Duża część księży to ateiści

07.01.08, 12:02
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,38897102,105779277,4413541,0,forum.html
    • billy.the.kid Re: Duża część księży to ateiści 07.01.08, 12:32
      widzisz -są to ludkowie którzy w ramach pobierania nauk w
      seminariach łyknęli ociupinkę wiedzy- więc to jest chyba
      naturalne,nie?mimo niesamowitego prania mózgów. zreszta chyba w
      takich freblówkach NIE nauczają ze bóg ISTNIEJE.
      a siedzą w tym fachu-bo nie mają innego wyjścia. no i kasa całkiem
      przyzwoita.
    • facet123 Re: Duża część księży to ateiści 07.01.08, 15:50
      Ciekawe by było poznać tą liczbę dokładnie (procentowo), niestety zebranie
      rzetelnych danych jest raczej nierealne...
    • marketa0 Re: Duża część księży to ateiści 07.01.08, 17:05
      Zakładasz temat w oparciu o jakieś wypiski kogoś z jakiegoś forum.....
      To gdzie logika, której tak hołdujesz?

      marta
      • billy.the.kid Re: Duża część księży to ateiści 07.01.08, 17:58
        logika powiada ze niemożliwym jest zeby czarny pedofil wqierzył w
        bozie.
      • grgkh Re: Duża część księży to ateiści 08.01.08, 14:21
        marketa0 napisała:

        > Zakładasz temat w oparciu o jakieś wypiski
        > kogoś z jakiegoś forum.....
        > To gdzie logika, której tak hołdujesz?
        >
        > marta

        Podaj mi uzasadnienie, że używanie cytatów (dobrych) jest nielogiczne.

        Co to znaczy "kogoś" i "z jakiegoś" forum? Czy te określenia mają z góry narzucić nam osąd o gorszej jakości tych myśli?

        JP2 napisał tomy wypocin, które są NICZYM!!! i O NICZYM!!! I co z tego, że były wydane na kredowym papierze? I co z tego, że zalegają na półkach? Jaka jest faktyczna korzyść z tego pustosłowia? Pewnie tylko taka, że na jego działalności i twórczości wjechał na swoją obecną pozycję w Polsce KRK.

        A Ty przytocz tamtą wypowiedź i odnieś się do niej. Ale proszę Cię o określenie Twojego stosunku do CAŁEJ treści tamtego cytatu, bez pomijania "niewygodnych" szczegółów. Jeśli autor ma rację, to uczciwie to przyznaj. Resztę logicznie podważ. A jeśli nie umiesz z jakimś szczegółem tego zrobić, to otwarcie to powiedz. O, i dopiero wtedy okaże się, czy warto było zakładać ten wątek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja