Na temat trollowania i wycinania

29.05.07, 16:55
Mysle ze mozna pewne watki i pewnych uzytkownikow "powycinac", nie bedac przez
nikogo obwinianym o cenzurowanie forum - lecz o zapobieganiu trollowania. Moze
tez dodac zakaz trollowania do regulaminu?

Buzki wszystkim.
    • beretelwi Re: Na temat trollowania i wycinania 29.05.07, 17:06
      > Mysle ze mozna pewne watki i pewnych uzytkownikow "powycinac", nie bedac przez
      > nikogo obwinianym o cenzurowanie forum - lecz o zapobieganiu trollowania. Moze
      > tez dodac zakaz trollowania do regulaminu?
      >
      dokladnie tak!!! popieram Cie w calej rozciaglosci.
      pozdrawiam Cie bloodysunday99 serdeczne
    • wanda43 Re: Na temat trollowania i wycinania 29.05.07, 21:14
      No to sruuuu.... go!!!
      Kogo wywalic?
      Oglaszam konkurs!Obstawiac!
      • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 29.05.07, 21:44
        wanda43 napisała:

        > No to sruuuu.... go!!!
        > Kogo wywalic?
        > Oglaszam konkurs!Obstawiac!

        Hehe!!! W takim razie glosuje na polubu, anty-polubu i bertelewi! Wycinac
        dokladnie!
    • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 04.06.07, 13:30
      NOZYCZKI, KOCHANI, NOZYCZKI!!!
      • beretelwi Re: Na temat trollowania i wycinania 04.06.07, 13:32
        może tak dla odmiany li i jedynie napisałbyś coś sensowniejszego?
    • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 17.06.07, 20:19
      Hmmm, gdzie ja polozylem nozyczki...?
    • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 17.06.07, 21:10
      Z jakiego powodu ten post został wycięty.Czy to co jest na pocz forum jest aktualne?

      Celem forum jest wymiana wszelkich opinii na temat kościoła, religii, bogów,
      bóstw, wierzeń i innych zabobonów itd. itp. W odróżnieniu od innych forów o
      zbliżonej tematyce, nie obowiązują tu żadne zasady (poza samym regulaminem
      Gazety, czyli NIE MOŻNA BLUZGAĆ i bezpośrednio personalnie i po chamsku obrażać
      innych) - każdy może dowolnie wypowiedzieć się na interesujący go temat
      (najlepiej związany z tematyką forum). Dopuszczalne jest krytykowanie wyznań,
      wierzeń, bogów, religii i czego/kogo tam jeszcze chcecie. Wszak konstruktywna
      krytyka jest podstawą interesującej dyskusji.
      • wanda43 Re: Na temat trollowania i wycinania 17.06.07, 22:39
        pod jakim nickiem pisales?
        • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:01
          Czy to ważne,pisałem i tyle.Ogolone też pisze pod innymi nickami.Pisałem na
          sąsiednim forum "oko jeża" gdzie i ty pisałaś.Dobrze wiesz co tam jajco wyprawiał.
          Nie zależy mi na pisaniu na tym forum,chciałem jedynie wiedzieć dlaczego zapano-
          wał tu taki "zamordyzm" - dlaczego usuwa się posty,które nie naruszają regulaminu
          forum.
          To wszystko co obecnie dzieje się na tym forum,przynosi ujmę nie tylko
          założycielowi ale również moderatorom tego forum.Tu panuje totalna cenzura.
          Napisałem już o tym i wycięliście to.Dlaczego????
          • wanda43 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:11
            To nie tak.Tu nigdy cenzury wczesniej nie bylo.Ale od jakiegos czasu, co chyba sam zauwazyles,ktos trolluje,sieje ferment,podszywa sie pod stalych bywalcow,ciagle zmienia nicki i ubliza.Prawdopodobnie przez ktoregos z moderatorow zostales potraktowany jako kolejny klon trolla. Jezeli zostales tym urazony, to ja cie przepraszam.
    • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:13
      Usunęliście np. nicka dziwka13,z jakich powodów? Czym ten nick różni się od
      obrzydliwego wręcz nicka ogolone_jajka czy nick_penis ? Czym się różni?

      Czy dziwka13 złamała regulamin tego forum? naruszyła nietykietę?
      • wanda43 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:18
        Byc moze dlatego,ze troll wczesniej tez uzywal nicka dziwka.
        • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:24
          Wyborne,to jest właśnie rodzaj chorobliwej maniakalnej wręcz
          podejrzliwości,która zaowocuje tym,że nikt nowy nie będzie tu chciał pisać.

          Dlaczego usunięto posty obserwable,czym on się naraził ? czy też ktoś miał
          podobnego nicka? ja,to śledziłem na forum obserwable nie naruszył regulaminu
          kto? i z jakiego powodu usunął jego posty? dlaczego "zakneblowano" mu usta?
          • wanda43 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:38
            przykro mi,ale nie odpowiem na twoje pytania,bo zwyczajnie nie wiem. To co wyzej napisalam,to tylko moje przypuszczenia.Jestem tylko jednym z moderatorow.
            • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:42
              Moderator może oglądać usunięte posty np.obserwable - zachęcam do lektury tych
              postów.Ja, podejrzewam,że jest tu jeden "nawiedzony moderator" a reszta cichutko
              poddaje się temu dyktatowi.Wiesz,że się nie mylę i ty wiesz kto jest tym
              moderatorem-dyktatorem.
              • wanda43 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:52
                >a reszta cichutko
                poddaje się temu dyktatowi

                i tu sie mylisz,jestesmy niezalezni nie kontaktujemy sie ze soba poza forum.
                • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 08:57
                  Ja,się mogę mylić.Nie myli się tylko ten,który usuwa te posty.Przeczytałaś już
                  te posty? możesz mi odpowiedzieć na pytanie dlaczego je usunięto?
                  • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 09:49
                    To jak?nie wiesz? Takie trudne pytanie zadałem?
                    • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 17:07
                      enfante napisał:

                      > To jak?nie wiesz? Takie trudne pytanie zadałem?

                      Zycie jest okrutne, enfante. Trudno wyobrazic sobie Twoja tragedie. Skasowali Ci
                      caly post. Normalnie nie do pomyslenia. Ciekawe czy GW ma gotowych psychologow
                      dla takich wypadkow?

                      Jestesmy z Toba!
                      • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 17:47
                        bloodysunday99 napisał


                        Zycie jest okrutne, enfante. Trudno wyobrazic sobie Twoja tragedie. Skasowali C
                        > i
                        > caly post. Normalnie nie do pomyslenia. Ciekawe czy GW ma gotowych psychologow
                        > dla takich wypadkow?
                        >
                        > Jestesmy z Toba!



                        Dzięki Aleksander.Mam dla Ciebie i nie tylko dla Ciebie sentencję A.Czechowa

                        Jeżeli zaczniesz coś robić,przekonasz się jak mało jest porządnych i uczciwych
                        ludzi.

                        Pewnie czytałeś Czechowa? widzisz jakie to jest dalej aktualne.

                        Podoba Ci się ?
                        • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 18:03
                          enfante napisał:

                          > Dzięki Aleksander

                          Wiesz ze tylko troll mowi na mnie Aleksander? Dziwny zbieg okolicznosci - musisz
                          bardziej uwazac co piszesz, kochany... Lyknales moja prowokacje leciutko, jestes
                          latwiejszy niz dziecko.

                          > Mam dla Ciebie i nie tylko dla Ciebie sentencję A.Czechowa
                          > Jeżeli zaczniesz coś robić,przekonasz się jak mało jest porządnych i uczciwych
                          > ludzi.

                          Podejscie raczej pesymistyczne, ale raczej typowe dla apokaliptycznego
                          nastawienia rosyjskich pisarzy 19-tego wieku. Nie to ze sie z tym nie zgadzam,
                          lecz probuje zyc wg. innych zasad. Czy Ty sie uwazasz za porzadnego czlowieka
                          tak sie zachowujac na forum? Twoje obelgi i wulgaryzmy?

                          > Pewnie czytałeś Czechowa? widzisz jakie to jest dalej aktualne.
                          > Podoba Ci się ?

                          Czechowa na razie nie czytalem, mam wiekszosc jego noweli na polce. Nie mam
                          jednak czasu na przeczytanie.
                          • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 20:41
                            Znam Twoje imię dość długo.Chciałem Ci również dać do zrozumienia,ale czuje,że
                            niewiele łapiesz.

                            Podejscie raczej pesymistyczne, ale raczej typowe dla apokaliptycznego
                            nastawienia rosyjskich pisarzy 19-tego wieku. Nie to ze sie z tym nie zgadzam,
                            lecz probuje zyc wg. innych zasad. Czy Ty sie uwazasz za porzadnego czlowieka
                            tak sie zachowujac na forum? Twoje obelgi i wulgaryzmy?


                            Jakieś przykłady moich wulgaryzmów.Jak ja się zachowuję na forum? jak Ty się
                            zachowujesz? Weź się lepiej za Czechowa w jakim języku masz te nowele?
                            jeżeli po polsku to nie czytaj- nie zrozumiesz już,tak jak nie rozumiesz co
                            tutaj się pisze.

                            Jeżeli podasz przykłady moich wulgaryzmów na forum,to cofnę te słowa? Ok ?

                            • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 21:10
                              enfante napisał:

                              > Znam Twoje imię dość długo.Chciałem Ci również dać do zrozumienia,ale czuje,że
                              > niewiele łapiesz.

                              Widac, ze raczej nie znasz! 8D


                              > Jakieś przykłady moich wulgaryzmów.Jak ja się zachowuję na forum? jak Ty się
                              > zachowujesz?

                              Ja sie niezawsze ladnie zachowuje, ale nie twierdze ze jestem aniolkiem i nie
                              trolluje, czego raczej nie mozna powiedziec o tobie. Przyklady wszystkie zostaly
                              (na szczescie) skasowane z forum. Grgkh juz Ci powiedzial o co chodzi.

                              > Weź się lepiej za Czechowa w jakim języku masz te nowele?
                              > jeżeli po polsku to nie czytaj- nie zrozumiesz już,tak jak nie rozumiesz co
                              > tutaj się pisze.

                              Nie boj sie, nie sa po polsku. Interpretacja z koleji moze byc bardzo
                              indywidualna, czasami mozna, wyobraz sobie, dostac wyroznienie za krytyke
                              pewnych zaakceptowanych tez nt. literatury. To co widzi zawistny umysl, nie
                              zawsze jest tym samym co widzi umysl nie tak bardzo zawistny.

                              > Jeżeli podasz przykłady moich wulgaryzmów na forum,to cofnę te słowa? Ok ?

                              Heh, widzisz, to ze zmienisz nicka, nie robi z Ciebie innego czlowieka.
                              Pokazales kim jestes przez ostatnie kilka dni. To co mnie troszczke zaskakuje,
                              jest to ze chyba sam wierzysz w to ze nikt sie jeszcze nie zorientowal. To
                              graniczy do choroby psychicznej, tak mi sie wydaje, nie bedac lekarzem.
                              • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 21:27
                                Heh, widzisz, to ze zmienisz nicka, nie robi z Ciebie innego czlowieka.
                                Pokazales kim jestes przez ostatnie kilka dni. To co mnie troszczke zaskakuje,
                                jest to ze chyba sam wierzysz w to ze nikt sie jeszcze nie zorientowal. To
                                graniczy do choroby psychicznej, tak mi sie wydaje, nie bedac lekarzem.



                                Ja sie niezawsze ladnie zachowuje, ale nie twierdze ze jestem aniolkiem i nie
                                > trolluje, czego raczej nie mozna powiedziec o tobie.



                                Tego akurat nie możesz powiedzieć o mnie.Zgoda powiedziałeś raczej,czyli tylko
                                sobie głośno myślisz.Dlaczego musisz wzmacniać swoją wypowiedź przez odwołanie
                                się do grgkh ? samodzielnie nie istniejesz?

                                Dobrze napisałeś,że ci się wydaje.Upoważniam cię do ujawnienia kim jestem.
                                Śmiało.

                                • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 21:42
                                  enfante napisał:

                                  > Tego akurat nie możesz powiedzieć o mnie.Zgoda powiedziałeś raczej,czyli tylko
                                  > sobie głośno myślisz.Dlaczego musisz wzmacniać swoją wypowiedź przez odwołanie
                                  > się do grgkh ? samodzielnie nie istniejesz?

                                  Lubie grgkh, bo czesto pisze to czego ja nie umiem tak dokladnie ujac, jezyk
                                  polski nie jest moim pierwszym, nie uzywam go na codzien (faktycznie tylko tu na
                                  forum). Hmm, czy nie moge istniec bez grgkh? Poczekaj pomysle... Daj mi troche
                                  czasu, moze do jutra, co?

                                  > Dobrze napisałeś,że ci się wydaje.Upoważniam cię do ujawnienia kim jestem.
                                  > Śmiało.

                                  Widzisz, tu jest wielka roznica miedzy mna a toba. Ja moglbym wywachac ip,
                                  zadzwonic, zapytac. Ale nie jestem taki jak ty, i nie chce byc. Uwazam ze na
                                  naszym forum nie liczy sie to czy masz nadwage, hemroidy, zeza czy nie masz
                                  nogi. Nie jest wazne czy Zbyszek jest Zbyszkiem czy jest Genowefa, wazne jest to
                                  co kto pisze. Wiem ze chcesz byc kims innym niz jestes, to szybko mozna
                                  wywnioskowac z twojego zachowania, nie wiem dlaczego, i mozliwe ze nie chce
                                  wiedziec.

                                  Co jest wazne dla ciebie? Co chcesz osiagnac?
                                  • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 22:17


                                    Wiem ze chcesz byc kims innym niz jestes, to szybko mozna
                                    wywnioskowac z twojego zachowania, nie wiem dlaczego, i mozliwe ze nie chce
                                    wiedziec.

                                    Co jest wazne dla ciebie? Co chcesz osiagnac?



                                    Nic nie wiesz i niewiele rozumiesz czyniąc mi takie zarzuty.Rozumiem,że piszesz
                                    głównie po to,żeby nie zapomnieć języka polskiego.I tu cię rozumiem.Zgadłem?

                                    • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 22:28
                                      enfante napisał:


                                      > Rozumiem,że piszesz
                                      > głównie po to,żeby nie zapomnieć języka polskiego.I tu cię rozumiem.Zgadłem?

                                      Nie zgadles, i nie rozumiesz. Pisze dlatego ze nie lubie katolikow, PISiorow i
                                      trollow.

                                      I koncze rozmowe z toba, bo do niczego nie dazy, jestes jedynie upierdliwym
                                      czlowiekiem ktory nie ma zajecia. Nie bede tracil czasu na twoje plotkarstwo,
                                      mozesz sie glaskac z twoimi pozostalymi wcieleniami, jak to robiles wczesniej.

                                      /bloody
                                      • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 22:37
                                        Kończ,kończ.Hasta luego.
                                        • bloodysunday99 Jeszcze cos na koniec... 19.06.07, 11:57
                                          Na koniec jeszcze opublikuje list ktory otrzymalem od ciebie, jedynie z innego
                                          nicka. Nie trzeba byc grafologiem aby poznac cechy w twoim liscie, ktore sie
                                          powtarzaja w twoich nowych postach. Jestes zalosny, chory czlowieku. Takie
                                          zachowanie jest prosto do gumowej celi. Porozmawiaj z kims, dobrze ci to zrobi.

                                          A oto list:

                                          "Witam Aleksandrze!

