Wy wszyscy wierzycie w Boga.

22.09.07, 07:47
.Wy wszyscy wierzycie w Boga.
Tylko niektórzy twierdzą, że Bóg nie istnieje.
Wy wszyscy wierzycie w Boga, bo wierzycie, że bóg Wam dał talenty.
Nawet gdyby Bóg stworzył ludzi równych to i tak doprowadzicie do
nierówności, bo przyczyną są Wasze talenty. Tylko Wam Bóg dał talent
do okradania innych?


Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione
    • nelsonek A Ty nie wierzysz w Boga, tylko o tym nie wiesz :] 22.09.07, 09:33

      • polubu Re: A Ty nie wierzysz w Boga, tylko o tym nie wie 24.09.07, 06:35
        Dzieci waszej pomocy nie potrzebują, bo każdy a was przeżył
        dzieciństwo i ma dzieciom dzieciństwo zwrócić. Rozumowanie, że na
        moje dzieciństwo składali się rodzice jest rozumowaniem
        złodziejskim, bo rodzicom dzieciństwo zapewnili dziadkowie i oni
        tylko to dzieciństwo wam zwrócili. Każdy, więc musi sam na swoje
        dzieciństwo zapracować a zapracowuje jedynie oddając dzieciom swoje
        dzieciństwo. Tak, więc dziecko waszej pomocy nie potrzebuje.
        Od kiedy dorośli załatwili sobie emeryturki pogorszył się los
        dzieci, bo na emeryturki składają się wszystkie dorosłe dzieci a na
        ich dzieciństwo składają się tylko dziecioroby i to nie wszystkie,
        bo wychowujący jedno dziecko też?
        Co wy za złodziejską ekonomie macie?


        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
        pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
        • bloodysunday99 Podziel sie z nami grzesznikami! 24.09.07, 07:09
          Ty, polubu?

          Ja juz dawno zrozumialem ze okradlem swoje (, Twoje) i inne dzieci (jestem tzw.
          wstretnym dzieciorobem i zlodziejem), tylko nie bardzo rozumiem do czego dazysz?
          Nie uwazasz ze przyszedl czas na odpalenie nastepnego etapu Twojej wspanialej i
          niepowtarzalnej rakiety ideologicznej, i okazac nam, smierdzielom zaklamanym,
          zapchlonym dreczycielom niewinnych - choc troszeczke litosci, podpowiadajac nam
          (nooooo prooooosze Cie!!!!) jak mamy sie zachowac w przyszlosci aby wszystkie
          dzieci byly bogate i szczesliwe? Pomysl konstruktywnie - juz naprawde
          zrozumialem ze jestem kanalja i darmozjadem - potrzebna jest mi tylko Twoja
          tajemnica , abym znow byl szczesliwy!!!

          P.S. Zrozumialem ze jestem zasrancem. Naprawde!
          • polubu Re: Podziel sie z nami grzesznikami! 24.09.07, 16:04
            Nie rozumiesz, co to jest nie kradnij. Dziecko waszej pomocy nie
            potrzebuje, bo każdy ma im zwrócić swoje dzieciństwo. Nie muszą byś
            dzieci bogate, ale muszą mieć swoje. Każdy ma zwrócić swoje
            dzieciństwo by dzieci nie okradać. Dopiero jak zwróci może być
            bogatym człowiekiem, bo tak jest złodziejem okradającym dzieci.

            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
            pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
        • beretelwi Re: A Ty nie wierzysz w Boga, tylko o tym nie wie 24.09.07, 12:03
          zakladajac, ze masz racje czy moze wreszcie przedstawisz program wybrniecia z
          tej niezrecznej sytuacji?
          • polubu Re: A Ty nie wierzysz w Boga, tylko o tym nie wie 24.09.07, 16:21

            To jest proste wielokrotnie to przedstawiałem. Dzieci do
            zastępowalności pokoleń nie musza się martwić o swoje dzieciństwo,
            bo każdy dorosły musi im zwrócić swoje dzieciństwo. Dopiero jak
            będzie więcej dzieci jak zastępowalność pokoleń można mówić o pomocy
            dzieciom. Można to rozwiązać tak jak sami emeryturki sobie
            załatwiliście. Każde dziecko do zastępowalności pokoleń otrzymuje
            swoje dzieciństwo od każdego dorosłego, czyli samo na siebie
            zapracuje. Ja proponowałem, że każde dziecko otrzymuje 800 zł
            miesięcznie przez 20 lat dzieciństwa i zarobkach średnich 2500 zł a
            każdy pracujący dorosły płaci składkę za swoje dzieciństwo przez 40
            lat po 400 zł. Następnie dzieci idą do pracy i zwracają przez 40 lat
            na nowe dzieci. Nikt nikomu nie daje nic każdy sam na siebie
            pracuje. Następnie możemy regulować, bo moim zdaniem dziecko powinno
            mieć 1500 wypłaty.
            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
            pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
            • beretelwi Re: A Ty nie wierzysz w Boga, tylko o tym nie wie 24.09.07, 16:26
              Do widzenia Polubu
              nie przdstawiles swego problemu tak jak nalezy Polubu
              zegnaj Polubu
              jestes zalosny Polubu
              cos jeszcze Polubu?
              szczekam??
              • beretelwi Re: A Ty nie wierzysz w Boga, tylko o tym nie wie 24.09.07, 16:28
                nie czekam na Twoje wypowiedzi rzecz to jasna
                nie czekam na Twe debilne tresci
                DOSC
                mam DOSC
            • bloodysunday99 Do czego by to doprowadzilo, polubu? 24.09.07, 17:15
              polubu napisał:

              > Ja proponowałem, że każde dziecko otrzymuje 800 zł
              > miesięcznie przez 20 lat dzieciństwa i zarobkach średnich 2500 zł a
              > każdy pracujący dorosły płaci składkę za swoje dzieciństwo przez 40
              > lat po 400 zł. Następnie dzieci idą do pracy i zwracają przez 40 lat
              > na nowe dzieci.

              Bardzo madre polubu. Ty chyba masz kotka a nie dzieci, bo jesli bys mial dzieci,
              to wiedzialbys pewne rzeczy. Jesli np. moje dzieci otrzymywalyby po 1500
              z/miesiac, to:

              1) wszytkie pieniadze bylyby potracone na gry komputerowe, alkohol i dziwki, co
              spowodowaloby ze nasz dom zamienilby sie w Sodome i Gomore,

              2) nie zdolalbym wygonic ich z domu do szkoly, bo po co sie uczyc jesli jest
              siano, mozna robic co sie chce - dzieci potrzebuja "marchewke" - o ile mnie
              rozumiesz,

              3) Po pierwszej klotni wyprowadzily by sie z domu - bo stary to konserwatywny
              frajer, i nie bedzie mi mowil czy mam isc spac bo jutro jest szkola.


              Nikt nikomu nie daje nic każdy sam na siebie
              > pracuje. Następnie możemy regulować, bo moim zdaniem dziecko powinno
              > mieć 1500 wypłaty.

              Mozna tez zalozyc ze rodzice beda dzieciom wplacac siano na konto, i dzieci
              otrzymaja je kiedy beda pelnoletnie. O to Ci chodzi? 150.000$ w lape na osiemnastke?

              Wydaje mi sie jednak ze mowisz o systemie socjalistycznym, polubu, co jest
              bardzo sympatyczne. Zapraszam Cie na ekskursje do Skandynawii gdzie taki system
              juz od lat funkcjonuje: Ja place wiecej niz 50% podatku, i moje dzieci nie musza
              sie obawiac ze zdechna z glodu jezeli mnie porwie UFO kiedy bede na spacerze z
              jamniczkiem. Proste. Tylko z tym ze system nie ogranicza sie tylko do dzieci,
              ale i tez do ludzi bez nog i rak, tredowatych, polskich leniuchow na socjalu,
              starszych obywateli na pensji, bezrobotnych, itd.

              Napisz mi prosze, jak konkretnie sobie wyobrazasz wyplacanie takiej pensji?

              P.S. Wiem ze jestem draniem, polubu, wiem...
              • polubu Re: Do czego by to doprowadzilo, polubu? 24.09.07, 19:53
                To Ty nie masz pojęcia o dzieciach Twoje dzieci nic podobnego nie
                zrobią a przeznaczą to na naukę. Dlaczego teraz dzieci wyjeżdżają
                zagranicę i zarobione pieniążki przeznaczają na naukę (podczas
                wakacji).Ty nie masz dzieciom nic dawać, bo to jest ich Ty im teraz
                zabierasz i jeszcze przepijasz.
                Ty nie masz pojęcia nawet o dziwkach, bo dzieci mające swoje środki
                nie zostaną dziwkami.
                Dlatego chcesz siano okradać swoim dzieciom Ty to masz pojęcie?
                Mój ojciec nie dawał nam pieniędzy ja nie dawałem swoim dzieciom, bo
                one musiały na siebie zarobić i my nie znamy, co to są problemy
                wychowawcze!
                Ty pojęcia nie masz, o czym ty mówisz nie okradniesz swoje dzieci to
                socjalizm? Tylko pracując możesz zarabiać a dziecko powinno mieś
                swoje bez pracy a później jak pracuje musi oddać jak i każdy musi
                oddać nowym dzieciom.
                Rodzice mogą zginąć a dziecko jest samo wystarczalne, bo człowiek to
                istota samo finansujące się.
                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
                pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
    • beretelwi Re: Wy wszyscy wierzycie w Boga. 24.09.07, 18:13
      wiekszosc wierzy w boga, ja nie
      co to kogo obchodzi?
      Ciebie to obchodzi?
      jestes zalosny
      • polubu Re: Wy wszyscy wierzycie w Boga. 24.09.07, 19:55

        Ja Ci udowadniam, że Ty też!
        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
        pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
Pełna wersja