polubu
29.05.07, 07:45
Ponieważ zastępowalność pokoleń jest społeczeństwom potrzebna jak podatki to
normalna ekonomia musi to uwzględniać inaczej ludzie zwyczajnie kradną.
Gdyby w Polsce połowa rodzin była bezdzietna a za to druga połowa miała po
czworo dzieci to zastępowalność pokoleń byłaby zachowana. Rodziny bezdzietne
jednak powinny tym wielodzietnym oddawać koszty swojego własnego wychowania,
czyli na dwoje dzieci im zwracać środki, bo tylko tak mogą sami na swoje
dzieciństwo zapracować
Tych środków w żadnym wypadku nie mogą traktować jako pomoc, bo to pomocą nie
jest jest to zaledwie zaprzestanie okradania tych rodzin.
Aksjomat w prawidłowej ekonomii powinien, więc brzmieć tak:, Kto nie zwraca
tego, co wydano na jego dzieciństwo ten nawet na siebie nie zapracowuje i
zmusza głodujące dzieci do fundowania mu dzieciństwa!
Dalej dziecko to człowiek a człowiek to istota samo finansująca się i
niczyjej
pomocy w normalnej ekonomii nie powinno potrzebować
Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.