Strażnicy na murach

01.12.07, 13:03
"Jest taki kościół" - to cytat z artykułu, który postanowiłem tu wkleić. Mało wiemy o "ruskich", a tym bardziej o tych, którzy znaleźli się w USA. Sporo wiemy o kościele, zwłaszcza tym, który rządzi nami. Oto, na przykład, postanowił w imię swych ortodoksyjnych praw wypowiedzieć się ustami arcybiskupa w sprawie zapłodnień metodą in vitro. Kościoły "walczą" o trwałość swych praw, bo to prawa od bogów pochodzxące, a wykonawcami są ludzie. A dla wyznawców bogów każda metoda utrwalania boskiego porządku jest dobra.
    • grgkh Strażnicy na murach [1] 01.12.07, 13:05
      Rosyjskojęzyczni chrześcijanie oczyszczają Amerykę z homoseksualistów.

      -=-=-=-

      Pierwszego lipca 2007 roku Andriej Wusik i Aleksandr Szewczenko postanowili wybrać się z rodzinami na piknik nad jeziorem Natoma. Świetny pomysł: żadnych przeciwwskazań, zwłaszcza jeśli jesteś obywatelem amerykańskim i legalnie mieszkasz w Sacramento, stan Kalifornia. Oprócz rosyjskich miłośników przyrody nad jezioro przyjechał w tym samym czasie 26-letni Satender Singh, pochodzący z wyspy Fidżi, w towarzystwie przyjaciół: trzech par małżeńskich pochodzenia hinduskiego. Obie grupy wypoczywających rozłożyły się niedaleko siebie. Azjatyckie rysy sąsiadów najwyraźniej nie spodobały się Andriejowi i Aleksandrowi. Jeszcze mniej spodobało im się to, że Singh - jak im się zdawało - wyglądał na homoseksualistę.

      Szewczenko i Wusik nie są małoletnimi skinheadami czyhającymi na swoją ofiarę w ciemnej bramie pod akademikiem moskiewskiego Uniwersytetu Lumumby (gdzie uczą się studenci z Azji i Afryki - przyp. FORUM). Wręcz przeciwnie: to dorośli ludzie, którzy przyjechali w biały dzień z żonami i dziećmi na piknik. Mimo to postanowili zaprowadzić porządek. Zaczęli od tego, że napluli na koc sąsiadów, kiedy ci poszli się kąpać. Bracia Słowianie szybko uznali, że to zdecydowanie niewystarczający środek odstraszający, zaczęli więc wznosić pod adresem Hindusów obraźliwe okrzyki. Nazwali ich między innymi sodomitami.

      Singh i jego towarzysze doszli do wniosku, że wypoczynek przy akompaniamencie niewybrednych wyzwisk nie będzie należeć do przyjemności i postanowili przenieść się w inne miejsce. Ale nie zdołali. Wusik uderzył Singha pięścią w twarz i obalił na ziemię. Gdy Rosjanie zobaczyli, że ofiara leży bez ruchu, wsiedli do samochodów i odjechali, na pożegnanie obrzucając towarzyszy Singha butelkami. Singh został przewieziony do szpitala z ciężkim urazem mózgu. Pięć dni później zmarł, nie odzyskawszy przytomności. Szewczenkę aresztowano, Wusik zdołał zbiec do Rosji. FBI rozesłała za nim list gończy. W trakcie wyjaśniania tej dziwnej historii amerykańscy śledczy dokonali zaskakujących odkryć.

      JEST TAKI KOŚCIÓŁ!

      Tatiana Wusik, żona ukrywającego się wroga sodomitów, w oświadczeniu dla prasy stwierdziła, że jej mąż poczuł się obrażony „prowokacyjnymi tańcami" pokrzywdzonych, a pięścią potraktował Azjatę tylko lekko, broniąc się przed napaścią złoczyńców grożących mu rozbitą butelką. Wedle Tatiany, Singh „nieprzyzwoicie tańczył", co mocno wzburzyło ojca rodziny, a ciężarna kobieta towarzysząca temu wykolejeńcowi wymachiwała przed nosem Wusika jakąś gałęzią.

      To wersja „obrony słowiańskiej”: tego trzymają się w sądzie. Ale zeznania innych świadków mówią o zgoła odmiennym przebiegu zdarzeń: Wusik i Szewczenko, powodowani „słusznym gniewem", wrzeszczeli coś o przynależności do jedynego odpowiedniego Kościoła, który walczy z takimi pomyłkami natury jak Satender Singh. Nawet proponowali swojej przyszłej ofierze wspólną wyprawę do zboru, aby Singh mógł się pomodlić i błagać o wybaczenie grzechów.

      Najciekawsze jest to, że taki Kościół naprawdę istnieje. W Sacramento mieszka prawie sto tysięcy emigrantów z byłego Związku Radzieckiego, przede wszystkim Rosjan i Ukraińców. Mniej więcej jedna trzecia z nich - podobnie jak Wusik i Szewczenko - nazywają się ewangelistami albo „nowymi baptystami". W ciągu kilku ostatnich lat baptyści-ewangeliści, zgrupowani wokół lokalnych rosyjskojęzycznych zborów, prowadzą bezlitosną walkę z każdym przejawem miłości do osobników tej samej płci. Ich pełne agresji protesty towarzyszą każdej paradzie miejscowej wspólnoty gejowskiej. Policja coraz częściej rejestruje zgłoszenia od obywateli domagających się wzmocnienia patroli w dzielnicach zamieszkiwanych przez gejów. Na spotkaniu z byłym senatorem z Kalifornii (również gejem) jeden z liderów wspólnoty słowiańskiej oznajmił bez ogródek: Musicie zrozumieć, że dla nas homoseksualiści są równie wstrętni, jak złodzieje, zwyrodniali lubieżnicy czy zabójcy.

      Pikanterii dodaje fakt, że sami wrogowie homoseksualizmu otrzymali obywatelstwo amerykańskie jako osoby prześladowane za poglądy religijne. Na początku lat 80. baptyści byli źle widziani w Związku Radzieckim, a gościnna, liberalna Ameryka otworzyła przed prześladowanymi swe drzwi na oścież. Teraz przygarnięci baptyści z byłego ZSRR odpłacają nowej ojczyźnie z nawiązką, gorliwie nauczając współobywateli, jak mają prawidłowo żyć. Ta ewangelizacja zapewne nie miałaby zbyt wielkich szans powodzenia, gdyby nie wsparcie finansowe. Konserwatywni chrześcijanie z Sacramento są częścią ogólnoświatowego stowarzyszenia pod romantyczną nazwą Watchmen On The Wall (Strażnicy na murach).
    • grgkh Strażnicy na murach [2] 01.12.07, 13:06
      BOSKA PENICYLINA

      Strażnicy nie tylko stoją na murach, ale szturmują szkoły, oblegają budynki rządowe, dostali się nawet do rezydencji gubernatora Kalifornii Arnolda Schwarzeneggera. Jeden z założycieli organizacji, łotewski kaznodzieja, przywódca Kościoła Nowe Pokolenie Alexey Ledayev zwrócił się do gubernatora-terminatora następującymi słowy: Arnoldzie! Jesteś twardzielem tylko na ekranie! Ale jeśli będziesz prowadzić wojnę z Bogiem, Bóg cię sprzątnie i znajdzie kogoś, kto jest prawdziwym twardzielem, lepszym od ciebie; kogoś, kto będzie wypełniać wolę Bożą.

      Znaleźć kogoś, kto byłby większym twardzielem od samego Ledayeva, będzie trudno. Lider Nowego Pokolenia stoi na czele chrześcijańskich radykałów na Łotwie. Jego zwolennicy udaremnili przeprowadzenie dwóch parad równości w Rydze. W uczestników manifestacji rzucano torebkami z ekskrementami - czegoś podobnego nie wymyśliłby nawet najbardziej zawzięty wróg chrześcijaństwa. Ale kreatywny geniusz Alexeya Ledayeva właśnie na tym polega.

      Nowe Pokolenie ma ponad 200 filii na całym świecie: w Izraelu, Argentynie, Europie Środkowej i Wschodniej (zarejestrowany w Polsce Kościół Boży w Chrystusie „Nowe Pokolenie" ma 63 zbory - przyp. FORUM). W USA strażnicy zgrupowani są w Sacramento, Salem, Portland, Seattle - ośrodkach tradycyjnie cieszących się opinią liberalnych. Dziś przeważają tam wręcz przeciwne tendencje. Strażnicy objaśniają to następująco: Tam, gdzie zaraza poraża wszystko, Bóg tworzy boską penicylinę. To cytat z wywiadu Włada Kusakina dla dziennika „The Seattle Times". Wład jest nie tylko znawcą boskiej farmaceutyki, ale także wydawcą gazet i autorem audycji radiowych.

      Trzeba przyznać, że konserwatywna wspólnota słowiańska interesuje się nie tylko homoseksualizmem. Na przykład obecnie zamorscy Słowianie zabiegają o to, żeby Schwarzenegger nie podpisywał ustawy o legalizacji eutanazji. Protestują też bardzo energicznie przeciw przepisowi, który zezwala policji na inwigilację rodziców stosujących wobec dzieci kary cielesne. Na stronie internetowej Nowego Pokolenia można przeczytać kazania Ledayeva, a także liczne pieśni i wiersze, które wyszły spod pióra pastora. Jego dzieła mogą stać się niewyczerpanym źródłem poznania świata. Na-uczą, że w Kalifornii obowiązuje ustawa nakazująca uczynienie homoseksualistów ze wszystkich dzieci, które ukończyły szósty rok życia. I że szkolna higienistka ma prawo zmuszać uczennice do aborcji.

      DEPORTOWAĆ RUSKICH

      Wolność myślenia przekształciła się w wolność wymyślania. Dotychczas jednak to. co dzieje się wewnątrz Kościoła, nikogo nie niepokoiło: prostoduszne owieczki wszystkie te brednie pokornie przyswajały i tyle. O żadnych poważnych konsekwencjach takich wypaczonych poglądów nikt jakoś nie pomyślał. Po zabójstwie Singha jednak sytuacja diametralnie się zmieniła. W świadomości zwykłego Amerykanina wizerunek Rosjanina zrósł się z wrzeszczącym, groźnym tłumem ludzi, którzy nie potrafią opanować niezdrowej ciekawości w odniesieniu do tego, co się dzieje za drzwiami czyjejś sypialni. Nie można się dziwić, że teraz internetowe amerykańskie fora dyskusyjne i błogi aż trzeszczą w szwach od apeli
      0 deportowanie ruskich.

      Kościelni bracia Wusika i Szewczenki odczuli zmianę stosunku Amerykanów do ich wspólnoty. Uskarżają się na prowokacje wymierzone w mniejszość słowiańską. Zamieszczają w internecie wzruszające historie o tym, jak oskarżony Szewczenko uratował kiedyś pisklę, które wypadło z gniazda. „Delikatnie osuszył je i włożył z powrotem". Twierdzą, że źli geje pluli na Szewczenkę, a także tłukli butelki, których kawałki leciały prosto na dzieci Wusika. No i oczywiście nikt nikogo nie zabił. Singh w podnieceniu sam upadł i uderzył się o cos głową.

      Ideolodzy słowiańskiej wspólnoty porównują oskarżenie o zabójstwo Satendera Singha z podpaleniem Reichstagu. Sytuacja jest trudna. Ci, którzy stroją się teraz w szaty bojowników o czystość chrześcijańskiej wiary i jedyną słuszną ideologię czystości płciowej rodzaju ludzkiego, zostali przygarnięci na obcej ziemi, a teraz próbują tam wprowadzać swoje porządki.

      ■ WŁADIMIR GŁADKOW © Ogoniok, 2210.2007
    • 0golone_jajka Re: Strażnicy na murach 01.12.07, 15:52
      Ot kolejny powód by trzymać się z dala od religii. Widać, że zbytnie w nią zaangażowanie zatruwa tylko umysł i prowadzi do przemocy wobec innych, którzy są...inni.
Pełna wersja