Co robisz 24. grudnia?

02.12.07, 18:50
Ja zaparkowalem szarancze u mamuski, zonka ma choineczke, kupilem im
drobne prezenty - ale sam sie zmywam do Berlina, odlot z Kopenhagi
24. Grudnia rano. Spotkamy sie ze starymi kumplami w zajebistej
restauracji na odlotowa kolacje, bez bab i tradycji. Beda drinki,
miesko, nie bedzie jezuska prezentow i spiewania.

25. Grudnia: nie bedziemy robic nic, oprocz chodzenia w shortach po
mieszkaniu z piwem w reku i ogladaniu kilku dobrych filmow, zarcie
bedzie na pewno döner lub currywurst w Prenzlauerberg lub w lokalnej
knajpie na Alexanderplatz.

26. Grudnia: Chrysler Crossfire kolegi, 30 litrow benzyny i 3
godziny pozniej, jestesmy u mnie w domciu, kolezka przyjezdza na
nowy rok do nas.
    • watanabe.miharu Re: Co robisz 24. grudnia? 06.12.07, 12:31
      24, o ile nie będę kończyć projektu przed kompemwink zapewne czeka mnie tradycyjna
      aż do wyrzygu nasiadówka wigilijna, a potem prezenty, no i również tradycyjnie
      (moja tradycja, do odreagowania tego lukru i dzwoneczków) obejrzę jakiś horror z
      dvdsmile)
      • bloodysunday99 Re: Co robisz 24. grudnia? 06.12.07, 13:08
        watanabe.miharu napisała:

        > 24, o ile nie będę kończyć projektu przed kompemwink zapewne czeka mnie tradycyjn
        > a
        > aż do wyrzygu nasiadówka wigilijna, a potem prezenty, no i również tradycyjnie
        > (moja tradycja, do odreagowania tego lukru i dzwoneczków) obejrzę jakiś horror
        > z
        > dvdsmile)


        Pewien emo, ktory w tej chwili stoi kolo mnie, poleca "A Nightmare Before
        Christmas". Heh, prezenty, co...? Brrr....
        • watanabe.miharu Re: Co robisz 24. grudnia? 08.12.07, 18:38
          bloodysunday99 napisała:

          > Heh, prezenty, co...? Brrr....

          Akurat to jest fajnewink
    • marketa0 Re: Co robisz 24. grudnia? 06.12.07, 13:58
      Ja pójdę spać po obejrzeniu czegoś w TV. Córka idzie na spotkanie ze znajomymi
      do jakiegoś klubu, nie wiem gdzie. Następnego dnia mam zamiar się wyspać
      porządnie. I takie są moje marzenia na te wolne dni.

      marta
      • bloodysunday99 Re: Co robisz 24. grudnia? 06.12.07, 14:03
        marketa0 napisała:

        > Ja pójdę spać po obejrzeniu czegoś w TV. Córka idzie na spotkanie ze znajomymi
        > do jakiegoś klubu, nie wiem gdzie. Następnego dnia mam zamiar się wyspać
        > porządnie. I takie są moje marzenia na te wolne dni.
        >
        > marta

        Hehe, spoko, lepiej sie wyspac niz chwalic falszywych prorokow.
        • marketa0 Re: Co robisz 24. grudnia? 06.12.07, 14:06
          kolego, czekam na przeprosiny. Nazwałeś mnie starą panną. Czekam.

          marta
          PS nigdy do mnie nie pisz per Martuś, Marteczka itp.... Nienawidzę tych
          zdrobnień mego imienia!!!!!!
        • alexa195 Re: Co robisz 24. grudnia? 06.12.07, 14:22
          A ja, mimo ze katoliczka tylko z nazwy, mam zamiar spedzic te
          swieta. Ugotuje sobie jakies dobre jedzenie, ubiore choinke,
          poleniuchuje. Kto powiedzial, ze swieta trzeba spedzac spiewajac
          koledy, albo modlac sie?? Mnie sobiscie atmosfera Bozego Narodzenia
          bardzo sie podoba, choc jego znaczenie religijne juz od dawna zeszlo
          na dalszy plan.
    • marketa0 Re: Co robisz 24. grudnia? 06.12.07, 15:18
      a właściwie o czym Ty piszesz? Toż tzw Święta są daleko jeszcze. Po co te teksty
      puszczasz? Poddajesz sie szwedzkim obyczajom? Po co?? Bądź sobą!!!
      • baba_z_magla Re: Co robisz 24. grudnia? 07.12.07, 07:36
        Ja kultywuje praslowianska tradycje, czcze drzewa, ubieram choinke,
        wieszam jemiole, pieke ciastka na choinke, i dzwoneczkami odstraszam
        zle moce, to jest zajebiste. W ubieglym roku to olalismy i
        pojechalismy sobie gdzies daleko, ale troche zalowalismy ze wzgledu
        na bliskich, ktorych nie zobaczylismy.
        • vitmik Re: Co robisz 24. grudnia? 07.12.07, 21:10
          a ja jak co roku najpierw sie nażre a potem nap....dole wink ze
          szwagrem, ot taki nasz obyczaj, miec kaca 25 rano
    • xtrin Re: Co robisz 24. grudnia? 10.12.07, 00:15
      Przygotuję jedzenie na kolejne dni (naleśniki, sałatkę warzywną, jakąś zupkę),
      zrobię ostatnie zakupy (sklepy pewnie pozamykają na kolejne dwa dni). Zjem lekki
      obiadek, dla zasady - mięsny wink. Popakuję prezenty. Wieczorem udam się do
      rodziców na kolację wigilijną, która nie ma dla nas żadnego wymiaru religijnego,
      ale jest bardzo przyjemną imprezą rodzinną.
      A kolejne dwa dni mam zamiar spędzić na lenistwie totalnym. Oj, jak będzie
      dobrze! smile
    • nelsonek Re: Co robisz 24. grudnia? 10.12.07, 15:48
      Wlacze komputer i obejrze jakis film. Albo zagram w Diablo. Sie zobaczy.
    • nowa_na_forum Re: Co robisz 24. grudnia? 10.12.07, 16:49
      To co w każdy inny wolny dzień oraz dodatkowo wizyta u rodzinki, wspólne
      biesiadowanie, prezenciki. W sumie to fajny dzień.
    • grzrzybek Re: Co robisz 24. grudnia? 11.12.07, 16:50
      jak zwykle tego dnia - najem się porządnie smile potrawy wigilijne, przygotowywane
      przez moją mamę, uwielbiam do bólu, więc nic mnie nie zmusi do rezygnacji z nich
      smile z wielkanocy mogę zawsze zrezygnować, tak jak ostatnio to zrobiłam, jadąc
      sobie wtedy na wycieczkę, ale barszcz z uszkami na wigilię to ja MUSZĘ zjeść,
      choćby nie wiem, co smile zresztą nawet mój nick świadczy o tym, jaką mam słabość
      do grzybów, mniam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja