[I]

14.05.07, 19:30
To jest gromnica. wink Duża. Jeszcze jej nie zapaliłem, żeby się przedwcześnie
nie wypaliła. Wiać ma na potegę dziś w nocy. Może nam dachy z chałup
poobdzierać i jutro w łożach kałuże nastaną. Po 22:00 wyruszam po pracy do
domu. Nie mam daleko, ale kierownicę, zgodnie z zaleceniem TVN Fakty, bedę
trzymał oburącz i mocno. Jeśli naprawdę nadciągnie nad Polskę huragan,
zapalcie gromnicę, jak pewna pani z ww Faktów radziła, choćby tutaj, na
forum. Może pomoże. wink
    • bloodysunday99 Re: [I] 14.05.07, 19:35
      Bueheheh! Modle sie za Ciebie grgkh! Mam nadzieje ze bozia pozwoli Ci dojechac
      do domu bez przeskod, i ze bedziesz mogl isc do swiatyni i polozyc piataka na
      tacce w niedziele!

      Halleluja!
      • grgkh Re: [I] 14.05.07, 19:46
        Umknęła mi ważna informacja: gromnica (nazwa od słowa grom) powinna stać w
        chałupie ode strony, od której wieje. Ale tutaj, w kompie, to nie wiem jak to
        ustalić, może wystarczy obrócic monitor? wink Ale też, czy po jego wyłączeniu i
        (KONIECZNIE!!!) wyciągnięciu wtyczki z gniazdka, nadal będzie to działało?
        • kociak40 Re: [I] 14.05.07, 20:42
          Gromnica gromnicą, ale do łózka warto się przywiązac na noc.
          • grgkh Re: [I] 14.05.07, 21:56
            Poprzestanę na starannym domknięciu okien, ale Twoja rada mi się podoba. wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja