kociak40
02.11.07, 00:53
"I ostrzegam Cię, nie zaczepiaj mnie w ŻADEN sposób, bo nie będzie
Ci do śmiechu. Ale normalnego, kulturalnego pogadania nie
wykluczam." - grgkh
To do mnie i to ostatnie mnie cieszy. Od początku jest między nami
pewne nieporozumienie. Ty tu na forum pełnisz wielkie przesłanie -
walczysz z Bogiem. Duża sprawa. Na tym forum są sami ateiści, więc
masz ogromny podziw i uznanie. Jedynym wierzącym jestem ja i nie
przeszkadza mi Twoje wielkie przesłanie. Moja obecność jest
podyktowana wyłącznie relaksem od pracy przy komputerze, nic więcej.
Jestem zwykłym szarym człowiekiem i prochu nie wymyśliłem (ponieważ
nikt tego ode mnie nie żądał), lubię się niekiedy pośmiać z
innych "nawiedzonych" swoją misją. Jeden osiąga pełnie szczęścia, a
drugi tylko jego nów. Lubię wymyślać takie różne zwroty, to nie jest
takie łatwe, a Ty bierzesz to wszystko dosłownie. Jest takie gdzieś
powiedzenie - "Nie rzucajcie pereł między wieprze", nie można tego
rozumieć dosłownie - "Po co wieprzom perły, jeśli świnie ich nie
noszą?", a Ty tak robisz. Jeśli w dyskusji ze mną, nie będziesz w
pierwszej linijce teksu pisał, że nic nie rozumiem, że piszę bzdury
itd. to możemy podyskutować, jak to nazywasz - kulturalnie, ja też
nie wykluczam tego. Więcej, nawet mogę Ci wybaczyć, że nie rozumiesz
mojego humoru. Jest już późno, wystarczy na tyle. Robię ziewnięcie -
okrzyk bez głosu, i idę spać.