sylvieplath
06.04.07, 11:56
O mało dzisiaj nie spowodowałam wypadku. Jadąc sobie spokojnie do pracy, nagle
zobaczyłam wielki czarny billboard, na którym białymi literami było napisane
"Nie zabijaj!" Tak mnie to oszołomiło, że ledwo wyhamowałam na światłach,
unikając stłuczki z samochodem przede mną.
Kto ma prawo oceniania poprzez stawianie takich reklam? Kto ma prawo
sugerowania tym napisem mnie i innym, że zabijamy!!
Czy może ci, którzy wysłali naszych żołnierzy do Iraku, Afganistanu. Dziś
drobnymi literkami pod wiadomością dnia np: w TVN24 można czytać: "40
Irakijczyków zabitych w eksplozji", "5 ofiar strzelaniny w Iraku". W ciągu
tygodnia śledząc te napisy uzbierało mi się 200 osób. Przecież to nie są
żołnierze, to głównie ludność cywilna: kobiety, dzieci, anonimowe śmierci. Ale
tego się nie nagłaśnia, to jest daleko, obrona przed śmiercią tamtych ludzi
nie przyniesie tylu głosów w kolejnych, co szum o aborcji. Lepiej co roku
urządzać ogólną szopkę ku czci JPII, niż uczcić minutą ciszy w parlamencie,
tych których zabijają w Iraku i Afganistanie nasi żołnierze. Co jest grane,
czy żyję już w jakimś zupełnie idiotycznym kraju?