Przecież 1 i 3 to różne liczby. Czy umiesz to wytłumaczyć? wink
        • kociak40 Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 23.11.06, 22:32
          Nareszcie na tym forum pojawia się osoba, Pan alex.x, ktory chce przekazać nam
          swoje odczucia odnośnie wiary i już pojawiają się "odzywki" aby go stąd
          zniechęcić. Nie przejmuj się Pan, prawdziwa wiara krytyki i obelg się nie boi.
          Odpowiadasz mi Pan, że chodzi o św. mszę i tu ksiądz jest konieczny, jak czyste
          powietrze i to nie tylko z monstrancją ale i z tacą. Gdzie jest chocby słowo, w
          NT, że mękę Chrystusa trzeba powtarzać (msza jest powtórzeniem tej męki) jak w
          spektaklu teatralnym? Chrystus jednorazowo cierpiał za nas na krzyżu i nie
          trzeba tego stale odnawiać. Komunia, w NT, Chrystus wziął chleb, dzielił go i
          dawał uczniom, po jego śmierci, sami wierni to robili. Ksiądz do tego nie jest
          potrzebny, do tacy tak, do Komunii nie. Jak mamy to traktować, tą Komunię?
          Jako rzeczywistość czy symbol wiary?
          • alex.x Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 23.11.06, 23:04
            moim zdaniem Komunia jako rzeczywitość - za każdym razem prawdziwa i dokonuje
            się każdorazowo od nowa, MY UCZESTNICZYMY W TYM, mamy taką szansę (w najgorszym
            razie nie korzystamy). Jezus powołał Apostołów i dał im "władzę" odpuszczania
            grzechów, jakoś nie wyobrażam sobie mojej wiary bez spowiedzi, co do księży
            mogą mi personalnie nie odpowiadać (KSiądz to tez człowiek grzeszy jak każdy,
            spowiada sie też) ale nie wnikam w to, osobiście mogą mnie denerwować ich
            bogate samochody ale nie przeszkadza mi to na tyle ,aby brać udział we mszy.
            MOim zdaniem (teologiem nie jestem) to jest prawdziwa ofiara (Msza św)
            dokonująca sie za każdym razem realnie a nie tylko jakiśtam symbol, zresztą to
            powiedział Pan Jezus ilekroć spożywacie ten chleb i pijecie z tego kielicha -
            czyli tyle razy za każdym razem to się dzieje od nowa.

            Są cuda eucharystyczne z prawdziwą krwią (dużo we Włoszech) nawet zbadano tę
            krew i naukowcy stwierdzili jednoznacznie że to krew ludzka (na HOSTII) nawet
            zbadano krew Jezusa, we wszystkich tych miejscach na całym świecie w którch te
            cuda zaistniały - była to zawsze ta sama krew (TA SAMA GRUPA KRWI I czynnik RH)
            tak że Bóg istnieje, są na to dowody

            • kociak40 Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 23.11.06, 23:41
              Przeczytaj dokładnie NT. Komunia to symbol jaki mamy czynić na pamiatkę.
              Jakby była rzeczywistoscią, to przy każdej mszy, Chrystus musiałby cierpieć i
              umierać od nowa, a to była tylko ofiara jednorazowa.
              Jezus dał władzę Apostołom, gdyż tchnął osobiście w nich Ducha Świętego i Jego
              mocą mogli czynić cuda, wskszeszać umarłych, uleczać chorych, odpuszczać
              grzechy. Byli tego godni i tylko im osobiście to umożliwił. Ksiądz żadnych
              cudów nie może robić, Ducha Świętego w sobie nie ma i Jego mocy, więc jak może
              grzechy odpuszczać? Ksiądz może tylko głosić Ewangelię i swoim przykładem,
              czyli cnotą i zasługą dla innych ludzi dawać przykład w naśladowaniu Jezusa.
              Spowiedz i nasza prośba o darowanie win, moze być skierowana tylko do Boga, a
              nie na ucho innemu człowiekowi.
              • alex.x Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 24.11.06, 08:35
                Msza jest odprawiana na pamiątkę
                natomiast przeistoczenie chleba i wina w czasie mszy w Przenajświętsze Ciało i
                Krew Jezusa
                dokonuje się NAPRAWDĘ każdorazowo i nie jest tylko symbolem
                to nie jest mój wymysł możesz to też przeczytać w Nowym Testamencie
                • kociak40 Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 24.11.06, 14:05
                  Piszesz, że chleb i wino przekształca się w rzeczywistości. Można łatwo to
                  sprawdzić. Potrzebny do tego jest alkomat (taki przyrządzik do mierzenia
                  zawartości alkoholu we krwi). Zmierzyć tym alkomatem taką zawartość księdzu,
                  jak zaczyna mszę i wskaże 0, następnie jak wypije kielich wina mszalnego
                  powtórzyć ten pomiar i przekonasz się, że alkomat wykaże poziom alkoholu we
                  krwi. Czyli prosty wniosek, wino nie zamieniło się w krew, tylko pozostało
                  winem. To należy do wiary, a nie rzeczywistości. Piszesz, że kler jest bardzo
                  potrzebny, wprost niezbędny aby dostać się do Nieba (taki cel wiary). Moim
                  zdaniem, kler tylko podnosi bardzo koszty tego wejscia, całkiem niepotrzebnie.
                  Rozrzutność też jest grzechem, więc jakaś ekonomia obowiązuje. A teraz zastanów
                  się ile dobrego mógłbyś zrobić jakbyś wyeliminował kler. Przykład. Zakładamy,
                  że masz zmarłą ciotkę, która w czyścu zalewa się łzami, błaga o pomoc w
                  modlitwie aby mnie cierpiała i krócej. Dlaczego sam się nie pomodlisz w jej
                  intencji? Dlaczego "gnasz" do księdza i niesiesz mu 100 zł za jego modlitwę
                  intencyjną? Przecież te 100 zł mógłbyś podarować jakiemuś ciężko choremu
                  dziecku, które czeka na pomoc. Jezus wyraznie powiedział, jak pomożecie
                  bliźniemu, mnie pomożecie. Ksiądz raczej Jezusa nie przypomina ze swą tuszą i
                  majętnością, już prędzej te chore dziecko. Weźmy spowiedz uszną, którą tak
                  poważasz i cenisz. Zakładamy, ukradłeś Pen Drive w markiecie (małe, łatwo
                  schować i przydatne). Po powrocie masz wyrzuty sumienia, popełniłeś grzech.
                  Dlaczego uważasz, że Bóg ci tego nie daruje, jak sam przeprosisz Boga za ten
                  czyn, obiecasz poprawę i oddasz ten Pen Drive skąd wziąłeś? Uważasz, jak
                  powiesz to na ucho księdzu, ksiądz odpuka i grzech darował, a Pen Drive dalej
                  używasz, to Bóg przebaczy? Co ksiądz ma do tego? W wierze, trzeba
                  zachować "zdrowy rozsądek" inaczej popada się w dewocję i później jest
                  strasznie to deprymujące jak po śmierci dowiesz się, że nie jesteś zbawiony,
                  księdza słuchałeś, a nie Boga.
                  • alex.x Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 24.11.06, 14:17
                    1.jeśli Ksiądz mówi Ci cos co jest niezgodne z prawem Bożym to idz do 2 giego
                    Księdza smile

                    2. modlę sie za zmarłych z mojej rodziny i anonimowych w czyścu - nie zawsze
                    zamawiam za nich msze, (np. ci którzy nie cenili mszy za życia i tak nie
                    skorzystają, innym bardzo pomaga masza w dzień powszedni)

                    3. Oczywiście Przykazanie miłości Boga i Bliżniego jest najwżniejsze (nowe
                    przykazanie pochodzące od Jezusa Chrystusa) w żadnym razie nie wyklucza się z
                    innymi, o których piszesz. Dziecku też daj, przede wszystkim, sam we własnym
                    sumieniu ustalaj hierarchię jałmużny, ważne żeby w ogóle wystąpiła, a który
                    szczytny cel wybierzesz ma już chyba mniejsze znaczenie

                    4. spowiedź - nie mam mozliwości odpuszczenia sobie grzechów, odpuszcza Bóg
                    przez Kapłana (w imię Ojca i Syna i Ducha św), w niektórych wypadkach może nie
                    odpuścić (podczas gdy osobiście traktujemy się np. łagodniej i byśmy sobie
                    odpuscili albo "usłyszeli" że Bóg nam odpuszcza. Poza tym nie jestem teologiem
                    i w tych sprawach trzeba poczytać Nowy Testament z którego pamiętam że Jezus
                    powidział "idzcie na wszystkie strony świata i odpuszczajcie grzechy, którym
                    odpuscicie są im odpuszczone, a którym zatrzymacie są im zatrzymane" ja w to
                    wierzę


                    • kociak40 Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 24.11.06, 15:49
                      Twoja "misja" na tym forum ma dotyczyć przekonania do wiary w Boga, czy do
                      wiary w księży? W NT są tylko dwa sakramenty - Chrztu i Eucharystii, nie ma
                      dalszych 4, ktore wymyślili papieże. Już wielcy reformatorzy, ktorzy swoje
                      życie poswięcili dla poznania Biblii, aby wiarę uwolnić od wpływu mamony
                      (nie można dwóm panom służyć, Bogu i mamonie - słowa Jezusa), tacy jak Luter,
                      Zwingli, Kalwin i paru innych, wykluczyli spowiedz "uszną" jako niezgodną z
                      przesłaniem Biblii, usunęli kult obrazów i figur, ceremoniałow wyłudzających
                      pieniądze.
                      To co podajesz w cytacie tego nie ma w NT. Natomiast jest przesłanie, co
                      zacytuję: EW św. Marka (16,15) - "I rzekł do nich:"Idzcie na cały świat i
                      głoście Ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest,
                      będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą,
                      te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami
                      mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie to
                      szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie".

                      Ew św. Jana (20, 22) - "Po tych słowach tchnął na nich i powiedział
                      im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a
                      ktorym zatrzymacie, są im zatrzymane""

                      Zwróć uwagę, że to sam Jezus osobiście tchnął na nich i tylko im przekazał Duch
                      Świętego, bo tylko tą mocą mogli, uzdrawiać, uleczać chorych, czynić cuda,
                      odpuszczać grzechy itd.
                      Ksiądz nie ma w sobie Ducha Śiętego, aby mieć moc uzdrawiania, czynienia cudów,
                      odpuszczania grzechów, wskszeszania umarłych itd. Może tylko Ewangelię głosić i
                      na tacę zbierać, wymyślać ceremoniały dla wyłudzania pieniędzy aby zapewniać
                      sobie dostatnie życie i nic więcej.
                      • alex.x Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 24.11.06, 18:11
                        Hej, nie jestem teologiem - jak już wspominałam
                        co do cytatów, to mam nadzieję że sens zacytowanych preze mnie słów zgadza się
                        z tym co Ty cytujesz (dla mnie to to samo) może masz inne tłumaczenie Biblii,
                        oczywiscie cytowałam z pamięci ale sens jest ten sam. Dla mnie przesłanie
                        Jezusa jest takie jak je interpretuje KOściół więc szersze a nie personalnie
                        skierowane do 12 apostołów tylko również do ich następców, nie ma tego w
                        Biblii ? jeśli nawet nie ma (w co osobiście wątpię) ale nie mam
                        natury "zaginania księży" i szukania wieloznacznych fragmentów - większość słów
                        Jezusa było przypowieściami, porównaniami i dla mnie gdyby to było tylko - jak
                        sugerujesz - aktualne do apostołów, to Kościół powinien już nie istnieć.
                        Spotkałam wielu księży prawdziwie natchnionych, kilku też denerwujących i
                        wybitnie "nie pasujących" do wizerunku księdza i ucznia Chrystusa, żyją sobie
                        gdzieś i niezbyt mnie obchodzą, nie zdołali mnie też zniechęcić do Boga i nie
                        złamali mojej wiary, bo w końcu nie wierzę w Księży tylko w Boga a ksiądz to
                        zwykły człowiek który może sporo grzeszyć a nawet więcej niż świecki. W końcu w
                        Objawieniach o których pisałam dużo jest fragmentów o grzechach duchowieństwa
                        oraz o ich ciężkich mękach ponieważ ich dusze są dużo ciężej karane (Byłoby
                        lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze niż żeby był zródłem
                        grzechu dla blizniego)