                                          Nie pytaj skąd znam Twoje imię,znam od dawna przynajmniej od 3 lat.
                                          To co wyprawia w kwestii cenzury na forum grgkh,to przechodzi
                                          wszelkie granice.Nie dość,że nie miał podstaw,żadnych podstaw do
                                          usunięcia moich postów,które nie naruszały regulaminu oraz
                                          nietykiety,to jeszcze załatwił,że ogolone_jajka,którego to forum
                                          wcale nie interesuje uniemożliwił mi pisanie na tym forum,mogę
                                          jedynie korzystać z poczty.
                                          Zapytaj się grgkh,skoro tak bliskie mu są ideały wolnościowe,to
                                          dlaczego w kapralski prymitywny sposób knebluje usta innym?
                                          Jak mozna usuwać post,w którym są jedynie słowa..dlaczego usunięto
                                          mój post?
                                          Zapytaj go o to,mam prośbę-niech przywróci moje posty na jakiś czas
                                          i wtedy będziecie mogli sami ocenić jakim bezwzględnym satrapą jest
                                          grgkh.
                                          Pozdrawiam
                                          P.S
                                          Co do beretelwi-masz rację kiedy napisałem mu podobny list,odpisał
                                          mi żebym poszedł się jebać.Poważnie jak dotąd potraktował mnie
                                          jedynie kociak40,wanda nawet nie odpowiedziała.
                                          Wysłałem list już dwa dni temu z zapytaniem dlaczego tak się dzieje
                                          do siedmiu uczestników tego forum w tym do grgkh.Niestety bez
                                          odpowiedzi i bez reakcji z Waszej strony.
                                          Naprawdę chodzicie na pasku grgkh?"
                                          • enfante Re: Jeszcze cos na koniec... 19.06.07, 12:14
                                            Na koniec jeszcze opublikuje list ktory otrzymalem od ciebie, jedynie z innego
                                            nicka. Nie trzeba byc grafologiem aby poznac cechy w twoim liscie, ktore sie
                                            powtarzaja w twoich nowych postach. Jestes zalosny, chory czlowieku. Takie
                                            zachowanie jest prosto do gumowej celi. Porozmawiaj z kims, dobrze ci to zrobi.


                                            Ja,myślę że akurat to, Twoje zachowanie jest "prosto do gumowej celi".
                                            Obnażyłeś sam siebie,po pierwsze nie mając dowodu,że to ja jestem autorem
                                            tego listu,po drugie przytaczając na forum prywatną korespondencję.
                                            Ktoś kto napisał do ciebie tego maila,nie napisał nic szokującego,jeżeli
                                            teraz zobaczy to na forum /teraz,czy w przyszłości/ to będzie wiedział,kim
                                            ty jesteś.

                                            • bloodysunday99 Re: Jeszcze cos na koniec... 19.06.07, 12:52
                                              enfante napisał:

                                              > Ja,myślę że akurat to, Twoje zachowanie jest "prosto do gumowej celi".
                                              > Obnażyłeś sam siebie,po pierwsze nie mając dowodu,że to ja jestem autorem
                                              > tego listu,po drugie przytaczając na forum prywatną korespondencję.
                                              > Ktoś kto napisał do ciebie tego maila,nie napisał nic szokującego,jeżeli
                                              > teraz zobaczy to na forum /teraz,czy w przyszłości/ to będzie wiedział,kim
                                              > ty jesteś.

                                              Heh, po prostu nie zrozumiales gdzie lezy moja lojalnosc, kozaku. To nie jest
                                              "moja prywatna korespondencja" lecz proba sklocenia uczestnikow forum i
                                              podrzeganie niestabilnego psychicznie osobnika. Ja z toba korespondencji nigdy
                                              nie prowadzilem, byl to jedynie twoj monolog skierowany do mnie, jaki tez
                                              prowadziles i prowadzisz wobec innych tutaj na forum. Nie potrzebuje takich
                                              listow w mojej skrzynce, uwazam obgadywanie za chore i nie dorownywajace do
                                              doroslego zachowania sie, i zastrzegam sobie prawo do wywieszania dwulicostwa i
                                              obludy na swieze powietrze aby nie smierdzialo.

                                              Pisze to co mam na sercu - NA FORUM - nie za plecami innych uczestnikow. Nie
                                              musisz manipulowac i naprowadzac innych do jakichs wnioskow o mnie (czy o
                                              innych) i o tym czy mozna na mnie (i na innych) polegac czy nie - niech
                                              wywnioskuja sami.

                                              P.S. Przemyslalem twoje kwestie nt. grgkh: Wydaje mi sie ze to wlasnie ty zyc
                                              bez niego nie mozesz, masz jakas chora obsesje. Ja go jedynie lubie.
                                              • enfante Re: Jeszcze cos na koniec... 19.06.07, 15:17
                                                bloodysunday99 napisała

                                                Heh, po prostu nie zrozumiales gdzie lezy moja lojalnosc, kozaku. To nie jest
                                                "moja prywatna korespondencja" lecz proba sklocenia uczestnikow forum i
                                                podrzeganie niestabilnego psychicznie osobnika.


                                                Wypraszam sobie takie,od określenie czy ktoś jest chory psychicznie jest
                                                lekarz psychiatra,a nie jakiś prymityw

                                                Nie imputuj mi prymitywie,że ja,jestem autorem tego listu,/ z którym nawiasem
                                                mówiąc całkowicie się zgadzam/ - dla mnie jesteś prymitywnym bydlakiem
                                                który liże łapkę swojego pana grgkh - ty masz prawo mi ubliżać prymitywny
                                                i uciekinierze z kraju wobec tego i ja mam prawo.

                                                Na każdym kroku odwołujesz się do swojego pana,nędzny kundlu.



                                                • bloodysunday99 Re: Jeszcze cos na koniec... 19.06.07, 16:14
                                                  enfante napisał:


                                                  > Na każdym kroku odwołujesz się do swojego pana,nędzny kundlu.

                                                  No widzisz? Znow jestes soba! 8D
                                                • wanda43 Re: Jeszcze cos na koniec... 19.06.07, 16:54
                                                  >Nie imputuj mi prymitywie,że ja,jestem autorem tego listu,/ z którym nawiasem
                                                  mówiąc całkowicie się zgadzam/ - dla mnie jesteś prymitywnym bydlakiem
                                                  który liże łapkę swojego pana grgkh - ty masz prawo mi ubliżać prymitywny
                                                  i uciekinierze z kraju wobec tego i ja mam prawo.

                                                  No i wylazło szydło z wora!
                                                  Dalej bedziesz twierdzil,ze jestes OK,ze z trollami nie masz nic wspolnego i ze nie naruszasz netykiety?
                                                  • enfante Re: Jeszcze cos na koniec... 19.06.07, 16:58
                                                    > No i wylazło szydło z wora!
                                                    > Dalej bedziesz twierdzil,ze jestes OK,ze z trollami nie masz nic wspolnego i ze
                                                    > nie naruszasz netykiety?

                                                    Tak,tak będę twierdził-ja, tego skandynawskiego trolla nie atakowałem pierwszy.
                                                    Mam prawo do obrony.A ty co? też z tej samej sfory?
                        • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 18:55
                          > Jeżeli zaczniesz coś robić,przekonasz się jak mało jest porządnych
                          > i uczciwych ludzi.

                          Wszyscy ludzie są z natury dobrzy. Źli są ci, którzy już coś złego zrobili, a
                          tak się zdarzyć może każdemu. Taki zły czyn, wywołany określonymi
                          okolicznościami, nie stanowi, że człowiek powinien być napiętnowany na całe
                          Życie. A więc jednak, mimo potknięć, nadal pozostajemy dobrzy - dajmy sobie
                          tylko szansę. Niestety, najgorszymi wśród ludzi są ci, którzy uważają, że akt
                          zemsty, odwet musi być dokonany i w tej intencji wolno stosować dowolnie złe
                          metody.

                          Wiesz, o kim myślę? Wiesz... wink
    • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 18.06.07, 22:23
      Ja,chcę tylko wolności wypowiedzi i nie kneblowania innym ust poprzez usuwanie
      postów.Jestem przeciwnikiem trollowania i chamskiego ordynarnego języka,jestem
      przeciw agresji - ale musi to dotyczyć wszystkich a nie tylko wybranych.
      • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 11:48
        Czy wolnością wypowiedzi są męskie genitalia zawieszone na krzyżu?

        Prawdziwa wolność wypowiedzi nie istnieje. Istnieje wolność myślenia. Wypowiadając się zawsze liczymy się z czymś. Ograniczenia są różne, a Ty MUSISZ zaakceptować te, które dotyczą miejsca, w którym godpodarzem nie jesteś.

        Ktoś, kto wypowiadając się, nie liczy się z nikim, żąda dla siebie przywileju, jaki mu nie przysługuje, chce rządzić. Tego się nie doczekasz. wink
        • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 11:56
          Ktoś, kto wypowiadając się, nie liczy się z nikim, żąda dla siebie przywileju,
          jaki mu nie przysługuje, chce rządzić. Tego się nie
          doczekasz. wink

          Za to,doczekałeś się ty.Tobie przysługuje jakiś ekstra przywilej?
          Z kim ty się liczysz? Ty,tu jesteś gospodarzem? Nie wiedziałem.
          • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 14:34
            A może jest między nami różnica, której Ty nie potrafisz dostrzec, a którą
            odczytujesz jako przywilej? smile))

            Moim zdaniem jest to wyłącznie nadmiar żądań z Twojej strony, ale nie będę
            dalej o tym dyskutował, bo z Tobą o takich sprawach nie da się dyskutować. wink

            Są ludzie, którzy - z różnych względów - nie uznają rzeczowych argumentów. To
            są np. dogmatycy czystej wody. Należysz do nich. Różnimy się więc jak woda i
            ogień. I nic już z tym nie da się zrobić.

            Pa wink
        • volteire25 Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 11:59
          Moim zdaniem męskie genitalia na krzyżu mieszczą się w granicach tz wolności
          słowa.Nie wiem Zbyszku czy czytałeś ostatnio dodatek Sapere aude do Przeglądu
          Tygodniowego,Twoji idole,panowie :Agnosiewicz i Dominiczak(ten pierwszy to
          redaktor naczelny Racjonalisty)zamieśili tam bardzo dobry tekst profesora
          Singera w którym ten wypowiadał sie przeciwko jakiejkolwiek cenzurze.
          Popieram enfanta,nie można ludziom kneblowac ust...bo wtedy niczym się nie
          róznisz od pracowników z ulicy Mysiej,a u Ciebie Zbyszku wyraźnie widać ciagoty
          cenzorskie



          • volteire25 Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 12:03
            Wklejam ci ten tekst Zbyszku...chociąz nie mam złudzeń że zmądrzejesz....

            Czy szaleńcy, którzy upierają się, że Holokaustu nie było, zmienią zdanie tylko
            dlatego, że uwięzimy kilku z nich? Wręcz przeciwnie!



            Wolność słowa jest ważna - tak ważna, że musi obejmować prawo do mówienia tego,
            co inni uważają za niedorzeczne, a nawet tego, co wielu uważa za obraźliwe.
            Religia nadal jest główną przeszkodą na drodze do reform, które wielu ludziom
            na całym świecie przyniosłyby ulgę w cierpieniu. Pomyślcie tylko przez chwilę o
            sprawach takich jak skuteczne zapobieganie ciąży, aborcja, pozycja kobiety w
            społeczeństwie, wykorzystywanie embrionów do badań naukowych w medycynie,
            wspomagane samobójstwo, postawy wobec homoseksualistów i traktowanie zwierząt.
            W każdym z tych przypadków, gdzieś w świecie, przekonania religijne są
            przeszkodą na drodze do zmian, które uczyniłyby świat bardziej przyjaznym,
            bardziej ludzkim i bardziej wolnym. Dlatego musimy chronić swoją wolność i
            swoje prawo do zaprzeczania istnieniu boga, a także do krytyki nauczania
            Jezusa, Mojżesza, Mahometa i Buddy, które poznajemy z ksiąg przez miliardy
            ludzi uważanych za święte. Co więcej, ponieważ czasem trzeba pewnej dozy
            humoru, by upuścić powietrza z balonu świątobliwej pobożności, wolność słowa
            musi obejmować wolność do kpin i szyderstw.
            Ktoś może powiedzieć, że w wyniku opublikowania

            karykatur wyszydzających Mahometa

            doszło do tragedii. Życie straciło ponad sto osób w Syrii, Libanie,
            Afganistanie, Libii, Nigerii i innych krajach islamskich, gdzie doszło do
            protestów i zamieszek. Być może z tego punktu widzenia mądrzej byłoby nie
            publikować kontrowersyjnych karykatur? Może wolność nie jest warta aż takich
            kosztów?
            Ograniczanie wolności słowa ze względu na ewentualne zagrożenia nie jest
            właściwą reakcją. Ani redaktor duńskiego czasopisma, ani nikt inny nie mógł
            przewidzieć takich konsekwencji. Wstrzymanie publikacji stanowiłoby tylko
            zachętę dla tych, którzy nie życzą sobie krytyki swoich poglądów, do
            organizowania w przyszłości gwałtownych protestów. Zamiast tego powinniśmy z
            całą stanowczością bronić prawa redaktora i wydawcy do opublikowania karykatur,
            jeśli uznają to za stosowne, i mieć nadzieję, że z czasem poszanowanie dla
            wolności wypowiedzi upowszechni się w krajach, w których jak dotąd nie jest
            uznawane. Za wysoce niefortunne trzeba przy tym uznać, że jeszcze w trakcie
            islamistycznych protestów doszło do skazania i uwięzienia Davida Irvinga za to
            tylko, że publicznie zaprzeczał on, iż Holokaust rzeczywiście miał miejsce. Jak
            w tej sytuacji przekonać islamistów o szczerości naszego poszanowania dla
            wolności słowa? Nie możemy twierdzić, że przestępstwem jest tzw. kłamstwo
            oświęcimskie, i jednocześnie dawać rysownikom prawo do szydzenia z bogów,
            proroków i innych bohaterów kultów religijnych.
            Zanim czytelnicy oskarżą mnie, że nie chcę czy też nie potrafię zrozumieć uczuć
            ofiar Zagłady i natury austriackiego antysemityzmu, spieszę wyjaśnić, że jestem
            synem austriackich Żydów. Moi rodzice uciekli z Austrii na czas, jednak
            dziadkom się to nie udało. Obie moje babcie i obu dziadków deportowano

            do gett w Polsce

            i w Czechosłowacji. Dwoje z nich wywieziono potem do Łodzi, a następnie
            zagazowano w obozie koncentracyjnym w Chełmnie. Jeden z dziadków zmarł z głodu
            w getcie w Teresinie. Z Zagłady ocalała tylko babcia ze strony matki. Nie mam
            więc ani krzty sympatii dla głoszonych przez Irvinga niedorzeczności na temat
            Holokaustu. (Nawiasem mówiąc, podczas procesu odwołał on swoje poglądy).
            Popieram wszelkie działania, które mają na celu zapobieżenie odrodzeniu się
            faszyzmu w Austrii czy gdziekolwiek indziej. Czy jednak naprawdę działamy w
            interesie prawdy, zakazując "kłamstwa oświęcimskiego"? Czy szaleńcy, którzy po
            dziś dzień upierają się, że Holokaustu nie było, zmienią zdanie tylko dlatego,
            że uwięzimy kilku z nich? Wręcz przeciwnie! Należy się raczej spodziewać, iż
            uznają oni, że poglądy, za które można trafić do więzienia, nie mogą być
            obalone w drodze racjonalnej argumentacji, że nie ma dowodów na ich
            niesłuszność.
            Tuż po II wojnie światowej, gdy Austria z trudem wybijała się na demokrację,
            podobne ograniczenia wolności słowa mogły być uzasadnione jako środki
            tymczasowe, które miały na celu

            osłabienie wpływów faszystowskich.

            Ale niebezpieczeństwo minęło. Dzisiejsza Austria jest w pełni rozwiniętą
            demokracją i członkiem Unii Europejskiej. Mimo okazjonalnego nasilania się
            niechęci wobec imigrantów lub nawet postaw ściśle rasistowskich, co zresztą
            obserwuje się nie tylko w dawnych krajach faszystowskich, w kraju tym nie ma
            poważnej groźby odrodzenia się faszyzmu. Austria, tak jak Niemcy, Francja,
            Włochy i Polska, powinna uchylić prawo penalizujące "kłamstwo oświęcimskie",
            robiąc jednocześnie wszystko, co możliwe, by obywatele tych krajów poznali
            prawdę o Holokauście i zrozumieli, dlaczego ideologia rasistowska, która
            Zagładę przyniosła, musi być potępiona i odrzucona. Czymś zupełnie innym i
            niesprzecznym z wolnością słowa są prawa zakazujące podburzania do nienawiści
            rasowej, religijnej lub etnicznej, zwłaszcza w okolicznościach, w których ma
            ono na celu i faktycznie może prowadzić do przemocy lub innych czynów
            przestępczych. W obecnym klimacie politycznym w krajach Zachodu każde
            podejrzenie o szczególną wrogość wobec islamu i każdy taki zarzut mogą być
            uzasadnione. Dopóki jednak nie przestaniemy Irvingowi i innym negacjonistom
            grozić więzieniem za zaprzeczanie, iż Zagłada rzeczywiście miała miejsce, nie
            będziemy mogli spojrzeć w oczy islamistom i powiedzieć: jesteśmy bezstronni,
            szanujemy wolność wypowiedzi dla każdego, bez względu na to, czy w konkretnym
            przypadku prowadzi ona do obrazy muzułmanów, chrześcijan, żydów, czy
            kogokolwiek innego.

            Artykuł przedrukowany za zgodą autora, pochodzi z amerykańskiego
            dwumiesięcznika "Free Inquiry", Vol. 26, nr 4. Tytuł pierwotny: "O wolności
            wyśmiewania religii i zaprzeczania Holokaustowi"


            PETER SINGER, bioetyk, profesor University Center for Human Values, Princeton
            University. Autor m.in.: "Pushing Time Away: My Grandfather and the Tragedy of
            Jewish Vienna". W języku polskim ukazały się: "Dzieci z probówki" (Wiedza
            Powszechna, Warszawa 1988), "Hegel" (tłum. M. Urbański, Warszawa 1996), "O
            życiu i śmierci: Upadek etyki tradycyjnej" (tłum. A. Alichniewicz i A.
            Szczęsna, PIW, Warszawa 1997), "Przewodnik po etyce", ([red] KiW, Warszawa
            2000), "Etyka praktyczna" (tłum. A. Sagan, KiW, Warszawa 2003), "Wyzwolenie
            zwierząt" (tłum. A. Alichniewicz i A. Szczęsna, PIW, Warszawa 2004).

            --------------------------------------------------------------------------------
            • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:12
              To jest naprawdę dobry tekst, ale jeśli uważasz, że on w jakiś sposób mógłby
              poprzeć twoją argumentację, to znaczy, że naprawdę masz kłopoty z jego
              rozumieniem. Powiem parę słów na ten temat, bo warto, ale nie liczę, że to coś
              u Ciebie zmieni.

              Religia opiera się na dogmacie. Żąda dla siebie nieuzasadnionych przywilejów w
              przestrzeni publicznej odbierając nam po cichu to miejsce w przestrzeni
              prywatnej. W efekcie wszyscy, którzy się religii podporządkują, automatycznie
              zostają obdarzeni tymi przywilejami ● wolno hałasować dzwonami, choć prawatnie
              człowiek niereligijny chce spać, ● wolno wieszać krzyże, choć nie wolno
              wieszać emblematów ze sfastykami, ● wolno duchownym nie płacić podatków, choć
              teoretycznie wszyscy powinni to robić, ● wolno podważać naukowo dowiedzione
              prawdy kłamstwami, by w ten sposób "uwodzić" swoich wyznawców kłamstwami jakoby
              bedącymi prawdą, ● wolno oczerniać ateistów twierdzeniami, że są oni
              niemoralni, gdyż nie recytują dekalogu, ale nie wolno mówić, że ksiądz zrobił
              coś złego, choć zrobił to, bo za nim stoi ideał Boga... i tak dalej.

              Przywileje grupowe, które uderzają prywatnie. Dogmat, którego prawdziwości nie
              wolno dowodzić, ale który występuje w aureoli nadprawdy. To religia, ale nie
              tylko ona. I tutaj pojawia się ogólniejsza kwestia PRAWDY. Czy wolnością jest
              prawo do mówienia nieprawdy w atmosferze, w której nie chce się dyskutować, co
              tą prawdą jest? Czy konfabulowanie, obmawianie, oczernianie jest równie
              dozwolone, jak każda inna forma wypowiedzi?

              Ty nadal stosujesz wciąż tę samą taktykę, której używają ludzie posługujący się
              manipulacją. Twój cel jest jeden - destrukcja. To całkowicie odwrotnie do mnie.

              Co Ci jeszcze powiedzieć?

              Jeśli liczysz no to, że mnie osobiście cokolwiek zrobisz, to już chyba się
              przekonałeś, że nie masz na to szans. Ale ja się uczę, a więc spotkanie z Tobą
              też mnie czegoś nowego nauczyło i przekonało, że sobie z takimi jak Ty potrafię
              łatwo poradzić. To ostatnie zdanie możesz oczywiście odczytać jako pewnego
              rodzaju bufonadę, ale ile jej właśnie tu jest, a ile tego, by grać Tobą jak
              marionetką, tego się nigdy nie dowiesz. smile I to jest moja następna przewaga, a
              twoja porażka. wink
              • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:20
                Jeśli liczysz no to, że mnie osobiście cokolwiek zrobisz, to już chyba się
                przekonałeś, że nie masz na to szans. Ale ja się uczę, a więc spotkanie z Tobą
                też mnie czegoś nowego nauczyło i przekonało, że sobie z takimi jak Ty potrafię
                łatwo poradzić. To ostatnie zdanie możesz oczywiście odczytać jako pewnego
                rodzaju bufonadę, ale ile jej właśnie tu jest, a ile tego, by grać Tobą jak
                marionetką, tego się nigdy nie dowiesz. smile I to jest moja następna przewaga, a
                twoja porażka. ;


                Ty,niczego nie potrafisz zrozumieć,podobnie jak twój kundelek ze Skandynawii.


                • volteire25 Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:22
                  enfante wysłałem ci wiadomość czemu nie odpisujesz?
                  • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:46
                    volteire25 napisał:

                    > enfante wysłałem ci wiadomość czemu nie odpisujesz?

                    Leczy "skołatane" nerwy? wink
                    • enfante Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:52
                      Widzisz grgkh,to właśnie ty,nie potrafisz beze mnie żyć.Sam próbujesz krzykiem
                      podkreślić swoja obecność.Otoczony tak nędznymi kundlami jak ten uciekinier ze
                      Skandynawii.Myślisz,że mi puszczają nerwy.Spokojnie,mamy dużo czasu.Ja,wytrzymam.
                      Najpierw opuszcza cię kundle.Potem sam odejdziesz.
                      • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 16:35
                        enfante napisał:

                        > Widzisz grgkh,to właśnie ty,nie potrafisz beze mnie żyć.
                        > Sam próbujesz krzykiem podkreślić swoja obecność.
                        > Otoczony tak nędznymi kundlami jak ten uciekinier ze Skandynawii.
                        > Myślisz,że mi puszczają nerwy.Spokojnie,mamy dużo czasu.Ja,wytrzymam.
                        > Najpierw opuszcza cię kundle.Potem sam odejdziesz.

                        I tu się mylisz. Ja naprawdę ZUPEŁNIE nikogo nie potrzebuję, nie jest mi
                        potrzebna adoracja ani popieranie, choć to miłe. Nie jestem tu więc dla tego,
                        co Ci się wydaje. Przychodzę tu wtedy, gdy chcę, by PRZYWALIĆ znienawidzonej
                        przeze mnie religii. Powiedziałem to Twoim językiem, bo taki do Ciebie łatwo
                        dociera, ale naprawdę to w życiu codziennym i dla swojego otoczenia jestem
                        uosobieniem delikatności - piszę wiersze, a czasem coś sobie skomponuję
                        (ostatnio już bardzo rzadko). O, napisałem kiedyś na przykład to:

                        =====

                        Na horyzoncie miraż...

                        =====

                        Długa, jak życie ścieżka,
                        Kręta i wśród rozdroży -
                        Na niej wędrowiec boży,
                        A przy niej świątek mieszka.

                        Na horyzoncie miraż…

                        Spowita kurzem droga…
                        Gdy słońce pali w plecy
                        Zmęczeni starcy, dzieci
                        Modlitwy ślą do Boga.

                        Na horyzoncie miraż…

                        W znoju i wielkich trudach
                        Przyszło im sensów szukać –
                        Znaleźć, to wielka sztuka –
                        Czy komu się to uda?

                        Na horyzoncie miraż…

                        Na pomarszczonych twarzach,
                        We wpółotwartych ustach
                        Brzmi fałszem fraza pusta,
                        Bo nikt się nie odważa.

                        Na horyzoncie miraż…

                        Gdy potkniesz się na grudzie,
                        Gdy losu ręka sprzyja,
                        Przyczyna to niczyja?
                        Czy łatwiej żyć w ułudzie?

                        Na horyzoncie miraż…

                        =====

                        Ja nigdy nie będę sam, bo sobie zawsze znajdę towarzystwo. Tego, to mi możesz
                        zazdrościć. wink
                • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:45
                  enfante napisał:

                  > Ty,niczego nie potrafisz zrozumieć,podobnie jak twój kundelek ze Skandynawii.

                  I łatwo, jak dziecko, poddałeś się prowokacji i... puściły Ci nerwy. A teraz
                  zgadnij, czy właśnie o to mi chodziło? wink
              • volteire25 Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:25
                Nie wiem grgkh o czym mówisz,łżesz jak pies i oczerniasz mnie za to że poparłem
                Andrzeja w sporze z Toba.Dla mnie to "przekomarzanie" się z Toba to rozrywka
                lubie obserwować jak udajesz "spokojnego"...pare razy usmiałem się do łez jak
                zaczołeś wyklinać i bluzgać "inżynierze"smile
                • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:50
                  Ja tylko w dwóch sytuacjach, pod kontrolą, pozwalam sobie na użycie mało
                  parlamentarnego słownictwa. Ale nie będę się powtarzał, jak Cię to interesuje,
                  to sobie znajdziesz w archiwum.

                  I to by było na tyle dla Ciebie, bo moja rola na tym forum jest z założenia
                  (mojego) inna. Wracam do tego, co naprawdę lubię.

                  Pa wink
          • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 14:42
            Ułomność, to jest Twoja ułomność... Nie rozumiesz róznicy między wolnością
            myslenia i wolnością działania. A więc tłumaczę Ci jak dziecku, choć jesteś
            dorosły i naprawdę powinieneś to wiedzieć. smile

            Rzeczywiście, nie wolno ludziom odbierać wolności myślenia. Co do reszty
            obowiązuje zasada tolerancji i współistnienia. Jesteśmy i prywatni, i
            publiczni. Teren naszej prywatności ma granice i musimy respektować granice
            innych, by oni respektowali nasze. Powstaje pytanie, czego dotyczą te granice?
            Krzyku? Jak głośno i często wolno krzyczeć, by było to akceptowane przez innych?

            Pojąłeś?
        • bloodysunday99 Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 13:03
          Grgkh, watpie ze zdolasz wytlumaczyc balwanowi na czym polega cenzura, a na czym
          polega usuwanie smierdzacego miesa. Balwan ma snieg (wode) w glowie, i bedzie w
          kolko krecil na ten sam temat, bez proby zrozumienia kwestii.

          Hmm, zmywam sie, mam ksiazke do przeczytania.
    • beretelwi Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:34
      Zaiste, ciekawa i budująca jest ta dyskusja, ze szczególnym uwzględnieniem
      tematyki tego forum.
      Nic tylko gratulować interlokutorom.....
      Pozdrawiam
      • grgkh Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:51
        Przepraszam za siebie. To było tylko przy okazji. Zminimalizuję czytanie, a tym
        bardziej odpowiadanie trollom.
        • beretelwi Re: Na temat trollowania i wycinania 19.06.07, 15:53
          to co napisalem nie bylo do Ciebie jedynie ale do wszystkich
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja