Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP

02.08.07, 09:50
Warto napisac na tym forum o nabożeństwie Pierwszych sobót miesiąca , którego
istotą jest wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalenemu Sercu
Najświętszej Maryji Panny . Jest to nabożeństwo dane nam na te trudne czasy
Tym fatimskim nabożeństwem zyje juz co raz więcej osób smile
a pamiętajmy, o tym mówił także sam Pan Jezus , który wzywał Siostrę Łucję
do Jego rozpowszechnienienia na świecie
Warto w tym miejscu zauważyć głowne elementy tego nabożeństwa :

Spowiedż w pierwszą sobotę miesiąca lub wcześniej byleby być w stanie łaski
uświęcającej

Komunia święta wynagradzająca za grzechy przeciwko Maryji

Pietnastominutowe rozmyślanie nad grzechami przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryji
Różaniec - 5 tajemnic też w tej intencji

Jeśli odprawimy Moi Drodzy to nabożeństwo 5 razy mamy nadzieje na to ,że Matka
Boża powita nas w chwili śmierci (o czym zapewniała Siostrze Łucji)i
bezpiecznie przeprowadzi ...


A tu słowa Jezusa wypowiedziane do Siostry łucji"
"Współczuj Sercu swojej Najświętszej Matki, które jest ukoronowane
cierniami, jakie przez cały czas niewdzięczni ludzie weń wbijają, a nie ma
nikogo, kto czyniłby akt zadośćuczynienia, żeby owe kolce wyrwać."

Tu potrzeba duzo wiary...
    • wanda43 Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 11:13
      Faktycznie, potrzeba ogromnej wiary,aby w to uwierzyc.
      • the_dzidka Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 11:54
        Wygląda na to, że matka boska ma horyzonty myślowe wiejskiego proboszcza -
        lekarstwem na wszystko ma być klepanie formułek.
        Wojny - różaniec. Grzechy - różaniec. Głód - różaniec.
        Moherowa Maryja?
        • wanda43 Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 12:05
          Nie tylko moherowa, ale i zarozumiala. Tej Łucji wmowila,ze ma "serce
          niepokalane"i w tej intencji nakazala nabożenstwa. Ciekawe, bo w czasach
          prawdziwej Marii Żydowki nikt o nabozenstwach nie slyszal.
          • toluaz Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 14:55
            I własnie np za takie wypowiedzi także Wando zostało ustanowione to piękne
            nabożeństwo - i to jako pierwszy grzech - bluźnierstwa przeciwko Niepokalanemu
            Poczęciu Najświętszej Maryji Panny.Poza tym o Nabożeśńtwie tym mówił także Pan
            Jezus
            Przypominam ,że Objawienia w Fatimie należą do Objawień Prywatnych uznanych
            przez Kościół , katolicy nie "muszą" wypełniać zawartych tam poleceń ale jeśli
            chcą to cóż piekniesmileWogóle b. podoba mi się nasza wiara , która jest oparta
            nak wielkiej Wierze , bez której jesteśµy tak malutcy jak to ziarno gorczycy...

            Czytałem również ,że Pan Jezus , który jest w stanie znieść wiele grzechów
            popełnianych przeciwko Sobie nie może pogodzić się z grzechami przeciwko swej
            Matce, stąd wiele osób powołanych" do wynagradzania za te grzechy.
            Mam w pamięci piękne wspomnienie z Krzeptówek z Sanktuarium Fatimskiego z roku
            1997 , gdzie “nasz” Ukochany Ojciec Święty medytował przed piętnaście minut
            spełniając jeden z warunków tego Nabożeństwa...
            • wanda43 Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 15:21

              > I własnie np za takie wypowiedzi także Wando zostało ustanowione to piękne
              > nabożeństwo - i to jako pierwszy grzech - bluźnierstwa przeciwko Niepokalanemu
              > Poczęciu Najświętszej Maryji Panny.Poza tym o Nabożeśńtwie tym mówił także Pan
              > Jezus
              1/w zadnej z zawartych w NT ewangelii nie ma nic o niepokalanym poczeciu Marii
              2/wg ewangelii panna nie byla, tylko zoną Jozefa i matka Jezusa oraz jego 4
              braci i przynajmniej dwoch siostr
              3/w tamtych czasach panny,ktore zaszly byly kamienowane
              4/Jezus nic nie mowil ani nie zostawil po sobie zadnego slowa pisanego,pisali o
              nim ludzie, ktorzy ani go nie znali, ani na oczy widzieli i to dziesiatki po
              jego smierci.
              A co do objawien, to teraz takie stany sa uleczalne.Zajmuje sie nimi psychiatria.
              Twoj "Ukochany Ojciec Swiety" byl dla mnie Polakiem i glową panstwa
              watykanskiego, ktory w swoim zyciu popelnil wiele bledow.Gdzie,kiedy i ile czasu
              medytowal, malo mnie interesuje.Bardziej to, jakie byly i sa konsekwencje jego
              polityki.
        • toluaz Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 15:00
          Różaniec Dzidko to głęboka forma medytacji , próbowałaś się modlić na wieńcu róż?
          spróbuj chociaż przez tydzień a potem porozmawiamy ( to oczywiście tylko
          propozycjasmile )
          są tu też inne formy ,
          jest spowiedż , która prowadzi do oczyszczenia duszy
          Przyjmowanie Eucharystii (Ciała Pana Jezusa) wynagradzającej za grzechy
          przeciwko Maryji to ma prowadzić także do zobaczenia w Innym człowieku Chrystusa
          , a jak powiedział Jezus "wszystko co uczyniliście jednamu z braci moich
          najmniejszych mnieście uczynili...
          • the_dzidka Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 15:28
            > Różaniec Dzidko to głęboka forma medytacji, próbowałaś się modlić na wieńcu ró
            > ż?

            A ty probowałeś się modlić za pomocą młynka buddyjskiego? Albo potrząsając
            dzidą w tańcu?
            Jeśli nie, to i mnie nie zadawaj głupich pytań.
            • toluaz Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 15:44
              Próbowałem , medytowałem z grupą Buddystów kilka lat temu
              byłem w owym czasie w zupełnie innym miejscu
              cóż nirwana jednak nie dla mnie
              Pozdrawiam Cię
    • kociak40 Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 12:05
      W mojej parafii dodatkowo o 21:00 biją dzwony koscielne, wzywają do
      modlitw "Jasnogórskich". Bardzo pomocne są te późno-wieczorne modlitwy, tak
      twierdzi sąsiadka (mieszka vis a vis), podobno pomagają jej we wszystkim.
      Konkretnie w czym, nie chce powiedzieć, wstydzi się.
      • wanda43 Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 12:07
        Tobie kociak, to napewno pomagaja.Sennosc ci zanika i mantykujesz potem po nocach.
      • toluaz Pani Jasnogórska - nasza duchowa stolica 02.08.07, 15:02
        Może sam sprawdź co daje duchowy kontakt z naszą Panią z Jasnej Góry?
        Pozdrawiam
    • grgkh Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 16:52
      Dlaczego przewija się tu liczba "pięć"? Może po "siedmiu" można by dostąpić
      większych łask? Siedem dni tygodnia, tak jak stworzenie świata. Wydaje mi się,
      że "siedem" byłoby lepsze. wink
      • wanda43 Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 17:54
        To jak z ustalaniem,po ilu zaliczonych facetach kobiete uznac za nierzadnice.
        Jedent wierdzil, ze po zaliczeniu 23.
    • kociak40 Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 02.08.07, 21:50
      Szanowny Panie toluaz

      Czytam Pana wypowiedzi i choć doceniam Pana duże zaangazowanie w wierze, nie
      bardzo rozumiem te wywody. Pisze Pan - cytuję:

      "Czytałem również ,że Pan Jezus , który jest w stanie znieść wiele grzechów
      popełnianych przeciwko Sobie nie może pogodzić się z grzechami przeciwko swej
      Matce, stąd wiele osób powołanych" do wynagradzania za te grzechy."

      KK, uzdnaje dogmat Świętej Trójcy, wynika z niego, że Jezus Chrystus jest
      Bogiem, czyli był zawsze. Z przytoczonego cytatu wynika jednak, że dziewica
      zrodziła (ziemska kobieta) Boga, jak to możliwe?
      W religiach pogańskich była to sprawa zwyczajna, nagminna, kobiety ziemskie
      rodziły bogów i tak dla przykładu:
      bóg egipski Ozyrys - urodzony przez ziemską kobietę, tak samo jak bóg
      sumeryjski Tammuz, bóg Madruk itd.
      Czy jest Pan pewien, że choć tak zapewnia nas o wielkiej swojej wierze, nie
      bluźni Pan? Te spowiedzi, Komunie święte, modlitwy, kult obrazów i figur, czy w
      całosci nie świadczą o Pana fałszywej wierze? Nieprawdziwej?
      • toluaz Komunia Święta wynagradzająca za grzechy p-ko NMP 03.08.07, 08:45

