Jak w innych krajach

02.05.08, 13:50
przedstawia się problem używania dzwonów kościelnych wśród gęstej
zabudowy mieszkalnej. Czy regulują to jakieś przepisy, czy też
pozostawiono to do decyzji proboszczów.
    • grgkh Re: Jak w innych krajach 02.05.08, 16:27
      I ja też chciałbym się czegoś o tym dowiedzieć. Ale nawet w Polsce są jakieś zasady, przepisy prawa itp na ten temat, gdyż za zakłócanie porządku, a chyba i ciszy, można kogoś zrepresjonować wzywając na pomoc policję. Nie znam ich jednak do końca. W tym co piszesz - choć może źle to interpretuję - zastanawia mnie domyślne przyzwolenie na to, by proboszcz stał ponad prawem.
      • januszz4 Re: Jak w innych krajach 02.05.08, 16:50
        grgkh napisał:

        W tym co piszesz - choć może źle to interpretuję - zastanawia mnie
        domyślne przyzwolenie na to, by proboszcz stał ponad prawem.

        Właśnie w tym jest problem, bo dzwonów nie uruchamia się w
        godzinach tzw. ciszy nocnej (22,00 - 6,00). Natomiast te atrakcje
        dźwiękowe nawet w dzień nie muszą być przez wszystkich (także ludzi
        chodzących do kościoła) akceptowalne.
        • grgkh Re: Jak w innych krajach 02.05.08, 23:40
          Nie znam tego z własnego doświadczenia, ale znajomi mieszkający w Niemczech opowiadali mi, że tam zakłócanie bezpośrednim sąsiadom ciszy, nawet w środku dnia, jest represjonowane. Dochodziło do tego, ze schabowego bali się rozklepać. wink
    • omat-koboska Re: Jak w innych krajach 05.05.08, 17:39
      zwróć się do urzędu miejskiego
      hałas jako źródło zanieczyszczenia środowiska
    • facet123 Re: Jak w innych krajach 06.05.08, 14:14
      Przede wszystkim - w większości tych "innych krajach" zagęszczenie kościołów
      jest znacznie mniejsze i dodatkowo msze odbywają się w nich znacznie rzadziej -
      np. tylko w weekendy o 12:00.
      • donkichol Re: Jak w innych krajach 07.05.08, 23:51
        Czytałem o gościu, bodaj we Włoszech, który podał parafię do sądu za dzwony i
        wygrał jakieś ograniczenia.

        Odkąd wszyscy mają zegary w domach, dzwony są tylko tradycją, po co więc tak
        często, długo i głośno dzwonić? A przede wszystkim jak można alarmować o 6:45 ??
        I to akurat w niedzielę, kiedy ludzie mają rzadką okazję się wyspać po tygodniu
        pracy, a niejeden jeszcze po sobotnim balowaniu.
    • negevmc W Ziemi Świętej.. 11.05.08, 10:54
      januszz4 napisał:

      > Czy regulują to jakieś przepisy, czy też
      > pozostawiono to do decyzji proboszczów.

      Dobre pytanie. Nie mam pojęcia jak ta sprawa się ma Izraelu. Nie
      słyszę kościelnych dzwonów zbyt często chociaż mieszkam w pobliżu
      wielkiego ich skupiska. Widocznie w zbyt dalekim pobliżu.
      Słyszę natomiast kilka razy dziennie (po raz pierwszy o 4 rano)
      modły z bardzo pobliskich meczetów.
      Dla jasności. To nie są dzwony, to całe modlitwy czasem nawet kazania
      Zawsze wzmacniane elektronicznymi dopalaczami. Słychać je w
      promieniu kilku kilometrów.

      Wolność słowa i wyznania ?
      • grgkh Reklama jest dźwignią handlu 11.05.08, 23:52
        Chyba wszystkie wielkie religie mają to doskonale opanowane,
        ponieważ dzięki temu właśnie są "wielkie".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja