rosomak666
30.05.07, 00:15
Wczoraj na TVP3 okolo polnocy przypadkiem trafilem na reportaz o
zeszlorocznej wizycie B16 w Katolandzie. Nigdy nie bylem na pielgrzymce, mimo
ze dwa razy Wojtyla byl w moim miescie, kiedy moglem juz sam swiadomie isc na
cos takiego, hehe. Jakies ruski jechaly mikrobusem z Syberii, zeby potem stac
na deszczu na Bloniach, wymachiwac ruska flaga i krzyczec russija, russija!
Katoobled. Ale najciekawszy aspekt to biuro dzieci zagubionych, a tam
dziesiatki przerazonych, wychlodzonych dzieciakow. Jakim trzeba byc debilem,
zeby zgubic wlasnego dzieciaka!?