        Szanowny Kociak, pyta wiec odpowadam , choć już muszę wracać do
        rzeczywistoscismile juz kilka razy pisałem o obrazach i fiugurach także w wątku o
        "Błogosławieństwie dla Radia Maryja przez Benedykta XVI"
        Sakrament Pokuty , spowiedź oczyszcza duszę człowieka , który staje i wyznaje
        swoje grzechy przed samym Jezusem (kapłan tylko Go reprezentuje), poczytaj sobie
        o spowiedziach u Świętego Ojca Pio
        www.padrepio.catholicwebservices.com/POLSKA/Confess_Pol.htm
        Komunia święta to jak zapewne wiesz przyjmowanie Ciała Chrystusa , nie mam teraz
        czasu żeby szukać cytatu z Biblii ,ale jest taki fragment czytany w Kościele
        gdzieś w czerwcu , Zdarzyło się to gdy tłumy , które słuchały Jezusa i widziały
        cuda , które czynił zapragneły wybrać go na swojego Króla , Jezus wtedy
        odpowiedział ,że nikt nie wejdzie do Jego Królestwa , jesli nie będzie spozywać
        Ciała i Krwi Jego ...przypominacie sobie ten fragment ? , i co dalej się
        wydarzyło wielu , wielu odeszo gdyż było to dla słuchających "nieodpowiednie"
        została garstka Uczniów , Jezus ich zapytał - Wy tez odejdziecie? a na te
        słowa (wydaje mi się ,że Sw. Piotr) odpowiedział - Panie dokąd pójdziemy ?, Ty
        masz słowa życia wiecznego
        teraz również wielu bulwersuje Komunia święta ...cóż na podstawie włąsnych
        doświadczeń mogę powiedzieć ...Ciało Eucharystyczne jest wielkim wzmocnieniem,
        daje życie
        A tu mamy Komunię Świętą wynagradzająca za grzechy popełnione przecwko Niepokalanej.
        Jak to mozliwe że Maryja zrodziłą Boga człowieka , który ma naturę boską i
        ludzka , przypomnij sobie pierwszą tajemnicę Radosną Zwiastowanie Najświętszej
        Maryji Pannie , która poczęła z Ducha Świętego ...
        Pozdrawiam
        • rkcb Zadziwiające 03.08.07, 10:39
          Pan naprawdę w to wszystko wierzy???
          W to, że dziewica urodziła dziecko, które potem zmartwychwstało i fizycznie
          poszło do nieba?
          A dlaczego nie w to, że Zeus pod postacią łabędzia zapłodnił Ledę, która potem
          zniosła jajka, z których wylęgli sie Kastor i Polluks?
          Co to za różnica?
          Jak człowiek na tyle inteligenty, żeby uruchomić komputer i korzystać z
          internetu może wierzyć w takie urojenia na które nie ma żadnych dowodów?
          Czy naprawdę nie można na chwilę usiąść i pomyśleć - to nie boli - co świadczy o
          prawdziwości religii? Jakie są dowody na istnienie boga/ów?
          I komu ludzkość więcej zawdzięcza? Kapłanom ślepo powtarzającym swoje formułki,
          a czasem walczącym, i wciągającym w swoje spory innych, czy naukowcom i
          odkrywcom, którym nie wystarczyła wiara - oni chcieli wiedzieć.
          Jak można korzystać w wytworów współczesnej nauki i techniki, a jednocześnie
          odrzucać cały aparat pojęciowy dzięki któremu to wszystko powstało? Sposoby na
          dowodzenie i sprawdzanie hipotez,ciągłe zwątpienie i szukanie wciąż nowych
          dowodów - realnych i sprawdzalnych. Komputerów, samolotów, lekarstw i setek
          tysięcy innych rzeczy nie wymodlono i nie zesłał ich bóg - wynaleźli to wszystko
          ludzie, a jednocześnie stwierdzono, że hipoteza boga nie jest potrzebna, świat
          działa bez niego.
          Nie został przedstawiony żaden spójny i wytrzymujący kontakt z rzeczywistością
          dowód na istnienie jakiegokolwiek nadprzyrodzonego bytu - a już na pewno nie
          takiego, który gdzieś tam czuwa po to, żeby wysłuchiwać modlitw.
          A mimo to ludzie wierzą - to jest zadziwiające
          • wanda43 Re: Zadziwiające 03.08.07, 11:33
            To jest jest jak choroby dzidziczne. Dziecko wychowane w rodzinie dewotow,
            skazone chrztem w niemowlectwie, wyrasta na dewota, ktory jest slepy i gluchy na
            wszelkie argumenty, bo ma wpojony strach.Bo od dziecka straszono go jak nie
            diablami,to kara boską. Taki ze strachu nawet boi sie myslec. Niepojete jest dla
            mnie, ze ktokolwiem moze wierzyc, ze ksiadz ma moc odpuszczania grzechow. Bzdura
            nad bzdurami.Zreszta nie jedna w tej akurat religii.
            • grgkh Re: Zadziwiające 03.08.07, 15:37
              Podobnie absurdalny jest pomysł, nie wiem na jakiej zasadzie zrodził się i
              został bezkrytycznie przyjęty, że trzeba żreć ciało i chłeptać krew człowieka-
              boga, symbolicznie co prawda, ale dlaczego taka potworna symbolika? Dlaczego
              jakiś bóg wymyśla takie potworności, a inny bóg inne? Czym straszniej tym
              skuteczniej? Czy chodzi, po prostu, o to, by w ten sposób odwieść od prób
              myślenia na ten temat, bo i tak, gołym okiem widać, że nic logicznego wymyślić
              się nie da i wymusić bezwzględny posłuch?
              • toluaz Przyjmowanie CIała Jezusa 06.08.07, 08:37

                grgkh napisał:

                > Podobnie absurdalny jest pomysł, nie wiem na jakiej zasadzie zrodził się

                Jezus ustanowił Eucharystę podczas Ostatniej Wieczerzy gdy zwracając się do
                uczniów rzekł
                "To Ciało moje , bierzcie i jedzcie na moją pamiątkę"
                Następnie "oto Krew moja bierzcie i pijcie na mają pamiatkę" :
                teraz jak wiesz ta najświętsza , bezkrwawa ofiara jest sprawowana podczas każdej
                mszy świetej..

                Nie koge pojąc jak można w ten sposób się wyrażać ? ( nie będę cytował dalszej
                częsci Towjego listu - chyba rzeczywiście zaszliśmy b. daleko w zeświedczeniu ...
                O Eucharystii pisałem tutaj :

                "Komunia święta to jak zapewne wiesz przyjmowanie Ciała Chrystusa , nie mam teraz
                czasu żeby szukać cytatu z Biblii ,ale jest taki fragment czytany w Kościele
                gdzieś w czerwcu , Zdarzyło się to gdy tłumy , które słuchały Jezusa i widziały
                cuda , które czynił zapragneły wybrać go na swojego Króla , Jezus wtedy
                odpowiedział ,że nikt nie wejdzie do Jego Królestwa , jesli nie będzie spożywać
                Ciała i Krwi Jego ...przypominacie sobie ten fragment ? , i co dalej się
                wydarzyło wielu , wielu odeszo gdyż było to dla słuchających "nieodpowiednie"
                została garstka Uczniów , Jezus ich zapytał - Wy tez odejdziecie? a na te
                słowa (wydaje mi się ,że Sw. Piotr) odpowiedział - Panie dokąd pójdziemy ?, Ty
                masz słowa życia wiecznego
                teraz również wielu bulwersuje Komunia święta ...cóż na podstawie włąsnych
                doświadczeń mogę powiedzieć ...Ciało Eucharystyczne jest wielkim wzmocnieniem,
                daje życie, obficie daje życie"
                • grgkh Re: Przyjmowanie CIała Jezusa 06.08.07, 15:01
                  Myślisz?

                  > Jezus ustanowił Eucharystę

                  Jezus USTANOWIŁ? Ustanowił "ludożerstwo" i Ty tak bez żadnego zastanowienia przyjmujesz, że to jest ok? Właśnie o to mi chodzi. Nic nie zrozumiałeś z intencji, którą zawarłem w poprzednim poscie. Przyjmujesz to, bo tak ustanowił autorytet. Największa bzdura może w ten sposób przejść jako coś poprawnego. W ten sposób, tylko odpowiednio "interpretując" można w imieniu religii zacząć zabijać - bo TAK USTANOWIŁ NAJWYŻSZY AUTORYTET.
                  • toluaz Eucharystia 06.08.07, 15:59

                    Ja przyjmuje Ewangelię z wielki zastanowieniem i n i e s t e t y próbowałęm juz
                    innych rzeczy i nie było to dobre , i bardzo się zawiodłem , cóż nam szkodzi
                    spróbować Jezusa? jak na razie piekne skutkismile))serdecznie polecam

                    I w życiu nie przyjdzie mi podwazać Jego słow , Chrystus jest dla nas
                    Chrześcijan Jedną z osób Trójcy Świętej ,a Bóg wszystko co robił było dobre...
                    Eucharystia to zadatek życia wiecznego
                    wierzę ,że Pan Jezus ustanowił Eucharystie dla naszego Dobra gdyż zostawił nam
                    tylko dobre i piekne rzeczy a wychodzi wszystko z Pierwszego Przykazania-
                    Miłości będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego , z całej duszy
                    swojej a bliźniego swego jak siebie samego ...

                    Ewangelista Jan, podkreśla to «wychylenie» Eucharystii ku pełni Królestwa
                    Bożego, przytaczając słynną mowę o "chlebie życia", którą Jezus wygłasza w
                    synagodze w Kafarnaum. Symbolem biblijnym, jest manna zesłana przez Boga
                    Izraelowi pielgrzymującemu przez pustynię. Mówiąc o Eucharystii, Jezus stwierdza
                    uroczyście: «Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Kto spożywa moje
                    Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
                    (...) To jest chleb, który z nieba zstąpił — nie jest on taki jak ten, który
                    jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki»
                    (J 6, 51-58). W Ewangelii Św. Jana «życie wieczne» oznacza życie samego Boga,
                    poza granicami czasu. Eucharystia, będąc komunią z Chrystusem, jest tym samym
                    udziałem w życiu Boga, który jest wieczny i zwycięża śmierć. Dlatego Jezus
                    oświadcza: «Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał,
                    niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest
                    wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne.
                    A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym» (J 6, 39-40).


        • kociak40 Re: Komunia Święta wynagradzająca za grzechy p-ko 03.08.07, 21:31
          Panie toluaz

          W całym NT są chyba tylko dwie okolicznosci pokazujące stosunek Jezusa do NMP.
          Pierwszy to w Kanie galilejskiej gdy zabrakło wina. NMP zwróciła się w tej
          sprawie do jezusa i co on odpowiedział? cytuję z NT - "Nie twoja to sprawa
          niewiasto". Nie dziwi to Pana, że nie nazwał ją matką, odniósł się do niej jak
          do obcej kobiety. Druga scena jest z ukrzyżowania. NMP stała pod krzyżem, a
          Jezus nie odezwał się do niej nawet jednym słowem, nie żegnał się z nią,
          potraktował ją jak wszystkich innych gapiów. Wolał odezwać się do Łotra, niż do
          NMP. O czym to świadczy według Pana?
          • toluaz Re: Komunia Święta wynagradzająca za grzechy p-ko 06.08.07, 08:48
            Panie Kociak,
            W Kanie jest piekna scena wspóldziałania Pana Jezusa i Matki Najswiętszej
            dalszy ciąg tej sceny to słowa Maryji
            "czyńcie wszystko co kolwiek Wam powie" dzięki wspóldziałaniu tej Pary , które
            wciąż trwa do naszych czasów możemy spodziewać się wielu łask
            Musimy zadać sobie pytanie jak często nie słuchamy Pana Naszego Jesusa
            Chrystusa? czy czynimy wszystko cokoliwiek nam powie?

            I druga scena o której wspominasz Gdy Jezus zwracając się do Matki mówi do NIej
            z Krzyża:
            Matko oto Syn Twój
            a do Świętego Jana
            Synu Oto Matka Twoja
            w Osobie Świetego Jana zostaliśmy powierzeni my wszyscy Opiece Matki Najsiętszej
            Cóż jeśli chodzi o dobrego łotra ,mamy tu niezwykłą scene pierwszej kanonizacji
            w historii Kościoła ..."jeszcze dziś będziesz ze mna w raju"

            Jest jeszcze Inna scena gdzie Pan Jezus mówi ,że nie ma ani braci ani sióstr,ani
            matki do niego nalężą tylko te osoby , które słuchają Jego słowa
            Pozdrawiam
            • wanda43 Re: Komunia Święta wynagradzająca za grzechy p-ko 06.08.07, 12:12
              Cud w Kanie opisuje jedynie Jan, pozostali ewangelisci podaja,ze w tym casie byl
              na pustyni.
              Co jest prawdą, o ile wogole mozna mowic o prawdziwosci ewangelii.
      • toluaz Jeden z powodów Nabożeństwa Pierwszych Sobót 06.08.07, 09:09
        kociak40 02.08.07, 21:50 + odpowiedz

        >kult obrazów i figur,
        >Nie mogę tego zrozumieć, przynajmniej nie do końca. W każdej figurze? Mogę się
        >zgodzić, że taka figura może być "uosobieniem", w pewnym sensie, jeśli np. jest
        >dłuta Michała Anioła. Taką figurę też chciałbym mieć. Z tymi figurami jest
        >inaczej, są na ogół kupowane na straganie podczas pielgrzymki i są spod
        >jednej "sztancy", czyli z odlewu gipsowego...

        Możesz się zgodzić ale wybierasz sobie tylko jednego wybranego artystę?, a
        przypominasz sobie przed jakim Obrazem Jan Paweł II Zawierzył świat Bożemu
        Miłosierdziu w roku 2002 i czy namalował go aż tak bardzo znany artysta jak
        Michał Anioł? , nie a jednak obraz Jezusa Miłosiernego namalował wg wskazówek
        Siostry Faustyny i wg Jej wizji Jezusa jaką miała ,
        Znamy Swiatynie Miłosierdzia Bożego w Krakowie Łągiewnikach , jak pieknie
        rozwija się Miłosierdzie Boże ?

        a zawierzenie świata przed figurą Matki Bożej Fatimskiej w roku 1984 , a także
        trzeciego tysiąclecia w roku 2000 ? Czyżby Ojciec Świety nie zawierzał świata
        samemu Chrystusowi i Jego MAtce?
        i wiesz , że właśnie ze względu na takie grzechy, zniewagi ustanowione jest
        nabożeństwo piewrszych sobót miesiąca?
        Nabożeśtwo ustanowiano za pięc zniewag i bluźnierstw też jako wynagrodzenie za
        "obrazę czynioną przez tych, którzy znieważają Ją w Jej świętych wizerunkach. "
        • jolunia01 Re: Jeden z powodów Nabożeństwa Pierwszych Sobót 06.08.07, 11:55
          toluaz napisał:

          > przypominasz sobie przed jakim Obrazem Jan Paweł II Zawierzył świat Bożemu
          > Miłosierdziu w roku 2002 i czy namalował go aż tak bardzo znany artysta jak
          > Michał Anioł? , nie a jednak obraz Jezusa Miłosiernego namalował wg wskazówek
          > Siostry Faustyny i wg Jej wizji Jezusa jaką miała ,
          > Znamy Swiatynie Miłosierdzia Bożego w Krakowie Łągiewnikach , jak pieknie
          > rozwija się Miłosierdzie Boże ?
          >
          > a zawierzenie świata przed figurą Matki Bożej Fatimskiej w roku 1984 , a także
          > trzeciego tysiąclecia w roku 2000 ? Czyżby Ojciec Świety nie zawierzał świata
          > samemu Chrystusowi i Jego MAtce?..........

          No, pomijając wartości artystyczne tych "dzieł" przpominam, że
          wielokrotne "zawierzanie" Polski rozmaitym Maryjom nie przyniosło jej nic
          dobrego, bo trudno za dobre uznać wojny czy zabory
          >
          • toluaz Re: Jeden z powodów Nabożeństwa Pierwszych Sobót 06.08.07, 16:03
            Joluniu a z jakiej perspektywy są Twe oceny ziemskiej i ludzkiej?

            Wiesz jakie sa zamierzenia Pana Boga ? i co jest najważniejsze?
            • jolunia01 Re: Jeden z powodów Nabożeństwa Pierwszych Sobót 15.10.07, 20:56
              toluaz napisał:

              > Joluniu a z jakiej perspektywy są Twe oceny ziemskiej i ludzkiej?
              > Wiesz jakie sa zamierzenia Pana Boga ? i co jest najważniejsze?

