Widoczne zmiany

02.05.07, 21:15
Kiedyś popełnienie samobójstwa wykluczało pochówek na "ziemi poświeconej",
chowano pod murem cmentarnym, żaden ksiądz nie mógł brać udziału w pogrzebie.
Jak widziałem w TV, na pogrzebie Blidy brało udział, aż 3 księzy, którzy
spełnili wymagania pogrzebu katolickiego. Pieniądz robi swoje, jest
najważniejszy dla kleru i to on decyduje teraz o ceremoniale kościelnym.
Słowa Jezusa - "nie można dwóm panom służyć, Bogu i mamonie" nic już nie
znaczą, mamona wzięła górę, Bóg jest tylko żródłem dla niej. Jak się
odpowiednio zapłaci, każdy ksiądz poświeci wszystko, użyje Imienia Bożego do
każdej rzeczy materialnej, ważna jest tylko cena.
Przypomina mi się tu słynny pogrzeb syna wołomińskiego "Dziada", zabitego
przez kompanów, podejrzanego o zabójstwa, rozboje, przewodzenie gangsterską
mafią. Nigdy w kościele nie był, a pogrzeb miał "piękny", kilku dostojników
koscielnych przewodziło uroczystości pogrzebowej, wygłosili piękna przemowę
nad mogiłą. Pieniądz może z klerem zrobić wszystko, dla nich jest on
najważniejszy, taka prawda.
    • xxara Re: Widoczne zmiany 05.05.07, 09:28
      KK zrobił się zupełnie nieprzewidywalny. To za Gertychem, to przeciw. Jak
      Jankowskiemu da order, to Rydzyk też wyciągnie łapę. Zupełnie niezrozumiała jest
      dla mnie teraz ta martyrologia wobec czerwonej - było nie było - Blidy. Kobieta
      zamieszana w udzielanie protekcji, branie łapówek, strzela sobie w pierś w
      momencie aresztowania. I opinia publiczna, Kościół natychmiast staje po jej
      stronie i te teksty nad trumną "ofiara ludzi o kamiennych sercach". Oglądając
      to, miałam przed oczami obrazek z pogrzebu jakiegoś włoskiego mafioza, któremu
      błogosławi miejscowy klecha i cała mafia (przyjaciele i wrogowie) przychodzi go
      żegnać z szykanami.
      • wanda43 Re: Widoczne zmiany 06.05.07, 15:01
        >Zupełnie niezrozumiała jest
        dla mnie teraz ta martyrologia wobec czerwonej - było nie było - Blidy. Kobieta
        zamieszana w udzielanie protekcji, branie łapówek, strzela sobie w pierś w
        momencie aresztowania.

        Ja nie wiem,czy Blida byla zamieszana w cokolwiek.Ja wiem,ze kierunkowana politycznie prokuratoru i ABWera na sile miesza wielu ludzi w przestepstwa czesto calkiem wirtualne.To jest system ziobrowo-wassermanowo-kaczynski.Opluc i wmieszac kazdego w co tylko sie da,zeby statystyki dobrze wypadaly.Jak nie ma sukcesow,to trzeba jest stworzyc zeby pospolstwo mialo igrzyska,zajelo sie podgryzaniem sobie gardel i nie patrzylo wladzy na pazury.
        W tym szalenstwie jest metoda i ta metoda pozwolila przejac im calkowita wladze w panstwie.
    • rosomak666 Re: Widoczne zmiany 05.05.07, 10:36
      A ja tam podziwiam, ze babka miala jaja i w chwili prawdy potrafila ze soba
      skonczyc, a nie jak Peczak czy Dochnal rzna glupa. Wiecie ile trzeba miec
      odwagi, zeby ze soba skonczyc?
      • hrabia_potocki Re: Widoczne zmiany 05.05.07, 11:20
        Gdybyś tyle nakradł i miał tyle konszachtów, w tej czerwonej sitwie i to
        wychodziło na jaw, też pewnie byś nie wytrzymał, dostała kobita cykora i tyle...

        a te występy księzy, fakt lekka przesada
        • kociak40 Re: Widoczne zmiany 05.05.07, 12:33
          "a te występy księzy, fakt lekka przesada" - hrabia_potocki

