Skąd "szatani"...

02.07.07, 20:06
Kornel Ujejski "Skargi Jeremiego" - X. "Chorał"

1

Z dymem pożarów, z kurzem krwi bratniéj,
Do Ciebie, Panie, bije ten głos,
Skarga to straszna, jęk to ostatni,
Od takich modłów bieleje włos.

My już bez skargi nie znamy śpiewu,
Wieniec cierniowy wrósł w naszą skroń,
Wiecznie, jak pomnik Twojego gniewu,
Sterczy ku Tobie błagalna dłoni

2

Ileż to razy Tyś nas nie smagali
A my, nie zmyci ze świeżych ran,
Znowu wołamy: "On się przebłagał,
Bo On nasz Ojciec, bo On nasz Pan!"

I znów powstajem w ufności szczersi,
A za Twą wolą zgniata nas wróg,
I śmiech nam rzuca, jak głaz na piersi:
"A gdzież ten Ojciec, a gdzież ten Bóg?"

3

I patrzym w niebo, czy z jego szczytu
Sto słońc nie spadnie wrogom na znak -
Cicho i cicho, pośród błękitu
Jak dawniej buja swobodny ptak.

Owóż w zwątpienia strasznej rozterce,
Nim naszą wiarę ocucim znów,
Bluźnią Ci usta, choć płacze serce;
Sądź nas po sercu, nie według słów!

4

O! Panie, Panie! ze zgrozą świata
Okropne dzieje przyniósł nam czas,
Syn zabił matkę, brat zabił brata,
Mnóstwo Kainów jest pośród nas.

Ależ, o Panie! oni niewinni,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Inni szatani byli tam czynni;
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!

5

Patrz! my w nieszczęściu zawsze jednacy,
Na Twoje łono, do Twoich gwiazd,
Modlitwą płyniem jak senni ptacy,
Co lecą spocząć wśród własnych gniazd.

Osłoń nas, osłoń ojcowską dłonią,
Daj nam widzenie przyszłych Twych łask,
Niech kwiat męczeństwa uśpi nas wonią,
Niech nas męczeństwa otoczy blask.

6

I z archaniołem Twoim na czele
Pójdziemy potem na wielki bój,
I na drgającym szatana ciele
Zatkniemy sztandar zwycięski Twój!

Dla błędnych braci otworzym serca,
Winę ich zmyje wolności chrzest;
Wtenczas usłyszy podły bluźnierca
Naszą odpowiedź: "BÓG BYŁ I JEST!"

-=-=-=-

Nasz premierunio nasiąkł za sprawą spadku kulturowo-rodzinnego i biblioteczki domowej "odpowiednimi" ideami i teraz już nic nie da sie zrobić. "Bóg i Ojczyzna", nierozłączna para. To co nieco wyjaśnia. Czekają nas gruzy i zgliszcza, ale ojczyznę z Bogiem pewnie będziemy mieli, bo - jak to ładnie opisał Richard Dawkins w "Bogu Urojonym" - tak się sięga po władzę i utopię narzucenia za jej pomocą uniwersalnego wzorca moralności.
    • grgkh Re: Skąd "szatani"... 02.07.07, 20:16
      Premier: "szatani są czynni, żeby zaszkodzić naszemu krajowi"
      wiadomosci.onet.pl/1563719,11,item.html
    • grgkh Re: Skąd "szatani"... 02.07.07, 20:19
      Premier: "buzie szatanów widać w mediach"
      wiadomosci.onet.pl/1564510,11,item.html
      Ciekawa sprawa: szatan i jego... buzia. wink
    • adam81w z 7mej klasy 03.07.07, 02:55

Pełna wersja