Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka

27.11.07, 10:07
Tym bardziej nie będzie kontroli imperium zarządzanego przez
Glempa,Dziwisza,Głodzia (ps.flaszka)

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&w
Jak kociaka40 na tym forum trzyma patologiczna pogarda dla grgkh
tak mnie będzie trzymać pogarda dla partii PO a w szczególności
do jej "wodza" Tusku.
Będę tu odsłaniał całe zakłamanie tej partii,która z liberalizmem
ma tyle wspólnego jak i poprzednik na pozycji "sterownika Polski" bo premier i
prezydent tego kraju to tylko sterowniki.Ośrodek decyzyjny jest poza granicami.

PO to kolejna partia,która okłamała wyborców.Będę to powtarzał jak mantrę.Czy
zrobią coś dobrego dla gospodarki? szanowny grgkh,światowa
koniunktura gospodarcza wchodzi w kolejny dołek(normalna prawidłowość) i nie
pomoże nam żaden cud.Słusznie to zauważyłeś w jednym z postów,że dobry czas
dla gospodarki się kończy.
PO jako partia rządząca mogła by dużo dobrego zrobić pomijając sprawy
gospodarki-bo na trendy światowych załamań nie mogą mieć większego wpływu.
Obserwując jak PO zaczęła realizować obietnice wyborcze moja pewność
że nie będzie żadnego "przełomu" jest na wysokim pułapie.

Możesz nazywać mnie malkontentem ja,zaś będę krytykował PO,podobnie
jak krytykowałbym PiS i LiD oraz PSL.


    • pers-ltd Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 10:09
      Kudrycka: nie wysyłałam kontroli do uczelni o. Rydzyka
      PAP - dodane 1 godzinę i 19 minut temu

      Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka zaprzecza, jakoby
      planowała kontrolę w założonej przez o. Tadeusza Rydzyka Wyższej Szkole Kultury
      Społecznej i Medialnej w Toruniu.


      Jak powiedziała Kudrycka w radiowych "Sygnałach Dnia", odnosząc się do
      poniedziałkowego wywiadu dla "Rzeczpospolitej" - z którego miało wynikać, że
      zleciła taką kontrolę, miała jedynie na myśli to, że minister ma pewne środki
      nadzoru nad uczelniami.


      REKLAMA Czytaj dalej



      O. Tadeusz Rydzyk w reakcji na wywiad mówił w poniedziałek w Radiu Maryja, że to
      zapowiedź represji. To jest powrót do najciemniejszego komunizmu, chociaż
      jakkolwiekby to się nazywało. To jest totalitaryzm. Zobaczmy co będą robić teraz
      - powiedział duchowny. Wezwał też do pisania do ministerstwa listów z protestami.

      Barbara Kudrycka podkreśliła w Polskim Radiu, że nie otrzymała żadnych skarg na
      działalność toruńskiej uczelni. Mówiła też, że dopiero konsultuje sprawy
      związane z ewentualnymi reformami szkolnictwa wyższego i chętnie
      przedyskutowałaby to również z o. Tadeuszem Rydzykiem.

      Jeśli o. Tadeusz Rydzyk będzie się chciał ze mną spotkać, to go zapraszam.
      Chciałabym z nim rozmawiać o tym, jak widzi zwiększenie autonomii uczelni
      wyższych i nadzór organów państwa. Chciałabym poznać jego zdanie na ten temat -
      podkreśliła Kudrycka. (mj)


    • kociak40 Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 11:16

      Panie pers-ltd

      Ten pierwszy, otwierajacy post, brzmi jak kredo. Wyjaśnia w nim Pan,
      co będzie robił. Myslenie o sobie - zawsze aktualne. Przewija się
      tekscie tak jakby obawa, pański strach. Rozumiem, strach ma wielkie
      oczy, dlatego dobrze widzi niebezpieczeństwo i dlatego chce Pan nas
      ostrzec. Trochę też brzmi to jak pogrózka - bedą długie teksty. Z
      tym gorzej dla nas, chociaż ja rozumiem tą "pogrózkę" - słowa
      zapisane uwalniają mózg od myśli. Widzę, że jest Pan w pewnym
      sensie "zauroczony" długimi tekstami grgkh, uważa Pan, że puste
      słowa nas przytłoczą. Trudno, trzeba będzie to jakoś przeżyć.
      Pamietaj Pan tylko o jednym, urojone idee pochłaniają najwięcej
      rzeczywistych ofiar, samych autorów.
      W postscrypcie przytoczę Pana myśl - "Jak kociaka40 na tym forum
      trzyma patologiczna pogarda dla grgkh tak mnie ......". O pogardzie
      nie ma mowy, raczej rozrzutność. Jestem bardzo rozrzutny - nie
      oszczędzam nikogo.




      -----
      "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
      • pers-ltd Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 11:44
        kociak40 napisał:

        Panie pers-ltd

        Ten pierwszy, otwierajacy post, brzmi jak kredo. Wyjaśnia w nim Pan,
        co będzie robił. Myslenie o sobie - zawsze aktualne. Przewija się
        tekscie tak jakby obawa, pański strach. Rozumiem, strach ma wielkie
        oczy, dlatego dobrze widzi niebezpieczeństwo i dlatego chce Pan nas
        ostrzec. Trochę też brzmi to jak pogrózka - bedą długie teksty. Z
        tym gorzej dla nas, chociaż ja rozumiem tą "pogrózkę" - słowa
        zapisane uwalniają mózg od myśli.


        Nie wiem skąd taka obawa,że to pogróżka i że będą długie teksty.
        Co do długości tekstów,proszę spojrzeć na swoje posty.

        Widzę, że jest Pan w pewnym
        > sensie "zauroczony" długimi tekstami grgkh, uważa Pan, że puste
        > słowa nas przytłoczą. Trudno, trzeba będzie to jakoś przeżyć.
        > Pamietaj Pan tylko o jednym, urojone idee pochłaniają najwięcej
        > rzeczywistych ofiar, samych autorów.

        Nie jestem zauroczony ani tekstami grgkh ani pańskimi.
        Jeżeli uczestnicy forum jakoś przeżywają pańskie fobie,to mnie
        również przeżyją.Czy nie lepiej mówić w swoim imieniu? po co
        zasłaniać się innymi i prognozować przyszłość.
        Masz Pan etat proroka?

        Jestem bardzo rozrzutny - nie
        > oszczędzam nikogo.

        Tu się zgadzamy ja,również.
        • kociak40 Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 12:46

          Szybkość Pańskiej odpowiedzi jest zdumiewająca i poświęcenie mi tego
          czasu, bardzo miłe, biorąc pod uwagę to, że czasami nawet czas - nie
          ma czasu, a Pan miał. Duzo ma Pan racji - kto sam siebie wysoko
          ceni - nisko upada, z tym się zgadzam (a tego nie rozumie własnie
          grgkh i sam siebie chwali). Ja też w zaufaniu muszę się do czegoś
          przyznać. Mnie wystarcza, że sam swoje teksty czytam, i to w
          zupełnosci. To stara prawda, ktorą Pan tylko powtarza, nikt nie
          zachwyca się cudzymi tekstami ale wyłącznie swoimi.
          Pana kredo już znamy, znamy także jego powód, jest Pan czuły na
          cudzą krzywdę, to bardzo wzniosłe. Teraz dopiero zrozumiałem Pana
          intencje. W TV, radiu, gazetach itd. mamy takie multum informacji
          ekonomiczno-politycznych, że ma Pan obawę, że możemy złe wnioski
          wysunąć, Pan będzie nas ukierunkowywał, jak to należy rozumieć i co
          z tego wyniknie. Bardzo wielka i wzniosła rola, jakiej się Pan
          podejmuje, tylko podziękować. Zatem, czyń Pan swoją powinność.
          Na mnie nie zwracaj Pan uwagi, to tylko Pana rozprasza.
          • pers-ltd Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 13:38
            kociak40 napisał:

            > Pana kredo już znamy, znamy także jego powód, jest Pan czuły na
            > cudzą krzywdę, to bardzo wzniosłe. Teraz dopiero zrozumiałem Pana
            > intencje


            Prawdę mówiąc to niewiele Pan zrozumiałeś.Nie rozszyfrowałeś Pan
            ironii w tym moim stwierdzeniu.To najlepszy dowód,że nie musisz
            Pan znać się na wszystkim i dyktować kto i co,ma pisać na forum.
            Dzisiaj Panu odpowiadam bo mam czas,ale widzę że Pan ciągle musi
            sam sobie schlebiać.No cóż.

            Bardzo wielka i wzniosła rola, jakiej się Pan
            > podejmuje, tylko podziękować. Zatem, czyń Pan swoją powinność.
            > Na mnie nie zwracaj Pan uwagi, to tylko Pana rozprasza.


            Wyjaśnię,że w przeciwieństwie do Pana nie mam zamiaru nikogo pouczać
            ani ukierunkowywać.To raczej pańska misja,czego dowodem są pańskie
            posty,między innymi te do grgkh.

            Przyznam się,że chciałem trochę "rozsierdzić" grgkh,który darzy
            tak wielkim zaufaniem partię PO,przy okazji tylko w temacie,który
            jest wiodący na forum wszcząć jakąś dyskusję o problemach innych
            niż Pan porusza w postach z grgkh.

            Dziękuję,że pozwolił mi Pan na działalność na forum.
            • grgkh Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 23:03
              pers-ltd napisał:

              > Przyznam się,że chciałem trochę "rozsierdzić" grgkh,który darzy
              > tak wielkim zaufaniem partię PO,przy okazji tylko w temacie,który
              > jest wiodący na forum wszcząć jakąś dyskusję o problemach innych
              > niż Pan porusza w postach z grgkh.

              Rozsierdzić mnie? wink Jeśli nie udało się to Kociakowi?

              Wciąż mnie nie rozumiesz. Ja nie darzę PO wielkim zaufaniem.

              Są ludzie, którzy "obrażają" się na pewnych polityków, ponieważ ci nie czynią tego, czego się od nich "oczekuje". A politycy też są, jak my, ludźmi, mają swoje wady i zalety, a także nie działają w próżni, a więc muszą się liczyć z kontekstem. Ci "obrażeni", właśnie wtedy gdy mogliby o czymś zadecydować, nie chodzą na wybory. Dlaczego? Bo nie znajdują idealnych dla siebie typów.

              Na historię trzeba patrzeć jako na wypadkową bardzo wielu zmiennych. To, co się wydarzyło, wydaje nam się oczywiste, ponieważ doszukujemy się przyczynowości. Patrząc w przód, usiłując coś przewidzieć, chcąc jakoś na coś wpłynąć, musimy się liczyć ze stanem faktycznym. Z tego powodu ja się nie obrażam na polityków, bo nie są oni dokładnie tacy, jakimi chciałbym,, by byli. Szukam celów, do których chciałbym dążyć. Wybieram spośród nich te ważniejsze, realnie możliwe do spełnienia się, a o pozostałych, nawet jeśli bardzo mnie boli odkładanie ich realizacji na później, przestaję myśleć lub marzyć. To nie ma sensu. Nie można żyć mitami, nurzać się w utopiach, bo prowadzi to do samodręczenia siebie i starty energii, którą można z pożytkiem przeznaczyć na coś lepszego.

              Historia, poza oczywistościami, które widzimy na pierwszy rzut oka, jest chaosem. Ruch skrzydeł motyla w Amazonii potrafi całkowicie odwrócić jej bieg. A jednak dużo można przewidywać, bo te zwroty nie są takie zupełnie nieprawdopodobne. I to mnie fascynuje. Lubię odgadywać ograniczenia.

              Dam przykład: 11 września, WTC...

              Choć trudno było to przewidzieć w szczegółach, to dużego kalibru zamach terrorystyczny był możliwy, bo napięcie pomiędzy światami - zachodu i wschodu (osobistą wolnością i podporządkowaniem, bogactwem i nędzą, edukacją i zniewoleniem umysłowym itp) - i religiami narasta od dawna. Istotne jest przwidywanie, co może nastąpić po nim. Krucjata przeciwko zamachowcom? W jakim zakresie? Jak długo będzie trwała i co zmieni w układzie sił na świecie? Czy doprowadzi do eskalacji wojen i powiększenia rozdziału pomiędzy ww światami? Czym się zakończy? Itd...

