Śmieszne wartości chrześcijańskie :)

05.05.07, 01:27
Cicho tu jakoś ostatnio. Wszyscy powyjeżdżali na najdłuższy weekend Europy,
czy co? wink Zajrzałem do komentarzy na innych forach. Oto co tam znalazłem:

-=-=-=-

czytelnia.onet.pl/1,8,8,30096859,82350454,3738392,0,forum.html
Starożytni Grecy nie znali pojęcia grzechu, a stworzyli wspaniałą kulturę.
Kiedy ta kultura upadła, trzeba było kilkunastu wieków, w tym co najmniej
piętnaście wieków katolicyzmu, żeby się zbliżyć do ich osiągnięć.
~j, 04.05.2007 13:24
Nie znali pojęcia grzechu, ale była różnica między czynami dobrymi i złymi.
Przecież w krainie zmarłych (hades) był Tartar (dla "złych") i Elizjon
(dla "dobrych"). Na długo przed chrześcijaństwem.
~aheloi, 04.05.2007 13:27
Zło i dobro to pojęcia społeczne, znają je wszystkie zwierzęta stadne, choć
nie zawsze się nimi kierują. Bardzo ciekawe są zachowania nietoperzy-wampirów.
~j, 04.05.2007 13:58
Nie ma uniwersalnego dobra ani zła - może być tylko dobro większości lub
mniejszości w danej grupie; jednak dla osobników spoza stada co innego będzie
dobre (np. dla padlinożerców to, że większość tego stada padnie). Oczywiście
oprócz tego może być jeszcze dobro lub zło dla konkretnego osobnika.
Dobre jest to, co daje radość, a złe - to, co radość odbiera.
~aheloi, 04.05.2007 14:27
Właśnie, dlatego pojęcie "wartości chrześcijańskie" jest śmieszne.
~j, 04.05.2007 14:40
    • xxara Re: Śmieszne wartości chrześcijańskie :) 05.05.07, 09:39
      Śmieszne może nie, nieprecyzyjnie. Co to właściwie znaczy? Wartości wspólne dla
      wszystkich chrześcijan i obce niechrześcijanom - czyli wiara w Boga, ojca
      Jezusa, bo obrządek już nie jest wspólny. Na pewno nie chodzi o miłość
      bliźniego, uczciwość, szlachetność bo są to wartości wspólne, ogólnoludzkie,
      humanistyczne, tak samo charakterystyczne dla buddystów czy nawet islamistów i
      chrześcijaństwo nie może ich zawłaszczyć. O co więc chodzi z tymi wartościami
      chrześcijańskimi?
      • kociak40 Re: Śmieszne wartości chrześcijańskie :) 05.05.07, 12:58
        "wartosci chrześcijańskie" to termin sam w sobie oznaczający dobro.
        Nikt nie potrafi wyjaśnić co może to oznaczać, zresztą nic nie trzeba
        wyjaśniać, można tylko ten termin używać. To coś w rodzaju stalinowskiego -
        "wróg ludu", nic nie trzeba było podawać więcej, samo w sobie było zrozumiałe
        dla wszystkich, nie było przed tym obrony, ani nie podlegało dyskusji.
    • lolek94 Re: Śmieszne wartości chrześcijańskie :) 07.05.07, 10:05
      Masz racje, nie zabijaj czy nie kradni bylo juz dawno temu znane, ale takie jak
      nie cudzoloz bylo znane?
      Pozniej dochodzilo do tego co dochodzilo. Pewnie sie zastanawiasz ze bys chcial
      zeby byla rozwiazlosc seksualna w spoleczenstwie. Pomysl teraz jak jeszcze nie
      masz zony, czy bys chcial by Twoja zona miala setki partnerow? Bo to dziala w
      dwie strony smile
Pełna wersja