Ile kosztuje rozwód koscielny?

26.08.08, 21:14
Spytałem się mojej koleżanki w jaki sposób jej mąż załatwi sobie
rozwód kościelny z byłą żona z którą ma dziecko. Powiedziała mi, ze
ksiądz kazał zapłaci 10 tysięcy i załatwił rozwód . To tylko
potwierdza ze w kościele nie ma żadnych zasad moralnych liczy się
tylko kasa na wszystkim zarabiają nawet na rozwodach o to większą
kasę niż ślubach.
    • edico Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 27.08.08, 01:22
      Musisz mieć poświęcenie kościoła, bo nie potrafisz kulturalnie rozejść się z żoną?

      Komu i co chcesz udowodnić smile)
      • zonatyfacet Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 27.08.08, 11:38
        To nie o sobie pisałem. Ja osobiście jestem ateista, były katolik
        mam ślub cywilny. I dobrze mi się układ z żoną. Napisałem ile
        kosztuje rozwód z żona w kościele żeby ludzie się targowi i nie dali
        naciągać klechą.
        • dunajec1 Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 28.08.08, 02:43
          Wlasnie, co Bog zlaczyl kosciol za pieniadze rozdzieli, tylko cena
          sie liczy.

          Powoli zaczyna sie rozklad kosciola, juz jawnie zaczynaja sluzyc
          mamonie.
          • meg303 Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 28.08.08, 14:00
            Teraz rozumiem dlaczego tyle gwiazd w naszym kraju zawarło nieważne sakramenty
            małzeństwsmile
            NP Cezary P. czy Przemyslaw S. inne nazwiska wyleciały z mojej pamięci.
            • dunajec1 Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 29.08.08, 01:39
              No widzisz meg, pieniadz potega jest i basta, a nie jakies tam
              przysiegi przed oltarzem.
              • luksmo Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 13.02.09, 14:50
                Współczuje Wam tego, że jedni z was spotkali "złego" księdza, inni nie chodzą do kościoła i nie przyjmują sakramentów, a jednocześnie są "specjalistami" w tej dziedzinie, a jeszcze inni chodzą do kościoła przyjmują sakramenty ale BEZMYŚLNIE. Dla was jeden ksiądz to cały kościół, a przecież kościół to MY i ja też a księdzem nie jestem.
                Słuchacie co inni mówią i jak papugi to powtarzacie nie zastanawiając się nawet czy to jest prawdą.
                Współczuć wam tylko w dzień sądu. Życzę nawrócenia i prawdziwej wiary, zapewniam o modlitwie.
                Z Bogiem
                • grgkh Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 13.02.09, 16:23
                  luksmo napisał:

                  > Współczuć wam tylko w dzień sądu.

                  Sąd to jest nasze własne sumienie. Nie trzeba czekać do dnia śmierci
                  lub końca świata. W sumieniu spotykają się nasze zasady moralne z
                  oceną czynów naszych i innych ludzi.

                  > Życzę nawrócenia i prawdziwej wiary, zapewniam o modlitwie.
                  > Z Bogiem

                  Prawdziwa wiara jest człowiekowi zbędna. Człowiek powinien wątpić we
                  wszystko, bo tylko wtedy ma szansę znaleźć prawdę.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=90684831&a=91311442
                • moby_pp Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 13.02.09, 18:59
                  Wbij sobie do głowy, że kościół to nie "MY", tylko właśnie obleśny ksiądz. To
                  ksiądz i tylko ksiądz w tym zacofanym kraju decyduje, co ma się wokół tego
                  kościoła dziać, a Ty masz prawo tylko słuchać księdza i płacić, kiedy on zażąda.
                  Jeśli byłoby tak jak mówisz, to księżulek przychodziłby rano przedstawiciela
                  rady parafialnej po kluczki do kruchty, potem msza, a na koniec klucze na powrót
                  do "właściciela", czyli wiernych. Podobnie jest w Czechach. Tam księżulek zanim
                  fuknie na parafianina, to dziesięć razy się zastanowi, jaki wywoła to skutek. W
                  "Rzeczpospolitej Katolickiej" to czarny rozdaje karty. Ale już niedługo, albo
                  czarne pasożyty przejrzą na oczy i odzyskają chociaż część twarzy, albo ich
                  miejsce zajmie fanatyzm spod znaku półksiężyca jak w innych, niektórych krajach UE.
                  Tak na marginesie, to Ty zacznij słuchać, do czego doprowadzają Twoi
                  hierarchowie ten kościół. Papież-faszysta stare sentymenty już odkopał. Co dalej?
                  • billy.the.kid Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 13.02.09, 20:34
                    kiedy słysze hasełko ZAPEWNIAM O MODLITWIE- jedyne co mog e pwoeidziec to
                    PIERDOL SIĘ.
                    • otis12 Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 15.12.09, 15:04
                      Hej,

                      a nie jest przypadkiem tak, ze
                      rozwód kościelny można
                      uzyskać tylko i wyłącznie za przyzwoleniem papieża??
                      • billy.the.kid Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 16.12.09, 11:21
                        tak jakby ppież NIE LUBIŁ PIENIĘDZY.
    • tade-k53 Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 16.12.09, 13:15
      Istotnie w posoborowym "Kościele" liczy się tylko kasa.
      Dlatego warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • grgkh Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 16.12.09, 19:32
        tade-k53 napisał:

        > Istotnie w posoborowym "Kościele" liczy się tylko kasa.

        Istotnie w "Kościele" liczy się tylko kasa. Tak było zawsze. I to
        się nie zmieni.

        • tade-k53 Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 17.12.09, 14:15
          W Kościele katolickim (przedsoborowym) nawracali ludzi i prowadzili
          do nieba, walcząc z diabłem.
          Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
          tradycja-2007.blog.onet.pl/
    • awanturka Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 29.12.09, 02:46
      Z tego co mi wiadomo postępowanie przed sądem biskupim kosztuje 200 zł (w kazdym razie tyle kosztowało kilka lat temu - może teraz więcej, ale to ten rząd wielkości).

      Rozumiem, że te 10 tys. to była łapówka za nieuczciwe stwierdzenie nieważności małżeństwa (rozwodów w kościele nie ma!!) do którego tak naprawdę podstaw nie było.

      Nie rozumiem po co komu takie stwierdzenie - jeżeli to czysta fikcja - załatwiona przez łapówkę

      - dla papieru?
      - po co papier? pewnie po to żeby oszukać przyszłego małzonka, że w świetle KK jest wszystko OK, że się jest wolnym i wziąć oszukańczy, fikcyjny ślub kościelny.

      Jakoś wszyscy oburzają się na księdza, który "załatwił" unieważnienie (poniekąd słusznie) a oburzenia na tych którzy za łapówkę załatwili fikcyjne stwierdzenie nieważności nie widać!!!
      • meg303 Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 29.12.09, 11:41
        Czyli przyznasz, ze jest to kwestia ceny?wink
        • awanturka Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 29.12.09, 11:51
          Jak załatwienie czegokolwiek innego poza kościołem - jak dobrze poszukać zawsze znajdzie się osoba, która załatwi sprawę za łapówkę. Nie oznacza to, że w normalnym trybie, gdy są ku temu podstawy nie da się stwierdzenia nieważności korzystać.

          Na tej swamej zasadzie emerytura to jest kwestia ceny - możesz skorumpować urzędnika państwowego, który poświadczy nieprawdę w dokumentach i dostać nienależne Ci świadczenie. Czy powiedziałbyś - emerytura to kwestia ceny? Raczej nie. Osoba, której się emerytura należy ją dostanie.
          • grgkh Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 29.12.09, 21:22
            Nie chcę się odnosić do głównej kwestii, ale nie do końca zgadzam się z Tobą w tym:

            awanturka napisała:

            > Osoba, której się emerytura należy ją dostanie.

            Jest coś takiego, jak nasze indywidualne poczucie sprawiedliwości. To, co się
            dostaje zgodnie z niedoskonałym prawem i systemem, który się tym prawem
            posługuje, bywa czasem dalekie od niego.


            I druga sprawa. Bywa także, że aby uzyskać należne świadczenia trzeba wykazać
            się uporem, biegłą znajomością przepisów, a czasem znajomościami lub
            umiejętnością przewidywania do kogo należy się udać by daną sprawę załatwić. Nic
            nie dzieje się samo, a świat wokół nas osoby mniej obrotne traktuje brutalnie
            karząc je za tę cechę ich charakteru.

            Ale to raczej wszyscy wiemy, a ja to teraz mówię, żeby nie wyglądało, że o tym
            zapomnieliśmy.
            • awanturka Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 30.12.09, 15:55
              To wszystko prawda - chciałam napisać, że wszędzie można jak się dobrze poszuka znaleść osobę która za pieniądze załatwi nielegalnie jakąś sprawę, której legalnie załatwić się nie da bo to wbrew przepisom. W kościele też - instytucja jak każda inna. Nie bardzo wierzę, że ktoś daje 10tys. łapówki za to co może i tak uzyskać bo ma do tego podstawy, tu raczej chodziło o ominięcie prawa (Kodeksu Prawa Kanoniocznego)i stwierdzenie czegoś do czego nie było podstaw. Ale może się mylę.
              • grgkh Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 30.12.09, 17:04
                awanturka napisała:

                > To wszystko prawda - chciałam napisać,
                > że wszędzie można jak się dobrze poszuka
                > znaleść osobę która za pieniądze załatwi
                > nielegalnie jakąś sprawę, której lega
                > lnie załatwić się nie da bo to wbrew
                > przepisom. W kościele też - instytucja jak
                > każda inna.

                Masz rację. Kościół, jako instytucja religijna, temu ma z założenia służyć -
                rządzeniu ludźmi w celu drenowania ich z kasy, czynieniu ich potulnymi
                owieczkami, którymi "zajmą się" pasterze. I na tej kasie powstało
                najpotężniejsze bodaj dzisiaj, globalne imperium. Narzekamy na tę nieszczęsną
                globalizację, ale to religia ją pierwsza z powodzeniem wprowadziła. A bez
                manipulacji, ogłupiania i hipokryzji nie byłoby to możliwe. Żadna potęga
                finansowa nie wyrośnie na prawdziwej uczciwości.

                Łapówkarstwo to taka mniej legalna, trudniejsza dla nas do zaakceptowania forma
                odpustów, "darowizn" (nawet polskie prawo je akceptuje w formie uprzywilejowania
                dla religii) i im podobnych form kupowania sobie za pieniądze społecznego
                uznania oraz dobrej "lokalizacji" po śmierci.

                Religia śmierdzi pieniędzmi, handlem i podwójną moralnością. Wszystko jest "za
                coś". Za modlitwę, zapisy dla kościoła, datki na tacę, za spowiedniczą
                inwigilację, za strach przed ostracyzmem inspirowanym przez proboszcza i
                rzuceniem klątwy, za to, że jak się nie jest posłusznym to automatycznie jest
                się etykietkowanym jako ktoś zły...

                Sprawdza się i tu reguła, że tam gdzie jest dużo władzy pozbawionej kontroli,
                opartej na samym autorytecie, tam na szczyty pną się ludzie niemoralni i taka
                instytucja musi się zdeprawować. A potem trudno od takich dużo wymagać.
                • awanturka Re: Ile kosztuje rozwód koscielny? 31.12.09, 09:48
                  Przepraszam, ale nie będę dyskutować z tym co napisałeś nbo ta dyskusja zeszła poniżej pewnego poziomu.

                  Uważam, że aż kipisz skrajnymi uprzedzeniemi i niechęcią i to Cię zaślepia w obiektywnej ocenie rzeczywistości. Nie jestem katoliczką, ale byłam i KK poznałam od podszewki - instutucja jak każda inna - są lepsi i gorsi, bardziej i mniej zaangażowanie, zdarzają się nieuczciwi i inni, jak wszędzie - przecież tworzą go ludzie, więc czemu miałoby być inaczej.

                  A co do duchowego wymiaru kościoła - to trudno to oceniać - w katolicyźmie nie ma raczej szerokiego rozpowiadania o swojej relacji z Bogiem.

                  A tak przy okazji - to z jakiej pozycji piszesz - wierzący Czy ateista. Na początku coś mi zapachniało protestantyzmem nowej fali wolnymi chrzescijanami lub zielonoświątkowcami - teraz pachni mi to raczej wojującym ateizmem.
                  • awanturka Dla Ciebie jest pierwszay akapit reszta nie. 31.12.09, 10:06
                    Dla Ciebie jest pierwszy akapit tego co napisałam, reszta przeznaczona jest dla kogoś innego - pomyliłam Cię z kimś innym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja