grgkh
23.02.08, 12:36
Rozmowa_z_Bożkiem,_szefem_redemptorystów...
-=-=-=-
[...]
● Tylko, że już od lat kierownictwo redemptorystów i biskupi zapowiadają reformę radia. Powstają kolejne stanowiska Episkopatu, komisje, zespoły. A ojcowie z Torunia dalej wspierają skrajną prawicę i wszelkiej maści ksenofobów. Może należałoby odwołać ojca Rydzyka z radia?
- Bez jego dyrektora tego radia po prostu nie będzie. A ja mimo wszystkich zarzutów, mniej i bardziej uzasadnionych, jestem przekonany, że radio to jest dzieło boże. I przypomina mi się przemowa starca Gamaliela z Dziejów Apostolskich, który mówił, aby uważać, z czym się walczy, bo może się okazać, że walczymy z dziełem bożym. Zdając sobie sprawę z ludzkich błędów i wad tych, którzy posługują w rozgłośni, wychodzę z założenia, że jeśli radio byłoby dziełem ludzkim, to nie przetrwałoby tych 16 lat. Jest boże, więc będzie trwało i wszyscy muszą ten fakt zaakceptować.
Jakiekolwiek siły byśmy zgromadzili, i tak tego radia nie zniszczymy. Patrzę w tym duchu: gdzie można, trzeba radio zmieniać, ale nie ma mowy, żeby je niszczyć. Zresztą z moich pobieżnych obserwacji wynika, że rozgłośnia zmienia się na lepsze. I ten proces będzie trwał.
Jeszcze inna sprawa: pamiętajmy, że radio to nie tylko ci, którzy je tworzą, ale też ogromna rzesza ludzi, którzy go słuchają. Słuchacze są niezwykle istotni. Krytycy o. Rydzyka zdają się tego nie dostrzegać. Wyobrażają sobie, że jak się rozgłośnię zamknie, to problem zniknie. A ja pytam: kto zagospodaruje ludzi, dla których stacja z Torunia jest całym życiem? Z tym radiem się budzą i z nim zasypiają. Ono jest dla nich platformą kontaktów międzyludzkich, służy wymianie poglądów, organizuje spotkania, często jest ostatnim sensem życia opuszczonych i samotnych...
[...]
-=-=-=-
I tak, według rozumowania Bożka, bez względu na konsekwencje MUSIMY trwać w tym obłędzie. To nic, że założenia są wątpliwe. To nic, że ten stan jest przyczyną zła. Ma trwać dla grona ludzi, których wcześniej przyzwyczajono do zażywania religijnego narkotyku. I choćby Rydzyk był dowolnie ZŁY, to i tak ma pozostać na swoim miejscu, bo... Bo taka jest fałszywa logika, bo akceptujemy taki stan braku logiki wszędzie tam gdzie jest religia, bo ta taktyka jest metodą przetrwania religijnego narkobiznesu.