Do Ewangelików-jak byście postąpili?

22.08.07, 19:23
Wczoraj przeglądałam podrecznik do 2 kl sp mojego syna i natknęłam
się na stronę gdzie był wiersz Ojcze Święty ,listy dzieci do Papieża
i na dole jest polecenie napisz list do papieża Benedykta 16.Uważam
że to już przesada na polskim taki temat.Mam nadzieję że nie zada
pani tego jako pracy domowej.A jeśli zada to jak z tego wybrnąć ,jak
byście postąpili?Poradzcie coś!Mam nadzieję że są wsród was
Ewangelicy!
    • kociak40 Re: Do Ewangelików-jak byście postąpili? 22.08.07, 20:25
      korniz napisała:

      > Wczoraj przeglądałam podrecznik do 2 kl sp mojego syna i natknęłam
      > się na stronę gdzie był wiersz Ojcze Święty ,listy dzieci do
      Papieża
      > i na dole jest polecenie napisz list do papieża Benedykta
      16.Uważam
      > że to już przesada na polskim taki temat.Mam nadzieję że nie zada
      > pani tego jako pracy domowej.A jeśli zada to jak z tego
      wybrnąć ,jak
      > byście postąpili?Poradzcie coś!Mam nadzieję że są wsród was
      > Ewangelicy!

      Co prawda nie jestem Ewangelikiem, ale ta wiara jest mi najbliższa w
      sensie pojęciowym (uznaje ją jako najbardziej prawidłową).
      Sytuacja jest trudna w obecnym czasie gdyż polski kler wykorzystuje
      ją do własnych celów. Sądzę, że nauczycielka nie może być dewotką i
      rozumie niestosowność takiego polecenia aby kazać pisać dzieciom
      listy do papieża. Z drugiej strony, obecnie wszystko jest mozliwe,
      nawet największe głupoty. Jeśli takie polecenie miałoby mieć
      miejsce, można synowi "podpowiedzieć" temat takiego listu, coś w
      rodzaju - "Benedykcie 16, dziekujemy Ci za twoje miłosierdzie, o
      którym tyle mówisz, podziel się swoim bogactwem, tak jak nakazuje
      Jezus i poslij tym głodujacym małym dzieciom w Afryce słodycze i
      zabawki, których one jeszcze nie widziały".
    • aeki Re: Do Ewangelików-jak byście postąpili? 22.08.07, 21:49
      Nie jestem ewangelikiem.

      Dziecku chyba bym, to tłumaczył tak :

      Jest również wierszyk : lokomotywa, słoń Trąbalski.

      A zimą dzieci piszą listy do Mikołaja
      • baba_z_magla Re: Do Ewangelików-jak byście postąpili? 22.08.07, 22:59
        Ja chodziłam do komunistycznej podstawowki i nie musialam pisac
        listow do Jelcyna. Dlaczego rodzice dzieci niekatolickich sa tacy
        przestraszeni, jestesmy w Unii, prawo daje nam wolnosc wyznania.
        Kazdego dyrektora szkoly, ktory nie organizuje lekcji etyki, mozna
        pozwac najpierw przed polskim sadem, a potem w Strasburgu, jak
        Alicja Tysiac.
        • grzrzybek Re: Do Ewangelików-jak byście postąpili? 22.08.07, 23:08
          baba_z_magla napisała:

          > Kazdego dyrektora szkoly, ktory nie organizuje lekcji etyki, mozna
          > pozwac najpierw przed polskim sadem, a potem w Strasburgu, jak
          > Alicja Tysiac.


          no właśnie chyba nie do końca zauważasz problem poruszony w tym wątku. to, o
          czym mowa, nie znajduje się w podręczniku do lekcji religii, którą to lekcję
          można zastąpić etyką. to się znajduje w podręczniku języka polskiego! o_O
          • baba_z_magla Re: Do Ewangelików-jak byście postąpili? 23.08.07, 03:17
            Tym bardziej jest podstawa, zeby prawnie dochodzic wolnosci
            wyznania. Osobiscie mnie to nie dotyczy, ale ciągle czytam płaczliwe
            posty, o tym, ze dziecko musi siedziec w szatni, bo nie ma etyki.
            Forum tego problemu nie rozwiąże, tylko działanie. Trzeba wziąć
            podręcznik (jest ich mnogosc na rynku, o wyborze decyduje
            nauczyciel) oraz konstytucje, napisac list do dyrektora i do
            wiadomosci rzecznika praw dziecka oraz jakiejs europejskiej
            instytucji i sprawa zalatwiona. W podskokach zmienią podręcznik, ale
            Polacy, czy w kraju czy na zmywaku w Londynie, nie potrafią
            dochodzić swoich praw. Znacie słowa luterańskiego pastora Martina
            Niemöllera:

            "Gdy przyszli po komunistów, nie protestowałem, bo nie byłem
            komunistą.

            Gdy przyszli po socjalistów, nie protestowałem, bo nie byłem
            socjalistą.

            Gdy przyszli po Żydów, nie protestowałem, nie byłem Żydem.

            Gdy przyszli po mnie, nie został już nikt by zaprotestować"

            Nie bójmy się protestować.

    • adam81w Re: Do Ewangelików-jak byście postąpili? 23.08.07, 03:34
      A czemu to pytanie tylko do ewangelików? Przecież takie zadanie ja jako ateista
      uważam za niedopuszczalne. To jest zmuszanie do religijnych zachowań dziecka co
      jest wyjątkowym s-syństwem typowym dla kościoła katolickiego. Klerykalizują już
      dzieci na polskim. Religia dziadom nie wystarcza. Ciekawe czy jakieś dziecko
      napisze

      Drogi benedykcie!

      chciałem cię spytać czemu szefujesz organizacji która z kłamstwa uczyniła sobie
      rację bytu?

      Pozdrawiam Mateuszek

Pełna wersja