          Mam zdjęcie z uroczystości "święcenia". Na zdjęciu tym, prałat Józef Masłowski
          swięci nowe śmieciarki MPO w Łodzi. Zdjęcie kolorowe, dostojne, tak jak i sam
          prałat w uroczystym stroju. Ma wyciągniętą rekę z kropidłem (metalowe-podróżne)
          i ujmujący piękny uśmiech na twarzy. Sam zapewne się śmieje z tego, że za
          wypowiedzenie Imienia Bożego w stosunku do kontenerów na śmiecie
          dostał "piękny" czek od Miejskiego Przedświębiorstwa Oczyszczania (który zaraz
          zrealizuje w banku). Faktycznie "lekkka" przesada.
    • kociak40 Re: Widoczne zmiany 05.05.07, 12:48
      Jeszcze taka refleksja. Andrzej Lepper za próby obrony polskich rolnikow
      (wysypanie zatrutego zboża sprowadzonego z Niemiec, gdy zboża polskich rolników
      nie chciano kupować, za blokady dróg, które były formą protestu, za słynne
      zapytanie sejmowe skąd mają tak wielki majątek niektórzy promineci itd.) jest
      powszechnie uważany za kryminalistę. Blida, zamieszana w czerpanie korzyści
      majątkowych z racji pełnionych funkcji publicznych, za przekazywanie łapówek
      itd. wzbudza po swojej smierci samobójczej powszechny żal i uznanie. Wszyscy
      jej żałują, mogła przecież dokraść jeszcze więcej, taka "biedna i mądra
      kobieta". Polska to bardzo dziwny kraj.
      • aeki Re: Widoczne zmiany 06.05.07, 10:14
        Kociaku pohamuj
        Nie chcę bronić Blidy, ale nic jej nie udowodniono.
        Ty osąd postawileś.
        Czynisz tak jak za władzy ludowej, że jak sb wchodzi to na pewno wróg ludu.
        • xxara Re: Widoczne zmiany 06.05.07, 20:33
          Wydaje mi sie, ze uczciwi ludzie nie musza sobie strzelac w łeb, gdy policja
          stuka do ich drzwi.
          • wanda43 Re: Widoczne zmiany 06.05.07, 21:25
            mylisz sie,mozna dostac zalamki,Ja takie cos przezylam,lomot do drzwi o swicie
            • xxara Re: Widoczne zmiany 07.05.07, 06:01
              No zwłaszcza jak się bogatej kolezance pomagalo zalatwic rozne preferencyjne
              warunki w biznesie, za co ona odwdzieczala sie drogimi prezentami jej i
              spolegliwym urzednikom. Wandziu, w demokratycznym panstwie masz mozliwosc
              obrony. To juz nie Orwell, tu nie mozna nikogo bezpodstawnie skazac.
              Oczywiscie, sa ludzie, ktorzy na widok drogowki sikaja w majtki, ale to juz
              inna przypadlosc
              • wanda43 Re: Widoczne zmiany 07.05.07, 22:30
                Ty chyba w Polsce nie mieszkasz?
                • xxara Re: Widoczne zmiany 07.05.07, 22:58
                  Mieszkam w kraju, w ktorym jedna bezrobotna kobieta pozwala panstwo, i wygrala.
                  W tym kraju mieszka Alicja Tysiac, wiec nie jest tak zle.
                  • wanda43 Re: Widoczne zmiany 07.05.07, 23:02
                    No to powiem jeszcze tylko tyle,ze tym kraju dzieja sie rzeczy, o ktorych sie wielu nie snilo. Ja juz w sprawiedliwosc nie wierze. Szczegolnie pod TĄ wladzą.Poprzednia tez byla niewiele lepsza.
      • wanda43 Re: Widoczne zmiany 06.05.07, 15:04
        Oj Panie Andrzeju,jestem w szoku!
        Czyzby i Pan dal sie zlapac na kaczy lep?
        • kociak40 Re: Widoczne zmiany 07.05.07, 19:10
          Pani Wando43

          Szok jest niepotrzebny, trzeba znać przepisy przechowywania broni jeśli
          się posiada pozwolenie na takową. Broń musi być przechowywana w kasie lub
          kasetce metalowej zabezpieczonej przed dostępem przypadkowych osób.
          Jeśli ktoś taką broń przenosi do łazienki, załodowuje i odbezpiecza, czyni
          gotową do uzytku, to robi to z pewnym zamysłem. Dalej chyba nie trzeba pisać
          co powodowało ten "samobójczy zamysł", jaki to lęk był przyczyną jej uzycia.
          • wanda43 Re: Widoczne zmiany 07.05.07, 22:32
            No tak.Mozna i tak myslec szczegolnie po jazgocie medialnym i roznych bzdurach puszczanych jako przecieki.
            • kociak40 Re: Widoczne zmiany 08.05.07, 13:56
              Pani Wando43

              Z całym szacunkiem, tak się składa, że ja mam pozwolenie na broń wydane w 1990
              r. i mam takową broń w domu (nie rewolwer tak jak Blida ale pistolet Browning
              kal. 9mm). Miałem przez te 17 lat 3 kontrole (niespodziewane) w celu
              sprawdzenia przechowywania broni w domu. Jak przychodzi policja na taką
              kontrolę, nic już zmienić nie można, jeden policjant stoi w korytarzu, drugi
              udaje się ze mną i muszę broń pokazać, czyli otworzyć przy nim odpowiedni do
              przepisów schowek, broń musi mieć wyjęty magazynek (może być załadowany ale
              leżeć osobno obok, w lufie pistoletu nie może być wprowadzony nabój). Jeśli
              broń mam przy sobie, odpowiadam w 100% za nią, za ewentualne użycie jak i za
              jej utratę lub danie komuś innemu "do ręki" (np. kradzież). Dla mnie, znającego
              przepisy posiadania broni, jest jasny celowy zamiar popełnienia samobojstwa w
              wypadku Blidy.
              • wanda43 Re: Widoczne zmiany 08.05.07, 14:16
                Panie Andrzeju,tez mialam bron przez wiele lat i troche jeszcze pamietam na temat obslugi i zasad przechowywania.Kontroli nie mialam jakos.
                Nie kwestionuje samobojstwa,ale okolicznosci,ktore do niego doprowadzily.Okolicznosci wytworzone systemem pracy policji i prokuratury w ostatnich latach, nagminnym lamaniem procedur i cyrkiem,jaki ostatnio jest organizowany przy okazji pokazowych zatrzyman.Ja poznalam ten potworny stres,gdy nagle wpadaja,bluzgaja i straszą.Prosze mi wierzyc,jest to potworne przezycie,szczegolnie,gdy czlowiek nie wie za co, po co i wogole o co chodzi.Moje doswiadczenia z aparatem wladzy i usisku sa takie,ze ja mam odruchy wymiotne na widok munduru i absolutny brak zaufania do ich dzialan i tego,co mowią.Klamstwa,klamstwa i tylko klamstwa.W sprawie Blidy podobnie.Ona wiedziala czego sie po nich spodziewac,polowali na nia dosc dlugo i nic nie mieli.Ale to nie problem,teraz taka moda w tych sluzbach,ze podstawia sie i przeszkala co maja mowic rozni odpowiednio dobrani "swiadkowie".

                Mój osobisty diabeł
                ------------------------------------------------------------
                Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT BYŁ NA PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia kulturalnego,czy kolejny skandal seksualny...smile))
                • xxara Re: Widoczne zmiany 08.05.07, 14:35
                  Przeciez stan wojenny juz sie skonczyl. Policja m dziaalca skutecznie. Przeciez
                  oni nic Blidzie nie zrobili, nie rzucili jej o glebe, nie wykrecili raka - a w
                  Niemczech czu USA jest to standaradem. Nie rozumiem, dlaczegoa usprawiedliwiasz
                  oskrazenia o korupcje. To najgorszy rak, ktory trawi to panstwo.
                  • wanda43 Re: Widoczne zmiany 08.05.07, 14:56
                    jak zrozumialam dla ciebie osoba oskarzona jest od razu winna.Niestety, w Polsce rok rocznie kilkaset osob trafia do aresztow na skutek fatalnej pracy policji i prokuratury.Im jest wszystko jedno kogo zatrzymaja.Liczy sie sztuka zaliczona do wykrywalnosci.Panstwo z roku na rok wyplaca co raz wiecej odszkodowan.Panstwo,czyli MY.To samo co na Blide,w tych materialach prokuratury, jak podaly wczoraj media jest na temat Wassermana.Ale jego jakos nie odwiedzili.A szkoda.
    • lolek94 Re: Widoczne zmiany 07.05.07, 10:09
      Kociaku to nie pomaga jak za kazdym razem krytykujesz KK sa inne koscioly
      ktorych takich zasad nie maja smile
      • kociak40 Re: Widoczne zmiany 10.05.07, 00:15
        lolek94 napisał:

        > Kociaku to nie pomaga jak za kazdym razem krytykujesz KK sa inne koscioly
        > ktorych takich zasad nie maja smile

        Krytykuje się to, co mozna krytykować. Widać inne koscioły nie robią sobie
        takich żartów z religii jak KK. W tym tak "wesołym" kosciele, żart sypie się
        gęsto. Własnie dowiedziałem się (od osoby, ktora uczęszcza na niedzielne msze),
        że ksiądz w kazaniu zasugerował, że ten majowy przymrozek, tak katastroficzny
        dla rolników i sadowników, być moze, nie był tak przypadkowy, ot tak sobie, ale
        był pewną karą dla społeczeństwa za opieszałość w budowie Światyni Opatrznosci.
        Rozwijając te przypuszczenie księdza, nie jest to całkiem pozbawione sensu, bo
        biorąc pod uwagę, że ta świątynia ma składać się z dwóch budowli, tz. głównej i
        dodatkowej kaplicy JPII (równie wysoka lecz mniejszej kubatury) mozna przyjąć,
        że to JPII się "wnerwił" o tą swoją kaplicę. Tyle tych cudów już nawyczyniał,
        (co tak dokładnie opisywała "Gazeta Wyborcza"), a kaplicy jak nie ma, tak nie
        ma. Muszę przyznać uczciwie, że nawet swiętego może to zdenerwować i oto taki
        był efekt (te przymrozki). Mogło być to ostrzeżenie pierwsze, tylko -5 stopni,
        drugie może być gorsze, koniec czerwca, a tu -20. Zawsze polityka "kija i
        marchewki" była najbardziej skuteczna. Ten tak domyślny ksiądz, ostrzega nas
        przed kataklizmem i wskazuje jak temu zaradzić, bo z JPII zartów nie ma.
    • kapitan.kirk Re: Widoczne zmiany 10.05.07, 13:37
      > Kiedyś popełnienie samobójstwa wykluczało pochówek na "ziemi poświeconej",
      > chowano pod murem cmentarnym, żaden ksiądz nie mógł brać udziału w pogrzebie.

      Kiedyś istnieli też chłopi pańszczyźniani, nie istniały telefony, a za krytykę
      władzy szło się do obozu - to źle, że już tak nie jest, bo nie rozumiem? wink
      Pzdr
      • kociak40 Re: Widoczne zmiany 10.05.07, 23:57
        kapitan.kirk napisał:


        > Kiedyś istnieli też chłopi pańszczyźniani, nie istniały telefony, a za
        krytykę
        > władzy szło się do obozu - to źle, że już tak nie jest, bo nie rozumiem? wink
        > Pzdr
        >

        Panie kapitanie.krik, polityka i warunki społeczne mogą się zmieniać, a nawet
        powinny ale co innego jest z religią. Papież przypisujacy sobie nieomylność,
        raz głosi, że dzieci niechrzczone nie idą do Nieba tylko do jakiegoś Limbusa,
        teraz zmienił zdanie, podobno zaczęły iść, raz twierdzi, że samobójstwo to
        grzech śmiertelny i wyklucza z KK, teraz znowu, że nie wyklucza. Po co nam ten
        nieomylny papież, który zmienia się jak chorągiewka na wietrze, a tak drogo
        kosztuje aby był? Czy nie lepiej (przynajmniej taniej) aby własnym rozsądkiem
        sie kierować?
        • kapitan.kirk Re: Widoczne zmiany 11.05.07, 10:27
          > Panie kapitanie.krik, polityka i warunki społeczne mogą się zmieniać, a nawet
          > powinny ale co innego jest z religią.

          Ale czemu?
          Pzdr
    • sartre.2 Re: Widoczne zmiany 10.05.07, 15:07
      Panie kociak( nie chcę już być z Toba na "ty") wydaje się Panu że jest Pan
      nieomylny,Panie "wielki fizyku"?
      Zarzucałeś mi Pan kiedyś że ja nie mam wiedzy a sam jej Pan nie masz.
      Wcale sie Pan nie myli,a ja nie mam żadnych kompleksów z tego powodu.Myślę,że
      ja również mógłbym wykazać dziedziny nauki w których Pan jesteś denny.Ale czy o
      to chodzi na forum o religii?......coś sie Panu po........ło.Ale przyzna Pan,że
      Pana uderzyłem dość celnie......jesteś Pan po prostu
      zakompleksiony....potrzebujesz Pan uznania,szczególnie ze strony damskiej
      części tego forum jak i ze strony trolli.To co Pan napisał do trolla volteira25-
      oburzyło mnie,nie dlatego,że Pan coś wytknął grgkh....lecz dlatego,że stracił
      Pan cnotę i zacząłeś się Pan prostytuować przez swoją wypowiedź do
      trolla.Pominę fachowe określenie,bo wolę uchodzić zagłupka w pańskich
      oczach,niż popisywać się erudycją.
      • kociak40 Re: Widoczne zmiany 10.05.07, 21:26
        Dobra podpucha, doceniam to, choć "grubymi nicmi szyta".
        Lubię jak jest trochę "rozrywki" na forum ale bardziej
        finezyjnej, subtelnej, takiej "górnolotnej", a to jest zbyt trudne dla
        pierwszego lepszego trolla.
Pełna wersja