                        lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu
                        być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie
                        • kociak40 Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 24.11.06, 23:39
                          Powierzchownie dobrze piszesz, tylko po co Ci ksiądz?
                          Wierz w Boga, jak już masz wierzyć, kieruj się przkazem
                          słów Jezusa z NT, za swoje życie Ty będziesz odpowiadał,
                          nie ksiądz. A jakbyś ocenił taki fakt historyczny?. Papież Urban II
                          w Clermont, zaapelował do całego rycerstwa średniowiecznej Europy,
                          od odbicie z rąk "niewiernych" (Arabów) Ziemi Świętej, dając im
                          odpust zupełny, czyli mogą wszystko robić i jak zginą prosto trafią do Nieba.
                          Rycerstwo posłuchało, było 9 wypraw krzyżowych, gdzie pod znakiem krzyża,
                          grabiono, modowano, zabijano bez miłosierdzia. Jak Ci sie zdaje, jak taki
                          rycerz stanie na Sądzie Ostatecznym i Bóg się go zapyta -"dlaczego mordowałeś,
                          zabijałeś niewinnych ludzi?" A rycerz odpowie: -"tak kazał mi Twój namiestnik
                          na ziemi!", "Przecież dałem ci 10 przykazań, ktore masz przestrzegać" itd.
                          Jak myślisz, kto odpowiada za te morderstwa i czy rycerz miał prawo nie
                          przestrzegać praw boskich?
                          • euro-open Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 25.11.06, 19:39
                            moim zdaniem nie miał prawa zabijać (dopuszczalna jest tylko wojna oboronna)
                            jeśli tak rzeczywiście było , że mordowano (z historii doktryn politycznych
                            miałam zawsze "pałę" na studiach) duchowni robili różne dziwne rzeczy -
                            naprawdę nie pochwalam tego. Gdy prawo boskie jest w sprzeczności z prawem
                            kościelnym to wiadomo które jest hierachicznie wyższe, nie wiem też jak np
                            rozumieć patriotyzm i zabijanie okupanta w kontekscie 10 przykazań, w
                            szczegolności piątego. nie wiemy co się stało z rycerzami, czy wszyscy
                            zabijali, jakie było ich życie, czy zostali potepieni za zabójstwo Arabów, etc.
                            Wielu księży w Polsce mnie również denerwuje np Gocłowski, Życiński
                            (żydziński), Pieronek (pieron), i ten biedyny naczelny Tygodnika Powszechnego
                            Adam Boniecki, który ma marne pojęcie o wierze katolickiej, ale pozostawiam to
                            bez szerszego komentarza
                            • kociak40 Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 26.11.06, 03:12
                              "nie wiemy co się stało z rycerzami..." - euro-open

                              Ostatnim ich miastem posiadania była Akka (Ziemia Święta) i za sprawą,
                              wodza Arabów, Saladyna, rycerze ci, bardzo niechętnie ale za to bardzo szybko,
                              musieli dawac "nogę", nie zapominając oczywiście o tym co nagrabili.
                              Polacy też mieli później z nimi wielki kłopot, bo książe mazowiecki - Kondrat,
                              sprowadził część ich do walki z Prusami, wydzierżawiając im ziemie chełmińską.
                              Tak się w końcu ropanoszyli, że choć ich Wielki Mistrz podlegał bezpośrednio
                              papieżowi, trzeba im było dać "łupnia" pod Grunwaldem. To, że nie całkowicie
                              ich wyeliminowano, zawdzięczali temu, że król Jagiełło, bardzo pobożny, bo
                              niedawno na chrześcijaństwo przeszedł, bał się panicznie klątwy papieskiej i
                              musiał odstapić od oblężenia ich głównej twierdzy w Malborku. Później się
                              sekularyzowali, czyli utworzyli świeckie państwo (wypieli się na swojego
                              dobrodzieja papieża). W rozbiorach Polski 3 razy brali udział i mieliśmy ich na
                              karku do 1939 r. gdzie zostaliśmy zaatakowani kilkoma dywizjami niemieckimi z
                              tego terytorium (Prusy). Inna część tego rycerstwa (templariusze), mający w
                              swych rękach ogromne bogactwa, znależli się na terytorium Francji. Ci mieli
                              pecha, król Filip Piękny cierpiał na przypadłość zwaną "deficytem" i te skarby
                              tych rycerzy, bardzo go interesowały, więc spalił ich na stosie zabierając
                              oczywiście to, co tak go nęciło i ulżyło w jego przypoadłości. Zrobił to za
                              zgodą papieża, bo obiecał jemu podział łupów, po połowie. Jak bywa w takich
                              sprawach, papież nie zobaczył nawet przysłowiowego "złamanego grosza". Normalka
                              wśród gangsterów.
                              • alex.x Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 26.11.06, 14:12
                                Tak, prawda, ale ... moim zdaniem średniowieczne rycerstwo i zakony zboczyły z
                                drogi Jezusa i w ogóle nie można ich traktować jako reprezentatów katolicyzmu,
                                fakt że KOnrad Mazowiecki importując ich do Polski 1226 ( o ile dobrze
                                pamiętam) przyczynił się do upadku Polski, oni przecież tylko wykorzystywali
                                chrześcijaństwo do swoich celów (grabieżi i ekspansji terytorialnej). Ja tam
                                nie traktuję ich jako zakony (z tym szczytnym celem powstawali) ZAkon Krzyżaków
                                i inne przecież - szybko uległy pogańskiemu mistycyzmowi i różnym
                                kabalistycznym teoriom. Przecież zakony te współcześnie (a nie od dziś tylko
                                już od wielków) kultywują tradycje MASOŃSKIE praktykują obrzędy mistyczne (nie
                                związane z katolicyzmem - wręcz odwrotne) dążą do realizacji swoich ukrywanych
                                celów etc., Krzyżacy i inne loże to od dawna (a może i od początku) MASONERIA w
                                czystej postaci która pod przykrywką chrześcijaństwa dokonywała zbrodni i
                                bogaciła się. DLa mnie to nie ma nic wspólnego z moją wiarą.
                                Ich wiara z GRAL + nieśmiertelnosc płynąca z jego odnalezienia i tym podobne
                                historie zakrawa o śmieszność i nie ma nic wspólnego z wiarą katolicką i
                                Chrystusem, poza tym że wykorzystywali ją do swoich celów ogłaszając się (z
                                pomocą papiesta) zakonami i czcicielami Krzyża, Marii Panny,....
                                Wróćmy do naszych czasów, wg wielu przepowiedni które są obecne na ścianach
                                bazyliki i w tekstach świętych Osttanim Papieżem ma zostać Antychryst powodując
                                koniec, nie jest jasne czy Benedykt 16 jest przedostatni ale wg. niektórych
                                obliczeń może tak być. Ta przepowiednia jest nawet obecna w kręgach Watykanu,
                                na ścianach włoskiej świątyni jest dokładna liczba wraz z wizerunkami
                                dotychczasowych papieży, nie wiem ile w tej chwili brakuje miejsc czy 2 czy już
                                tylko 1
                                • kociak40 Re: Ja juz jestem nawrocony buraku ! 27.11.06, 21:45
                                  Ta przepowiednia jest przepowiednią mnicha irlandzkiego jaka powstała w
                                  średniowieczu. Podobno, przewidział papieża polaka, po nim miał być murzyn
                                  (Benedykt 16 ma murzyna w herbie) i następca ostatnim papieżem okrslanym jako
                                  Piotr rzymianin. Pierszym był Piotr i ostatnim Piotr. Na tym ma się zakonczyć
                                  historia Kościoła. Tyle przepowiednia, kto chce niech wierzy. Mój osąd jest
                                  taki, że największym szkodnikiem w religii jest kler, a ścislej sakrament
                                  kapłaństwa, ktory to został wymyślony przez papieża, aby podnieść ziemskie
                                  wywyższenie i majętność tej kasty ludzi.
    • radzimir11 Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 23.11.06, 23:05
      alex.x napisał:

      > "Bliskie jest Królestwo Boże, nawracjacie się i wierzcie w Ewangelię !"

      Jakie bliskie? To Bog nie jest jeszcze Krolem? Jak nie On, to kto aktualnie
      sprawuje rzady, jest panem zycia i smierci? Moze swiety turecki?smile


      > poganie mają lżejszy czysciec - ale tylko ci którzy nie mieli okazji
      > poznać Prawdy,

      Jakiej Prawdy? Czyjej?

      > reszta z wyboru odrzucająca słowa Jezusa cierpi kary za
      > zatwardziałość serc, są bardzo ciężkie.

      Jezus nie istnial. Smialo wiec i bez obawy mozemy potraktowac jego slowa jako
      literature z rodzaju tysiaca basni i jednej nocysmile

      > p.s Nawet saTANIŚCI wierzą w Boga ! tylko służą Szatanowi. Szatan też wie i
      > przyznaje że Bóg istnieje!

      Podobno satanisci wierza w tego wlasciwegosmile Boga, a chrzescijanie w Diablasmile
      Co to sie porobilo... Ani chybil koniec swiata bliski!
          • widzetotak Re: Nie!Nawracajcie sięNIEwierzcie w Ewangelię ! 09.12.06, 02:16
            Jeżeli istnieje jakikolwiek bóg to będzie tak: zstąpi i powie m/w tak:
            To takiego wała żeście ze mnie zrobili w tym piśmie niby świętym? To w tak
            idiotycznym świetle mnie pokazaliście? Toście zrobili ze mnie takiego idiotę,
            rozchwianego paranoika, schizofrenika zwodzącego ludzi i obiecującego gruszki
            na wierzbie a nadto przyczynę wszelkich wojen, konfliktów religijnych i
            rasowych????!!!!...Ach wy s********y ja wam pokaże psychole....
            I wiecie co się stanie? Wszystkich psycholi co mają tendencję do wierzenia w
            cokolwiek bez sprawdzenia wytnie w pień a takich jak alex.x powiesi za jaja na
            gałęzi i będzie w nich rzucał czekoladkami trzymając na kolanach najpiękniejsze
            laski świata, a ja mu te laski będę załatwiał bo kilka takich znam i chętnie
            się z nim nimi podzielę. smile Pod warunkiem, że okaże się mądry i inny niż ten
            biblijny.
    • stek22 Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 25.11.06, 22:06
      Jest szatan to i jest Bóg. Więc szataniści nie mają wyboru wierzą w Boga.
      Zwłaszcza prawdziwi szataniści (gdyż oni uważają, że nawet że jest Bóg to można
      żyć bez niego).
      Jak to, to są dwa sądy?
      Co to znaczy - wierzcie w Ewangelię? Dlaczego mam wierzyć w ewangelię podług
      interpretacji innych?
          • kociak40 Re: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię ! 29.11.06, 02:29
            Mozna wybrać co się chce, tylko później trzeba się tego "trzymać". Nie wolno
            mieszać religii, tak jak metod obliczeniowych np. kół zębatych. Wybieramy jaką
            chcemy metodę i wtedy otrzymamy prawidłowy wynik, rezultat.
            Budda zawsze siedzi i możemy go tylko pocałować w brzuch, nie mozemy w inną
            część ciała chociaż byśmy chcieli. Tylko jeden jest na świecie posąg Buddy
            leżącego na boku, ale zajść go od tyłu też nie możemy bo posadzono tam gęste
            krzaki, więc chcąc nie chcąc, mamy tylko do wyboru brzuch.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka