grgkh
04.06.08, 21:15
Nie żyje. Zanim odeszła przekazała wszystkim ludziom coś
cenniejszego niż setki przemądrzałych teologów i filozofów: wiarę w
ludzi.
Wierzyła, że jest szansa, że pomoże jej medycyna. Wierzyła, że wróci
między tych, którzy jej potrzebowali i których potrzebowała ona. I
ten znak, tak wyraźny, po niej pozostanie.
Nie wiem, czy pogrzeb odbędzie się z pompą i religijną celebrą. To
nie ma znaczenia.