Betanki - nie rozumiem

10.10.07, 19:47
Kobitki nie płaciły czynszu to musiały być exmitowane. To wydaje się na razie
zrozumiałe.
Na razie .
Skąd taki hałas ?
Rodziny się eksmituje na bruk i cisza medialna. Nie ma tv, psychologów
autobusów i kwater zastępczych.
To ich problem.
Tutaj czarni mówią o problemach i kłopotach.

Jakich i czyich ???

Czy zawieźli je jak jedną rodzinę ( bo tak się czują ) do jednego domu ???

Nie mają do tego prawa ????

Teraz,
czy musiały być eksmitowane ??

Można eksmitować - za co ???

Czy tam była umowa najmu ?? Między Betynkami a ex Betynkami ??

Rozprawy były niejawne.

Dajcie kobietą żyć tak jak chcą

    • wanda43 Re: Betanki - nie rozumiem 11.10.07, 07:20
      Pytanie numer 1 powinno brzmiec - komu i do czego potrzebny jest ten zakon?
      Zresztą nie tylko ten.
      Zal mi tych dziewczyn, w okresie tzw. formatu zakonnego faktycznie sformatowano
      im glowy.Nie tylko im.

      A tu cos o dzialalnosci pewnego franciszkanina:

      Obóż w chorwackim Jasenovac znany był z masowego ścinania głów ludziom
      (oszczędzano kule). 28 sierpnia 1942 r. załoga obozu urządziłą zawody.
      Zwycięzca, katolicki duchowny franciszkanin Brzica, w jeden dzień specjalnym
      nożem ściął głowy 1360 ludziom !!!
      Watykan wiedział o zbrodniach w Chorwacji i nic.
      • adam81w Re: Betanki - nie rozumiem 11.10.07, 14:56
        Zwycięzca, katolicki duchowny franciszkanin Brzica, w jeden dzień
        specjalnym
        nożem ściął głowy 1360 ludziom !!!


        on po prostu uwalnial diabla z ich glow. wypuszczal go smile
    • falafala Re: Betanki - nie rozumiem 11.10.07, 09:52
      A mi podobala sie wypowiedz jednego ksiedza, ze one tam sekte urzadzily,
      spiewaly jak opetane itd, jakos tak to brzmialo, normalnie mozna sie ze smiechu
      pokladac...
    • adam81w Re: Betanki - nie rozumiem 11.10.07, 14:54
      podobno betanki byly pod wplywem psychomanipulacji
      big_grin rotfl buahahahahahahhahahaha

      no byly od momentu jak pierwszy raz poszly do kosciola.
      • aeki Re: Betanki - nie rozumiem 11.10.07, 16:10
        no właśnie.

        Wszystkie zakony są manipulowane.

        One nie wpływały na moje życie .

        Dajcie im żyć jak chcą i mi jak ja chcę .
    • rosomak666 Dziecko w zakonie 11.10.07, 19:36
      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=168752&scroll_article_id=1687
      52&layout=1&page=text&list_position=1


      A ciekawe, ile zakopanych w ogrodzie albo pod posadzka. To jest po
      prostu szczytowe osiagniecie katolstwa. Bezrozumne, oddane
      pasterzowi roboty. Taki jest cel kazdej religii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja