polubu
13.02.07, 09:22
Do tych, co wiedzą coś o komunizmie.
Do tych, co wiedzą coś o kapitalizmie.
Do tych, co o ekonomii coś wiedzą.
Do tych, którym się wydaje, że w ogóle coś wiedzą!
Jest społeczeństwo ludzi równych w pracy-wszyscy w całym życiu wypracowują
1000 x cokolwiek by to x oznaczało. Pewne, więc jest to, że wszyscy równo
pracują. Struktura tego społeczeństwa jest taka jak u nas, są dziecioroby,
bezdzietni, bezpłodni, homoseksualiści, księża, zakonnice, ci, co dzieci nie
lubią i ci, co dzieci nie chcą mieć. Społeczeństwo liczy 5 tysięcy ludzi i
przez pokolenia przyrost naturalny równy zero. Mija 2000 pokoleń i dalej ich
liczba wynosi, więc 5 tysięcy.
Wasze zadanie tak dobrać podział dóbr (zarobków) by na każdego przypadło
wypracowane 1000 x skoro każdy tyle wypracował.
Czy możliwe jest, że ktoś, kto nie potrafi prawidłowo tego wykonać wie
cokolwiek?
Dlaczego dzieciorób w tym „waszym” społeczeństwie żyje na niższym poziomie od
bezdzietnego pracując tyle samo jak jego dzieci i jak ten bezdzietny?