rafal.28
24.01.08, 20:21
Zapraszałem was na moje forum "o islamie krytycznie",ale niestety
nikt z was nie udziela się tam...nic mam nadzieję,że kilka osób z
tego forum napisze coś ciekawego(to forum uważam za ciekawe).Podaje
jeszcze raz linka do mojego forum
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50284
Ale w tym wątku chciałbym poruszyć inną kwestię,ciekawą i jak widzę
nie analizowaną przez was w ostatnim czasie.
Jakie jest wasze zdanie na temat "Strachu" Jana Tomasz Grossa?
Ja przyznam się szczerze,że bardzo się cieszę,że ta książka się
ukazała.Z pełnym przekonaniem popieram tezę Grossa,iż za polskim
antysemityzmem stoi katolicyzm a szczególnie "katolicyzm luddyczny".
Przed woją wielu księży sympatyzowało z endecją a wiejscy
proboszczowie kładli ludziom bzdury do głowy.Gross zarzuca poslkiemu
kościołowi,że milczał w czasie pogromów powojennych (m.in. Wyszyński
odmówił prośbie grupy żydowskiej,która prosiła go o wypowiedź
potępiającą powszechne wówczas przekonanie,że Żydzi morduję małe
dzieci na macę,a Hlond zganił jedynego biskupa który "śmiał potępić"
antysemickie pogromy).Myślę,że kościół katolicki ma tu swoją bardzo
czarną kartę,którą tradycyjnie chce "zamieść pod dywan" i "uciszyć
rozgłos" dowodem na to jest to,że wszyscy polscy hierarchowie tym
razem jak "jeden mąż" potępili książkę Grossa
(Dziwisz,Życiński..Rydzyk).
Jestem młodym człowiekiem,problem Holocaustu ani antysemityzmu
niegdy nie dotyczył mnie bezpośrednio,nie jestem Żydem,ale czuję się
nim gdy stare k.... od Rydzyka i wygoleni ONR-wcy z NOP-owcami mówią
o Grossie per "wyrwać chwasta" a głupi polscy hierarchowie kk plotą
banialuki lub ,,milczą"(jak zwykle w trudnych chwilach).