adam81w
18.05.07, 11:16
Marketing religijny, czyli jak pozyskać wiernych
Kościół coraz częściej stawia na reklamę/fot. R. Szwedowski /Agencja SE/East
News
Galeria
Zakonnice pozują (17 zdjęć)
Wtorek, 15 maja (06:09)
Billboardy z dekalogiem, reklamy, plakaty - z roku na rok polski Kościół
powiększa budżet na marketing religijny.
Minęły czasy, gdy Kościół przypominał o sobie zabieganym przechodniom jedynie
za pomocą przydrożnych kapliczek czy wież kościelnych - pisze "Metro".
Dziś, idąc ulicą, jesteśmy coraz częściej atakowani z billboardów za pomocą
wyrafinowanych technik reklamy: już w prawie każdej diecezji, planując
wydatki, księża nie mogą zapomnieć o rubryce "marketing religijny".
czytaj dalej
Czy uważasz, że Kościół powinien uciekać się to marketingu w celu promocji
wiary?
Tak
Nie
Nie mam zdania
Czy uważasz, że Kościół powinien uciekać się to marketingu w celu promocji
wiary?
Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
Billboardy zachęcały między innymi do dobrego przeżywania: Wielkiego Postu
(mieszkańcy polskich miast niedawno oglądali na plakatach krzyż otoczony
gwoździami i hasłem: "Sumienie ruszyło"), rocznicy śmierci Jana Pawła II, a
nawet przypominały nam podstawowe regułki modlitw i prawdy wiary. Kościół
coraz śmielej korzysta przy tym z fachowej pomocy agencji reklamowych, a
archidiecezja warszawska zbudowała nawet własne nośniki: ma ich już 30 w
całej stolicy.
Ile do tej pory polski Kościół wydaje na marketing religijny? To pozostaje
tajemnicą, ale jedno jest pewne: - W Polsce jesteśmy dopiero w początkowej
fazie rozwoju nowoczesnych technik marketingu przez Kościół, i to będzie
postępowało - twierdzi dominikanin o. Wojciech Jędrzejewski.
Księża podkreślają, że choć Kościół od zawsze musiał stosować takie czy inne
sposoby "reklamowania wiary", bo na tym polega ewangelizacja, to jednak
reklamowanie Boga w tym samym miejscu, gdzie proszek do prania, może być dla
niektórych szokujące. Ale - jak mówią duchowni - tu nie chodzi o to, by kogoś
nawracać: - Raczej chodzi o budowanie pewnych skojarzeń związanych z
Kościołem.
Są bowiem tacy, którym na przykład wierni modlący się w kościele kojarzą się
z grupą cierpiących nieudaczników i kalek, a sam Kościół - z czymś
staroświeckim. Zastosowanie nowoczesnych technik reklamowych może by próbą
przełamania tych skojarzeń. W nowoczesny sposób można nawet zachęcać do
odmawiania różańca - przekonuje o. Jędrzejewski.
Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
fakty.interia.pl/prasa/news/marketing-religijny-czyli-jak-pozyskac-wiernych,910021,16