fiona_1975
02.03.08, 00:29
Pisze to do osób, typu doktor_gonzo, którzy piszą i uważają, ze Pan
Bóg i Jezus traktują gorzej kobiety.
Chcę wam uświadomić, że Bóg traktuje kobiety na równi z męzczyznami
(a nie gorzej od mężczyzn).
A oto przykłady, które o ym świadczą: stworzenie
człowieka: ,,stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz
boży go stworzył: stworzył mężczyzne i niewiaste'' - tutaj dokładnie
pisze, ze Bóg jako człwieka i na swoje podobieństwo stworzyl i
kobiete i mężczyzne, a nie tylko samego mężczyzne (ten tekst zakłada
podstawowa równość obu płci).
Poza tym akt stworzenia kobiety: Bóg buduje kobiete z żebra Adama -
to świadczy o tym, że kobieta i mężczyzna tworza wspólnote, są
częścią siebie, stworzeni jeden dla drugiego, że mają siebie
nawzajem szanowac. I jeszcze zdanie poprzedzające stworzenie
kobiety: ,,Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem
odpowiednią dla niego pomoc'' - to świadczy o tym, zw Pan Bóg
wiedział, że mężczyzna sam sobie nie poradzi, że bez kobiety nie
istnieje.
A oto inne przykłady, które świadcza o tym, że Bóg traktuje kobiety
na równi z mężczyznami:
Rozmowa Jezusa z Samarytanką: ,,Pewna niewiasta z Samarii przyszła
zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: Dsj mi pić''.
A więc zagadnął ją w miejscu publicznym, a jak wyjaśnie popularna
encyklopedia biblijna Żydów ,,wyjątkowo skandaliczne było
prowadzenie rozmowy z kobietą w miejscu publicznym'' (a mimo to,
Jezus do niej przemówił)
Innym razem do Jezusa podeszła kobieta, która od 12 lat cierpiała na
upływ krwi - dolegliwość wyniszczającą, a zarazem kłopotliwą. Chora
dotknęła go i natychmiast została uleczona. Czytamy, ze wtedy:,,
Jezus odwrócił się i zauważywszy ją rzekł: ,,Odwagi, córko; twoja
wiara cię uzdrowiła'' (Mateusz 9:22)
Zgodnie z prawem Mojżeszowym kobiecie z taką przypadłością nie wolno
było przebywać w tłumie, a tym bardziej nikogo dotykać. Jezus jednak
nie zganił jej, lecz ją pocieszył i uzdrowił.
Gdy Jezus został wskrzeszony, najpierw ukazal sie kobietom: Marii
Magdelenie i innej swojej uczennicy, a przecież mógł sie ukazać
Piotrowi, Janowi czy innemu mężczyźnie. Nastepnie kazał im
powiedzieć swoim uczniom o tym niesamowitum wydarzeniu. Czyli nie
podzielał poglądu, ze kobiet nie moze być wiarygodnym swiadkiem.
Pan Bód dwukrotnie interweniował by zapobiec zgwałceniu Sary,
pięknej żpny Abrahama (Rodzaju 12:14-20; 20:1-7). Lei, mniej
kochanej żonie Jakuba, okazał łaskę w ten sposób, że ,,otworzył jej
łono'' i urodziła syna'' (Rodzaju 29:31, 32). Kiedy w Egipcie dwie
bogobojne położne z narażeniem życia ratowały od olanowanej zagłady
hebrajskie noworodki, Bóg w nagrode ,,obdarzył je rodzinami''
(Wyjścia 1:17, 20, 21). Wysłuchał też żarliwej modlitwy Anny (1
Samuela 1:10, 20). A gdy wdowa po pewnym proroku musiała spłacic
dług i wierzyciel zamierzał sprzedać jej dzieci w niewolę, Bóg nie
pozostawił jej bez pomocy. Posłał proroka Elizeusza, który cudownie
pomnożył jej zapasy oliwy. Część oliwy wdowa sprzedała, żeby spłacić
dług, a resztę wykorzystała na potrzeby rodziny. W ten sposób Jehowa
nie tylko udzielił jej niezbędnego wsparcia materialnego, lecz także
uszanował jej godność (Wyjścia 22:22, 23;2 Królów 4:1-7).
To tylko niektóre przykłady, które mogą świadczyć, że kobieta nie
jest uważane przez Boga i Jezusa za istotę gorsza od mężczyzny.