Prawa przyrody-Czas Plancka

06.07.07, 17:58
> "Prawdziwym początkiem jest definicja uniwersalnych praw fizyki, które
> obowiązywały jednako przed WW, na etapie WW jak i obecnie. Bo jest to ta sama
> fizyka." - grgkh



Nauka obecnie nie może odpowiedzieć jakie prawa fizyki obowiązywały przed
WW ani w czasie WW.Na to pytanie nie znajdziemy odpowiedzi chyba nigdy.
Barierą jest czas Plancka.
W fizyce przyjmuje się, że czas Plancka jest najmniejszym odstępem czasowym.
Wynosi on 5 razy 10 do -43 sekundy (43 zera po przecinku, a na końcu piątka).

W "czasie Plancka" wszechświat jest tak sprężony,a gęstość tak wielka,że
grawitacja,która w zwykłych warunkach jest bez znaczenia w skali
mikroskopowej staje się tak samo ważna jak inne siły-/oddziaływanie jądrowe
silne i słabe oraz siła elektromagnetyczna/

I tu właśnie zaczyna sie problem w naszym rozumowaniu-nie potrafimy
opisać zachowania się atomów,oraz cząstek światła w warunkach kiedy
grawitacja ma tak duże natężenie.Fizyka na tym etapie dostaje "zadyszki"
i traci swoje możliwości doszedłszy do tego momentu.

Tak więc grgkh nie ma racji w swojej tezie,że nauka wie jakie prawa fizyki
obowiązywały przed WW i czasie WW. Gwoli ścisłości WW jest również
teorią,najbardziej prawdopodobną a jednak teorią.
    • kociak40 Re: Prawa przyrody-Czas Plancka 06.07.07, 18:17
      "Tak więc grgkh nie ma racji w swojej tezie,że nauka wie jakie prawa fizyki
      obowiązywały przed WW i czasie WW. Gwoli ścisłości WW jest również
      teorią,najbardziej prawdopodobną a jednak teorią." - bing_bang

      To, że nauka nie wie, jest znane ale jednocześnie nie wykluczjace, że grgkh
      wie, a przynajmniej, że może wiedzieć.
      • beretelwi Re: Prawa przyrody-Czas Plancka 06.07.07, 18:30
        > To, że nauka nie wie, jest znane ale jednocześnie nie wykluczjace, że grgkh
        > wie, a przynajmniej, że może wiedzieć.

        to zdanie jest absolutnie niezrozumiale przez normalnego czytacza forum
        niech Gang_Bang poprawi jesli potrafi
    • grgkh Re: Prawa przyrody-Czas Plancka 06.07.07, 20:34
      Tak. Fizyka jest jedna. To tylko nasze możliwości przetwarzania informacji,
      symulacji, a także dokładnego zdefiniowania stanu początkowego i określenia
      czym był akt kreacji nie pozwalają nam na zasymulowanie prapoczątku. Liczby są
      tylko liczbami i jeśli jakieś są, nie należy ich kwestionować. Poszukajmy
      teorii, która te liczby uzasadni. "Fizyka dostaje zadyszki"... wink -
      proponuję "reanimację". smile Spokojnie. Szukajmy i nie twierdźmy, że to się nie
      może udać.
    • grgkh Re: Prawa przyrody-Czas Plancka 06.07.07, 20:40
      Niedokładnie przeczytałem, co napisałeś:

      > Tak więc grgkh nie ma racji w swojej tezie,że nauka wie jakie prawa fizyki
      > obowiązywały przed WW i czasie WW. Gwoli ścisłości WW jest również
      > teorią,najbardziej prawdopodobną a jednak teorią.

      Nie twierdziłem, że WIE. Że TERAZ już wie. Napisałem jedynie, że naszego
      Wszechświata dotyczyła zawsze jedna fizyka, jeden zestaw praw i z nich wynika
      wszystko, co dotyczy Wszechświata, to jak się zachowywał na samym początku, a
      także jak się zachowuje obecnie.
      • kociak40 Re: Prawa przyrody-Czas Plancka 07.07.07, 00:47
        "Wszechświata dotyczyła zawsze jedna fizyka, jeden zestaw praw" -grgkh

        Mamy więc prawo zachowania materii i energii, jest "święte" i niepodważalne.
        Nic nie może ubyć, nic nie może przybyć. Materia w swojej relacji z energią
        jest stała. O ile Wszechświat istniałby zawsze, nie miał początku, to prawo to
        byłoby zachowane. Wiemy, przynajmniej jest taka teoria, że Wszechświat powstał
        w WW, miał swój poczatek. Nie było nic, z punktu (a ten nie ma wymiaru)
        powstało to wszystko, to co z tym prawem?
Pełna wersja