Prawa fizyki

18.12.06, 14:05
Zacytuję coś:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=53299928&a=53309158
Istnieją dwa rodzaje praw

Autor: dokowski Data: 03.12.06, 21:05

Prawa stanowione i prawa naturalne.

Fizyka z zasady nie zajmuje się prawami stanowionymi, skupia się na prawach
naturalnych. Gdybyśmy odkryli, że jakieś prawo działa tylko dlatego, że taki
mechanizm zbudował jakiś Twórca, który sam temu prawo nie podlega, to takie
prawo automatycznie przestałoby być prawem fizyki, a stałoby się po prostu
częścią opisu cywilizacji tych Twórców.

Jest kompletnym niezrozumieniem fizyki myślenie, że Bóg mógłby nie podlegać
prawom fizyki. Fizyka to z definicji zbiór praw, którym podlegają także Bogowie.
    • dunajec1 Re: Prawa fizyki 19.12.06, 01:40
      Na lekcji fizyki nauczyciel pyta ucznia
      -co jest ciezsze,1kg pior czy 1kg zelaza?
      -ciezsze jest zelazo
      -co ty mowisz?
      -niech pan stanie pod balkonem i ja puszcze na glowe kg zelaza i kg pior to
      zobaczymy co pan wtedy powie.
    • kociak40 Re: Prawa fizyki 20.12.06, 23:16
      Zbyszku, to co przytoczyłeś, tą czyjąś wypowiedz, jest rozwiniętym sofizmatem,
      w rodzaju -"czy Bóg może stworzyć taki wielki kamień, żeby jego nie mógł
      podnieś". Sofizmat "ubrany" w inny rodzaj słów. Wiem, podoba Ci się, lubisz
      sofizmaty. Fizyka ma inną definicję, nie chce mi się nigdzie zaglądać, zrób to
      sam, ja tylko podam od siebie.
      Fizyka należy do nauk przyrodniczych. Przedmiotem jej badań są zjawiska
      zachodzące w przyrodzie martwej, a celem jej badań, jest poznanie w sposób
      możliwie najbardziej wszechstronny praw rządzących tymi zjawiskami, to tak
      najogólniej. Czy prawa te powstały same z siebie, z niczego, czy zostały
      ustanowione przez Boga, nie ma zadnego znaczenia, w jednym i drugim przypadku
      badamy tylko te prawa. W jednym przypadku mozemy się dziwić, że tak mądre
      prawa, zapewniające ciągłość wynikową, mogły powstać z przypadku, a w drugim
      możemy podziwiać mądrość i logikę ich powstania.
      • grgkh Re: Prawa fizyki 21.12.06, 09:37
        Wikipedia: SOFIZMAT to
        ● zwodniczy "dowód" matematyczny, pozornie poprawny, lecz faktycznie błędny,
        zawierający rozmyślnie wprowadzony błąd logiczny, na pierwszy rzut oka trudny
        do wykrycia;
        ● wypowiedź lub sformułowanie, w którym świadomie został ukryty błąd
        rozumowania nadający pozory prawdy fałszywym twierdzeniom;
        ● wszelka próba dowiedzenia swoich racji, bez względu na wartość logiczną
        przedstawionej argumentacji.

        -=-=-=-

        kociak40 napisał:

        > Zbyszku, to co przytoczyłeś, tą czyjąś wypowiedz,
        > jest rozwiniętym sofizmatem, w rodzaju -
        > "czy Bóg może stworzyć taki wielki kamień, żeby jego nie mógł
        > podnieś". Sofizmat "ubrany" w inny rodzaj słów.

        OK. Sofizmaty zawierają błąd logiczny, który można odnaleźć i wskazać. ZRÓB TO.
        Jeśli Ci się uda, to będziesz miał prawo do nazywania tej wypowiedzi
        sofizmatem. Wcześniej nie masz do tego prawa.

        Świat jest jeden. Zawiera w sobie zarówno to co my widzimy, jak i całą w tej
        chwili niedostrzeganą przez nas jego część. Prawa fizyki dotyczą CAŁEGO świata,
        a więc i boga (jeśli takowy miałby istnieć), bo i on nie może zrobić niczego,
        co nie podlega jakimś regułom, których częścią jest to, co w tej chwili znamy.

        "Mądre prawa" - zadziwiający przykład pokory i poddaństwa "twórcy" mądrości.
        Zadziwiający... sofizmat. smile))
        • kociak40 Re: Prawa fizyki 22.12.06, 21:33
          Zbyszku, już to zrobiłem w innym poście, będziesz czytał zapewne.
          Ja szybko przelatuje po postach, odpisuję szybko, więc mogę nie
          przeczytać wszystkiego. Odpowiedzi już udzieliłem, jakiej oczekujesz,
          w poscie gdzie jest dużo róznych wypowiedzi, odszukasz.
    • kociak40 Re: Prawa fizyki 22.12.06, 21:37
      Jest to post o temacie "Swiadectwo g r g h o sobie samym"
      Re: "Odpowiem Ci tak ...."
Pełna wersja