              Tak patrzę na historię świata, ale także na najbliższą mi historię Polski.

              Czy mogę oczekiwać od którejś z polskich partii, że zmieni coś radykalnie w kwestii religii?

              Ci, którzy mają zbyt radykalne poglądy nie mają szans przebić się z nimi, by zacząć działać w przestrzeni polityki. Zbyt radykalne żądania są skazane na pacyfikację i przy okazji pozostawiają po sobie złe wrażenie o ludziach, którzy byli ich rzecznikami.

              Ostatnimi laty religia zdobywała wciąż nowe przyczółki. Według mnie trzeba, przede wszystkim, zahamować ten trend. Nie pozwolić na więcej, bo odbieranie przywilejów jest trudniejsze niż stawianie oporu, by nimi nie obdarowywać. Uważam, że o wiele większym zwycięstwem byłoby, gbyby udało się usunąć ocenę z religii na świadectwach niż rozliczanie RM i Rydzyka. Pierwsza sprawa byłaby ewidentnym zabraniem religii pola, na którym nie wolno pozwolić jej na rozpanoszenie się (strefa życia publicznego), a druga, to ewentualna sprawa kryminalna, jaką zająć się mają określone, upoważnione do tego organy władzy państwowej. Pierwsza została ustalona przez poprzedni, czołgający się u stóp klerokracji, sejm, a druga zależy od... skrzydeł motyla w Amazonii.

              A Tusk i PO?

              Niech robią cokolwiek. Jeśli nie zrobią nic, to trudno. Z teorii chaosu wcale nie wynikało, że MUSZĄ coś zrobić, ale jest taka szansa. Jest szansa wink... Z tego samego powodu, gdyby Kaczyński z PiSem pozostał przy władzy, istniała szansa, że nasze podporządkowanie religii wzmagałoby się.

              Dokonałem więc wyboru także ze względu na aspekt religijny. To dopiero początek. Nie ma transmisji posiedzeń rządu z RM i TRWAM, jak to było 2 lata temu. Nie ma tak ordynarnej psychomanipulacji, atmosfery nienawiści i szukania wrogów wśród Polaków i za granicami, u naszych sąsiadów.

              A że PO popełni jakieś błędy? A kto jest od nich wolny? Wybrałem mniejsze zło. To jest zimna kalkulacja. I tę kalkulację potrafię zawsze obronić.
            • kociak40 Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 23:35

              Panie pers-itd

              Wywołałwś Pan "wilka z lasu" i teraz czytaj Pan te teksty grgkh.
              "Wciąż mnie nie rozumiesz." - grgkh, to do Pana.
              Jak mozna dopuścić do tego, żeby wciaż nie rozumieć grgkh?
              Okazujesz Pan niesłychane lekceważenie tekstów grgkh i pewno stąd to
              niezrozumienie. Teraz masz Pan okazję dokładnego przestudiowania
              tego ostatniego tekstu grgkh i to powinno Pana myślenie ukierunkować
              do tego pełnego zrozumienia. Bardzo ważny jest ten motyl w Amazonii,
              to klucz do zrozumienia.
      • pers-ltd Re: Nie będzie żadnej kontroli imperium Rydzyka 27.11.07, 11:56
        Trochę też brzmi to jak pogrózka - bedą długie teksty. Z
        > tym gorzej dla nas, chociaż ja rozumiem tą "pogrózkę" - słowa
        > zapisane uwalniają mózg od myśli.


        Jestem dość wrażliwy na ludzkie cierpienie,aby ograniczyć pańskie
        cierpienie i obawy podsunę Panu rozwiązanie.Niech Pan po prostu nie
        czyta moich postów.Przyznam się Panu w zaufanie,że ja nie czytam
        pańskich a szczególnie tych gdzie reklamuje się Pan na wyrocznię
        w postach do grgkh szczególnie.
        Ja szanuję ludzi,którzy mają wiedzę,nie zaś tych którzy się z tym
        obnoszą i czynią z tego powód do dumy i samozadowolenia.

        Do wszelkich autorytetów mam taki sam stosunek jak i do prostych ludzi.
Pełna wersja