polubu
15.06.07, 06:35
Nie ma dzieci nie ma emerytury, bo kto będzie chleb wypiekał?
Takich ekonomistów mamy wielu a normalnie myślących brak.
Jest prosty sposób jak się zrozumie, że dziecko to taki sam gość jak ja.
Każdy pracujący płaci składki za swoje dzieciństwo podobnie jak na swoją
emeryturkę na przykład 400 zł w okresie 40 lat pracy a każde dziecko dostaje
wypłatę 800 zł w okresie 20 lat dzieciństwa a następnie pracując zwraca po
400 zł-proste?
Ekonomiści nie będą narzekać, że ich nie stać, bo człowiek to samo
finansująca się istota a nie tylko Wy!
Zobaczcie nikomu nic nie dajecie a wszyscy mają, bo przestajecie kraść!