aeki 26.04.07, 17:50 Pytanie zasadnicze dlaczego zmieniacie przykazania w katechizmie . nie ma 2. złe te o święceniu dnia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
miriam_73 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 26.04.07, 18:25 Weź ty sobie najpierw dziecino ten Katechizm, o którym tu piszesz, bo ewidentnie nie widziałeś go nigdy na oczęta i przeczytaj ze zrozumieniem A potem szukaj księdza do dyskusji. Podpowiem - aktualna wersja on line katechizmu jest tutaj: www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-1.htm A i jeszcze dla pewności - o które przykazanie Ci chodzi, które rzekomo zostało usunięte i z której wersji przykazań, tej z Exodusu i Powtórzonego Prawa? www.mechon-mamre.org/p/pt/pt0220.htmczy www.mechon-mamre.org/p/pt/pt0505.htm Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 26.04.07, 20:40 drugie przykazanie sobie przeczytaj , ktore każdy pan ksiądz i biskup i pan papież lamie na ołtażu i w domu i na ulicy......... i i każąą innym lamać. mi to broszka , ale zakłamanie jest okrutne, a jeszcze któreś tam -- Odpowiedz Link
wanda43 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 26.04.07, 21:32 Miriam,przeciez wiesz,ze jest roznica miedzy tymi danymi Mojzeszowi a nauczanymi przez KK.Jest roznica i to spora,bo dotyczy zakazu czynienia wizerunkow wszystkiego co na niebie wysoko i w wodzie glęboko itd. KK tego nie przestrzega robiac jakies adoracje,dekoracje czy koronacje figurek i obrazow zwanych swietymi.Podobnie sprawa ma sie ze swietowaniem niedzieli,dnia solarnego zamiast sabatu.Pozmieniano.Mnie sie bardzo podoba,ze Zydzi nie pozwalaja przepisujacym ST recznie zmienic ani jednego znaku, ani jednej litery. Dlatego ich wersje uwazam za prawdziwą. Odpowiedz Link
lolek94 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 08:58 Miriam zlookaj to : www.rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/dekalog.php Nie wiem czy ten zmieniony dekalog w katechizmie macie tak poplontany teraz ze nie dosc ze usuneli wersety 4 i 5 z wyjscia 20 (inaczej 2Moj) To na koncu herezje sa napisane : Artykuł dziewiąty DZIEWIĄTE PRZYKAZANIE Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego (Wj 20:17). Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa (Mt 5:28). -------------------------------------------------------------------------------- Artykuł dziesiąty DZIESIĄTE PRZYKAZANIE Nie będziesz pożądał… żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego (Wj 20:17). Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego (Pwt 5:21). Gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje (Mt 6:21). Odpowiedz Link
kociak40 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 26.04.07, 20:44 Nic nie wiem o zmianie 2 przykazania w dekalogu, tego robić nie wolno. Ewentualnie, być może, można wprowadzić jakąs nowelizację dodając 11 przykazanie, tego nie wiem. Natomiast JPII wprowadził zmianę w Przykazaniach Kościelnych, zmienił 5 przykazanie, z poprzedniego brzmienia - "w czasach zakazanych, zabaw hucznych nie urządać", na - "dbać o potrzeby materialne Kościoła", a to wydaje się bardzo mądre i potrzebne. Niech się bawią, byleby płacili. JPII miał bardzo mądre przemyślenia, zwłaszcza praktyczne. Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 08:36 Nie chodzi o zmianę 2 przykazania, ale o jego likwidację. Jak Watykan wykluczył 2 przykazanie z katechizmu, to żeby poruty nie było i jak nazwa mówi dekalog = 10, rozczłonował dziesiąte na 2. i teraz tak śmiesznie brzmi . to 10 ani żadnej rzeczy ,która jego jest. Czy jest tu pan ksiądz i odpowie dlaczego takie zakłamanie ??? Odpowiedz Link
lolek94 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 08:54 Jak przeczytasz przykazania, to zaowazysz ze kazde dotyczy innej sfery zycia, rozczlonkowanie 9-10 mozna po tym poznac Odpowiedz Link
lolek94 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 08:53 Aeki pozniej jest o swieceni dnia sabatu (kiedys to byla sobota, inni sie kluca ze piatek nawet, ale wazne sadze jest zeby oddac Panu ten dzien, nie wazne ktory to bedzie bo mozna w niedziele pracowac a poniedzialek oddawac ) Tu sa przykazania z bibli : Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. I Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! II Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. III Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy. IV Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty. V Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. VI Nie będziesz zabijał. VII Nie będziesz cudzołożył. VIII Nie będziesz kradł. IX Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek. X Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego. Księga Wyjścia Wj 20:1-17 (Biblia Tysiąclecia) Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 09:24 nie musisz mi przypominać dekalogu. ja PYTAM dlaczego 2 przykazania NIE MA w katechizmie i jest na ołtarzach przez duchowieństwo łamane. Jeśli chodzi o " dzień święty " to kościół powyznaczał inne dni ( dodatkowe ), jako " święte " . i najważniejsze to to żeby w tym dniu do kościoła pójść, czyli na tacę Odpowiedz Link
lolek94 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 09:30 Bog jasno sie wyraził pamietaj abys dzien swiety swiecil. Ale czy powiedzial pamietaj o tym aby pujsc do kosciola? Niektorzy tworza koscioly w mieszkaniach, spotykając sie w grupkach 4-10 osobowych i modlac sie(wlasnymi slowami) i analizujac slowo Boze. I nawet w Polsce mozna takie cos znalesc A co do pytania, idz do ksiedza pytni sie i napisz odpowiedz nam wszystkim Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 17:00 No to jeszcze raz drogie dziecko, bo nic nie dociera do Ciebie: przykazanie - jak to mówisz "drugie" JEST w Katechizmie: www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-1.htm Otwórz sobie najpierw linke i przeczytaj moze najlepiej całość nauczania Koscioła w zakresie Dziesięciorga Przykazań.plus to: www.kosciol.pl/content/article/20040925135856776.htm Poza tym, np. w kanonie zydowskim (o czym łatwo się przekonać wchodząc na www.mechon-mamre.org w ogóle numeracja na zasadzie 1, 5 czy 10 nie istnieje, jest ona wyłącznie umowna a fragment o którym piszesz jest częścią "Pierwszego" z Ashera Debrim. Sam sobie to zresztą obejrzyj: en.wikipedia.org/wiki/Ten_Commandments#Division_of_the_commandments I popatrz, ci wredni luteranie przyjmuja identyczny podział co katolicy.... Nie chcący nie zauwazyli że coś fałszują??? A skoro powołujemy stronke Rumburaka (ŚJ), no to równie dobrze prosze , zadaj sobie trud przeczytania tego: watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-33.php Odpowiedz Link
lolek94 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 18:58 Przeczytaj sobie co jest w bibli, nie odwoluj mnie do katechizmu bo tam tego o czym mowie nie znajdziesz : pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog masz rozdzial 20 wersety 4-5 gdzie sie podzialy, jak szlo po kolei to czemu znikly ? Odpowiedz mi na to proste pytanie, czemu Katolicy wzieli wszystkie procz tego (ktore jest po srodku przykazan, nie gdzies na koncu czy na poczatku, w srodeczku ) Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 22:03 muszę lolkowi przyznać rcję. Miriam porównaj dekalog z katechizmu, i z biblii. nie o numerację chodzi 10, ani żadnej rzeczy która jego jest to brzmi tak jakby mu inwencji zabrakło dlaczego kk rozczłonkował 10 na 2 , bo ukrył przed maluczkimi 2 . to się z kasą wiąże Zakłamanie kompletne, Wiem niektórym się nie mieści to w glowach "Nie bójcie się prawdy, prawda was wyzwoli ". he he Odpowiedz Link
lolek94 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 30.04.07, 08:41 Aeki tego sie nie da racjonalnie wytlumaczyc, czemu nie ma? W 5 ksiedze (5Mojzeszowa rozdzial 5) Rowniez jest dekalog powtorzony. Odziwo tez sa te przykazania. A jak by to tyczylo sie tylko starego testamentu nie bylo by nic w liscie do rzymian, w dziejach apostolskich itp Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 06.05.07, 16:16 Odpowiadałam Loleczku na konkretny zarzut postawiony przez Aeki. Przeczytaj sobie UWAŻNIE, to co aeki napisał wyżej - twierdzi, że w KATECHIZMIE nie ma 2 przykazania: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=61434931&a=61434931 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=61434931&a=61466027 Moja odpowiedź sprowadza się tylko do jednego. Aeki pisze nieprawdę, bo 2 przykazanie w Katechizmie JEST, ponieważ jest również OCZYWIŚCIE w każdym wydaniu Biblii, niezależnie od przekładu. A Tobie Moniu radzę jeszcze raz uważnie przeczytać to co napisałam. Dodam tylko, że chodzi o to, że jeśli ktoś zarzuca katolikom fałszowanie Dekalogu poprzez jego "błędny" podział wewnętrzny, to dokładnie taki sam zarzut musi postawić luteranom, gdyż stosują oni dokładnie ten sam podział. Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 06.05.07, 21:32 a u was biją murzynów , taki miriam stawia argument. Ja wiem że to dla wierzących ,jest nie do pomyślenia, że tak Was oszukują . Czujecie się ogłuszeni. 2 przykazanie w katechizmie jest , bo musi , ale nie to co w piśmie nie pisał bym tego , ale kler za mocno ma wpływ na moje życie Niech się ODPIERDOLI ATEISTA Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 07.05.07, 13:37 A skąd ty Aeki wiesz co co ja myślę, czy jak się czuję? Nic nie wiesz, a do tego nie umiesz się przyznać do błędu. Zdecyduj się w końcu chłopie - jest to przykazanie czy go nie ma? Jak dotąd twierdziłeś że nie ma, teraz ci sie odwidziało? Ja nie stawiam żadnych argumentów, próbuję Ci jedynie pokazać, że aby dyskutować merytorycznie trzeba mieć pojęcie o przedmiocie dyskusji. Choćby śladowe. Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 07.05.07, 20:45 Drugiego przykazania w katechizmie NIE MA . Nie mieści Ci się to w głowie , wiem, i stąd moje pytanie do klechy najlepiej. pzdr Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 08.05.07, 12:09 Chyba nie mam innego wyjścia, ale jeszcze raz spróbuje, bo widzę, że nie przeczytałeś nic z tych linków które dostałeś. Fragment Dekalogu mówiący o obrazach jest wg podziału przyjętego przez katolików i luteranów CZĘŚCIĄ I PRZYKAZANIA i JEST W KATECHZIMIE: Artykuł pierwszy PIERWSZE PRZYKAZANIE Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył (Wj 20, 2-5) www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-1.htm Komentarz do tej części I Przykazania jest w art. 2129 i nast. Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 08.05.07, 19:38 Chyba nie mam innego wyjścia, ale jeszcze raz spróbuję, bo widzę że nie czytasz tego co piszę : W katechizmie nie ma 2 przykazania z biblii. Bo Watykan JE łAMIE. Odpowiedz Link
sartre2 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 27.04.07, 23:30 miriam_73 napisała..itd Dziecko miriam73..wyluzuj się.Twoja głupota przekracza granice "dostrzegalnego" wszechssiata,nie zdajesz sobie z tego sprawy? Odpowiedz Link
monia-67 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 30.04.07, 08:47 miriam a co ty masz do luteranów?? Jestem luteranką i mnie obrażasz?? Odpowiedz Link
edico Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 30.04.07, 18:33 Ta doktryneria takie już ma wpojone przekonania. Jak nie kopnie jakiegoś bliźniego przy każdej nadażającej się okazji, to zasługi wynikające z nieustannego misjonarstwa mogą być nie zaliczone ) Odpowiedz Link
edico Re: I to ma być księżowska edukacja??? 30.04.07, 18:27 A ponoć podstawą wiary ma być Biblia a nie parafialne katechizmy!!! Czyli innymi słowy Biblię w rękach funkcjonariuszy Kościoła spotyka los dekalogu? ) Odpowiedz Link
seth.destructor Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 30.04.07, 19:49 A co z kozleciem, ktorego nie wolno gotowac w mleku matki? Tez przykazanie. Odpowiedz Link
krzyc_h Widocznie kieckowi dobrodzieje wiedzą 27.04.07, 11:25 że to są tylko prymitywne bajania starożytnych dzikusów Odpowiedz Link
edico Kieckowi dobrodzieje wiedzą, co dla nich dobre 30.04.07, 18:46 A co by zostało w tym katolicyźmie, gdyby odrzucić bajania nie koniecznie tylko starożytnych dzikusów? Przecież: 1) dymy kadzideł (trzej Królowie ze Wschodu przynieśli złoto, kadzidło i mirę - czy już wtedy były to warości chrześcijańsie?); 2) procesje (ich źródeł doszukiwać się możemy w starożytnej Grecji, kiedy to młode wino było już wystarczająco dojrzałe, by otwierać pierwsze jego butelki, świętować, organizować zabawy ludowe i procesje); 3) strojne szaty kapłanów (to zjawisko występuje we wszustkich religiach tzw. pogańskich); 4) światła na grobach (to nic innego, jak promień światła mający zwalczyć ciemności śmierci - zaskakujące dla katolicyzmu, skoro w jego przekazach śmierć ma przynosić szczęśliwość wieczną. O jakich więc ciemnościach może być tu mowa?); 5) kult świętych wizerunków (będący w podstawowej sprzeczności z drugim przykazaniem dekalogu brzmiącym: - "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom tym, którzy mnie miłują i strzegą moich przykazań" wspartym nie mniej kategorycznym stwierdzenirm: - "Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie" - Jana 14,6); 6) medaliki traktowane jak talizmany; 7) błagalne i dziękczynne wota; 8) ...; to przecież nic innego, jak relikty prastarych kultów przejętych przez chrześcijaństwo. W polskim katolicyzmie przetrwało ich szczególnie dużo i to zarówno rodzimych jak i zapożyczonych. Aktualna ekspansja polskiego katolicyzmu na wszystkich dostępnych frontach nie wyłączając internetu jest o tyle jeszcze dziwna w sytuacji braku odpowiedzi na pytanie, czy Polacy mogą uważać się za katolików nie tylko duchowym ale także i formalnym!!! Odpowiadając TAK - sprzeciwiamy się postanowieniom kodeksu kanonicznego. Odpowiadając NIE - sprzeciwiamy się słowom papieża. Biorąc pod uwagę obowiązujący dogmat nieomylności papieża obowiązujący już od 1410 r. żaden Polak nie jest katolikiem. Jesteśmy po prostu najzwyklejszymi heretykami ) Otóż (jak podają niektóre źródła historyczne) po bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku – w której polsko-litewskie wojska zwyciężyły Zakon Najświętszej Maryi Panny – ówczesny papież Grzegorz XII – rzucił klątwę na króla polskiego i Polaków "za walkę przeciw Kościołowi Świętemu"!!!. Chociaż Polacy wygrali później proces w Rzymie, tamtej klątwy ani ten sam, ani żaden inny papież nigdy nie zniósł nie wyłączając naszego "najukochaniejszego" ). Zgodnie z katolickim kodeksem prawa kanonicznego, obowiązuje więc ona nadal do dnia dzisiejszego!!! A więc najwyższa głowa kościoła katolickiego przyjmuje poklony heretyków wyświęcając ich na wysoko postawione funkcje kościelne łącznie z zastępstwem Pana Boga? Trudno to tłumaczyć nie obowiązywaniem prawa wstecz, bo na takiej samej zasadzie trzeba by było odnieść się do kwestii Trójcy Świętej autorstwa m.in. Orygenesa. Odpowiedz Link
sojuz1 Owszem jest. 28.04.07, 08:10 Zmieniamy przykazania bo tak nam się podoba. Mamy władzę i z tego korzystamy. Odpowiedz Link
aeki Re: Owszem jest. 28.04.07, 08:57 a to co innego, to rozumiem . Dziękuje przewielebny Odpowiedz Link
lolek94 Re: Owszem jest. 30.04.07, 08:59 Wiecie co mi sie najbardziej podoba. Jezus sie nie wywyzszal, ani apostolowie ani Maria Matka Jezusa, ani nikt w nowym testamencie (wczesniej byly wojny, wiec by trzeba bylo sie wczytac) A to co sie teraz dzieje to tragedia doslownie Ksieza sa nadludzmi>? chore, sa tacy sami jak kazdy Odpowiedz Link
kociak40 Re: Owszem jest. 30.04.07, 15:22 "A to co sie teraz dzieje to tragedia doslownie Ksieza sa nadludzmi>? chore, sa tacy sami jak kazdy " - lolek94 Obecnie jest już trochę lepiej, kiedyś w sredniowieczu, kler stosował wymyślne tortury, ktore miały przemówić heretykom do rozsądku i przekonać ich o wyższosci katolicyzmu nad innymi religiami. Te, tak miłe panie, które piszą na tym forum, w tamtych czasach były by już dawno spalone jako czarownice. Obecnie, bardzo dużo ludzi i to nawet wierzących, kapłanów uważa za oszustów i wyłudzaczy i jakoś nic im za to nie grozi. Ewentualnie jeśli gdzieś kandydują w wyborach, głosów dewotek nie mają, ot tylko tyle. Odpowiedz Link
edico Re: Owszem jest. 30.04.07, 21:08 kociak40 napisał: > Obecnie jest już trochę lepiej, kiedyś w sredniowieczu, kler stosował wymyślne > tortury, ktore miały przemówić heretykom do rozsądku i przekonać ich o > wyższosci katolicyzmu nad innymi religiami. Czyli nieco spuścili ze swego tonu cywilizacji Europy? Prawdę mówiąc mam sporo wątpliwości. Przecież jeszcze w roku 1903 papież Leon XIII (1878-1903) bezczelnie pisał: "Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego, ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych, ale bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko stanie się możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i karania winnych." Odpowiedz Link
aeki Re: Owszem jest. 30.04.07, 21:46 Jako założyciela wątku proszę o odpowiedz jakiegoś przewielebnego na moje pytanie Odpowiedz Link
kociak40 Re: Owszem jest. 01.05.07, 00:16 aeki napisał: > Jako założyciela wątku proszę o odpowiedz jakiegoś przewielebnego na moje pyt > anie Być może, a nawet na pewno, nie ma tu pełnego przewielebnego na tym forum (szkoda). Czy ja mógłbym go choć trochę zastapić? Miałem kiedyś bardzo poważne plany i ogromne chęci zostać księdzem. Jako mały chłopiec, strasznie pragnąłem pomachać tą machajką (ma to jakąś nazwę, ten przyrząd do okadzania, na tym długim łańcuchu). Tak byłem zauroczony tym przyrządem, tak pragnąłem tym machać i kadzić, że postanowiłem zostać księdzem. Skojarzyłem sobie, że jako ksiądz będę mógł machać i kadzić kiedy chce i ile chce. Jak swoją decyzję zostania księdzem przekazałem matce, ta wspólnie z sąsiadkami zastanawiała się - co ze mnie wyrośnie? Odpowiedz Link
kornelia111 Re: Owszem jest. 01.05.07, 13:15 kociak40 napisał: > "A to co sie teraz dzieje to tragedia doslownie Ksieza sa nadludzmi>? cho > re, > sa tacy sami jak kazdy " - lolek94 > > Obecnie jest już trochę lepiej, kiedyś w sredniowieczu, kler stosował wymyślne > tortury, ktore miały przemówić heretykom do rozsądku i przekonać ich o > wyższosci katolicyzmu nad innymi religiami. Te, tak miłe panie, które piszą na > tym forum, w tamtych czasach były by już dawno spalone jako czarownice. > Obecnie, bardzo dużo ludzi i to nawet wierzących, kapłanów uważa za oszustów i > wyłudzaczy i jakoś nic im za to nie grozi. Ewentualnie jeśli gdzieś kandydują w > > wyborach, głosów dewotek nie mają, ot tylko tyle. Kociaczku, pomieszałeś wszystko. 1. Tortury - stosowane nie tylko w średniowieczu, ale także w starożytności, epoce nowożytnej, a także poźniej (do dzisiaj). Stosowane nie tylko przez tzw. kler, ale przede wszystkim przez władze świeckie, w tym wymiar sprawiedliwości. Z punktu widzenia ówczesnego prawa były one uzasadnione (co nie znaczy, że je popieram - żeby mi ktoś nie imputował takich poglądów). 2. Wyższość katolicyzmu nad innymi religiami - a jakimi jeśli można spytać? Bo jeżeli odpowiedź będzie dotyczyć wyznań protestanckich, jak podejrzewam, to umiejscowienie tego w średniowieczu jest błędne z punktu widzenia chronologii. A jeżeli autorowi zdecydowanie chodzi o średniowiecze, to proszę o konkretne nazwy, wtedy, albo się zgodzę, albo będę polemizować. Możemy podyskutować jeszcze, czy tylko katolicy mają na sumieniu śmierć protestantów, czy też może działało to w obie strony (zaznaczam, że bliższa rzeczywistości jest odpowiedź druga) 3. Czarownice - nie wiem czy Ci wiadomo - największy boom na procesy czarownic nastąpił w bardzo schyłkowym średniowieczu oraz w epoce nowożytnej i celowali w tym przede wszystkim protestanci (katolicy w mniejszym stopniu). Nota bene, też uważam, że duchowieństwo powinno się trzymać z daleka od polityki i powinno mieć więcej pokory, ale jeżeli posługujemy się argumentami historycznymi, to trzymajmy się faktów, a nie demagogii. Odpowiedz Link
kociak40 Re: Owszem jest. 01.05.07, 22:46 Pani kornelio111 Zmusiła mnie Pani swoim postem, do sięgnięcia do "źródeł", czego bardzo nie lubię, trudno. Święte Oficjum zwane Inkwizycją, czyli instytucja policyjno- sądowa Kościoła Katolickiego powstała w 1215 r. jako narzędzie walki gł. z albigensami; skierowana wkrótce przeciwko wszelkim ruchom uznanym przez KK jako heretyckie i działająca w większości krajow europejskich, stosując bezwzględny system szpiegostwa, denucjacji, tortur i kar (min. palenie na stosach). KK przypisał sobie prawo osądzania i potępiania tego co uważał za herezję lub schizmę. Sam fakt odrzucenia supremacji papieża uznany był za herezję itd. To KK jako pierwszy wprowadził instytucję, ktora represjami, torturami i śmiercią, wymuszała uznanie doktryny. Święta Inkwizycja, ze swoimi metodami represji stała się wzorcem dla późniejszych takich instytucji jak CZEKA i Gestapo. Co do palenia tz. czarownic. Wiarę w istnienie czarów i czarownic ugruntował w społeczeństwach papież Innocenty VIII przez ogłoszoną bullę w 1484 r. Mam tekst tej bulli przed sobą i mogę ją na zyczenie scisle przytoczyć. Ten tekst (tej bulli) był umieszczany jako przedmowa w słynnej księdze niemieckich profesorów teologii, Jakuba Sprengera i Henryka Institoris - "Młot na czarownice". W tej tak mądrej księdze, ci uczeni KK "dowodzili" prawdziwości bulli Innocenta, dali wskazówki, w jaki sposób prowadzić procesy sądowe przeciw czarownicom, podali liczne przykłady praktyk czarownic (sabat, stosunki seksualne z diabłem itd. itd.), zawarli porady co do tortur jakie trzeba stosować itd. "Młot na czarownice", tłumaczony na wiele języków, poparty autorytetem papieża, stał się przyczyną obłędu w całej Europie i katowskim podręcznikiem stosowania względem kobiet z ludu najokropniejszych udręk, okrucieństw i sądowych morderstw. Na język polski ten podręcznik walki z czarami i czarownicami został przetłumaczony w 1614r. przez Ząbkowica i od tej daty zaczęły się nasilać w Polsce praktyki palenia czarownic. ITD. ITD. ITD. Mozna pisać i pisać. Za te wszystkie morderstwa (bo tak można to nazwać) odpowiedzialny jest KK. Odpowiedz Link
wanda43 Re: Owszem jest. 04.05.07, 21:07 teraz tez widac u niektorych obled inkwizycji,tylko nazwa sie zmienila. Odpowiedz Link
grgkh Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 05.05.07, 01:22 O, właśnie znalazłem spory kawałek dyskusji na ten temat na onecie. Jest_tutaj. A zaczyna się od tego: -=-=-=- chodzi o 10 przykazan.drugie przykazanie głosi" Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań." Po pierwsze-czy kościół i wszyscy wierzący nie popełniaja grzechu modląc sie do obrazów,krzyzy i figurek?-tego nie brakuje zwłaszcza w światyniach.po drugie-czy Bóg jest istotą idealną?nie popełnia grzechów?przeciez sam sie przyznaje do słabosci i popelnia jeden z siedmiu grzechów głównych-zazdrość.10 przykazanie głosi:"Nie będziesz pożądał domu bliżniego twego,nie będziesz pożądał żony bliżniego twego ani jego niewolnika,ani niewolnicy,ani jego wołu ,ani jego osła,ani żadnej rzeczy,która należy do blizniego twego".Jeśli dobrze rozumiem to krotko mówiąc oznacza pilnuj swego a po cudze nie sięgaj-ok ale co z tymi niewolnikami?czy niewolnictwo mialo blogoslawieństwo boga? ~agnieszka, 04.05.2007 10:00 Odpowiedz Link
aeki Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 06.05.07, 09:56 No właśnie. Już nie księdza odpowiedzi oczekuje, ale katolika, który pewno nie wie że kościół naucza inaczej niż PISMO . Dlaczego ufacie instytucji , która zmienia prawo ?? Zmienia prawo dla własnych korzyści. Musieli śmiesznie 10 przykazanie podzielić żeby im się ilość zgadzała. łamią 2 przykazanie na każdym kroku: ludzie , księża, biskupi, papieże - ateista- Odpowiedz Link
wanda43 Re: Czy tu jest jakiś pan ksiądz i ma odwagę 06.05.07, 14:54 >Dlaczego ufacie instytucji , która zmienia prawo ?? Z tym zaufaniem,to przesada. Owieczki coraz bardziej swiatle,z dostepem do informacji,na dokladke dostaly ostatnio pare dokladnych kopow w zadki i oczki od tego otwierają sie im szeroko.A im szerzej patrzą,tym wiecej widzą.Niektorzy nawet wiecej mysla. Odpowiedz Link
kapitan.kirk "Ale to juz byłooo... lalala!"... 10.05.07, 13:52 "...i nie wróci więcej..." - w tym tygodniu, bo już np. w tym roku to co najmniej ze trzy razy jeszcze forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=22410571&a=22418034 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=22410571&a=22448264 i cały wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=22410571&v=2&s=0 i jeszcze wiele razy, szukać się nawet nie kce... No to do następnego epokowego odkrycia "braku II. przykazania" Pzdr Odpowiedz Link