3 miesiące opracowują statystyki!!!

29.10.07, 00:52
Nie wiem czy was nie dziwi, że dane jakie wynikają z dzisiejszego
liczenia osob religijnych w kosciolach poznamy dopiero w styczniu
(sic!) Nieżebym uwazal te dane za wiarygodne no ale czemu az 3
miesiące zbierać te dane. Czy oni te dane z kazdego kosciola muszą
najpierw spisać a potem wysłać bryczka konna z jakims czlowiekiem
ktory ta bryczke bedzie prowadzil i ktory poda najjasniejszemu
przeorowi w stolicy wyniki liczenia w powiecie pcimskim?
    • kociak40 Re: 3 miesiące opracowują statystyki!!! 29.10.07, 11:56

      Jak się zastanowiłem nad tym, to jednak zebranie takich danych musi
      trwać trochę czasu. W mojej dzielnicy jest 6 kościołów. Ministranci
      spisywali obecność przez cały dzień, oddzielnie płeć, tych co tylko
      przyszli, tych co przystąpili do Komunni, może też określali
      optycznie wiek. Gdzieś te dane muszą trafić, muszą być uporządkowane.
      Ile jest kościołów w całej Polsce? Zebranie ogólne takich danych
      wymaga już pracy wielu osób, być może duchownych, a ci jak wiadomo
      nie lubią pracować niedochodowo.
    • watanabe.miharu Re: 3 miesiące opracowują statystyki!!! 29.10.07, 15:51
      Właśnie - kościołów jest tak dużo, że po prostu nie wyrabiają z czasemwink
      Swoją drogą, te 'liczenia' są śmieszne i mało wiarygodne. Pamiętam, jak
      poprzednim razem kler masowo nawoływał ludzi, by na następną mszę przyprowadzili
      rodzinę, kogo się tylko da, bo będzie liczeniesmile
      Dziękuję bardzo za takie statystyki..
    • zawsze.psikutas Re: 3 miesiące opracowują statystyki!!! 29.10.07, 16:02
      ha ha ha statystyki w sensie ekonomicznym jak sadze......
      klechy nie mają rozumu i nie wiedzą nic o statystyce matematycznej.
      Wy zresztą też. Dlatego powstają tu takie idiotyczne wątki....
    • 0golone_jajka Re: 3 miesiące opracowują statystyki!!! 29.10.07, 20:59
      Ciekawe czy trend się utrzyma. A przypomnę, że trend jest taki, że coraz mniej osób chadza do kościoła, ale coraz więcej spośród chadzających spożywa hostię. Czyli umacnia się wiara nielicznych, a katolicyzm przestaje być religią powszechną. Zostaje garstka - ok 15%, którzy faktycznie starają się żyć z regułami katolicyzmu. I moim zdaniem to zdrowy odsetek. Czekam tylko aż kler przestanie szermować magiczną liczbą 95% katolików. Bo tych jest właśnie około 15-20%.
      • kapitan.kirk Re: 3 miesiące opracowują statystyki!!! 29.10.07, 21:17
        Zdaje mi się, że to nie akurat "kler szermuje", tylko w badaniach
        socjologicznych bodajże 95,8% obywateli określa się jako katolicy, z
        czego 20% jako głęboko wierzący (nie pamiętam dokładnie i nie chce
        mi sie szukać); choc oczywiście czesto na wyrost...
        Pzdr
Pełna wersja