kinokio81
14.06.08, 01:01
Tej treści formułkę powtarzał co kilka minut (chyba z 10 razy w trakcie meczu) polsatowy komentator przedwczorajszego meczu Polska-Austria na Euro 2008. Czy się mylił? A może wzmiankowany pan z jakichś powodów zmienił stronę? A co Wy o tym myślicie?
W każdym razie, jak to mówią: "Piłkarze strzelają, pan Bóg piłki nosi". I na koniec dowcip. Żarcik rysunkowy:
www.przekroj.pl/work/privateimages/formats/D/1796.jpg
Pamiętam jeszcze jeden, jeszcze trafniejszy, ale strona "Przekroju" jest w przebudowie i na razie rysunki z 2007 nie są dostępne.