              Zaniedbałam się strasznie z bytnością na forum, ale inne zajęcia
              okazały sie zbyt absorbujące.
              Co do Twojego pytania, toluaz - z ziemskiej i ludzkiej jak
              najbardziej. Mnie interesuje, czemu Twój Pan Bóg i Maryja zawsze
              dziewica tak strasznie Polskę doświadczają.
              I wiesz, cieszę sie, że nie wiem jakie są ich dalsze plany; dzieki
              temu mam szansę spokojnie doczekać końca zywota, zamiast martwić się
              kolejnymi plagami, jakie z ich "łaski" moga nas nawiedzić.
              A najważniejsze, wbrew pozorom, nie jest wzbogacanie klechów i
              bałwochwalstwo. Najważniejszy jest święty spokój.
    • neoberger Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 03.08.07, 17:27
      Ale dlaczego akurat sercu?
      Sece to tylko pompa, ktora tloczy krew.
      Dlaczego nie Nieskalanemu Mózgowi, Niepokalanej Wątrobie, Dziewiczym Płucom,
      czy Przenajświętszej ślepej Kiszce (przy okazji jest jakiś biblijny cytat
      uzasadniający istnienie tej ostatniej w ludzkim ciele?).

      po za tym wszystko sie zgadza - mozesz byc skonczym gnojem, bylebys ksiedza
      utrzymywal, a bedzie Ci wszystko darowane ;>

      pozdr.
      • billy.the.kid Re: Wynagrodzenie Niepokalanemu Sercu NMP 04.08.07, 17:08
        pierdziu takie nagrody. wole flaszeczke obrócić.
    • toluaz "Na koniec Moje Niepokalane Serce zatryumfuje" 15.10.07, 08:25
      13 pażdziernika minęła 90 ta rocznica zakończenia Objawień w Fatimie . zapewne
      wielu z nas kojarzy niezwykły Cud Słońca , który oglądało kilkadziesiąt tysięcy
      świadków wiary. Wirujące słońce , które poruszało się po niebie , zbliżało się
      do ludzi nie jest z pewnością najważniejsze. Przypomnijmy Moi Drodzy , że Matka
      Najświętsza podczas Objawień jak opisują Dzieci cała promieniowała tym światłem
      niezwykłym , jakby niebiańskim , a dzieci czuły niezwykłą bliskość Boga . Jedno
      tylko miejsca było czarne , to kolce wbijające się w serce Maryji !,. W
      pózniejszym Objawieniu w Pontevedra Pan Jezus powiedział Lucji, że są to ciernie
      , wbijane Najswiętszej Panience , a brakuje ludzi , którzy zechcieliby je
      wyjmować. Oczywiście jest sposób na ulżenie Matce Pana Jezusa ! to Wynagrodzenie
      za grzechy w postaci modlitwy (szczególnie ) w pierwszą Sobotę miesiąca .
      różańca , spowiedzi świętej oraz Komunii wynagradzającej .
      Najpiekniejsze jest zapenienie Matki Bożej " Na koniec Moje Niepokalene Serce
      zatriumfuje" pozdrownienia!
      • wanda43 Re: "Na koniec Moje Niepokalane Serce zatryumfuje 15.10.07, 12:24
        Jak chcesz,to sobie w te farmazony wierz, ja nie musze.
        • toluaz Re: "Na koniec Moje Niepokalane Serce zatryumfuje 15.10.07, 15:07
          Każdy ma prawo do wolności i wolnej nieprzymuszonej wolismile


          Ja od dwu i pół roku uczęszczam na Piewrsze Soboty miesiąca i dostrzegam zmianę
          sposobu myslenia , kiedys też byłem bliżej liberalizmu światopoglądowego,

          Cóż mają zmienić w człowieku 4 warunki Nabożeństwa Pierwszych Sobót Miesiąca ?

          Chodzi o odmianę człowieka o zrozumienie cywilizacji Miłości
          W sierpniu 1917 objawieniu Maryja przekazała dzieciom lekarstwo na zło: "Chcę,
          byście odmawiali Różaniec...". .
          Bo mimo potęgi zła ostatecznie zwyciężyć ma jednak dobro.
          Jesteśmy odpowiedzialni za świat. Przez swoje dobre czyny, przez ofiary, akty
          zadośćuczynienia i modlitwę mamy wielki wpływ na jego losy.
          I co najważniejsze mamy wielki powód do Radości ! my włąsną postawa możemy
          przyspieszyć godzinę triumfu Niepokalanego Serca Maryi! ,a przez to przybliżyć
          nadejście wiosny chrześcijaństwa i cywilizacji miłoścismile

          Ale to wszystko jest kwestią wiary
          • marketa0 Re: "Na koniec Moje Niepokalane Serce zatryumfuje 15.10.07, 15:27
            >Ja od dwu i pół roku uczęszczam na Piewrsze Soboty miesiąca i >dostrzegam zmianę
            >sposobu myslenia , kiedys też byłem bliżej liberalizmu >światopoglądowego,

            przeprali Ci mózg

            marta
            • toluaz Orędzie Miłości Matki Bożej z Fatimy 15.10.07, 15:57
              Marto,

              Poprostu wcześniej czytałem G.W. Politykę , Wprost, oglądałem liberalne stacje
              telewizyjne , czy też czytałem ksiązki polecane w tych mediach a także
              spotykałem się z ludźmi , którzy też czerpali z podobnych źródeł informacji . To
              wszystko wpływało na to co myslę i mój sposób widzenia świata .


              Teraz czytam dużo Ewangelię czy Listy Świętego Pawła, czy lektóry bliskie
              wartościom płynącym z Pisma Swiętego np Benedykta XVI , modlię się na Różańcu,
              staram się tez widzieć bliżniego , któ¶y jest w trudniejszej sytacji niż ja
              dostrzegam co jest ważne co jest dobre i piekne smile)
              Wierzę głęboko ,że matka Najświętsza prowadzi nas do swojego Syna i jest to
              droga najpiękniejsza

              Także mogę powiedzieć ,że poznałem dwa światy i staram się je ocenić , Gdyby
              udało Ci się poczytać Biblię ,czy postudiować pisma Jana Pawłą II np Ewangelium
              Vitae
              www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/evangelium_1.html
              pomodlić codziennie tak chociaż przez pół roku , posłuchać zamiast Zetki np
              RAdia Józef , czytać NIedzielę , czy Różaniec

              To po np roku mogibysmy pogadać bardziej rzeczowosmile

              o tych dwóch różnych żródłach informacji smile


              i jeśli znajdziesz czas możęsz też poczytać o Fatimiesmile
              www.pawlowski.dk/objawienia/fatima/index.htm
              Pozdrawiam Cię
              • meg303 Jestem ciekawa czemu 15.10.07, 17:12
                Jestemm ciekawa czumu ma służyć permanentne poczucie winy katolika?
                Rodzimy się grzeszni, umieramy grzeszni, całe życie pokutujemy za grzechy swoje
                i innych.
                Powinnam napisać " pokutujecie" ja wyrosłam z katolicyzmu jak ze zbyt ciasnych
                butów.
              • marketa0 Re: Orędzie Miłości Matki Bożej z Fatimy 15.10.07, 17:23
                O mało co nie wpadłam w sidła OPOKI!!!!!
                jestem szczęśliwa, że dalej jestem sobą
                marta
                • toluaz Pokorna Maryja pokona pysznego szatana 16.10.07, 08:25
                  > O mało co nie wpadłam w sidła OPOKI!!!!!
                  > jestem szczęśliwa, że dalej jestem sobą
                  > marta
                  Cóż każdy ma swoje wybory ja życzę CI powodzenia

                  Tymczasem wrócę jeszcze dziś w dzień wyboru na stolicę piotrową Karola Wojtyły
                  na papieża . Otóż jak czytamy w Apokalipsie to Maryja ma zmiażdzyć głowę węzowi"
                  czyli szatanowi . A czytałem ciekawy komantarz Św. Ludwika de Montfort , piszę
                  On wyrażnie ,że to właśnie Dziewica Maryja pokona pysznego szatana, który
                  jeszcze był w stanie znieść porażke zadną przez samego, wielkiego potężnego Boga
                  lecz trduno mu sie pogodzić z porażką zadaną przez skromną i pokorną Niewiastę

                  Jeśli przyjrzymy się bliżej zauważymy, że Fatima przeniosła w XXI w. swe
                  orędzie nie tylko jako wciąż aktualne, lecz jeszcze bardziej naglące - widzimy
                  ,że jest to tak naprawde orędzie szczególnie dla naszego pokolenia!
                  I już od nas zależy czy je zlekcewarzymy a potem może okazać się ,że zapowiedzi
                  Fatimy się wypełnią i już za niedługi czas możemy stanąc bezradni i
                  nieprzygotowani gdy przed nami dostrzeżemy lawinę wydarzeń
                  Jan Paweł II zapewniał, że jest to najważniejsze, obok przesłania o Bożym
                  Miłosierdziu, orędzie dane naszym czasom, dziś 29 lat od wyboru , może
                  szczególnie zabrzmia te słowa...
                  Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja