Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi

23.03.07, 13:34
Ostatnio taki pomysł się pojawił, żeby ksiądz na spowiedzi obowiązkowo
upewniał się, czy spowiadający się nie używa antykoncepcji (na wypadek gdyby
zapomniał, albo nie wiedział, że to grzech jest).
W zasadzie nie powinno mnie to obchodzić, bo wierzący nie jestem i spowiadać
się nie mam zamiaru, ale nie mogę nie wyrazić swojej oopinii o tym pomyśle -
uważam, że jest bardzo dobry. Zupełnie szczerze. Co by nie powiedzieć praktyka
taka to byłby tępieniem hipokryzji, a uwazam, że to hipokrycja właśnie jest
najgorszym elementem polskiego katolicyzmu. Oczywiście część tych co do
spowiedzi chodzą oburzy się i przestanie uczestniczyć w tym rytuale bo uznają,
że ksiądz narusza ich prywatność, ale to tylko znaczy, że ich wiara i tak nie
pokrywa się z tym co głosi ich kościół, który wobec tego przestanie być ich
kościołem...
    • lolek94 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 13:50
      Zacznijmy od tego ze spowiedz nie ma swojego odzwierciedlenia w bibli. Rzymski
      katolicyzm naucza, że jego kapłani sprawują władzę odpuszczania grzechów
      słuchając spowiedzi i udzielając przebaczenia jako słudzy Boga i w Jego
      imieniu. Nauczanie takie nie pochodzi z Biblii.

      Ezdrasza 10:11 - "A teraz, wyznajcie wykroczenie swoje wobec Pana, Boga ojców
      waszych".
      Ew. Marka 2:7 - "Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden?"
      Dzieje Apostolskie 4:12 - "Nie ma w żadnym innym zbawienia".
      Dzieje Apostolskie 8:12 - "Odwróc się więc od swego grzechu i proś Pana, a może
      ci odpuści twój zamiar" (Piotr nie wysłuchał jego spowiedzi i nie przebaczył mu
      grzechów, lecz powiedział: "Proś Pana").
      1 Jana 1:7 - "Krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu".
      1 Jana 1:9 - "Jeżeli wyznajemy grzechy nasze, Bóg jest wierny i sprawiedliwy,
      odpuści je nam" (wyznajemy Bogu, nie kapłanowi).
      1 Jana 2:1 -"Jesliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca ? Jezusa
      Chrystusa sprawiedliwego".

      W całej Biblii odpuszczenie grzeców i zbawienie związane są z wiarą w
      Chrystusa, a nie z kapłańskim rozgrzeszeniem. Aby podeprześ swoją ziemską
      pozycję katolicyzm fałszywie interpretuje teksty Ewangelii Mateusza 16:19 - "I
      tobie dam klucze do królestwa niebeskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie
      związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" oraz
      Ew. Jana 20:23 - "Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym
      zatrzymacie, są im zatrzymane". Przede wszystkim "klucze królestwa" oznaczają
      władzę głoszenia drogi zbawienia w Chrystusie. Jest to przywilej i obowiązek
      wszystkich chrześcijan. Władza związywania i rozwiązywania to przede wszystkim
      posłanie do zwiastowania ewangelii, wyzwalające tych, którzy w nie uwierzą i
      pozostawiające w kajdanach tych, którzy je odrzucą. Rzymski katolicyzm błędnie
      interpretuje ten tekst, aby podeprzeć praktykę wyznawania grzechów kapłanowi.
      Kontekst biblijny wyraźnie wskazuje jednak na to, że słowa z Ewangelii Mateusz
      16:19, Ewangelii Mateusza 18:18 - "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co
      zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie
      rozwiązane w niebie" i Ewangelii Jana 20:23 skierowane były nie tylko do
      apostołów, lecz także do wierzących, tórzy byli z Nim. Chrześcijanie mogą
      głosić nawrócenie, natomiast o słuchaniu spowiedzi i udzielaniu rozgrzeszenia
      nie ma w Biblii nic.

      Idzmy dalej, czy jest cos o antykoncepcjitongue_out Nie ma nic, jesli dla kogos (mowie
      o chrzescijaninach) uzywanie prezerwatyw po slubie jest czyms zlym niech
      przestana i sa metody termalne, kalendarzyk itp. jesli nie to naprawde biblia o
      tym nic nie mowi.
      Jesli chodzi o antykoncepcje wczesno poronna - grzech, bo juz jest plod ktory
      jest czlowiekiem w zarodku smile
      • facet123 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 13:57
        No właśnie o to mi chodzi. Tylko, że z religią się nie dyskutuje. Skoro
        katechizm KK twierdzi, że antykoncepcja to grzech, to jest to grzech w
        rozumieniu religii katolickiej i koniec. Każda religia ma prawo uznawać za
        grzech co tylko się jej podoba i Twój powyższy wywód dowodzi jedynie tego, że
        religia katolicka nie jest zgodna z biblią (co zresztą na tym forum często było
        wykazywane i z czym się szczerze zgadzam).

        Rozumiem zatem Lolek, że nie jesteś katolikiem?
        • lolek94 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 14:07
          Tak ale pozwol ze Ci przytocze pewna historie:
          Byla pewna kobieta ktora zawsze odcinala pieczen po rogach jak wkladala do
          rondelka pieczen. I tak robila przez kilka lat, jak jej córka podrosła zaczela
          sie dopytywac czemu odkraja te kawalki pieczeni (przeciez dobre sa) a ona
          powiedziala ze jej mama tak robila caly czas wiec i ja tak bede. Corka ze żądna
          wiedzy pojechala do swojej babci i sie pyta: Babciu czemu trzeba odkrawac przud
          i tyl pieczeni zanim wsadzimy do rondelka ją? A Babcia robilam tak bo mialam za
          maly rondelek i sie pieczen nie miescila.
          I wlasnie tak dziala tradycja (nie neguje wszystekiego co jest zwiazane z nia,
          bo wigilie czy inne swieta obchodze, to czas spokoju ciszy) raczej to co jest
          przekazywane z pokolenia na pokolenie a zapominamy czemu tak sie robi,
          zapominamy korzystac ze zrodel.
          Mamy jedno wspaniale zrodlo, Biblie i chrzescijanstwo naprawde nie jest nudne
          (przynajmniej to ktore ja uznaje za sluszne) bo nie wiem czy mozna powiedziec
          czy cos takiego jest nudne? : One waysmile


          Jezeli bedziemy nadal tak sie trzymac przy tradycji to niedlugo naprawde cos
          chorego bedziemy (jako Polacy) robic. Zupelnie tak samo jak z tą pieczenią
          wyzej.


          Tak nie jestem katolikiem. Ale znam wielu katolikow ktorzy sa naprawde
          wspanialymi ludzmi ktorzy czytaja biblie, chodza do kosciola itp. Nie mozemy za
          sama nazwe negowac czegos czy wyzywac na to bez podstawnie zazwyczaj bo nie
          znamy wszystkiego. Kosciol ma byc tak jak Pawel pisze :Ef 5:27 Bw "aby sam
          sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym
          rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany."
          Niestety przez tyle lat jak jezdze nie znalazlem kosciola bez grzechu, w sumie
          go nie szukalem bo wiedzialem ze tak sie nie da. Kosciol ma za zadanie duchowo
          wzmacniac nas, nauczac tego co jest w bibli, nie wymyslone przez 16 wiekow
          przez ludzi. Taki kosciol bedzie pelen chwaly.
          • facet123 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 15:01
            > Kosciol ma za zadanie duchowo
            > wzmacniac nas, nauczac tego co jest w bibli, nie wymyslone przez 16 wiekow
            > przez ludzi. Taki kosciol bedzie pelen chwaly.

            No dobra, ale właśnie doszliśmy do tego, że nie ma takiego kościoła - kościół
            uczy tego co sam sobie przez setki lat średniowiecza wymyślił, a nie bilbii.

            • lolek94 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 26.03.07, 09:24
              Mowisz ze kosciol przez wieki wymyslil. Ja poszukalem i znalazlem taki kosciol
              ktory trzyma sie slowa Bozego smile Nie mowie ze nie ma w nim grzechu (w ludziach)
              bo jesli takiego to sie przejedziemy. Wazne zeby wzrastac w slowie Bozym. Jesli
              nie ma akurat w Twoim miescie sa konferecje chrzescijanskie z ktorych mozna
              wyniesc naprawde duzo, a poza tym to swietna zabawa smile ( przykladowa konferecja
              www.radykalni.pl , akurat tą Ci prezentuje bo bylem w tamtym roku i w tym tez
              sie wybieram i wiem ze jest tresciwa smile )

              Mamy biblie i wiemy z czym sie zgadzac a z czym nie smile
      • kociak40 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 14:04
        Tu zgadzam się z tą sprawą spowiedzi "usznej". Nigdy zbytnio nie wnikałem w
        Biblię, tylko podświadomie uważałem, że to wielka lipa. Taka interpretacja
        przez kler, aby "na ucho" poznawać czyjeś grzechy i decydować o ich darowaniu
        lub nie, jest swoistym bluźnierstwem i pomniejszaniem wymiaru Boga, a jest
        jedynie własnym bezprawnym wywyższeniem. Decyzja ludzka może dotyczyć tylko win
        prawa cywilnego jakie sam człowiek ustala i dotyczy ludzi, nie Boga.
        Spowiedz "uszna" to największa głupota w kościele katolickim.
        • lolek94 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 14:11
          Jest napisane w bibli dokladnie tak: wyznawajcie grzechy jedni przed drugimi.
          ogolnie na tyle jesli chodzi o spowiedz rozumiana w takim kontekscie. Przed
          Bogiem wlasnymi slowami spowiedz powinna byc i dopiero wtedy mozemy byc pewni
          ze nam odpusci grzechy, Kociaku poczytaj biblie bedziesz o tym wiedzial, moze
          znajdziesz cos fajnego jeszcze smile Naprawde biblia wciaga, szczegolnie ew.
          lukasza, jana
          www.supermusic.terramail.pl/Bibliatoprawda.html
          Tu jest swiadectwo bylego ksiedza rzymsko katolickiego. Dosc ciekawe i bierze
          pod uwage to co jest w bibli i w kosciele.
          Pozdrawiam smile
          • srckota Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 16:02
            tak sobie czytam te wypowiedzi na forum waszym......
            lolek zapomnial ze byl Nowy Testament
            lolek odwoluje sie do Starego Testamentu
            lolek jest protestantem ktory ciagle protestuje smile

            Obecnie Nowy Testamant staje sie starym
            potrzeba nowego
            co wy na to?
            • lolek94 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 26.03.07, 09:46
              Srckota nie wiem gdzie widzisz cos takiego tongue_out
              Jesli ktos nie zrozumie podstaw bibli i jej przeznaczenia nie zrozumie o czym
              pisze.
              Jak wiesz Nowy testament jest wazniejszy od starego, czemu bo zyjemy w czasach
              łaski nie w czasach zakonu (zydzi zyja nadal w czasach zakonu, nie uznaja
              nowego testamentu) ludzie zyjacy w czasach zakonu czyli ST byli sadzeni wg
              nakazow, przykazan zakazow - w sumie 613 jest ich w bibli.
              Jak Jezus przyszedl wiesz o tym ze on nie zmienil starego testamentu, nie dodal
              do niego ani joty. On poprostu zaktualizowal ze napisze w nowoczesnym jezyku
              Nie bedziesz zabijal, a Jezus napisal nie bedziesz sie nawet gniewal oko za oko
              ząb za ząb jesli Cie uderzyli w jeden policzek nadstaw drugi. itd. dosc duzo
              tego jest. Zapraszam Cie do czytania ich obu bo oba sa wazne, wazniejszy jest
              Nowy bo dotyczy nas bez posrednio smile

              Protestanci nie wywodza sie od slowa prostest smile
              Na jakiej podstawie tak piszesz ze nowy staje sie starym? i jak bys chociaz
              mial troszeczke wiedzy na temat ich powstania to bys wiedzial ze byl napisany
              przez Boga. A to co Ty robisz to proba namowienia do apokryfow, ktore sa złem!
              • xxara Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 26.03.07, 22:34
                Lolek, tu już bredzisz:

                >Jezus napisal nie bedziesz sie nawet gniewal oko za oko

                To Jezus pisał? Podaj jakieś teksty źródłowe, chętnie się zapoznam. I w ogóle z
                jakiej wersji Bibli korzystasz: tej przetłumaczonej z przetłumaczonego
                tłumaczenia przetłumaczonego tłumaczenia? Z przypisami czy bez?
                • lolek94 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 27.03.07, 08:45
                  Xxara czytaj dokladniej, albo moze ja powinienem stosowac interpunkcje, w
                  kazdym razie chodzilo mi o :
                  Nie bedziesz zabijal, a Jezus napisal nie bedziesz sie nawet gniewal

                  oko za oko ząb za ząb, jesli Cie uderzyli w jeden policzek nadstaw drugi.

                  Pierwsza czesc to stary testament po przecinku nowy smile

                  Pozdrowki smile
    • winniepooh Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 23.03.07, 16:52
      Próżne nadzieje, katole po prostu będą kłamać w konfesjonale.
    • xxara Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 26.03.07, 22:35
      Xsiądz chętnie sobie posłucha, o antykoncepcji i o cycki zapyta...
      • dunajec1 Re: Pytanie o antykoncepcję na spowiedzi 27.03.07, 02:10
        Spowiedz jest tylko po to aby "dobrodzieje"wiedzieli co sie u ludzi dzieje,a
        nie po co innego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja