grgkh
20.06.07, 08:15
Zachęcam do zapoznania się z najnowszym wpisem na stronie ateista.blog.pl. Zaczyna się mottem, fragmentem "Małp" Adama Zagajewskiego. Pozwolę sobie, dla zachęty, przytoczyć go:
"Pewnego dnia po władzę sięgnęły małpy.
Nasunęły złote sygnety na palce, nałożyły białe, nakrochmalone koszule, zaciągnęły się wonnymi hawańskimi cygarami, stopy zaś uwięziły w czarnych lakierkach. Nie zauważyliśmy tego, gdyż pochłaniały nas inne zajęcia: ktoś czytał Arystotelesa, ktoś inny przeżywał właśnie wielką miłość. Przemówienia władców stały się nieco chaotyczne a nawet bełkotliwe, ale przecież nigdy nie
słuchaliśmy ich uważnie, woleliśmy muzykę. Wojny stały się jeszcze dziksze, więzienia cuchnęły bardziej niż dawniej.
Wydaje się, że po władzę sięgnęły małpy."
Ateista:_"Polityka_i_religia"