adam81w 06.12.06, 17:36 buhaaahahah sonda onetu Czy wierzysz w św. Mikołaja? Tak 61% Nie 39% Ogółem głosów: 12642 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dagmama Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 07.12.06, 10:52 Może to bardzo młodzi internauci? Małe dzieci siedzą w sieci, jeśli wierzyć pogróżkom, ze internet to okno na cały świat. No to głosują na tak Odpowiedz Link
grgkh Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 07.12.06, 11:20 Chyba sobie ludzie jaja robili. W przypływie bardzo dobrego humoru może i ja bym zagłosował za wiarą w świętego Mikołaja. Odpowiedz Link
edico Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 07.12.06, 21:35 To głosowanie bardziej przypomina mi głosowanie na Kononowicza ) Odpowiedz Link
markus.kembi Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 08.12.06, 11:23 W sondach internetowych zawsze wychodzą jakieś dziwe wyniki. W ubiegłym roku na portalu Gazeta.pl była sonda "czy jesteś katolikiem?" i 50% internautów okazało się być ateistami, a katolikami- ok. 30%. Nie mogę teraz znaleźć artykułu z tą ankietą, bo został już usunięty, ale pamiętam, że odpowiedzi udzieliło chyba z 1500 osób, a więc więcej niż grupa reprezentatywna biorąca udział w badaniach opinii publicznej. Odpowiedz Link
billy.the.kid Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 08.12.06, 11:27 jest to jedyny świety w którego wierzę. Odpowiedz Link
grgkh Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 08.12.06, 11:45 Sondy internetowe nie są żadnymi miarodajnymi danymi. Jedna mała aferka w mediach potrafi kompletnie odwrócić wyniki, które zależą od chwilowej aktywności niewielkiej grupy głosujących. Odpowiedz Link
markus.kembi Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 08.12.06, 18:21 A ja w ogóle nie ufam sondażom. To znaczy można z nich się czegoś dowiedzieć, ale uogólnianie wyników na całe społeczeństwo jest sporym nadużyciem. Sam miałem na studiach wykłady nie tylko ze statystyki, ale także z badań społecznych i zawsze podkreślano, że razem z wynikami każdego badania podaje się nie tylko wielkość próby, ale i takie parametry jak przedział ufności przy danej wielkości próby i danym prawdopodobieństwie trafności wyników (albo odwrotnie - prawdopodobieństwo trafienia z takim to a takim marginesem błędu). Oczywiście sonda internetowa ma bardzo duży margines błędu, bo próba nie jest reprezentatywna. Na tej samej zasadzie w 1944 roku, przed wyborami prezydenckimi w USA przeprowadzono sondaż telefoniczny, z którego wynikało, że kandydat republikanów, Thomas Dewey, wygra przygniatającą większością głosów. Oczywiście dziennikarze podchodzili sceptycznie do tego badania, niemniej jednak przewaga Dewey'ego nad urzędującym prezydentem była tak wielka, że jeden z renomowanych, amerykańskich dzienników, chcąc jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnych wyników zareagować na ich rezulatat (wtedy składanie i druk numeru odbywały się znacznie wolniej niż dzisiaj), na pierwszej stronie umieścił wielki tytuł "DEWEY WINS", a artykuł na pierwszej stronie mówił o porażce Franklina Roosevelta. Tymczasem okazało się, że wygrał Roosevelt, a głosowała na niego większość spośród tych osób, które telefonów w ogóle nie posiadają, a takich wówczas w Stanach było jeszcze dość sporo. Ale to tak tylko na marginesie, taka dygresyjka. Odpowiedz Link
markus.kembi Re: 61 proc internautów wierz w św. Mikołaja 08.12.06, 18:28 Ach, przepraszam za wprowadzenie w błąd. Cała ta historyjka z wyborami prezydenckimi w USA miała miejsce w 1948 roku, a rywalem pechowego pana Dewey'ego był prezydent Truman. Moja pomyłka wzięła się stąd, że Dewey kandydował również 4 lata wcześniej, ale teraz sprawdziłem, i mam dowód na to, że się myliłem: en.wikipedia.org/wiki/Imageeweytruman12.jpg Odpowiedz Link